Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie.


Bardzo proszę także o klikanie w reklamy, które wyświetlają się na blogu. Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 31 grudnia 2020

2616. Sensique zmywacz do paznokci bez acetonu o zapachu winogron

 Witajcie!

Dziś czas na pazurów zmywanie.

Będę mówić o Sensique zmywacz do paznokci bez acetonu o zapachu winogron.

Słowo od producenta: "Sensique łagodny zmywacz bez acetonu do paznokci o zapachu winogron. Doskonale zmywa nawet ciemne emalie. Zawarty w składzie olejek arganowy ma silne działanie odżywcze i wzmacniające."

Produkt w okazałości:





Od producenta:



Otworek:



Na dłoni:


Szczegóły:

Cena i dostępność produkt jako miniaturkę dorwałam w Naturze za ok. 3 zł. Normalna cena za pełen wymiar specyfiku to 10 zł za 200 ml.
 Zapach przyjemny, winogronowy.
 Konsystencja jasny płyn do zmywania lakierów wszelakich.
Opakowanie i pojemność: butelka estetyczna, plastikowa, w tonacji zielonej z czarnymi napisami. Pojemność: 50 ml (miniaturka).
Wydajność: bardzo dobra. Opakowanie mazidła starczy spokojnie na kilka miesięcy oczyszczania pazurów.
Działanie: zacne. Zacznę od tego, że od jakiegoś już czasu przestałam regularnie robić sobie manicure hybrydowy i coraz częściej sięgam po zwykłe lakiery do pazurów. A co za tym idzie - stosuję także tradycyjne odżywki do szponów oraz zmywacze. Jeśli chodzi o kategorię tychże zmywaczy do paznokci, nie przywiązuję się jakoś specjalnie do danej marki. Produkt ma być wydajny, w miarę tani i robiący swoje. Do tej pory używałam zmywacza z firmy Isany, a gdy ten się skończył, ucapiłam następnie powyższego gagatka z Sensique. I naprawdę się z nim polubiłam! Przede wszystkim, specyfik szybko i bezboleśnie domywa pazury z malunków lakierowych; ot, wystarczy przyłożyć zwilżony płatek kosmetyczny do paznokcia, poczekać chwilkę i gotowe. Płytka pazura czysty, lakieru nie ma, można malować ponownie! Warto dodać, ze zmywacz Sensique jest delikatny dla płytki, gdyż nie podrażnia, nie wysusza, nie uczula. Kolejny ważny plus to uroczy, winogronowy zapach mazidła, który naprawdę mnie oczarował. I to bez grama śmierdzącego acetonu! Jeśli do tego wszystkiego dodam fakt niskiej ceny, świetnej wydajności i dostępności - ot spróbować go musicie! Już teraz wiem, że na pewno sięgnę po produkt w pełnym wymiarze.
Ocena: 5/5 

Miałyście?

Kathy i Leon

środa, 30 grudnia 2020

wtorek, 29 grudnia 2020

2614. Physicians Formula The Healthy rozświetlający kremowy podkład SPF 20

 Witajcie!

Dziś czas na buzi kolorytu ujednolicenie.

Słowo od producenta: "Make-up Physicians Formula The Healthy ujednolica odcień Twojej skóry i zakrywa jej drobne niedoskonałości.

Właściwości:
długotrwały efekt,
 rozjaśnia skórę ,
nadaje skórze sprężystość i delikatność,
produkt jest hipoalergiczny.

Sposób użycia:
Nanieś make-up na wszystkie podstawowe punkty twarzy, na czoło, policzki i brodę.
Konsystencja
fluid
Rodzaj skóry
wrażliwa, do każdego rodzaju cery, z problemami

Według krycia
Średnie, Wysokie
Ochrona przed słońcem
z SPF
Efekt
rozjaśniające, długotrwałe, korekcyjne."

