GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się rano, między 7-9!
Aby nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie i Tik Toku.

Uprzejmie proszę o klikanie w reklamy! Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

Moja ezoteryczna strona na FB: Klik! oraz grupa dla osób zmagających się z ŁZS: Klik

Ceneo.pl

Bielenda

zdrowie

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą AA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą AA. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 sierpnia 2025

3403. Cuda z Pure Beauty box - Tropical Bliss

 Witajcie!

Sierpień rozgościł się na dobre, a wraz z nim przyszła pora na pełnię lata – soczystą, egzotyczną i pełną słońca! To właśnie ten klimat niesie ze sobą najnowszy box od Pure BeautyTropical Bliss, który pachnie wakacjami, kolorowymi drinkami i chwilą tylko dla siebie.

W środku czeka prawdziwa tropikalna uczta dla skóry i zmysłów – produkty, które nie tylko zadbają o naszą urodę, ale też pomogą zatrzymać letni vibe na dłużej.

Zainteresowani?

To zapraszam do zapoznania się:










> MYSTERIUM szampon do włosów zniszczonych i farbowanych z czarnuszką


"Szampon z czarnuszką oczyszcza włosy i skórę głowy, stymuluje mikrokrążenie, odżywia, nawilża i wspomaga pracę gruczołów łojowych. Pomaga w walce z problemami skóry głowy."


Jestem bardzo ciekawa efektów. Lubię produkty z czarnuszką i mam nadzieję, że pomogą poprawić kondycję moich włosów.



> MISS SPORTY nawilżający podkład do twarzy


"Podkład łączy pielęgnację z makijażem. Kremowa formuła dobrze kryje, maskuje niedoskonałości i wyrównuje koloryt."


Idealny na dni, kiedy cera potrzebuje odrobiny pomocy. Daje ładny efekt i jest komfortowy w noszeniu.



> FLOSLEK Zestaw Hand & Lip Duo Care Niacinamide


"Zestaw zawiera krem do rąk i paznokci z niacynamidem oraz pomadkę do ust z prebiotykiem. Oba kosmetyki są przyjazne dla mikrobiomu skóry, dbając o jej równowagę i nawilżenie. Niacynamid poprawia kondycję skóry dłoni, a wosk carnauba wygładza usta."


Bardzo przyjemny duet — krem szybko się wchłania, a pomadka daje ukojenie nawet bardzo spierzchniętym ustom. Idealny zestaw do torebki!


> REPRINTIC krem do codziennej pielęgnacji tatuażu


"Codzienna pielęgnacja tatuażu dzięki REPRINTIC staje się łatwa i skuteczna. Krem został stworzony, by chronić skórę pokrytą tatuażami przed promieniowaniem UV, przywracać jej nawilżenie oraz wydobywać intensywność kolorów. Regularne stosowanie sprawia, że kontury są ostrzejsze, a barwy bardziej wyraziste – nawet w przypadku starszych, wyblakłych tatuaży."


Ja osobiście nie mam tatuaży, bo wizja tatuującej igły mnie przeraża, także krem podaruję koleżance.



> AA ICONIC & POWER – FEEL PROTECTION antyperspirant w sprayu


"Doskonała ochrona przed potem i nieprzyjemnym zapachem nawet podczas intensywnego wysiłku fizycznego. Antyperspirant AA ICONIC & POWER to gwarancja długotrwałego uczucia świeżości, komfortu i pewności siebie. Wersja Active została stworzona z myślą o dynamicznych kobietach, które chcą czuć się dobrze przez cały dzień – niezależnie od okoliczności."


Świetnie sprawdza się w letnie dni – ma świeży zapach, działa skutecznie i nie podrażnia skóry. Zdecydowanie sięgam po niego, gdy wiem, że dzień będzie aktywny.


> RIMMEL nawilżający balsam do ust


"Ultra nawilżający balsam do ust o kremowej konsystencji, wzbogacony aktywnymi składnikami, w tym 5% skwalanem i peptydami. Działa odżywczo, zmiękcza usta i nadaje im zdrowy, lśniący wygląd. Wariant 002 Bubble Gum łączy pielęgnację z delikatnym efektem koloru."


Balsam świetnie sprawdza się na co dzień – lekko barwi, nie klei się i pozostawia usta miękkie oraz przyjemnie gładkie. To mój nowy must-have do torebki!



> AREON Summer Dream saszetka zapachowa do szafy


"Saszetki zapachowe AREON z serii Summer Dream to sposób na wniesienie do wnętrza letniej świeżości, słodyczy kwiatów i owoców oraz beztroskiego klimatu wakacyjnych dni. Idealne do szafy, szuflady czy walizki – nie tylko odświeżają przestrzeń, ale i poprawiają nastrój."


