Bez zbędnych przekomarzań rzeknę, że byłam na zakupach wczoraj.
I to zakupach kosmetycznych!
Musiałam przecie dobrze zacząć tydzień.
Udane rozpoczęcie tygodnia to jeden powód szastania kasą.
Drugi powód już bardziej prozaiczny jest, mianowicie tramwaj bezczelnie uciekł mi sprzed nosa...
Aby więc wypełnić czas oczekiwania na kolejny środek transportu miejskiego, połaziłam sobie trochę tu i tam.
I wpadłam.
A raczej coś mi wpadło do koszyka/torebki.
Oto zdobycze moje:
![]() |
| Liner do oczu Essence nr 03, 02; Tesco każdy po 7 zł. |
![]() |
| Eveline Luxure, lakier nawierzchniowy, nabłyszczacz i utwardzacz w jednym; Biedronka, 6 zł. |
Szczególnie rada jestem z tych mazideł do oczu za 1,5 zł każda.
Niby bazarkowe produkty, ale data ważności jak i konsystencja są jak najbardziej w porządku.
Myślę, że wielkie testowanie będzie.
I jak Wam się podobają moje łowy?
Kathy Leonia
PS. Dzisiejsze jazdy nie należały do miłych i przyjemnych...
Nie dość, że musiałam wstać o 4 rano, przez co jeździłam jak żul po kilku głębszych, to jeszcze biegi mi nie wchodziły i silnik gasł...
Smutno mi...