Produkt w okazałości:







Mój odcień:





Aplikator:




Na dłoni:



Na buzi:





Szczegóły:

Cena i dostępność: produkt znalazłam na Notino.pl za ok. 50 zł.
Zapach: delikatny, lekko kwiatowy.
Konsystencja: fluidowa.
Opakowanie i pojemność: opakowanie w kształcie szklanego pojemniczka, z białymi napisami od producenta. Pojemność: 30 ml.
Wydajność: bardzo dobre. Takie opakowanie starczy nam na ponad pół roku używania.
Działanie: bardzo dobre. Zacznę od tego, że to mój pierwszy podkład z marki Physicians Formula. I na pewno nie ostatni. Doprawdy żałuję wielce, że wcześniej nie miałam styczności z fluidami tejże firmy! Na pewno bym odkryła więcej podobnych cudeniek kosmetycznych. Specyfik rozświetlający zachwycił mnie już od pierwszej aplikacji. To iście idealne krycie, ten piękny dopasowujący się do odcienia skóry kolor, ten naturalny efekt i zdrowy wygląd skóry. Moja buzia i ów podkład tworzą harmonijną jedność. Nic się nie roluje, nic się nie ciastkuje, nic się nie utlenia. Twarz przez wiele godzin (ok. 6-7) prezentuje się świeżo i zacnie. Dodam, że fluid bardzo zgrabnie współpracuje z pudrem i produktami do konturowania i mimo właściwości rozświetlających, nie wygląda jak jakiś rozlany olej, nawet na mojej tłustej cerze. Warto wspomnieć, że podkład nanoszę palcem małymi kropkami na buzi, które następnie wklepuję gąbeczką. Przez taką formę aplikacji produkt jest wydajny, nie zapycha ani nie podrażnia i można go spokojnie stosować również jako bazę pod cienie na powieki. Tutaj również sprawdza się fenomenalnie i daje trwałość makijażowi naszych oczu na długie godziny. Polecam wszystkim gorąco powyższego gagatka z Physicians FormulaMyślę, że to mój ulubiony podkład w tym momencie. A Wy na pewno polubicie go tak jak ja!
Ocena: 5/5

Miałyście?

Kathy Leonia

poniedziałek, 28 grudnia 2020

2613. Moda na zimę z holapick.com!

 Witajcie!

Hello!

Dziś czas na modę.

Today is time for a fashion.

Oto Holapick, czyli sklep z eleganckimi kreacjami dla kobiet z całego świata.

Here is Holapick, an online shop with different kind of dresses for every woman from over the world!

Znajdziemy tu piękne sukienki, eleganckie bluzki, modne kardigany czy różne akcesoria modowe.
Do wyboru, do koloru, w różnych fasonach i odcieniach kolorystycznych.
Możemy sobie do woli wybierać w rozmiarach, stylach, materiale czy długości wybranej przez siebie kreacji.

In 
Holapick we can find pretty dresses, elegant T-shirts, trendy cardigans, and different fashion accessories.
All those items are in different sizes and colors; you can choose what you want.
You surely find it here!


I to wszystko z prostymi zasadami płatności - można płacić na wiele sposób,np. poprzez PayPal czy kartę kredytową - oraz możliwością dostawy w ponad 170 krajach.

Na dodatek mamy 30 dni na zwrot lub wymianę zakupionego przez nas towaru.

In everything is simple; you can easily make and order and make payment in many way (for example via PayPal or credit card).
What if more you can also  make an order from 170 countries.

And you have 30- day return od refund of guarantee.


Oto co mnie mnie spodobało się najbardziej:


Here are item which I liked the most:

















Wszystkie powyższe rzeczy są zrobione z dobrej jakości materiałów i z pewnością będą się bardzo przyjemnie nosiły. 
Ja oczywiście już się czaję na kilka z tych cudów, gdyż niezmiernie przypadły mi do gustu i czekam na wypłatę, aby sobie jakąś z nich zakupić. 

All those items are made of good quality materials and they are certainly very comfortable in wearing. Of course, I have already looking forward to several of these cuties, because I liked them immensely and I am waiting for my payment to buy one of them.

A Wam jak się podobają powyższe rzeczy z Holapick?

Do you like those items above from Holapick?

Kathy Leonia

piątek, 25 grudnia 2020

2612. Na Boże Narodzenie!

 Witajcie!

