.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

wtorek, 28 lipca 2015

788. Przesyłka od Anna Sz.!

Witajcie!

Tak przeglądając wczoraj nowości swe kosmetyczne z przerażeniem duszy stwierdziłam, że nie pochwaliłam się Wam jedną, ważną niespodzianką uroczą...

Mianowicie jakiś czas - ze dwa miesiące temu - doszła do mnie zacna paka od Anny Sz., jako nagroda w wygranym rozdaniu.
A Leon, miast oczy radość swoje i nie tylko, wziął pakunek rozpakował i radośnie wsadził w kosmetyczkę, zaczynając od razu bezczelnie użytkować...

Nie mniej jednak stało się, jak się, ale że - ku chwale materii - nic w przyrodzie nie ginie, dziś nastała oto pora, aby dar od Anny oczom blogosfery ukazać.

Oto i on:

Iwostin Re-liftin, krem liftingujący pod oczy 40+

Jak sami widzicie, powyższe cudo to nic innego jak kremidło pod oczy.
I od razu tu wtrącę, uprzedzając wszelakie dziwne komentarze na ten temat: tak, nie oślepłam, nie omamiło mnie i całkiem świadomie zdaję sobie sprawę z tego, że granica wiekowa kremu trochę do Leona nie bardzo pasuje, ale cóż chyba mnie to nie zabije.

Póki co stosuję już specyfik ten jakiś czas i nie zauważyłam niepożądanych objawów w typie, np. nagłego starzenia się z racji na adnotację umieszczoną na opakowaniu ze srogo wyglądającą liczbą 40+.

Nie mniej jednak, jak tylko tubka dobije dna a Leon przeżyje ową wiekopomną chwilę, nie omieszka skrobnąć słów kilka odnośnie tegoż mazidła.

Anno Sz. dziękuję bardzo bardzo za sympatyczny koncentrat witaminowy na skórę pod oczami!

A Wy używacie czasem kremów niedopasowanych wiekowo do Was?

Kathy i Leon

48 komentarzy:

  1. Tych niedopasowanych wiekowo nie stosuję chociaż nie raz mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja juz niestety wkroczyłam w strefę kremów do cery dojrzałej... Ech:(

    OdpowiedzUsuń
  3. ja na razie jeszcze nie mam skóry dojrzałej i nie chcę się dobijać kremami 40+ ;p
    Za 15 lat spróbuję ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja na razie jeszcze nie używam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ja nigdy nie zwracam uwage na to, do jakiego wieku jest dedykowany krem :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja na razie nie stosuje kremów niedopasowanych do mnie wiekowo.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta adnotacja na opakowaniu odnośnie wieku jest nie warta funta kłaków ;) Jedna 35-latka będzie miała skórę "dwudziestki" a inna "czterdziestki" i po jej stanie powinno się dopasowywać produkt, a nie pod metryczkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja uważam, że te wszystkie wyznaczniki wiekowe są strasznie sztuczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. jak Cię nie zabije, to Cię wzmocni ta granica wiekowa :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja na razie jeszcze takich kremów nie używam.

    OdpowiedzUsuń
  11. ponoć krem pod oczy to must have... granicą wiekową bym się nie przejmowała:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Staram się używać kosmetyki stworzone do mojej cery :)

    OdpowiedzUsuń
  13. dla mnie nie ma znaczenia co jest napisane na opakowaniu, dla jakiej grupy wiekowej jest kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
  14. w sumie to chyba jeszcze nie używałam niedopasowanego wiekowo :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Te napisy na opakowaniach są nic nie warte. Zazwyczaj to chwyt marketingowy :p

