GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się rano, między 7-9!
Aby nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie i Tik Toku.

Uprzejmie proszę o klikanie w reklamy! Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

Moja ezoteryczna strona na FB: Klik! oraz grupa dla osób zmagających się z ŁZS: Klik

Ceneo.pl

Bielenda

zdrowie

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Goldwell. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Goldwell. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 sierpnia 2016

1164. Recenzja: Goldwell InnerEffect RePower odżywka w spray do włosów farbowanych

Witajcie!

Dziś podumamy sobie o włosów psikaniu.


Będę mówić o odżywce w spray z firmy Goldwell InnerEffect RePower do włosów farbowanych


Słowo od producenta: " CECHY PRODUKTU

  • Lekka odżywka bez spłukiwania o natychmiastowym działaniu. 
  • Wzmacnia strukturę włosów cienkich, delikatnych lub słabych i zapewnia jednocześnie lekką pielęgnację bez ich obciążania.
  • Regeneruje dzięki najnowszej technologii, działającej głęboko we wnętrzu włosa dla jego wzmocnienia i ochrony koloru.
  • Nadaje włosom wzmocnienie, witalność, sprężystość i objętość jednocześnie skutecznie chroniąc kolor czego skutkiem jest jego długotrwała promienistość i intensywność.
  • Przypieczętowuje kolor we włosie i zapewnia jego promienistość.
  • Zwiększa objętość włosów.
  • Zawiera filtr UV i wzmacniacze połysku.
  • Linia RePower InnerEffect to intensywna kuracja regeneracyjna, która nadaje objętość, wzmacnia i odbudowuje włosy od wewnątrz - zapewniając aktywną ochronę koloru.
  • Seria InnerEffect regeneruje od wnętrza strukturę włosów zapewniając długotrwałe efekty, pielęgnując jednocześnie kolor nadając maksymalny połysk i promienistość koloru. 
  • InnerEffect to bardzo skuteczny, intensywny program regeneracyjny, zapewniający natychmiastowe efekty już po jednym zastosowaniu.
  • InnerEffect zapewnia unikalne oddziaływanie na włosach pomiędzy wizytami w salonie, a ich pielęgnacją w domu."

Mgiełka w butli:



 Od producenta:




Skład:









Otworek:






Na dłoni:





Szczegóły:

Cena i dostępność specyfik ten otrzymałam od  Handsome-men.pl. Normalnie można go znaleźć w sklepach fryzjerskich, gdzieś za ok. 66  zł.

    Zapach słodki, przyjemny, pudrowy.
  Konsystencja pachnąca mgiełka.
   Opakowanie i pojemność: butla plastikowa, w tonacji czerwonej z elementami niebieskości i białością napisów od producenta. Pojemność: 150 ml.
  Wydajnośćbardzo dobra. Produkt powinien wystarczyć na kilka miesięcy użytku.
Działanie: dobre. Zacznę od tego, że chyba wieki nie miałam tego typu produktu sprayowego do kudełków. Przestałam ich używać po tym, jak mgiełki z Gliss Kura zrobiły mi pewnego razu siano z włosów. Dlatego też do produktu od 
Goldwell podchodziłam bardzo ostrożnie. I okazało się to być dobrym zagraniem, mianowicie, specyfik, z pozoru wyglądający niegroźnie, w dużej ilości może zrobić naszej fryzurze image a'la Wielka Szopa. Razu bowiem pewnego, spiesząc się do pracy, poranną porą włosy umywszy, spsikałam je bez opamiętania sprayem powyższym. I pożałowałam tego z chwilą, jak tylko odłożyłam suszarkę. Wyglądałam jak wypisz-wymaluj Donna Sianna. Po tym incydencie ochota i chęć mi przeszła na testowanie. Nie mniej jednak, po kilku tygodniach wróciłam do produktu, ale już z bardziej ostrożnym podejściem. Dosłownie jeden, bezpieczny psik po umyciu kudełków wystarczy w zupełności na to, by fryzura podczas suszenia ładnie nabrała ogłady, wygładziła się i pałała blaskiem. Produkt nie uczulił, nie podrażnił. Jest bardzo wydajny i można go ucapić łatwo w sklepach internetowych. Jednakże ta cena mnie zwala z nóg... Dla bogatych - polecam. Biednym radzę czekać na promocje.