Te Święta Bożego Narodzenia będą inne.
Nietypowe i zarazem wyjątkowo.

I nie chodzi tu o fakt covidowych obostrzeń czy życia w cieni pandemii.
Choć to też na pewno gdzieś z tyłu głowy ciśnie...

To bowiem będą pierwsze Święta, które spędzimy już jako małżeństwo.
Dacie wiarę tak na marginesie mówiąc, że to już 5 miesięcy od naszego ślubu już minęło?
A wydaje się, jakby to było wczoraj...

Ale do meritum, bo się rozpisałam, a ja tu Wam życzenia miałam składać.

Tak więc moi Drodzy Czytelnicy, w te Święta Bożego Narodzenia życzę Wam wszystkiego, co najlepszego.

Przede wszystkim zdrowia, pomyślności, szczęścia i miłości.
Bądźcie pełni ciepła rodzinnego i zrozumienia dla siebie nawzajem.

Niech temu wszystkiemu towarzyszy wspólne kolędowanie, pójście na zimowy spacer i wesołe opowieści.
A także - jakżeby inaczej - pyszne jedzenie.

Celebrujmy te Święta w spokoju i radości oraz cierpliwości, wierząc, że pandemia minie i wszystko wróci do normy!

Klik!


A Wy jak spędzacie Święta?

Kathy Leonia

czwartek, 24 grudnia 2020

2611. Pilaten White Clay Mask biała maska oczyszczająca pory

 Witajcie!

Dziś czas na buzi oczyszczenie.

Będę mówić o Pilaten White Clay Mask biała maska oczyszczająca pory.

Słowo od producenta: "Biała maska Pilaten z dodatkiem białej glinki, oczyszcza skórę i pozostawia ją niezwykle gładką.

Ekstrakt z białej glinki usuwa zanieczyszczenia oraz powoduje lepsze oczyszczanie miejsc gdzie znajdują się pory.
Ekstrakt z kaktusa, minimalizuje szorstkość skóry, dzięki czemu jest ona wygładzona i delikatna.
Maseczka wzbogacona o żel z aloesu, który wspomaga oczyszczanie i nawilżanie skóry."

Produkt w opakowaniu:





Od producenta:



Skład:

  • Water,
  •  
  • Aloe Extract,
  •  
  • Hydrolyzed Collagen,
  • Cactus Extract,
  •  
  • Starch Phosphate,
  •  
  • Kaolin,
  • Imidazolium Urea,
  •  
  • Butanediol
W okazałości:







Otworek:



Na dłoni:


Szczegóły:

Cena i dostępnośćprodukt kupiłam na Allegro za ok. 6 zł. 

  Zapach: gumowy.
 Konsystencja: gumowa.
 Opakowanie i pojemność: opakowanie w charakterze tubki w tonacji białej z białymi napisami od producenta. Pojemność: 10 gr.
Wydajność
bardzo dobra. Taka miniaturka starczy na kilka miesięcy użytkowania.
Działanie: kiepskie. Zacznę od tego, że - mimo niepochlebnych opinie - uwielbiam chińskie maseczki typu peel off, które z mojej buzi wyciągają zaskórniki niczym magik wyjmujący króliki z cylindra. Do tej pory moim nr jeden w zwalczaniu wągrów jest gagatek właśnie od Pilaten, ale w czarnej wersji. Nie ukrywam więc, że byłam bardzo nastawiona pozytywnie i do białej wersji. W dzień zabiegu przygotowałam się zatem bardzo dokładnie; zmyłam makijaż, oczyściłam buzię żelem myjącym, przemyłam twarz ciepłą wodą (otworzenie porów), "osuszyłam się" i przystąpiłam do nakładania białego glutka. 
Wszystko się dobrze rozprowadziło, nie spływało. Tak na marginesie dodam, że miałam niezły ubaw z tego, jak w tej bieli wyglądam, bo czułam się li jak córka młynarza wytarzana w kleju z białej mąki. Niemniej jednak, po upływie 20 min, przystąpiłam do ściągania mazidła z buzi. I tu trochę zaczęły się schody, bo produkt naprawdę zasechł iście mocno. Musiałam delikatnie i ostrożnie zrywać specyfik z buzi, bo było to nader doznanie. Gdy wreszcie udało mi się twarz oczyścić i doprowadzić do porządku, zaczęłam szukać "efektów" tegoż zabiegu. I cóż mogę rzec. Oprócz mnóstwa wyrwanych brutalnie włosków z twarzy i usunięciu suchych skórek, żaden zaskórnik nie został zniwelowany...  Zamiast tego czułam się jak do zabiegu depilacji, a nie oczyszczania skóry. Co prawda nic mnie po tym procederze nie podrażniło ani nie uczuliło, tylko rozczarowało. Trochę bez sensu wypuszczać na rynek kosmetyczny coś, co miast usuwać niedoskonałości, wyrywa włoski. Nie polecam.
Ocena: 2/5

