.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 12 marca 2015

650. Wielkie oszczędzanie!

Witajcie!

Od początku marca dojrzewa we mnie potrzeba czynu.

Ów miesiąc wspaniały więc, wiosenny, rozpoczęłam od zmiany nawyków żywieniowych - o której to kwestii wspomniałam Wam nieco dnia wczorajszego.

Ale na tym nie zaprzestałam swoich poczynań!

Sprzedaż kursów językowych na co dzień to za mało jak dla mnie... 

Parta zatem potrzebą zmian i zrobienia czegoś "więcej" ze swoim życiem, podjęłam decyzję o poszukiwaniu lepszej robocizny.
Zaczęłam więc masowo wysyłać cv.
Liczę, że gdzieś tam Ktoś pozna się na cudownych zdolnościach Leonowych i weźmie go pod swe skrzydła, pozwalając się - oczywista - rozwinąć.

Kolejnym, trzecim krokiem do lepszego rozpoczęcia wiosny jest mocne postanowienie oszczędzania.

Za dużo niestety wydaję, za dużo kupuję niepotrzebnych rzeczy...
Ciuchy, kosmetyki, bzdety walają mi się po kątach, robiąc niepotrzebny bałagan i chaos w pokoju.

Trzeba to zmienić!

Zdecydowałam, że marzec będzie miesiącem oszczędzania.
Będę kupować tylko to, co jest mi niezbędne.
Nic ponad.

Swoje małe zwycięstwa podsumuję na koniec miesiąca, wraz z wykazem, ile czego kupiłam - bo musiałam, a ile złego mnie skusiło.

Kto się przyłączy do oszczędzającego Leona?
Baner winien się pojawić na dniach.

Kathy

PS. Ciekawskim zdradzę, że jak na razie niewydawanie kasy idzie mi świetnie - przez prawie bowiem dwa tygodnie nowego miesiąca kupiłam jedynie za ok. 60 zł niezbędniki kosmetyki plus 2 zł jako nadprogramowy... obiad w postaci bułki i soku Jeżyk.


55 komentarzy:

  1. Ja też zaczęłam oszczędzam głównie z powodu niepotrzebnych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. też powinnam zacząć oszczędzanie:P

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja juz zaczęłam. Do wczoraj szło niezle... I sie kurka wodna posypało...

    OdpowiedzUsuń
  4. powodzenia w szukaniu nowej pracy, u mnie z oszczędzaniem jest ciężko

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zawsze próbuje oszczędzać ale, że to nie wychodzi to już nie moja wina :-P

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie zawsze się udaje, czasami pojawiają się niespodziewane wydatki. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jestem raczej z tych oszczędnych, zwłaszcza że jakiś dużych pieniędzy do wydania nie mam. Więc życzę wytrwania w postanowieniu i z niecierpliwością czekam na bilans na koniec miesiąca:)
    Trzymam kciuki za pracę! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też oszczędzam :) Albo inaczej zarabiam na wesele :D 90% mojego zarobu idzie na ten cel... ohhh tyle kasy na 1 dzień.... lepiej o tym nie myslec w ten sposób :D

    Powodzenia w poszukiwaniu pracy! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. My od kąd zaczeliśmy budowe domu mamy bana na weszystko :) hahaha ale powiem ci że nie sadziłam że sie da a jednak!

    OdpowiedzUsuń
  10. Powodzenia życzę, w poszukiwaniu nowej pracy jak i oszczędzaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też powinnam nieco pooszczędzać. Tym bardziej, że w tym roku mam własne wesele i wybieram się na 2 kolejne ;O

    A Tobie życzę powodzenia w poszukiwaniu nowej, lepiej płatnej pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja raz na jakiś czas robię sobie miesiąc bez zbędnych zakupów kosmetycznych, bo głównie na to wydaję nadmierną ilość pieniędzy. A zmiana pracy to zawsze krok do przodu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja to raczej od dłuższego czasu każdy swój zakup muszę dokładnie przemyśleć... i właśnie częściej jest tak, że trzymam już coś w łapce i teraz myśl "iść do kasy?" a potem jest nagle "ale to mi nie potrzebne!" zostawiam i ide dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  14. powodzenia w postanowieniach :))
    pozdrawiam, www.mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Od kilku miesięcy męczą mnie myśli by zmienić pracę . Od ponad roku pracuje na 1,5 etatu i czuje się już tym wszystkim zmęczona, potrzeba mi zmian :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A wiesz mam takie samo postanowienie względem oszczędzania? Dokładnie takie samo;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja już trochę uzbierałam teraz sobie przepuszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja się nie przyłączę bo oszczędzam od bardzo dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  19. powinnam się przyłączyć !!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba muszę się przyłączyć:-)POWODZENIA z pracą!

