GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się rano, między 7-9!
Aby nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie i Tik Toku.

Uprzejmie proszę o klikanie w reklamy! Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

Moja ezoteryczna strona na FB: Klik! oraz grupa dla osób zmagających się z ŁZS: Klik

Ceneo.pl

Bielenda

zdrowie

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mgiełka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mgiełka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 lutego 2022

2861. Ulubieńcy z danej marki kosmetycznej - Bielenda

Witajcie!

Dziś przychodzę do Was z nową serią postów.

Stwierdziłam, że będę prezentować Wam moje ulubione mazidła z danej marki kosmetycznej.
Myślę, że takie zestawienie przyda się wielu osobom, które dopiero co rozpoczynają swoją kosmetyczną przygodę i szukają sprawdzonych, dobrych jakościowo gagatków.

Na pierwszy ogień idzie nasza rodzima marka, czyli Bielenda.

Oto moi ulubieńcy:

recenzja: Klik!



recenzja: Klik!



recenzja: Klik!



recenzja: Klik!



recenzja: Klik!



recenzja: Klik!



recenzja: Klik!



recenzja: Klik!


A Wy znacie któryś z tych kosmetyków?

Kathy Leonia

wtorek, 2 listopada 2021

2796. Bielenda Make-up Academie Magic Water Mgiełka 3w1 Nude

 Witajcie!

Dziś czas na coś do buzi.

Będę mówić o Bielenda Make-up Academie Magic Water Mgiełka 3w1 Nude.

Słowo od producenta: "MULTIFUNKCYJNY produkt w formie OPALIZUJĄCEJ MGIEŁKI o działaniu 3 w 1:

- baza pod makijaż PRIMER – aplikacja PRZED wykonaniem makijażu; efekt delikatnego, subtelnego blasku

- rozświetlacz HIGHLIGHTER – aplikacja NA makijaż; daje wyraźny efekt rozświetlenia

- nawilżacz MOISTURIZER – zawiera trehalozę, kwas hialuronowy i d-panthenol; wspomaga nawilżenie i zatrzymanie migracji wody z naskórka, dbając o świeży i wypoczęty wygląd skóry.

Technologia MIKRO-DYFUZJI pokrywa skórę niezwykle drobną perłową mgiełką, która wizualnie poprawia koloryt cery i uatrakcyjnia makijaż. Umożliwia subtelne modelowanie twarzy światłem, twarz wygląda witalnie i promiennie. Lekka formuła szybko wysycha. Można stosować na całe ciało. Bardzo dobrze zmywa się klasycznymi środkami do demakijażu.

Podstawowe stosowanie: TWARZ. Możliwe stosowanie także na: CIAŁO i WŁOSY. WSTRZASNĄĆ PRZED UŻYCIEM:

TWARZ: 1) jako PRIMER – mgiełkę rozpylić równomiernie na czystą twarz z odległości ok. 30cm (wystarczą 2-3 naciśnięcia pompki). W trakcie rozpylania zaleca się zamknięcie oczu oraz ust. W razie konieczności można dodatkowo rozprowadzić produkt przy pomocny dłoni. Pozostawić do wyschnięcia, wykonać makijaż. 2) jako HIGHLIGHTER – mgiełkę rozpylić równomiernie na twarz pokrytą makijażem z odległości ok. 30cm (wystarczą 2-3 naciśnięcia pompki). W trakcie rozpylania zaleca się zamknięcie oczu oraz ust.

CIAŁO: mgiełkę rozpylić równomiernie na ciało z odległości ok. 30cm, rozprowadzić dłonią lub pozostawić do wyschnięcia.

WŁOSY: mgiełkę (wystarczą 2-3 naciśnięcia pompki) rozpylić równomiernie na włosy z odległości ok. 30cm, pozostawić do wyschnięcia.

Rozwarstwienie się produktu jest zjawiskiem naturalnym. Przechowywać w temp. pokojowej, z dala od promieni słonecznych."

Produkt w okazałości:


 


Od producenta: 


Skład:


Otworek:


Na dłoni:


Szczegóły:

Cena i dostępność: produkt można znaleźć na Notino.pl za ok. 19 zł.
Zapach: przyjemny, słodki.
Konsystencja: płynna.
Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe, przezroczyste, z atomizerem, czarną zakrętką i takimiż napisami od producenta. Pojemność: 150 ml.