Miałyście?


Kathy i Leon

środa, 23 grudnia 2020

2610. Zadbajmy o dłonie zimą z Notino.pl!

 Witajcie!

Dziś czas na pogawędkę o pielęgnacji dłoni w zimowym okresie.

Temat ten jest dla mnie szczególnie ważny, bowiem od zawsze mam tendencje do przesuszonej skóry dłoni, które potrafię czasami kremować nawet i pięć razy dziennie...

Na szczęście nie samymi kremami do rąk człowiek żyje, bowiem na Notino.pl znajdziemy różne inne cuda i cudeńka, które przyjdą nam z odpowiednim nawilżeniem i odżywieniem naszych łapek.

Oto moja złota piątka:

1. MIXA Intense Nourishment krem do rąk do skóry bardzo suchej

2. SpiriTime Fruity Time żel do mycia rąk

3. Sally Hansen Color Therapy olejek dla zdrowych skórek i paznokci z olejkiem arganowym

4. Yope Vanilla & Cinnamon mleczko nawilżające do rąk i ciała

5. Neutrogena Norwegian Formula® CICA Repair maska nawilżająca do rąk

Moja rutyna pielęgnacyjna zawsze zaczyna się od odpowiedniego umycia rąk, aby pozbyć się wszelakich bakterii i zanieczyszczeń z całego dnia. Do tego służy mi niezwykle uroczy żel SpiriTime, którego delikatna acz skuteczna formuła sprawnie usuwa brud i kurz, nie wysuszając przy tym dłoni.

Następnie - w zależności od tego ile mam czasu wieczorem - przechodzę albo do szybkiego nakremowania dłoni jakimś intensywnie nawilżającym kremem czy mleczkiem (np. Mixa tudzież Yope) lub zapodaję maskę nawilżającą do rąk od Neutrogeny. Taki zabieg z maseczką robiony regularnie raz w tygodnie na min. 20 min daje mi niesamowitą regenerację i odżywienie skóry rąk.

Na sam koniec, jako dopełnienie całości, wcieram olejek Sally Hansen dla zdrowych skórek i paznokci, bowiem trzeba pamiętać, że zadbane dłonie to także ładne i estetycznie wyglądające paznokcie.

Stosując wszystkie wymienione wyżej kroki pielęgnacyjne, mam pewność, że moje dłonie czy to w lato czy w zimę będą zawsze wyglądały na zdrowe i zadbane oraz nawilżone!

A Wy jak dbacie o dłonie zimą?

Kathy Leonia

wtorek, 22 grudnia 2020

2609. My Secret Face Illuminator Powder Palette paleta czterech wypiekanych rozświetlaczy

 Witajcie!

Dziś czas na blask i błysk.

Będę mówić o My Secret Face Illuminator Powder Palette paleta czterech wypiekanych rozświetlaczy.

Słowo od producenta: "Paleta wypiekanych rozświetlaczy odpowiednich dla każdego typu kolorystycznego. Wzmocnią blask skóry oraz sprawią, że twarz będzie wyglądała zdrowo i promiennie. Formuła zapewnia bezproblemową aplikację i doskonałe wykończenie makijażu. Gwarantuje mocny połysk i efekt „tafli”."

