Witajcie!
Dziś czas na ulubieńców włosowych.
W roli głównej wystąpią kosmetyki z Garnier.
a) Garnier Fructis Goodbye Damage Szampon odbudowujący
Bardzo wydajny, miło pachnący gagatek, który super sprawdzi się w codziennej pielęgnacji naszej czupryny. Produkt nie dość, że genialnie oczyszcza włosy i skórę głowy z kurzu i brudu dnia powszechnego, to także ma właściwości pielęgnujące i nawilżające. Unikalne połączenie białek z cytryny, witamin B3 i B6, ekstraktów z owoców i roślin daje niesamowity efekt regeneracji, odżywienia i wzmocnienia włosów.
b) Garnier Fructis Goodbye Damage krem bez spłukiwania 10w1
Ten specyfik to moje odkrycie ostatniego czasu. Dzięki niemu poranne mycie i stylizacja włosów nabierają nowego wymiaru. Krem można używać na kilka sposobów, ja osobiście stosuję go najczęściej jako maskę przed myciem albo odżywkę bez spłukiwania, Produkt nadaje wlosom miłą miękkość, genialny połysk i taką jakby jedwabistość. Ponadto, kosmyki się łatwiej rozczesują, nie plączą się
#𝙜𝙖𝙧𝙣𝙞𝙚𝙧 #𝙨𝙠𝙞𝙣𝙘𝙖𝙧𝙚 #𝙝𝙖𝙞𝙧𝙘𝙖𝙧𝙚 𝙥𝙞𝙚𝙡ę𝙜𝙣𝙖𝙘𝙟𝙖 𝙩𝙬𝙖𝙧𝙯𝙮 • 𝙥𝙞𝙚𝙡ę𝙜𝙣𝙖𝙘𝙟𝙖 𝙬ł𝙤𝙨ó𝙬 • 𝙬ł𝙤𝙨𝙮 • 𝙘𝙚𝙧𝙖 • 𝙨𝙚𝙧𝙪𝙢 𝙙𝙤 𝙩𝙬𝙖𝙧𝙯𝙮 • 𝙨𝙯𝙖𝙢𝙥𝙤𝙣 𝙙𝙤 𝙬ł𝙤𝙨ó𝙬
Znacie te produkty?
Kathy Leonia







Sponsora lubię jako: Żaneta serocka
Mail: cytruska87@gmail.com
Chcę wygrać krem Kailas, bo mam problemy skórne. Na łuszczycę używam maści sterydowych. Chciałabym zrobić sobie od nich przerwę, spróbować czegoś mniej inwazyjnego. Może się okaże, że Kailas przyniesie spodziewane efekty.
Baner: http://www.babskikacik.pl/