Piękna, pastelowa saszetka i subtelny, owocowo-kwiatowy zapach – idealne połączenie na lato. Uwielbiam, kiedy z szafy unosi się tak przyjemna woń.



> AMADERM Atopic ultrałagodny żel do mycia twarzy


"Żel przeznaczony do codziennego stosowania w celu oczyszczania wrażliwej, suchej, skłonnej do podrażnień skóry twarzy, szyi, dekoltu oraz okolic oczu. Dzięki swojej ultrałagodnej formule sprawdzi się także u osób noszących soczewki kontaktowe. Odpowiedni do każdego typu skóry wymagającej delikatnego, a zarazem skutecznego oczyszczania."


Żel jest niesamowicie delikatny – nie szczypie, nie ściąga skóry, a mimo to dobrze ją oczyszcza.


> REVERS COSMETICS rozświetlająca mgiełka do ciała Galaxy Shine


"Rozświetlająca mgiełka do ciała Galaxy Shine to produkt z połyskującymi drobinkami, który nadaje skórze zjawiskowy blask. Sprawia, że ciało wygląda świeżo, promiennie i przyciąga spojrzenia. Drobinki delikatnie mienią się na skórze, tworząc efekt tafli światła. Idealna na lato – nie tylko rozświetla, ale i otula pięknym, długo utrzymującym się zapachem."


Uwielbiam ten błysk! Drobinki cudownie podkreślają opaleniznę i dają efekt wow na skórze. No i ten zapach – pachnę nią zamiast perfum!


> SESDERMA Repaskin Invisible Fluid SPF 50+


"Krem ochronny z bardzo wysokim filtrem przeciwsłonecznym SPF 50+, stworzony z myślą o codziennej pielęgnacji skóry narażonej na działanie promieniowania UV. Posiada lekką, płynną formułę, która błyskawicznie się wchłania, nie pozostawiając tłustego filmu ani białego nalotu. Zawiera enzymy naprawcze oraz antyoksydanty, które chronią komórki skóry i pomagają regenerować uszkodzenia posłoneczne."


Lubię tę formułę – lekka, nieklejąca się, idealna pod makijaż. Czuję, że moja skóra jest dobrze chroniona, a jednocześnie wygląda naturalnie i świeżo.


> JANTAR rozpięszczający olejek pod prysznic i do kąpieli


"Coś dla osób lubiących poleżeć w wannie lub rozkoszować się prysznicem. Micelarna formuła olejku delikatnie myje i pielęgnuje skórę, dając uczucie otulenia i komfortu. Ceramidy wzmacniają naturalną barierę ochronną i zapobiegają wysuszeniu, esencja bursztynowa regeneruje, a proteiny przywracają skórze sprężystość i gładkość."


Ten zapach totalnie mnie relaksuje – jak wakacje zamknięte w butelce. Skóra po kąpieli jest miękka i pachnąca, a cały rytuał wyjątkowo przyjemny.

Co Wam się spodobało najbardziej?

Kathy Leonia

poniedziałek, 7 sierpnia 2023

3142. Przesyłka z wizaz.pl!

 Witajcie!

Dziś czas na cuda.

Oto co do mnie przybyło do testów z wizaz.pl:




Nie muszę mówić, że powyższa przesyłka uradowała i ucieszyła mnie bardzo.
Kocham bowiem tusze do rzęs miłością wszelaką i zawsze cieszę się, gdy mogę odkrywać coś nowego z tej kategorii!

Powyższy specyfik ma nasze rzęsy niebotycznie wydłużyć i nadać im objętości.
Czy tak faktycznie będzie?
Już niebawem się okaże!

Dziękuję jeszcze raz wizaz.pl za zacną przesyłkę!

A Wy coś ostatnio ciekawego dostaliście?

Kathy Leonia

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

1754. O beznadziejnej bazie matującej z AA, co podkład roluje

Witajcie!

Dziś podumamy o bazie, co więcej robi szkody, niż pożytku.

Będzie to AA Beauty Primer baza wygładzająca plus matowienie.

Słowo od producenta: "

Mazidło w opakowaniu:


Od producenta:


Skład:


W okazałości:




Od producenta:



Otworek:



Na dłoni:



Baza pod makijaż to nowość w mojej kosmetyczce.

Nigdy wcześniej nie odczuwałam potrzeby użytkowania tego typu mazidła, natomiast robiąc ostatnio porządki kosmetyczne, natrafiłam na tego właśnie gagatka.

I mówię sobie, a co mi tam przetestuję zioma.
Zwłaszcza, że podobno ma mieć właściwości matujące...

Tak więc na facjatę bazę ową nałożyłam, potem pokład, puder i poleciałam do pracy.

Po mniej więcej dwóch godzinach podczas wizyty w toalecie, zerknęłam na moją twarz i oczom nie wierzę.