Wydajnośćbardzo dobra. Takie opakowanie starczy na kilka miesięcy psikania się.
Działanie: przyjemne. Zacznę od tego, że od kilku już dobrych lat namiętnie używam tego typu mgiełek do buzi. Są one idealne dla wiecznie spieszących się osób, które zawsze są na niedoczasie. Taki niepozorny gagatek, który można szybko i bezproblemowo rozpylić na buzię, nadając jej świeżości i witalności, jest więc istnym wybawieniem dla mnie. Uwielbiam stosować ową mgiełkę jako bazę pod makijaż zwłaszcza w letnie, upalne dni, gdy to do szczęścia wystarczy mi jedynie puder i tusz do rzęs. Gdy mam ochotę na większy efekt glow, specyfik od Bielenda stosuję na sam koniec makijażu, jako tzw. rozświetlenie w sprayu. Moja twarz prezentuje się wtedy, jakby była delikatnie muśnięta maleńkimi promieniami światła. Drobinki zawarte w specyfiku są na tyle dobrze zmielone, że wyglądają bardzo naturalnie, jakby ich błysk pochodził z naszej skóry od wewnątrz, a nie z naniesionego nań drogeryjnego gagatka. Dodam, że mgiełka jest lekka w swojej konsystencji, szybko się wchłania i nie zostawia śladów na ubraniach, czy zacieków w makijażu. Ponadto, p
rodukt mnie nie podrażnił, ani nie uczulił. Jest tani, wydajny i łatwo dostępny. Podsumowując: Magic Water to naprawdę przyjemne mazidła dla każdej kobiety. Polecam. 
Ocena: 5/5

Miałyście?

Kathy Leonia

poniedziałek, 24 sierpnia 2020

2500. Wielkie Zakupiska z Rossmana!

Witajcie!

Dziś czas na coś, co kobietki lubią najbardziej.

Oto moje łupy z promocji w Rossmanie:



I w szczególe.

Mgiełka zapachowa:

So? Barcelona Babe Mist


Mgiełka perfumowana:

Fragrance Miss So? Love Potion Perfume Mist Wild Berries & Jasmine
 Spray do włosów:

Schwarzkopf Gliss Kur Purify & Protect, spray ochronny do włosów przeciążonych zanieczyszczeniami

Tonik do buzi:

Isana Gesichts Wasser oczyszczający tonik do twarzy

Na koniec coś do picia:

Irving, herbata biała poziomkowa z mandarynką, 6 zł

I do jedzenia:


Genuss Plus orzechy w musztardzie miodowej, 4 zł

O promocji w Rossmanie dowiedziałam się dzięki niezawodnemu Instagramowi.
Poszłam więc z ciekawości, co tam takiego fajnego na półkach sklepowych mają.

Miałam - oczywista - nic nie kupować, ale wyszło inaczej.

Myślę jednak, że moje łupy były w granicach rozsądku i rozwagi.
Niektóre bowiem kobiety wynosiły torbami dezodoranty, żele do mycia czy mgiełki zapachowe.

Ja uznałam, że nie będę aż tak szalona.

A Wy coś kupiliście ostatnio ciekawego?

Kathy Leonia

wtorek, 14 sierpnia 2018

1874. Revers zapachowa mgiełka do ciała BODY MIST MAJESTIC SPACE Jasmine & Honeysuckle

Witajcie!

Dziś czas na coś pięknie pachnącego.

Zapodam Wam słówko o Revers zapachowej mgiełce do ciała BODY MIST  MAJESTIC SPACE Jasmine & Honeysuckle.

Słowo od producenta: "Perfumowana Mgiełka do ciała BODY MIST
MAJESTIC SPACE Jasmine & Honeysuckle
Zmysłowa woń kwiatów jaśminu i tajemniczego wiciokrzewu pobudzą Twoje zmysły, a skórze zapewnią fantastyczne uczucie odświeżenia. Mgiełka do ciała szybko się wchłonie, pozostawiając tylko subtelny zapach na Twojej skórze. Soczysty melon i słodkie maliny przeniosą Cię do wiosennego ogrodu pełnego słońca. Idealnie sprawdzi się latem, przynosząc odświeżenie i przyjemny chłód.
NUTY GŁOWY: Melon, Lychee, Czarna Porzeczka
NUTY SERCA: Brzoskwinia, Róża, Jasmin, Wiciokrzew
NUTY BAZY: Malina, Cedr, Słodkie Piżmo
Wyjątkowo trwałe zapachy Mgiełek do ciała LOTUS PARFUMS, otulą Twoją skórę bogactwem zapachów. Będą też odpowiednie do pomieszczeń lub pościeli.
- idealne na ciepłe dni
- otulają skórę mgiełką aromatycznych kropelek
- idealne do odświeżenia pomieszczeń i pościeli
- szybko się wchłaniają
- nie pozostawiają śladów na skórze i ubraniach
- zapach pozostaje z Tobą na bardzo długo
Nasz trik:
W gorące dni, aby zwiększyć wrażenie niezwykłego orzeźwienia przechowuj mgiełkę w lodówce i stosuj schłodzoną bezpośrednio na skórę.
Jak stosować?
Do ciała – rozpyl mgiełkę po całym ciele i poczekaj aż się wchłonie
W pomieszczeniach – trzymając butelkę pionowo i z dala od twarzy, rozpyl mgiełkę 2-3 razy w kierunku środka pomieszczenia
Do pościeli/prześcieradeł – trzymając butelkę 20-30 cm od pościeli, rozpyl mgiełkę 2-3 razy."