    OdpowiedzUsuń
  21. Trzymam kciuki za nowa lepsza prace :) Oszczedzanie ciezka sprawa ;) Mam nadziej, ze Ci sie uda :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam nadzieję, że szybko znajdziesz lepszą pracę! :) a co do oszczędzania, ja też oszczędzam, choć raczej z braku potrzeby kupowania, jakoś ostatnio nie mam ochoty na zakupy :p

    OdpowiedzUsuń
  23. tyle na kosmetyki to ja wydaję co trzy miesiace, a nie dwa tygodnie ;o
    powodzenia życzę:D

    OdpowiedzUsuń
  24. To powodzenia z szukaniem pracy i oszczędzaniem:) ja zbędnych rzeczy praktycznie nie kupuję:) każdy zakup mam dobrze przemyślany pod kątem 'czy faktycznie jest mi to potrzebne'. Dzięki temu nie kupuję już praktycznie ciuchów, a kosmetyki tylko kiedy coś mi się skończy. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Oszczędzanie robię cały czas, staram się nie łazić po sklepach. Chociaż robi się coraz trudniej, bo nawet z Biedronki wychodziłam tylko z tym, co chciałam, a teraz jest więcej kosmetyków :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja od dłuższego czasu staram się oszczędzać na miarę moich możliwości i jak na razie idzie mi całkiem nieźle.

    OdpowiedzUsuń
  27. 3mam kciuki za znalezienie lepszej robocizny i hamulce oszczednosciowe :)! Ja w sumie kupuje najpotrzebniejsze rzeczy, pierdoly mi sie nie walaja, choc jeszcze kilka lat temu roznie bywalo ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Niezła jesteś. Ja z moimi dzieciakami moge tylko wydawac rozsadnie...

    OdpowiedzUsuń
  29. Trzymam kciuki! Ja tez oszczędzam ostro teraz...

    OdpowiedzUsuń
  30. WoW... obiady to Ty masz konkretne. ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja chyba i tak nie wydaje ostatnio za dużo :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Jestem w trakcie trwania akcji niekupowania i powiem Ci, że jest ciężko :D
    Pozdrawiam, CapelliSani.

    OdpowiedzUsuń
  33. Mi też jest ciężko się powstrzymać, ale staram się.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja się przyłączę ale trochę w inny sposób:)
    Powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Jestem ciekawa, jak Twoje postanowienie wypadnie w praktyce. Życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  36. Wydaję wg uznania więc sądzę, że nie muszę się ograniczyć:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Życzę powodzenia w punkcie 2, a wytrwałości w punkcie 1 i 3. :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja chyba nie potrafię oszczędzać co do kosmetyków.. Ale i tak jestem z siebie dumna, lutowe zakupy bardzo skromne :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja od dawna kupuję tylko to co jest niezbędne, a i tak za mało udaje mi się oszczędzić :P

    OdpowiedzUsuń
  40. 60 zł to ja nawet w miesiacu nie wydaje na kosmetyki a mam ich multum to ciekawe jak to wygląda u Ciebie :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Chętnie się przyłączę, bo cierpię na deficyt miejsca w szafach i na półkach, co jednocześnie nie skłania mnie do zaprzestania zakupowych szaleństw. Jestem jak w jakimś amoku, czas z tym skończyć! :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Powodzenia w oszczędzaniu:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja mam niestety trochę wydatków odzieżowych i obuwniczych, także się nie przyłączę :)

    OdpowiedzUsuń
  44. ja też oszczędzam i nie kupuję nic nadto bo ostatnio na lekarzy wydałam 500 zł i jestem kompletnie spłukana.. ;(

    OdpowiedzUsuń
  45. na zdrowiu to żadna oszczędność Drogi Leonie! 3mam kciuki za oszczędzanie i slodkie owoce mozołu:))
    Ja ostatnio sporo kupuje... bo.... potrzebuje, kilkaktrotnie zastanawiam sie czy na pewno... no ale skoro sie skończyło, lub dna dobiega to znaczy ze potrzebuje...a tak chętnie bym nie wydawała....

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja raczej niż oszczędzam to staram się sensownie wydatki planować, mieścić się w sumie przeznaczonej na dany rodzaj zakupów. Oszczędzam też "na coś" np. na wyjazd wakacyjny, wymianę sprzętu typu komputer itd. Inaczej nie da rady - przy niewysokiej pensji trzeba się pilnować.

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.