GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się rano, między 7-9!
Aby nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie i Tik Toku.

Uprzejmie proszę o klikanie w reklamy! Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

Moja ezoteryczna strona na FB: Klik! oraz grupa dla osób zmagających się z ŁZS: Klik

Ceneo.pl

Bielenda

zdrowie

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą manicure. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą manicure. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 grudnia 2024

3372. KABOS Lakier hybrydowy

Witajcie!

Dziś czas na manicure.

Będę mówić o KABOS Lakier hybrydowy

Słowo od producenta: "Lakier hybrydowy Kabos GelPolish – piękny manicure bez kompromisów.
Lakier hybrydowy Kabos GelPolish charakteryzuje się dość gęstą, kremową konsystencją.

Linia produktów Kabos GelPolish została stworzona dla Pań które szukają bezpiecznych produktów i nie chcą rezygnować z trwałości. Baza hybrydowa Kabos GelPolish pozbawiona jest zbędnych chemicznych składników w celu minimalizowania podrażnień i alergii. Lakiery hybrydowe Kabos GelPolish to formuła 19-free czyli pozbawiona 19 składników toksycznych często występujących w innych lakierach hybrydowych. Lakiery hybrydowe Kabos GelPolish nie zawiera Hemy i Di-Hemy dzięki temu może być stosowana przez panie po uczuleniach na hybrydę."

Produkt w okazałości:



Od producenta:



Mój kolorek:



Pędzelek:



Szczegóły:

Cena i dostępność: produkt znalazłam w listopadowym Pure Beauty. Normalnie można go kupić na stronie producenta.
Zapach: bez zapachu.
Konsystencja: lakierowa.
Opakowanie i pojemność: opakowanie typowe dla lakierów hybrydowych. Pojemność: 5 ml.
Wydajność: bardzo dobra. Taki specyfik starczy na kilka miesięcy użytkowania.
Działanie: Zacznę od tego, że kocham mieć czerwony lakier na swoich pazurkach i mogłabym nosić takowy odcień do końca swego życia. Manicure hybrydowy to dla mnie od kilku już lat najlepsze rozwiązanie, bo jest trwały, bezzapachowy i po prostu estetyczny. Z hybrydami marki Kabos nie miałam wcześniej styczności, ale wiem, że na pewno sięgnę po inne ich kolorki! Ja przetestowałam odcień głębokiej czerwieni i muszę przyznać, że pigmentacja jest niesamowita! Już jedna warstwa zapewnia intensywny kolor, co jest wielkim plusem. Nic nie przebija piękna dobrze napigmentowanego lakieru! Sam pędzelek jest dobrze wyprofilowany, co ułatwia nałożenie lakieru. Konsystencja jest idealna – ani za gęsta, ani za rzadka. Dzięki temu lakier równomiernie się rozprowadza i nie tworzy smug. Dla mnie to kluczowe, ponieważ nie lubię spędzać godzin na manicure! Po nałożeniu i utwardzeniu w lampie, lakier trzymał się na moich paznokciach przez ponad dwa tygodnie bez odprysków. Jestem pod wrażeniem, ponieważ wiele innych marek słabiej radzi sobie z trwałością. Kabos GelPolish przetrwał nawet intensywne codzienne czynności. Podsumowując: lakier hybrydowy Kabos GelPolish to strzał w dziesiątkę dla każdej miłośniczki manicure. Doskonała pigmentacja, łatwość aplikacji oraz niesamowita trwałość sprawiają, że z przyjemnością będę polecać go dalej. 
Ocena: 5/5

Miałyście?

Kathy Leonia

piątek, 3 listopada 2023

3176. Paznokcie na dziś, delikatnie i uroczo

 Witajcie!

Dziś czas na pazurki.

Oto jak wyglądały ostatnimi dniami:



Użyte produkty:

Indigo Nails odtłuszczacz do paznokci, baza, top coat pod lakier hybrydowy,
Lily Cute Store lakiery hybrydowe nr: LC-012, LC-088.

Całość standardowo, trzymała się ok. 8 dni.

A Wy co macie na szponach?

Kathy Leonia

wtorek, 26 września 2023

3164. Przesyłka z jokasklep.pl

 Witajcie!

Dziś post radości pełen.

Oto cuda, które otrzymałam w ramach współpracy z jokasklep.pl




Mamy tu takie produkty jak:

> Maybelline Colorama Kajal nr 320
> Kinetics Nail Systems Lakiery Solarne Flawless i Whatever Blue
> Medic by Pierre Rene preparat do czyszczenia akcesorii kosmetycznych

Niedlugo spodziewajcie się manicure i jakiegoś makijażu z udziałem powyższych specyfików!