Produkt w okazałości:





Od producenta:



Skład:

Mica,  CI 77891,Synthetic Fluorphlogopite, CI 77491,Squalane,Glycerin,Propylene Glycol, Limnanthes Alba Seed Oil,Magnesium Aluminum Silicate, Boron Nitride,Magnesium Stearate,Octyldodecyl Stearoyl Stearate,Aqua,Phenoxyethanol,Simmondsia Chinensis Seed Oil*,Saccharomyces Ferment,Benzyl Alcohol, Gryceryl Caprylate, Caprylyl Glycol, Sodium Levulinate, P-Anisic Acid, Sodium Anisate, Xanthan Gum, Tin Oxide, Hexylene Glycol, Tocopherol, Helianthus Seed Oil, Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate


Po otwarciu wieczka:



Na dłoni:


Na buzi:



Szczegóły:

Cena i dostępnośćprodukt znalazłam w Naturze na promocji za ok. 30 zł. Normalna cena to 55 zł.
  Zapach: bez zapachu.
 Konsystencja: zbita.
 Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe z pomadkowym aplikatorem i z białymi napisami producenta. Pojemność: 8 gr.
Wydajność: bardzo dobra. Takie opakowanie staczy na rok lub dwa lata używania.
Działanie: przyjemne. Zacznę od tego, że najbardziej na świecie lubię stosować rozświetlacze wypiekane. Mazidła w formie płynnej średnio mi się sprawdzają i zawsze się nimi ufajdam. Z kolei produkty wypiekane są dla mnie o wiele bardziej bezpieczne i łatwiejsze w stosowaniu. I dlatego tak polubiłam się z gagatkiem od My Secret. Jest to produkt pełen zacności blasku i intensywności krycia, który - w zależności od preferencji - możemy nakładać większą lub mniejszą ilość. Ja osobiście najbardziej lubię nanieść najpierw trochę specyfiku na kości policzkowe i pod łuk brwiowy. Buzia, która jest w ten sposób wykonturowana, prezentuje się zawsze świeżo, zdrowo i promiennie. Dodam, że rozświetlacz od My Secret 
dobrze współgra z podkładem oraz pudrem, a także nie waży ani nie ciastkuje się w trakcie dnia. Zaiste, jest to produkt wart kupienia, bo jest wydajny i uniwersalny (stosuję również jako cień na powieki). Warto wspomnieć, że specyfik nie podrażnia, nie zapycha. Jedyne co słabo mi się widzi to wysoka cena regularna, ale zawsze można szukać promocji w Internetach. Tak czy inaczej - polecam.
Ocena: 4/5


Miałyście?

Kathy i Leon

poniedziałek, 21 grudnia 2020

2608. Moda na zimę z New Chic!

Witajcie!

Hello!

Dziś czas na modę.

Today is time for a fashion.

Oto Newchic.com, czyli sklep z eleganckimi kreacjami dla kobiet z całego świata.

Here is  Newchic.com, an online shop with different kind of dresses for every woman from over the world!

Znajdziemy tu piękne sukienki dla kobiet, eleganckie bluzki dla mężczyzn, urocze ubrania dla dzieci czy różne akcesoria urodowe.
Do wyboru, do koloru, w różnych fasonach i odcieniach kolorystycznych.
Możemy sobie do woli wybierać w rozmiarach, stylach, materiale czy długości wybranej przez siebie kreacji.

In Newchic.com 
we can pretty dresses for woman, elegant T-shirts for man, cute clothes for kids, and different beauty accessories.
All those items are in different sizes and colors; you can choose what you want.
You surely find it here!


I to wszystko z prostymi zasadami płatności - można płacić na wiele sposób,np. poprzez PayPal czy kartę kredytową - oraz możliwością dostawy w ponad 170 krajach.

Na dodatek mamy 30 dni na zwrot lub wymianę zakupionego przez nas towaru.

In everything is simple; you can easily make and order and make payment in many way (for example via PayPal or credit card).
What if more you can also  make an order from 170 countries.

