GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się rano, między 7-9!
Aby nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie i Tik Toku.

Uprzejmie proszę o klikanie w reklamy! Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

Moja ezoteryczna strona na FB: Klik! oraz grupa dla osób zmagających się z ŁZS: Klik

Ceneo.pl

Bielenda

zdrowie

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bibułki matujące. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bibułki matujące. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 czerwca 2018

1811. Selfie Project bibułki matujące

Witajcie!

Dziś sobie twarz zmatowimy.

Będę mówić o Selfie Project bibułkach matujących.

Słowo od producenta: "Bibułki matujące #MattMeNow zapewniają natychmiastowy efekt matowej cery. Wchłaniają nadmiar sebum i niwelują nieestetyczne błyszczenie. Pozostawiają skórę odświeżoną i zmatowioną. Nie naruszają makijażu."

Produkt w okazałości:



Od producenta:




Bibułki w gromadzie:



W pojedynkę:




I po użyciu:



Powyższe cudaki  otrzymałam w ramach giftów z drugiego spotkania blogerek w Łodzi: Klik! i Klik!

Bibułki zaciekawiły mnie od razu, gdyż - jako posiadaczka tłustej cery - zawsze muszę mieć w torbie COŚ, co będzie mi spieszyło na ratunek w razie tzw. Wielkiego Świecenia Się.

A jak tym cosiem jest produkt, który li przykłada się do facjaty i już robi swoje, to tym bardziej byłam podekscytowana owym gagatkiem.

Czy się zatem sprawdził?

Cóż, muszę przyznać że tak średnio.
Bibułki coś tam matowiły, sebum pochłaniały, cerę jednoliciły, ale bez szału.

Na moją całą twarz za jednym posiedzeniem matowienia potrzebowałam ok. 3-4 bibułek.
Dla tłustych cer to produkt po prostu mało wydajny, gdyż przez niecałe dwa tygodnie zużyłam dosłownie całe opakowanie...

O wiele bardziej ekonomiczne wydaje mi się noszenie ze sobą pudru i pędzelka...

Bibułki kosztują 10 zł, mają ok. 100 sztuk w sobie i można je znaleźć w drogeriach.

Miałyście?

Kathy Leonia

Walmart

hx caps

www.uusoccer.ru