Ocena: 4/5 

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.

Miałyście?

Kathy Leonia


PS. Zapraszam do polubienia Leona na FB: Klik!

czwartek, 4 sierpnia 2016

1157. Recenzja: Montibello Hds Volumen spray do włosów zwiększający objętość

Witajcie!

Dziś podumamy sobie o włosów objętościowaniu.


Będę mówić o Montibello Hds Volumen Spray spray do włosów zwiększający objętość.



Słowo od producenta: "Do stosowania u nasady. Nadaje elastyczne utrwalenie. Ochrania włosy podczas zabiegów termicznych.

Rezultaty stosowania: nawilżone włosy o właściwej fakturze, chronione przed promieniowaniem UV i źródłami ciepła. Przedłużone intensywność koloru włosów i zapobieganie pogorszeniu jakości włókna włosa. Chroniony zarówno kolor włosów jak i jego i struktura przed promieniowaniem UV.
Miękkie, lśniące włosy o długotrwałym kolorze."



Skład:

Agua, VP/VA Copolymer, Benzophene-4, Benzyl Salicylate, Butylene Glycol, Citronellol, Cou Marin, Diazoludinyl Urea, Disodium EDTA, DMDMHydantoin, Hexyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Iodopropunyl Butylcarmamate, Laureth-9, Limonene, Panthenol Parfum, Peg-14 Dimethicone, Polyquaternium 4, PPG-3 Myristyl Ether, Propylene Glycol, Silicone Quaternium-22, Triethanolamine

Bohater w butli:








Od producenta:





Otworek:





Na dłoni:





Szczegóły:

Cena i dostępność specyfik ten otrzymałam od  Handsome-men.pl. Normalnie można go znaleźć w sklepach fryzjerskich, gdzieś za ok. 40  zł.

    Zapach bez zapachu.
  Konsystencja płynna.
   Opakowanie i pojemność: butla plastikowa, w tonacji czarnej z elementami czarości i białością napisów od producenta. Pojemność: 250 ml.
  Wydajnośćbardzo dobra. Produkt powinien wystarczyć na kilka miesięcy użytku.
Działanie: dobre. Zacznę od tego, że rzadko używam produktów do stylizacji kłaków. Wolę je pozostawiać samym sobie, by radośnie się układały i wywijały jak im się podoba. Produkt z 
Montibello przetestowałam ot tak dla samej ciekawości, co zadziała na mej łepetynie. I zadziałał na szczęście dobrze. Zacnie mi kudełki unosił u nasady, dając wrażenie, że jest ich więcej. Używałam go jak mi się przypomniało, ot głównie w weekendy. Jak stosowałam ziomka? Ano psikałam go na grzebień z ostrymi ząbkami, wczesywałam w nasadę kudełków - omijając jednak skal - po czym spuszczałam głowę w dół i całość "miętosiłam". Dzięki takiej metodzie fryzura była o wiele bardziej efektywna w objętości swojej. Produkt mnie nie uczulił, nie podrażnił. Jest wydajny i można go w sklepach fryzjerskich znaleźć. Jedynie cena nie jest zbyt przyjazna, ale kto babie zabroni raz na jakiś czas poszaleć włosowo.

Ocena: 4/5

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.

Miałyście?

Kathy Leonia


PS. Zapraszam do polubienia Leona na FB: Klik!

wtorek, 26 lipca 2016

1148. Recenzja: Goldwell InnerEffect RePower szampon do włosów farbowanych

Witajcie!

Dziś podumamy sobie o włosów myciu.


Będę mówić o szamponie z firmy Goldwell InnerEffect RePower do włosów farbowanych


Słowo od producenta: "Stosując szampon delikatnie oczyścisz swoje włosy, jednocześnie dbając o zachowanie intensywnego, promienistego koloru.


