GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się rano, między 7-9!
Aby nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie i Tik Toku.

Uprzejmie proszę o klikanie w reklamy! Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

Moja ezoteryczna strona na FB: Klik! oraz grupa dla osób zmagających się z ŁZS: Klik

Ceneo.pl

Bielenda

zdrowie

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bausch & Lomb. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bausch & Lomb. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 lutego 2021

2649. Bausch & Lomb SoftLens 38 soczewki kontaktowe

 Witajcie!
Dziś czas na coś dla krótkowidzów.
Będę mówić o Bausch & Lomb SoftLens 38 soczewki kontaktowe.
Słowo od producenta: "Kluczowe cechy i korzyści:
  • Wysokie uwodnienie zapewnia, że materiał soczewki jest delikatny i niewyczuwalny na oku.
  • Niejonowy materiał zwiększa odporność na osady dzięki czemu czysta i zwilżalna soczewka jest dłużej komfortowa.
  • Jeden standardowy rozmiar zapewnia łatwe dopasowanie.
Rodzaj produktu: soczewki sferyczne
Tryb wymiany: miesięczne
Materiał: hydrożelowy (hilafilcon B)
Zakres dostępnych mocy:
od -0.50 do -6.00 (co 0.25D)
od -6.50 do -9.00 (co 0.50D)
od +0.50 do +6.00 (co 0.25D)
Uwodnienie: 59%
Transmisyjność tlenu: 19 Dk/t (-3.00 D)
Promień krzywizny: 8.6 mm
Średnica: 14.2 mm
Filtr UV: brak
Znacznik strony: brak 
Ilość w opakowaniu: 6 szt.
Soczewki dla osób, które poszukują ekonomicznego rozwiązania."
Produkt w opakowaniu:





Od producenta:



Moja moc:



Po wyjęciu z opakowania:




Szczegóły:

Cena i dostępność produkt kupuję zwykle w Rossmanie za ok. 50 zł za opakowanie.
Zapach bez zapachu.
Konsystencjaglutek na ślepka.
Opakowanie i pojemność: pojemnik papierowy w tonacji niebieskiej z białym i czarnymi napisami od producenta. Pojemność: 6 sztuk.
Wydajność: dobra. Takie opakowanie staczy na 3 miesiące używania soczewek w trybie dziennym.
Działanie: zacne. Zacznę od tego, że soczewek kontaktowych używam od przeszło 15 lat. Przez ten czas przetestowałam różne marki i rodzaje tychże specyfików, począwszy od takich jednodniowych, przez dwutygodniowe czy miesięczne i wśród nich jest firma, która zdecydowanie wygrywa ze wszystkimi. To właśnie bohater dzisiejszego wpisu, czyli Bausch & Lomb. Soczewki ichniejsze są wręcz genialne dla moich oczu. Przede wszystkim, cenię je za łatwość oraz szybkość aplikacji i brak przemieszczania się na gałce ocznej w trakcie noszenia - co niestety czasami mi się zdarzało w przypadku pewnej marki X. Z Bausch & Lomb jest idealnie, bo nie dość, że założenie soczewek jest bezbolesne, to jeszcze po aplikacji ich nic nie szczypie, nie podrażnia, ani nie boli. Warto dodać, że soczewki te dają dogodne nawilżenie dla spojówek i dobry wzrok dla noszącego je. i to przez długie godzin. Ja bez problemu "ubieram" je do pracy, gdzie siedzę przed komputerem i ogarniam rzeczywistość przez 8 godzin, czyli łącznie razem z dojazdem "do" i "z" pracy, mam soczewki na oczach ok. 10 godzin, czasem nawet i dłużej. Wtrącę również, że kupując jedno opakowanie produktu, mamy spokój na 3 miesiące, gdyż soczewki są pakowane w 3 pary; jedna para na miesiąc. Ja zwykle kupują hurtowo, aby np. mieć rok idealnej wizji zapewniony. Jeśli do tego dodam niską cenę, wydajność i dostępność - ot ideał. Polecam.
Ocena: 5/5

Miałyście?

Kathy Leonia

środa, 23 grudnia 2015

936. Recenzja: Soczewki kontaktowe Bausch & Lomb SoftLens 38

Witajcie!

Dziś będzie mała pogadanka o soczewkach kontaktowych.

Będę mówić o produkcie z firmy Bauch & Lomb.

Słowo od producenta: "Miesięczna, ekonomiczna soczewka przeznaczona dla osób z tendencją do wysychania oka, ceniących sobie komfort.
Miękka soczewka hydrożelowa o niskim uwodnieniu, odporna na wysychanie na oku. Cienka konstrukcja zapewnia wysoką tlenotransmisyjność i komfort, pomimo niskiego uwodnienia.

Charakterystyka:
- moc: -3,25
- krzywizna: 8,4;
- średnica: 14,0mm;
- ilość soczewek w opakowaniu: 6 sztuk;
- tryb noszenia: dzienny;
- tryb wymiany: miesięczny;
- materiał: polymacon;
- rodzaj soczewki: sferyczna.