A Wy coś ostatnio ciekawego dostaliście?

Kathy Leonia

środa, 5 lipca 2023

3127. Pedicure na dziś, cz. 3

  Witajcie!

Dziś pazurków pora.

Oto moje najnowsze pedicure:





Na pazurkach zagościł lakier hybrydowy Indigo Nails Amber Gold (dwie warstwy).
Dla zainteresowanych dodam, że baza, top coat, odtłuszczacz - także jest z Indigo Nails.

A Wy macie pomalowane pazurki u stópek?

Kathy Leonia

czwartek, 16 lutego 2023

3059. Sunone SUNmini2 lampa UV LED 9W

 Witajcie!

Dziś czas na coś paznokciowego.

Będę mówić o Sunone SUNmini2 lampa UV LED 9W.

Słowo od producenta: " LAMPA UV LED MINI DO PAZNOKCI HYBRYDY ŻELI MOSTEK 
Profesjonalna, "podróżna" lampa UV/LED 

lampa SUNmini wykorzystuje innowacyjną technologię UVLED. Dzięki połączeniu światła UV o długości 365nm i LED o długości 405nm doskonale utwardza wszystkie hybrydy i żele dostępne na rynku. Rozmieszczenie diod zapewnia dokładne i równomierne działanie na całej powierzchni płytki. 

lampa wyposażona jest w timer o dwóch funkcjach – 45 lub 60 sekund.

Kompaktowa, poręczna i lekka.

Idealnie sprawdzi się w podróży, gdy niefortunnie odpryśnie nam lakier w najmniej oczekiwanym momencie.
  • Posiada składane nóżki. 
  • Wyposażona w 9 diod LED.
  • Zestaw zawiera kabel USB, które można podłączyć do komputera, kostki ładowarki czy powerbanka.
  • Lampa emituje białe światło, które nie męczy wzroku.

Pierwsza kieszonkowa lampa tego typu!

Moc: 9W

Ilość: 1 szt

Kolor: pudrowy róż

Zasilanie: USB

Wymiary:  

  • Długość: 14cm
  • Szerokość: 7cm
  • Wysokość rozłożonej lampy: 5cm."
Produkt w okazałości:








Szczegóły:

Cena i dostępnośćprodukt kupiłam na Shopee.pl za ok. 20 zł.
Zapach: bez zapachu.
Konsystencja: plastikowa.
Opakowanie i pojemność: plastikowa, rozkładana lampa UV i LED do utwardzania lakierów hybrydowych i żelów.
Wydajność: bardzo dobre. Takie cudo starczy nam na kilka lat używania.

Działanie: dobre. Zacznę od tego, że do manicure hybrydowego lubię używać produktów tzw. po taniości. Nie przeszkadzają mi bowiem lakiery ani lampy kupowane na AliExpress czy shoppe.pl, gdyż - moim zdaniem - nie odbiegają one wcale jakością od tych specjałów z wyższej półki cenowej. Dlatego też, gdy zobaczyłam ofertę lampy LED za niecałe 20 zł, zdecydowałam się od razu na zakup. Czy jestem więc z niego zadowolona? Ano tak! Lampa ta jest naprawdę dobrym sprzętem do robienia manicure hybrydowego w zaciszu domowym. Produkt już za pierwszym razem szybko i sprawnie utwardza każdy rodzaj lakieru i żelu. Trzeba tu jednak pamiętać, aby nakładać zawsze cienkie warstwy wybranych produktów stylizacyjnych, aby uniknąć późniejszego rolowania czy ciastkowania na paznokciach. Ja także zawsze ustawiam czas naświetlenia na "60 sekund", aby mieć pewność, że wszystko na płytce szpona dobrze się zagruntuje. Jedyne, co mi przeszkadza w tym sprzęcie to fakt, że z racji na małe gabaryty, trzeba kciuki utwardzać osobno. Nie jest to jakoś bardzo uciążliwe, ale na pewno przedłuża całość tworzenia stylizacji. Tak czy inaczej, jestem zadowolona z działania powyższej lampy. Jej funkcjonalność, ergonomika i kompaktowość sprawiają, że jest dobrym sprzętem do tzw. domowego manicure hybrydowego.
Ocena: 4/5

Miałyście?

Kathy Leonia

środa, 2 listopada 2022

3008. Paznokcie na dziś, cz. 115

 Witajcie!

Dziś pazurów pora.

Oto jak prezentowały się w ostatnich dniach:









Użyte produkty:



od lewej: Manirouge cleaner; Limegirl baza pod lakier hybrydowy; Lily Cute; Limergirl lakiery hybrydowy nr LC-031, nr LC-101, nr LC-126, nr 050, Indigo Nails Dry Top 

Jak powyższe pazurki powstały?