Produkt w okazałości:




Otworek:



Zacznę od tego, że latem mój gust perfumeryjny się zmienia.

Z woni drapieżnych, ostrych, piżmowych rezygnuję na rzecz czegoś delikatnego, zwiewnego, słodkiego.

Właśnie taka jest zapachowa mgiełka do ciała BODY MIST  MAJESTIC SPACE Jasmine & Honeysuckle .

Dla niektórych połączenie jaśminu, wiciokrzewu i maliny może być otumaniające, ale nie dla mnie.
W kompozycji zapachowej specyfiku jest także jeszcze i czarna porzeczka, która orzeźwia i ochładza całość zapachu, co daje przysłowiowego kopa do działania.

Zapachowej mgiełki do ciała BODY MIST  MAJESTIC SPACE Jasmine & Honeysuckle używam różnie.
Stosuję ją jako odświeżacz powietrza w pokoju w domu/pracy oraz jako mgiełkę zapachową do ciała.
Produkt sprawdzi się także jako odświeżacz do pościeli czy ubrań.

Każdy znajdzie dla tego gagatka jakieś zastosowania, bowiem nie brudzi on ani nie plami ubrań czy poszewek, a na skórze szybko wysycha.

Sam zapach utrzymuje się zaskakująco długo i ładnie się rozwija w ciągu, a jego woń wyczuwam nawet 4-5 godzin od momentu pierwszego psiknięcia.

Polecam Wam serdecznie  zapachową mgiełkę do ciała BODY MIST  MAJESTIC SPACE Jasmine & Honeysuckle.
Na pewno chwile z nią będą niezwykle przyjemne w doznaniach i aromatyczne.

Zapachowa mgiełka do ciała BODY MIST  MAJESTIC SPACE Jasmine & Honeysuckle kosztuje ok. 15 zł, ma 210 ml pojemności i można go dostać na stronie z kosmetykami Revers.

Miałyście?

Kathy Leonia

czwartek, 3 sierpnia 2017

1521. Recenzja: Lirene Mineral Collection dwufazowa mgiełka do ciała koral morski

Witajcie!

Dziś przyjrzymy się morskiej mgiełce do ciała.

Będę mówić o Lirene Mineral Collection dwufazowa mgiełka do ciała koral morski.

Słowo od producenta: "EFEKT WYGŁADZONEJ i NATURALNIE NAWILŻONEJ SKÓRY JUŻ PO GODZINIE OD APLIKACJI!

Olejkowa mgiełka subtelnie otula ciało zapachem morskiej bryzy oraz w intensywny sposób pielęgnuje skórę, pozostawiając ją aksamitnie miękką w dotyku. Koral morski ma działania antyoksydacyjne oraz pozwala długotrwale nawilżyć skórę, przywracając jej gładkość i zdrowy koloryt. Minerały morskie regenerują i odbudowują skórę, przywracając jej odpowiednie napięcie i elastyczność.

Lekka, dwufazowa formuła mgiełki zapewnia szybką i równomierną aplikację oraz błyskawiczne wchłanianie, nie pozostawiając tłustej warstwy.

Stosowanie: wstrząsnąć energicznie butelką w celu dokładnego połączenia faz. Nanieść równomiernie na umytą i osuszoną skórę ciała, a następnie rozsmarować. Stosować codziennie rano i wieczorem."

Mazidło w butli:



Dwufazowość:


Od producenta:


Skład:



Otworek:


Na dłoni:



Szczegóły:

Cena i dostępność: produkt dostałam od Lirene. Normalnie można go ucapić tu za 20 zł.
  Zapach: przyjemny, ciepły, morski.
 Konsystencja: płynna.
 Opakowanie i pojemność: opakowanie jak przezroczysta butla z otworkiem, z niebieskim korkiem i białymi napisami od producenta. Pojemność: 195 ml.

