.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 20 lipca 2015

780. Soczewki czy okulary?

Witajcie!

Dziś przybywam do Was z pogadanką iście okulistyczną.
Jak bowiem większość z Was wie - jestem krótkowidzem.
I to od lat.

Moja wada jest na tyle poważna, że ciężko mi funkcjonować bez wspomagaczy wzroku.
To nie są małe, minusowe połówki, które można na upartego pominąć w żywocie i egzystować bez nich na tzw. ślepo.
Moje minusy - w zależności od zmęczenia czy stanu organizmu - mają wahania pomiędzy -3 a -4, natomiast równie dobrze mogę nosić okulary/soczewki z mocą -2,5 i też daję radę.

Jak się zatem wspomagam wzrokowo?
Opcje są dwie: soczewki i okulary:



Na co dzień, z racji na wygodę, preferuję ewidentnie noszenie tych pierwszych sprzętów.
Ot przykładasz sobie glutkowatą maź do oka, przyklepujesz chwilę i masz spokój na cały dzień.
Nic się nie zsuwa, nic nie ucieka, nic nie paruje.

Sprzęt soczewkowy tu by się przydał, zatem oto i on:


Moje glutki są miesięcznego użytku, wyjmowane na noc, z firmy Bausch & Lomb.
Kosztują ok. 50 zł za 6 sztuk na Allegro.
 
Niestety, nie zawsze jest tak ładnie i pięknie, jakby się mogło wydawać.
Są bowiem  momenty w życiu, np. wakacje, choroba, lenistwo, w których noszenie soczewek jest wręcz niemożliwe.

Wtedy sięgam po okulary.
Mój model, który lat ma chyba z 15, dalej ma się dobrze i nie mam potrzeby, aby go wymieniać:


nie pamiętam firmy, nie pamiętam nazwy, nie pamiętam ceny.

Wiem dobrze, że zaprezentowane wyżej opcje poprawy jakości widzenia są niestety tylko tymczasowe.
Ani okulary ani soczewki nie przywrócą nam bowiem ponownie sokolej ostrości spojrzenia...

Takowa jest możliwa jedyne dzięki laserowej korekcji wzroku.

Marzy mi się owa operacja kiedyś i pozbycie się raz na zawsze jarzma ślepoty...
Wiem, że gdy tylko uzbieram odpowiednią kwotę na zabieg, udam się nań.
I będę wtedy widzieć wszystko i wszędzie.

A Wy macie dobry wzrok czy niedowidzicie?

Kathy i Leon


60 komentarzy:

  1. kolega mówił ze te soczewki to są warte grosze... taką przebitkę mają sprzedając je po tej cenie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Od czasu do czasu używam okularów, jednak normalnie nie są mi potrzebne. Moja współlokatorka bardzo sobie chwali soczewki :)
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja powinnam nosić okulary ale tego nie robię :( może skuszę się na soczewki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja niestety jestem krótkowidzem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie noszę ani okularów ani soczewek, ponieważ mam dobry wzrok, aczkolwiek gdybym musiała to wybrałabym okulary do komputera, a soczewki na codzień :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam astygmatyzm minus 6, jestem jak ślepa kura ;) Mam okulary, muszę je nosić, co 3 lata wymiana, bo jak noszę codziennie to się psują, i wyglądają brzydko. A jednak to stały element garderoby ;) Jakoś soczewki nie pasują do moich oczu, zawsze kończyło się podrażnieniami...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja muszę mieć okulary do czytania także spędzam w nich większość dnia, ale chyba bym ich nie zmieniła na soczewki, dobrze się czuję w okularach :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Powinnam nosić okulary... ostatnio, gdy byłam u okulisty, w jednym oku miałam plus, a w drugim minus. Ale nie są to raczej spore wady, gdyż widzę - jeszcze - przyzwoicie... Natomiast nie wiem, czy umiałabym włożyć soczewkę :D

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie okulary to konieczność. Ja stosuję na zmianę.. Soczewki najczęściej w lato, żeby choć trochę pochodzić w okularach przeciwsłonecznych :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na szczęście mam wzrok w porządku, ale za to dokucza mi inna ''ułomność''.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam zdrowy wzrok, całe szczęście. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam dużą wadę wzroku i nie jestem w stanie funkcjonować bez okularów/soczewek...niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  13. ja mam bardzo dobry wzrok na szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja potrzebuję okularów tylko do komputera :) Na szczęście, że 'tylko' :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też jestem krótkowidzem i muszę na co dzień nosić okulary. Jednak ostatnio rozważam zakładanie soczewek, bo wydają się być znacznie wygodniejsze :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nie noszę, chociaż bolą mnie oczy i chyba powinnam się udać zbadać wzrok. :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie jestem w stanie się wypowiedzieć bo mam dobry wzrok :p

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja mam okulary tylko do czytania, a i tak nie chce mi się ich nosić. :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Dla mnie okulary i tylko okulary! Muszę nosić je przez cały dzień, bo bez nich nich nie widzę :P Soczewek panicznie się boję
    http://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja mam okulary połóweczki ale ich szczerze nienawidzę;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znoszę nosić okularów, ale nie zamierzam przerzucać się na soczewki. Jakoś to do mnie nie przemawia! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uff, ja na szczęście cieszę się sokolim wzrokiem :P

    OdpowiedzUsuń
  23. też jestem krótkowidzem :) ale okulary noszę tylko do pracy przy komputerze i przy oglądaniu tv

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam takie oprawki okularów :D a na soczewki nigdy się nie zdecydowałam :p