Ano najpierw zmatowiłam płytkę paznokcia cleanerem do paznokci z Manirouge, po czym nałożyłam bazę z Limegirl i utwardziłam ją 60 sekund w lampie UV.

Kolejnym krokiem było to, że na wybrane dwa paznokcie nałożyłam dwie warstwy brązowej błyskotki z Lily Cute (każde pomalowanie osobno utwardzona w lampie). Na dwa kolejne szpony zawitał słodki róż również z Lily Cute (dwie warstwy koloru, każda osobno utwardzona w lampie UV 60 sekund), a kciuk został potraktowany przygaszoną czerwienią (dwie warstwy koloru, każda osobno utwardzona w lampie UV 60 sekund).

Wszystko następnie pokryłam tzw. top coat i utwardziłam w lampie UV 60 sekund.

Myślę, że efekt końcowy wyszedł przyjemnie, a całość zdobienia trzymała mi się ok. dwa tygodnie.

A Wy co dziś macie na paznokciach?

Kathy Leonia

środa, 24 sierpnia 2022

2968. Paznokcie na dziś, cz. 114

 Witajcie!

Dziś czas na manicure po prawie trzech miesiącach przerwy.
Ostatni post tego typu pojawił się bowiem w czerwcu...

Tak więc dziś coś nowego, co udało mi się zmalować podczas drzemki Młodej:







Użyte produkty:



od lewej: Bielenda zmywacz do paznokci i tipsów; Limegirl baza pod lakier hybrydowy; Lily Cute; Limergirl lakiery hybrydowy nr LC 031 i nr LC 101, Indigo Nails Dry Top 

Jak powyższe pazurki powstały?

Ano najpierw zmatowiłam płytkę paznokcia zmywaczem do paznokci z Bielendy, po czym nałożyłam bazę z Limegirl i utwardziłam ją 60 sekund w lampie UV.

Kolejnym krokiem było to, że na wybrane dwa paznokcie nałożyłam dwie warstwy brązowej błyskotki z Lily Cute (każde pomalowanie osobno utwardzona w lampie). Na trzy pozostałe szpony poszedł cudny liliowy odcień również z Lily Cute (dwie warstwy koloru, każda osobno utwardzona w lampie UV 60 sekund).

Wszystko następnie pokryłam tzw. top coat i utwardziłam w lampie UV 60 sekund.

Myślę, że efekt końcowy wyszedł przyjemnie, a całość zdobienia trzymała mi się ok. dwa tygodnie.

A Wy co dziś macie na paznokciach?

Kathy Leonia

środa, 18 maja 2022

2912. Paznokcie na dziś, cz. 112

 Witajcie!
 
Dziś czas na pazury.
 
Oto jak wyglądały w ostatnim czasie:
 











Użyte produkty:



od lewej: Neess odtłuszczacz do paznokci; Limegirl baza pod lakier hybrydowy; Limegirl top coat pod lakier hybrydowy; Limergirl lakiery hybrydowy nr 045 i nr 02; Niuqi lakier hybrydowy Nude dodatkowo: naklejki wodne
 
 
Jak powyższe pazurki powstały?

Ano najpierw zmatowiłam płytkę paznokcia odtłuszczaczem z Neess, po czym nałożyłam bazę z Limegirl i utwardziłam ją 60 sekund w lampie UV.

Kolejnym krokiem było to, że na wybrane dwa paznokcie nałożyłam dwie warstwy nudziaka z Niuqi (każde pomalowanie osobno utwardzona w lampie). Na  kolejne dwa szpony szpony poszedł cudny brzoskwiniowy lakier od Limegirl (dwie warstwy koloru, każda osobno utwardzona w lampie UV 60 sekund), a na kciuki wylądował brokat również od Limegirl (dwie warstwy koloru, każda osobno utwardzona w lampie UV 60 sekund). 

Jako dodatki ozdobne zostały użyte wodne naklejki z BeautyBigBang.

Wszystko następnie pokryłam tzw. top coat i utwardziłam w lampie UV 60 sekund.

Myślę, że efekt końcowy wyszedł przyjemnie, a całość zdobienia trzymała mi się ok. dwa tygodnie.

A Wy co dziś macie na paznokciach?

Kathy Leonia

środa, 16 marca 2022

2875. Paznokcie na dziś, cz. 110

 Witajcie!

Dziś pazurów pora.

Oto jak się prezentowały w ostatnich dniach:










Użyty produkt:





lakier do paznokci Revers Cosmetics Be Vegan nr 12.


Jak powyższe zdobienie wykonałam?