And you have 30- day return od refund of guarantee.


Oto co mnie mnie spodobało się najbardziej:


Here are item which I liked the most:

























Wszystkie powyższe rzeczy są zrobione z dobrej jakości materiałów i z pewnością będą się bardzo przyjemnie nosiły. 
Ja oczywiście już się czaję na kilka z tych cudów, gdyż niezmiernie przypadły mi do gustu i czekam na wypłatę, aby sobie jakąś z nich zakupić. 

All those items are made of good quality materials and they are certainly very comfortable in wearing. Of course, I have already looking forward to several of these cuties, because I liked them immensely and I am waiting for my payment to buy one of them.

A Wam jak się podobają powyższe rzeczy z Newchic.com?

Do you like those items above from Newchic.com?

Kathy Leonia

czwartek, 17 grudnia 2020

2607. La Rive Love Minnie woda perfumowana

 Witajcie!

Dziś będzie uroczo i pachnąco.

Będę mówić o La Rive Love Minnie woda perfumowana.

Słowo od producenta: " LA RIVE Disney Love Minnie Woda perfumowana damska 50 ml

Woda perfumowana Myszka Minnie od LA RIVE wyprodukowana na licencji Disneya to idealne świeża, owocowa słodycz dla wyjątkowych dziewczynek. Dzięki radosnym aromatom jabłka, brzoskwini i melona, słodki uśmiech pozostaje cały dzień na dziewczęcej buzi! Urocze akcenty aromatyczne miodu i piżma doskonale pasują do stylu tych najmłodszych i nastoletnich elegantek. Nuty wodne i aromat melona przynoszą dodatkową porcję energii do działania każdego dnia. MYSZKA MINNIE to zapach dziewczęcej radości i optymizmu - sprawdź jego urok!"

Produkt w okazałości:






Od producenta:



Atomizer:



Szczegóły:

Cena i dostępność: powyższy produkt kupiłam na Rossmanie za ok. 10 zł.
 Zapach: cukierkowy, słodki.
 Konsystencja: perfumowa.
 Opakowanie i pojemność: fikuśna, szklana buteleczka z plastikowym czerwonym korkiem i białymi oraz czerwonymi napisami od producenta. Pojemność: 50 ml.
  Wydajność: taka sobie. Takie opakowanie starczy nam na dwa, trzy miesięcy używania.
  Działanie: dobre. Zacznę od tego, że moje gusta zapachowe zmieniają się zależnie od pór roku. Na wiosnę, wolę wonie lżejsze, świeże, które orzeźwią mnie jak ciepły, letni deszcz. Z kolei, gdy zbliża się jesień oraz zima, to skłaniam się do perfum słodkich, ciężkich, co ocieplą mi serduszko od środka. I tak właśnie otulająco jawi mi się zapach Minnie. To taki kuszący, owocowy kocyk, pełen śmiejących się jabłek, melona i brzoskwini. Perfumy Minnie są frywolne i figlarne, niczym stado hasających po czekoladowej łące jednorożców. Na samym początku, po rozpyleniu produktu, wyczuwalna jest słodka nuta miodu, która z upływem czasu nieco drapieżnieje, przechodząc w świeżość jabłka i kokieterię piżma. Perfumy, mimo uroczego flakonu, nie są jakoś wybitnie trwałe; na skórze wyczuwam je ok 3 godzin, a na ubraniach jeden dzień. Uważam, że produkt La Rive może być dobrymi perfumami dla nastolatek i młodszych dziewczyn, które lubią czuć się słodko. Ja osobiście będę używała tych perfum od czasu do czasu, bo są one naprawdę urocze, ale trochę za landrynkowe. Oprócz tego średnio widzi mi się ta kiepska trwałość, ale już na to nic nie poradzimy. Polecam jednak wypróbować na swojej skórze.
 Ocena: 3/5

Miałyście?

Kathy Leonia

środa, 16 grudnia 2020

2606. Kosmetyczne hity Internetu, które u mnie się nie sprawdziły...

 Witajcie!