Wydajnośćbardzo dobra. Takie opakowanie starczy na kilka miesięcy demakijażu.
Działanie: zacne. Zacznę od tego, że od kilku już dobrych lat - niezależnie od pory roku - staram się systematycznie nawilżać całe ciało. Choćbym nie wiem jak się spieszyła i jak zaspała rano do pracy, nie wyjdę z domu bez porządnego nakremowania się. Co jednak czynić w lato, kiedy to upały sięgają zenitu, a człowiek poci się od odrobiny jakiegokolwiek mazidła? Tu z pomocą przychodzi nam produkt od 
Lirene, który jest idealnym rozwiązaniem na letni czas. Specyfik dzięki swej lekkiej, dwufazowej konsystencji, bardzo łatwo się rozprowadza po ciele, szybko wchłaniając się. Skóra jest nawilżona, odżywiona i na dodatek pięknie pachnie. Mgiełka nie zostawia tłustych śladów na ubraniach, ani nie "lepi się" na skórze w ciągu dnia. Dodam, że produkt mnie nie podrażnia, ani nie uczula. Warto wspomnieć, że powyższa mgiełka jest wydajna, łatwo dostępna i tania. To naprawdę przyjemne mazidła dla każdej, dbającej o swoją skórę kobiety. Polecam. 
Ocena: 5/5

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.


Miałyście?

Kathy i Leon

poniedziałek, 3 lipca 2017

1490. Przesyłka z Lirene!

Witajcie!

Dziś przychodzę do Was z postem radości pełnym.

Oto co do mnie przybyło od Lirene:

od lewej: Lirene multi-regenerujący balsam do ciała: Klik!; Lirene lekki balsam odżywczy do ciała: Klik!; Lirene olejkowa mgiełka do ciała: Klik!

I w pojedynkę.

Lekki balsam odżywczy do ciała:


Multi-regenerujący balsam do ciała:



Olejkowa mgiełka do ciała:


Powiem Wam, że już dawno żadna seria mazideł nie oczarowała mnie od pierwszego wejrzenia - i użycia - tak, jak powyższa.

Balsamy zniewoliły mnie swoim zapachem i cudownymi nawilżającymi właściwościami.
A mgiełka z kolei to ideał do szybkiego, porannego odżywienia ciała.

Dziękuję Lirene za zacną przesyłkę:

A Wy co ostatnio dostaliście fajnego?

Kathy i Leon


poniedziałek, 10 lutego 2014

333. Włosowa aktualizacja: luty 2014

Witajcie!

Dziś przybywam do Was z nieco spóźnioną aktualizacją kłakową.

Nie jestem z nich zadowolona... Zaczęły nieco więcej wypadać - podejrzewam stres w robocie i niezbyt regularne jedzenie - i puszyć się. Są dni, kiedy wyglądają jak szczota i siano z jesiennego sianokosu...
Zresztą sami oceńcie, może mi się tylko wydaje, że tak marnie się prezentują?

Oto jak wyglądały w styczniu:


Tak wyglądają teraz:



Dane poglądowe:

Długość: ok. 60 cm. (1 cm pod nożyce poszedł)
Skręt: wywijas końcówkowy
 Kolor: blondo-rudo-coś.
 Stan: walczę z ŁZS...
Grubość: ok. 7 cm
  Częstotliwość mycia: co 2/3 dni myję
 Olejowanie: co drugie mycie


Produkty stosowane w styczniu:


Od góry:

1. Mgiełka z Gliss Kura 7 olejków i płynna keratyna - do psikania w dni bez olejowania

Od dołu: 

2. Squamax jako alternatywa oliwki Salicylol - do złuszczania naskórka na łepetynie, stosowana co drugie mycie

Od lewej:

3. Keratyna z ZSK - do szamponu dodawana
4. Szampon Green Pharmacy do włosów osłabionych i zniszczonych Rumianek lekarski - mycie 
5. Odżywka Ultra Doux Garnier do włosów suchych i zniszczonych Olejek z Avocado i masło karite - odżywkowanie przed myciem na kilka minut w dni bez olejowania
6. Szampon Vichy Dercos na łupież tłusty - do mycia z 4.
7. Aloes z ZSK - jak wyżej
8. Olejek z BabyDream (nie ma go na zdjęciu bo się nie zmieścił) - do olejowania wieczorami

Jak widzicie włosowy minimalizm.
I tego się na razie trzymam!

A jak Wasze włosiska?
Też wypadają?

Kathy i Leon

Walmart

hx caps

www.uusoccer.ru