Ano pomalowałam po prostu wszystkie paznokcie dwoma warstwami koloru, uprzednio odczekawszy aż ta pierwsza wyschnie.
Dzięki szerokiemu, zbitemu pędzelkowi lakier bardzo dobrze się aplikował i dość szybko zastygał (na jedną warstwę ok. 2-3 minuty).
Co natomiast z wonią produktu?
Jest ona co prawda niezbyt przyjemna, ot typowa dla lakierów, ale ja dla bezpieczeństwa zawsze wykonuję manicure w maseczce, także nie przeszkadzało mi to jakoś bardzo.

Tu też od razu dodam, że paznokcie zostały pomalowane tylko i wyłącznie specyfikiem z Revers Cosmetics. Nie dawałam specjalnie ani top coat ani bazy pod lakier, chcąc przetestować działanie lakieru samego z siebie.

Dacie więc wiarę, że ten cudak za 6 zł wytrzymuje na pazurach już 6 dzień bez żadnego odprysku?
Rzecz doprawdy mało spotykana, jeśli chodzi o zwykłe lakiery do paznokci.
Mówię to jako osoba, na co dzień nosząca hybrydy.

Myślę, że lakier z Revers Cosmetics jest naprawdę warty uwagi.
Jego niska cena, szeroka gama kolorystyczna oraz niebotyczna trwałość zasługują na uznanie.

Sądzę, że jeszcze do tegoż gagatka wrócę nie raz, ale połączę go pewnie z czymś jaśniejszym (np. róż), bo na nadchodzące, wiosenne dni sam odcień nr 12 jest nieco za ciemny.

Miałyście?

Kathy Leonia

środa, 1 grudnia 2021

2814. Paznokcie na dziś, cz. 106

 Witajcie!

Dziś pazurów pora.

Oto jak wyglądały ostatnio:











Użyte produkty:



 od lewej: Neess odtłuszczacz do paznokci; Limegirl baza pod lakier hybrydowy; Limegirl top coat na lakier hybrydowy; Niuqi lakier hybrydowy Candy Coral; Victoria Vynn Gel Polish no. 163; Indigo Nails lakier hybrydowy Glitter Silver Cha Cha.

Jak powyższe pazurki powstały?

Ano najpierw zmatowiłam płytkę paznokcia odtłuszczaczem z Neess, po czym nałożyłam bazę z Limegirl i utwardziłam ją 60 sekund w lampie UV.

Kolejnym krokiem było to, że na wybrane dwa paznokcie nałożyłam dwie warstwy uroczego pomarańczowo-różowego lakieru z Niuqi (każda warstwa osobno utwardzona w lampie), na kolejne dwa szpony poszło piękne bordo od Victorii Vynn i jako dodatek brokatowy wleciał srebrny błysk lakieru Indigo Nails.

Wszystko następnie pokryłam top coat i utwardziłam w lampie UV 60 sekund.

Myślę, że efekt końcowy wyszedł przyjemnie, a całość zdobienia trzymała mi się ok. dwa tygodnie.

A Wy co dziś macie na paznokciach?

Kathy Leonia

środa, 3 listopada 2021

2797. Paznokcie na dziś, cz. 105

 Witajcie!

Dziś pazurów pora.

Oto manicure ostatniego czasu:









Użyte produkty:



od góry: Indigo Nails lakier hybrydowy Glitter Silver Cha Cha.
od środka: Neess odtłuszczacz do paznokci; Limegirl baza pod lakier hybrydowy; Niuqi lakier hybrydowy Candy Pink; Niuqi lakier hybrydowy Nude 1; Niuqi lakier hybrydowy Candy Coral; Limegirl top coat na lakier hybrydowy.
od dołu: pędzelek no name

Jak je wykonałam?

Ano najpierw zmatowiłam płytkę paznokcia odtłuszczaczem z Neess, po czym nałożyłam bazę z Limegirl i utwardziłam ją 60 sekund w lampie UV.

Kolejnym krokiem było to, że na wszystkie paznokcie nałożyłam trzy warstwy lakieru z Niuqi (każda warstwa osobno utwardzona w lampie), a jako akcent odmienności kolorystycznej, na dwa szpony trafił szlaczek składający się z trzech różnych pasków kolorystycznych wykonanych lakierami Niuqi, oddzielonymi srebrnym błyskiem lakieru Indigo Nails.

Wszystko następnie pokryłam top coat i utwardziłam w lampie UV 60 sekund.

Myślę, że efekt końcowy wyszedł przyjemnie, a całość zdobienia trzymała mi się aż trzy tygodnie.

A Wy co dziś macie na paznokciach?

Kathy Leonia

Walmart

hx caps

www.uusoccer.ru