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja na razie dzięki Bogu nie potrzebuję pomocy wzrokowej :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja na razie dzięki Bogu nie potrzebuję pomocy wzrokowej :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Na razie nie jest źle ale podobno mam w jednym oku początki astygmatyzmu :|

    OdpowiedzUsuń
  28. Kochana wiem co czujesz, mam tak samo...też marzy mi się operacja korekta wzroku...jednak trochę bym się bała a Ty? ;-)
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Długo nie były mi potrzebne okulary, ale teraz już muszę używać ich przy czytaniu :(

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja mam trochę większą wadę :) Na co dzień noszę soczewki, bo okulary mnie denerwują, ale je też okazyjnie ubieram, głównie wtedy gdy siedzę w domu albo boli mnie głowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jak na razie nie mam potrzeby noszenia okularów, ale wiadomo wzrok się lubi popsuć więc nie wykluczone, że w przyszłości i mnie ten problem będzie dotyczył.

    OdpowiedzUsuń
  32. Niestety jestem krótkowidzem, jednak okularów nie nosze cały czas, tylko na jakieś zakupy, czy do oglądania tv. Ciesze się, że nie muszę non stop ich nosić, bo nie lubię tego.
    Soczewki są super, szczególnie latem, bo wtedy można pozwolić sobie an okularki słoneczne :))

    OdpowiedzUsuń
  33. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie wyobrażam sobie tego, żebym miała nosić soczewki. Na szczęście z moimi gałami wszystko ok :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Też jestem krótkowidzem, ale nie mam takich dylematów, bo ja lubię okulary, nie wyobrażam sobie siebie bez nich. Nawet jakbym miała dobry wzrok, to chyba nosiłabym okulary. Dziwne, ale właśnie tak czuję.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. No weź, oksy są fajne, niektórzy je noszą dla lasnu ,a nie mają żadnej wady wzroku :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Mi nie są potrzebne ani soczewki, ani okulary. Całe szczęście nie mam wady wzroku :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja od 10 lat noszę soczewki, okulary zakładam tylko wieczorem, bo przy mojej wadzie (-6) bez soczewek ani rusz. Okulary są fajne, ale komfort i pole widzenia zdecydowanie jest lepsze w soczewkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. ja jestem bardziej ślepa niz nieduwidząca:) astygmatyzm i 5+ oba oka

    OdpowiedzUsuń
  40. Jak dobrze, że (odpukać!) nie mam żadnych problemów ze wzrokiem - jakoś nie wydaję mi się, by dobrze mi było w okularach, a soczewek strasznie bałabym się włożyć! :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja noszę okulary od 3 roku życia.. :P

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja soczewek nie używam. Tylko okulary.

    OdpowiedzUsuń
  43. Mnie do niedawna wydawało sie, ze mam sokoli wzrok... Ale to było złudzenie...

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja pozostaję przy okularach i nie czuję przynajmniej jak na razie potrzeby by uposażyć się w soczewki :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Bałabym się nosić soczewek. :)

    OdpowiedzUsuń
  46. ja na szczęście dobry, pamiętam jak byłam młodsza to chciałam koniecznie nosić okulary :O

    OdpowiedzUsuń
  47. Nigdy nie używałam soczewek, więc nie mam bladego pojęcia jakie to uczucie. Stawiam na okulary..
    Pozdrawiam,
    http://akfadratprywatnie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. Skąd ja to znam :) Miesięczne są ok, wychodzą tanio, ale u mnie po dwóch tygodniach są nie do wytrzymania - wszystkie schną czy coś, podrażniają oczy. Akurat tych nie miałam, może te są lepsze? Najbardziej lubię jednodniowe, ale bym zbankrutowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja na szczęście mam dobry wzrok. Mąż nosi na co dzień okulary, ale na wakacje zawsze zabiera soczewki.

    OdpowiedzUsuń
  50. Wiem, że to głupie, ale zawsze chciałam mieć okulary i nosić... to takie sexy :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Też jestem krótkowidzem, chciałabym nosić soczewki, ale każdy mi mówi, że o wiele lepiej mi w okularkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Nigdy nie miałam soczewek, choć w okularach chodziłam kilkanaście lat...
    Trzymam kciuki abyś uzbierała na zabieg :) Naprawdę warto w to zainwestować :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja niestety ani nie mogę nosić soczewek, ani nie mogę mieć laserowego zabiegu :( Pozostają mi tylko okulary.

    OdpowiedzUsuń
  54. też mam okulary, ale wadę poniżej jedynki więc nie zawsze noszę. soczewek za nic bym nie chciała ;o

    OdpowiedzUsuń
  55. Ja noszę soczewki i okulary. Oczywiście wolę soczewki, ale oprawki zmieniam co 2-4 lata :)

    OdpowiedzUsuń
  56. ja też jestem krótkowidzem od 9 roku życia, a od dwóch miesięcy noszę soczewki :) i nie żałuję absolutnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Też jestem krótkowidzem, ale u mnie soczewki niestety odpadają :(

    OdpowiedzUsuń
  58. Też noszę okulary juże prawie 9 lat, a co do soczewek nigdy nie zakładałam, bo się bałam, może kiedyś się odważe, a po za tym sądzę, że lepiej mi w okularkach. :D

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja mam - 5 na oba oczy, a teraz jeszcze z wiekiem zaczynam z bliska niedowidzieć.... :/

    OdpowiedzUsuń
  60. Ja też niestety jestem krótkowidzem :( ale jakoś sobie dawałam radę prze lata :) koniec końców uzbierałam na zabieg (Optegra) i jeszcze trafiłam na promo, wizyta i sam zabieg (Lasek) taniej. Już niedługo będę miała z głowy i okulary i soczewki ;)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.