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajny kremik, też używam takich. :D Nie patrzę zazwyczaj na ,,wiek" na opakowaniu tylko raczej patrzę na zawartość składników. :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ooo Iwostin, chętnie dowiem się czy sprawdził się u Ciebie ten krem pod oczy :)
    A swoją drogą, raczej nie zdarza mi się łapać za krem nie przeznaczony dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja zazwyczaj sięgam po kosmetyk, który odpowiada potrzebom mojej skóry :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja lubię kremy 40 + ;) Nie różnią się niczym innym od pozostałych kremów poza tym, że mają więcej składników nawilżających i uelastyczniających skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeśli używam niedopasowanych wiekowo, to chyba dla tych młodszych osób ;) 50, 60+ jeszcze nie używałam :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeszcze nie używałam kosmetyków, które miałyby jakąś granicę wiekową, a jeśli już (i tego nie pamiętam) to raczej wybierałam te zbliżone do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  22. oo lubię tą markę, produkt mi nieznany jednak:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zwracam uwagę na te + przy kosmetykach. Iwostin swietna Polska marka :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratuluję wygranej w konkursie, co do tego, że to krem "40+" to też traktowałabym to jako chwyt marketingowy, poza tym może być bogatszy w składzie niż te "20+" ;)

    http://crafty-zone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja używałam kremu dostosowanego do 50+:) Dostałam go od mamy, która nie spojrzała jaki to krem;D

    OdpowiedzUsuń
  26. Kilka razy używałam kremów nie pasujących do mojego wieku ale na ogół rzadko :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zdarza mi się przypadkiem użyć takich produktów, ale zazwyczaj jednorazowo. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Używam kosmetyków, które pasują do mojego wieku. * U nas słonecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
  29. Słyszałam, że takie kremy dla dojrzalszej cery świetnie działają na młodszą skórę:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jeszcze nie zdarzyło mi się używać kosmetyków nie do mojego wieku, ale ponoć to nic strasznego :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja tam nigdy nie zwracam uwagi na te napisy :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie używam takich kremów póki co :D

    OdpowiedzUsuń
  33. A co by Cię miało zabić w tym +40? :D Pewnie podobne składniki jak przy niższych barierach. :) a może nawet lepsze... :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Obecnie mam krem 30+ pod oczy, koleżanka ma 50+ i żyjemy :P Tak naprawdę te całe oznaczenia wiekowe, z tego co czytałam na internecie, są tylko po to by skierować okreslone osoby z okreslonym problemem na właściwą półkę w drogerii. I nic więcej. Nie ma takich składników na które skóra, która jeśli ich potrzebuje, jest "za młoda"....

    OdpowiedzUsuń
  35. Zdarza mi się używać produktów dla osób starszych wiekowo (dziwnie to brzmi):)
    Obecnie mam serum przeciwzmarszczkowe z firmy Dalia, kupiłam go ze względu na blogaty witaminowo-olejowy skład.
    Pozdrawiam i zapraszam na mój najnowszy wpis- gościnny :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja czasami sięgam po kremy dla 30+ ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Z reguły nie używam kremów.

    OdpowiedzUsuń
  38. Kiedys sie tego wystrzegalam, obecnie coraz czesciej siegam po mazidla nie w moim przedziale wiekowym ;) Gratuluje wygranej Leos :)!

    OdpowiedzUsuń
  39. Mój wzrok przyciągnęła cyfra 40. Coś dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. staram się dopasowywać ale zupełnie mnie to nie razi jak ktoś robi inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie używam takich kremów:P

    OdpowiedzUsuń
  42. Czasami się zdarza, jednak staram się sięgać po kosmetyki w swojej grupie wiekowej, gdyż boję się, że jak sięgnę po +50 to co będzie jak osiągnę ten wiek ? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja staram się używam kosmetyków w swoim przedziale ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. miłego testowania! JA aktualnie jak widziałaś po wpisie niedługo zdenkuje opisany wczoraj tonik do cery 50+

    OdpowiedzUsuń
  45. Regularnie używam kosmetyków ze starszej grupy wiekowej, od czasu, kiedy po pewnych przeżyciach zaczęłam wyglądać na 10 lat więcej. problem polega na tym, że jak się raz zacznie, te słabsze nie mają już takiego działania. albo w ogóle nie mają działania. ja używam o jeden "ton" (5 lat) mocniejszych, ale pod oczy na noc o dwa "tony" (10 lat).

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.