Dziś sobie szpony nożne przyozdobimy.
Oto co wyszło:
Użyte produkty:
| od lewej: lakier do paznokci Lemax Nail Enamel nr 37; Essence Holographic Effect |
Dawno już nie miałam pomalowanych stópek, więc miło było wrócić do tejże czynności po przerwie.
Od razu poczułam się tak bardziej kobieco, gdy tylko na mych szponach dolnych zagościł soczysty róż od Lemax ozdobiony delikatną brokatową poświatą od Essence, która posłużyła mi również jako tzw. baza pod lakier.
Taki manicur przetrwał na paznokciach u stóp ok. 5 dni.
Myślę, że jak na tak tanie lakiery to bardzo dobry wynik.
A Wy co dziś macie na pazurach?
Kathy i Leon
PS. Mama za życzenia zdrowia dziękuje.
Po ścisłej diecie złożonej z coli i sucharków trochę się jej polepszyło.
Niemniej jednak na czosnek nie może patrzeć i deklaruje, że nigdy więcej do ust go nie włoży.
Chłop się śmieje, że dotknęła nas zawistna klątwa czosnkowa, bowiem w zeszłym roku to ja się ciężko zatrułam tymże miłym warzywkiem.