Na buzi miałam bowiem zrolowaną ciastolinę.

Fuj i ohyda.

Baza, nie tyle, że nie dała żadnego matu, tak jeszcze podkład całkowicie "zepsuła" sprawiając, że wyglądałam w makijażu gorzej, niźli bez niego.

Nie zrażając się jednakowoż tą porażką, miałam jeszcze kilka podejść do produktu.
Niestety, każde podejście kończyło się tak samo...

Co z tego, że baza jest wydajna, ładnie pachnie i nie jest nawet droga...

Dla mnie  to bubel, nie warty żadnej ceny.

Nie polecam.

Miałyście?

Kathy Leonia

czwartek, 15 czerwca 2017

1472. Recenzja: AA caring Lip Oil Raspberry upiększajacy olejek do ust

Witajcie!

Dziś sobie usta zaoliwimy.

Będę mówić o AA caring Lip Oil Raspberry upiększajacy olejek do ust

Słowo od producenta: "Upiększający olejek do ust – odżywiający balsam oraz zmysłowy błyszczyk w jednym.
Drogocenne olejki: awokado, arganowy, achiote i ze słodkich migdałów intensywnie odżywiają i nawilżają usta, nadając im wyjątkową gładkość oraz naturalny blask. Bogate w witaminy ekstrakty z owoców regenerują naskórek i zapewniają ochronę, nadając ustom zdrowy i piękny wygląd."
Mazidło w opakowaniu:



Od producenta:










Skład:





W tubce:






Aplikator:





Na dłoni:



Na ustach:




Szczegóły:

Cena i dostępność produkt dostałam w ramach giftu na II spotkaniu blogerek w Łodzi, o którym pisałam tu: 
 Klik! i Klik! , Normalnie można go ucapić w sklepach wymienionych tu za ok. 20 zł. 
Zapach: przyjemny, delikatny trochę słodki.
Konsystencja: błyszczykowa.
Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe, przezroczyste, okręcane z pacynkowym aplikatorem oraz białymi napisami od producenta. Pojemność: 6 ml.
Wydajność: dobra. Taki produkt starczy nam na kilka miesięcy użytkowania.
Działanie: beznadziejne. Zacznę od tego, że to moja pierwsza styczność z kosmetykami do makijażu marki
 AA. I wiem, że raczej już ostatnia... Tak marnego mazidła ustnego już dawno nie miałam. Sam już skład - na pierwszym miejscu parafina - przyprawia o ciarki na ciele. Naturalne ekstrakty? Dobrodziejstwa owocowe? Witaminy? Dobre sobie. Dla mnie to nie jest olejek do ust, ale olej. Coś jak kujawski do pieczenia... Produkt naniesiony na usta, mimo że ładnie pachnie, to smakuje okropnie. Wypisz-wymaluj kujawski ziomek. Podobnie też wygląda - usta się błyszczą niezdrową tłustością, a nie naturalnymi ekstraktami upiększającymi. Masakra i ohyda. Wystarczyło mi jednokrotne użycie tego smarowidła, bym go wyrzuciła czym prędzej bez żalu na duszy. Na szczęście nic mnie nie podrażniło ani nie uczuliło, bo bym była chyba wściekła jeszcze bardziej. I takie coś wycenia się na 20 zł?! Niby za co? Za tę parafinę w składzie? Oj producencie, poniosła Cię ewidentnie wyobraźnia w tym przypadku... Nie polecam, wręcz odradzam.
Ocena: 1/5

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.


Miałyście?


Kathy Leonia

PS. Dziś jestem na planie filmowym 13 godzin.
Będzie się działo...

poniedziałek, 13 marca 2017

1378. Spotkanie Łódzkich Blogerek II, cz. 2

Witajcie!

Dziś druga część postu o wesołym spotkaniu blogerskiej braci z Łodzi pochodzącej.
Tu pierwsza partia: Klik!

W poniższym zestawieniu przyjrzymy się natomiast darom i upominkom od sponsorów.

Tu wszystkie razem:



A tu z osobna:

New Anna Cosmetics:



Juki:



 Oillan:



AA:




Donegal:



Patatoy:



B. Loves Plates:




Equilibra:




PilomaxAADaufe (licytacja):




 Joico:



Kobiece porady:



Miravena:




Daufe:



Elixir by Nature:



Zakamarki:



Selfie Project:



Pilomax:






Zdjęcie użytkownika Sylwia Bogaj.


Dziękuję hojnym sponsorom a organizatorkom za idealną organizację całego wydarzenia.

Nie muszę mówić, że oczy mi się świecą na widok każdego z tych cudeniek, jakie czekają na mnie do testów?

A co Wam najbardziej wpadło w oko?

Kathy i Leon

Walmart

hx caps

www.uusoccer.ru