Jak większość z Was wie, jestem blogerką kosmetyczną już od 7 lat.

W tym czasie przetestowałam setki różnego typu mazideł, od takich tanich z marketu zaczynając, na luksusowych gagatkach z perfumerii kończąc.

I nie ukrywam, że sporo specyfików, jakie przewinęły się przez moją kolekcję, było kupowanych pod wpływem chwil, z polecenia youtuberek albo z pozytywnych recenzji innych blogerek.

Niestety, jak to zwykle bywa, nie wszystko to, co u kogoś się sprawdza, przypasowało i mi.

Oto kosmetyczna lista hitów Internetu, które dla mnie okazały się bublem:

1. Farmona Jantar odżywka do włosów i skóry głowy:

Klik!

Cudowna, idealna odżywka, powodująca wysyp baby hair i odżywienie skalpu?
A kysz mi z tym do kosza albo do ścieku!
Toż to zło i największy badziew w pielęgnacji włosów, na wspomnienie którego do dziś mam ciarki na skórze.
 To coś tak podrażniło i zniszczyło mi skórę głowy, że miałam jeden wielki suchy strup i łuskę na łepetynie. 
Niemiłosierny świąd, wypadanie włosów, przetłuszczanie i łupież tłusty, który zmienił się na ŁZS. 
Recenzja: Klik!

2. Max Factor Smokey Eye Matte Drama Kit paleta cieni do powiek:



Jedwabista i kremowa konsystencja, intensywna pigmentacja, łatwość nakładania?
Chyba we śnie!
Te cienie były tak suche i tępe w obsłudze, że łatwiej bym się już pomalowała mąką ziemniaczaną.
Co prawda, gdy już mi się udało owe gagatki nanieść na powiekę - koniecznie pokrytą wcześniej bazą lub korektorem - to się ładnie trzymały, ale zostawiały taki osyp, że aż głowa boli.
Pył z produktu miałam dosłownie na całej twarzy, począwszy od okolic pod okiem, aż na policzku czy nosie skończywszy. 
Nigdy więcej takich męczarni!
Recenzja: Klik!

3. Loreal Demakijaż łagodny płyn do demakijażu oczu i ust:



Łagodnie acz skutecznie usunie każdy rodzaj makijażu, nawet ten wodoodporny, bez zostawiania osadu na oczach?
O ludzie świata. 
Ile nerwów mnie kosztowało stosowanie powyższego cudaka, to głowa mała.
Zmycie makijażu buzi trwało czasami i 10 minut, bowiem mazidło demakijażowe tak rozmazało i rozmaśliło całą moją twarz, że wyglądałam jak rozryczana Karyna z olejem kujawskim na całej facjacie.
Ten płyn to istna okropność, która nie posiadała żadnych właściwości obiecanych przez producenta.
Recenzja: Klik!

4. Ofra Cosmetics Long Lasting Liquid Lipstick długotrwała matowa pomadka do ust:



Długotrwała pomadka do ust, pozostawiająca usta nawilżone przez długi czas?
A to ci bujda...
Moje wargi potraktowane powyższym dziadem, już po kilku minutach były wysuszone na wiór.
Suche skórki, Sahara, piasek i bezmiar braku wilgoci...
Wystarczyło dosłownie raz użyć ową pomadkę, by potem przez kilka dni leczyć i regenerować naskórek na ustach.
Recenzja: Klik!

5. Avon True Color SuperShock maskara tusz do rzęs:


Zaawansowana formuła, bez grudek i sklejania?
Raczej nie w tej galaktyce!
To mazidło za każdym użyciem, zrobiło z moich rzęs sklejone nitki, które wyglądały tak żałośnie i nieestetycznie, że musiałam to wszystko zmywać.
Toporna, groźna szczota, bez jakiegoś wyważenia czy precyzji, mogłaby mi czekać włosy na głowie, a nie rzęski.
Recenzja: Klik!

A Wy miałyście któryś z powyższych produktów?

Kathy Leonia

Zakupy? Tylko Allegro!

Allegro PL

Zarabiaj z Ceneo.pl

Ceneo.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...