Witajcie!
Dziś czas na małe zakupy.
Oto co upolowałam ostatnio podczas buszowania na allegro:
Powyższy gagatek to nic innego jak suszarka do włosów.
Ale nie byle jaka, bo z jonizatorem i końcówkami stylizującymi!
Mamy tu więc dyfuzor do podkreśłania skrętu włosa, a także koncentrator do prostowania kosmyków.
Muszę Wam rzec, że pierwszy wrażenie naprawdę jest zacne.
Suszarka prezentuje się ładnie, jest solidnie wykonana, bardzo poręcznie leży w dłoni.
Ma także niebagatelną moc, bo aż 2400 V!
Kosztowała niecałe 100 zł, także cena nie powala z nóg i jest do przeżycia.
Już nie mogę doczekać się pierwszych testów!
A Wy suszycie włosy?
Kathy Leonia