Skład: 

RODZAJ MATERIAŁU: hydrożel; MATERIAŁ: Polymacon

W opakowaniu:




W pojemniku:


Po otwarciu:


Na oku:




Szczegóły:

Cena i dostępność produkt kupuję zwykle przez Internet, gdzie na Allegro kosztuje ok. 50 zł.
  Zapach bez zapachu.
 Konsystencjaglutek na ślepka.
 Opakowanie i pojemność: pojemnik papierowy w tonacji niebieskiej z białym i czarnymi napisami od producenta. Pojemność: 6 sztuk.
Wydajność: dobra. Takie opakowanie staczy na 3 miesiące używania soczewek w trybie dziennym.
Działanie:  zacne. Zacznę od tego, że nie pamiętam już, które to opakowanie soczewek, jakie użytkuję. Owe glutki odkryłam bowiem dawno, dawno temu, kiedy to wkurzywszy się na cenę soczewek Johnson & Johnson, chciałam sprawić sobie coś tańszego. Wtedy na przeciw wyszedł mi produkt z Bausch & Lomb. I zakochałam się w nim. Soczewki te wręcz genialne dla moich oczu. Przede wszystkim łatwo się aplikują, nie przemieszczają się w trakcie noszenia i nie uciekają z miejsca włożenia. Nic nie szczypie, nic nie podrażnia, nic nie boli. Soczewki zapewniają dogodne nawilżenie dla spojówek i dobry wzrok dla noszącego je. Dodam, że spokojnie można je nosić do pracy przy komputerze. Mało tego! Zwierzę się Wam, że zdarzyło mi się nosić owe "ślepia" w trybie 24 godziny - nic się nie zdarzyło niepokojącego. Wtrącę również, że kupując jedno opakowanie specyfiku, mamy spokój na 3 miesiące i widzimy wszystko i wszędzie. Ja zwykle kupują te soczewki hurtowo, aby np. mieć rok idealnej wizji zapewniony. Jeśli do tego dodam niską cenę, wydajność i dostępność internetową - ot produkt idealny dla krótkowidza! Polecam Wam szczerze ów wyrób. Wiem, że będę mu wierna!
 
Ocena: 5/5

Miałyście?

Kathy z Leonem

poniedziałek, 20 lipca 2015

780. Soczewki czy okulary?

Witajcie!

Dziś przybywam do Was z pogadanką iście okulistyczną.
Jak bowiem większość z Was wie - jestem krótkowidzem.
I to od lat.

Moja wada jest na tyle poważna, że ciężko mi funkcjonować bez wspomagaczy wzroku.
To nie są małe, minusowe połówki, które można na upartego pominąć w żywocie i egzystować bez nich na tzw. ślepo.
Moje minusy - w zależności od zmęczenia czy stanu organizmu - mają wahania pomiędzy -3 a -4, natomiast równie dobrze mogę nosić okulary/soczewki z mocą -2,5 i też daję radę.

Jak się zatem wspomagam wzrokowo?
Opcje są dwie: soczewki i okulary:



Na co dzień, z racji na wygodę, preferuję ewidentnie noszenie tych pierwszych sprzętów.
Ot przykładasz sobie glutkowatą maź do oka, przyklepujesz chwilę i masz spokój na cały dzień.
Nic się nie zsuwa, nic nie ucieka, nic nie paruje.

Sprzęt soczewkowy tu by się przydał, zatem oto i on:


Moje glutki są miesięcznego użytku, wyjmowane na noc, z firmy Bausch & Lomb.
Kosztują ok. 50 zł za 6 sztuk na Allegro.
 
Niestety, nie zawsze jest tak ładnie i pięknie, jakby się mogło wydawać.
Są bowiem  momenty w życiu, np. wakacje, choroba, lenistwo, w których noszenie soczewek jest wręcz niemożliwe.

Wtedy sięgam po okulary.
Mój model, który lat ma chyba z 15, dalej ma się dobrze i nie mam potrzeby, aby go wymieniać:


nie pamiętam firmy, nie pamiętam nazwy, nie pamiętam ceny.

Wiem dobrze, że zaprezentowane wyżej opcje poprawy jakości widzenia są niestety tylko tymczasowe.
Ani okulary ani soczewki nie przywrócą nam bowiem ponownie sokolej ostrości spojrzenia...

Takowa jest możliwa jedyne dzięki laserowej korekcji wzroku.

Marzy mi się owa operacja kiedyś i pozbycie się raz na zawsze jarzma ślepoty...
Wiem, że gdy tylko uzbieram odpowiednią kwotę na zabieg, udam się nań.
I będę wtedy widzieć wszystko i wszędzie.

A Wy macie dobry wzrok czy niedowidzicie?

Kathy i Leon


Walmart

hx caps

www.uusoccer.ru