Jeżeli Twoje włosy są słabe i delikatne, możesz je wzmocnić korzystając z tej gamy pielęgnacyjnej Goldwell. System ochrony koloru współdziała z filtrami UV i przeciwutleniaczami, aktywne nano - kapsuły optymalizują transport lipidów do wnętrza włosów, a przenikające głęboko do wnętrza włosa proteiny zapewniają objętość, sprężystość i witalność.


Szampon chroni włosy przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych, wzmacnia kolor i delikatnie czyści."



Bohater w butli:





Od producenta:






Skład:




Otworek:




Na dłoni:





Szczegóły:

Cena i dostępność specyfik ten otrzymałam od  Handsome-men.pl. Normalnie można go znaleźć w sklepach fryzjerskich, gdzieś za ok. 55  zł.

    Zapach słodki, przyjemny, pudrowy.
  Konsystencja pachnący glutek.
   Opakowanie i pojemność: butla plastikowa, w tonacji czerwonej z elementami niebieskości i białością napisów od producenta. Pojemność: 250 ml.
  Wydajnośćbardzo dobra. Produkt powinien wystarczyć na kilka miesięcy użytku.
Działanie: przyjemne. Zacznę od tego, że rzadko używam szamponów przeznaczonych do włosów rozjaśnianych. Czemu? A temu, że mój skalp obdarzony ŁZS zwyczajnie nie trawi tego typu produktów i kaprysi, gdy tylko poczuje je na sobie. Powodem owego niepokoju łepetyny moim, powinno poszukać się w składach mazideł do włosów farbowanych, które często-gęsto zawierają składniki drażniące. Na szczęście, w przypadku używania produktu od 
Goldwell, żadne uczulenie czy podrażnienie nie pojawiło się u mnie. Szampon dobrze mył i pielęgnował me włosiska, sprawiając, że ich miodowe refleksy były lepiej widoczne. Specyfika używałam, trzymając go na chwilę po myciu, na partie włosowe od ucha w dół. Objętość równa ziarnku fasoli w zupełności wystarczała, aby kosmyki czuły się dobrze. Jeśli do tego dodam ładny zapach, wydajność i dostępność w sklepach fryzjerskich - ot całkiem zacny ziomek się jawi. Jedyne, nad czym ubolem to cena... 55 zł za szampon to sporo. Dlatego nie wiem, czy sięgnę po niego ponownie. No chyba, że wygram w Lotto.
 Ocena: 4/5 

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.

Miałyście?

Kathy Leonia


PS. Zapraszam do polubienia Leona na FB: Klik!


PS2. Obserwatorzy znowu nawalają...

Ziomek z Obsługi Centrum Pomocy Blogera odpisał, że cyt. "tak po prostu czasem bywa..."

wtorek, 12 lipca 2016

1134. Recenzja: Goldwell InnerEffect RePower odżywka do spłukiwania do włosów farbowanych

Witajcie!

Dziś włosów czas.

Będę mówić o Goldwell InnerEffect RePower, czyli odżywce do spłukiwania do włosów farbowanych.

Słowo od producenta: "Lekka odżywka o natychmiastowym działaniu bez spłukiwania. Odżywia włosy, nadając witalności i blask. Kolor włosów jest bardziej intensywny, a włosy są wyraźnie zdrowsze. Seria zapewnia kompletną regenerację włosów, odnawia włosy od wewnątrz, aktywne składniki  chronią i leczą włókna włosów i kolor na powierzchni.
Rodzaj włosów:Do włosów cienkich, zniszczonych farbowaniem.
Aplikacja:Stosować niewielką ilość na lekko osuszone rcznikiem włosy, nie spłukiwać. Dla lepszego efektu, zaleca się stosowanie innych produktów z tej serii.
Aktywne składniki:
Nano Kapsułki - starają się zwiększyć wchłanianie substancji w głąb włosa, zapewniając jednocześnie optymalną ochronę kolorów.
Odżywcze białka - zapewnia długotrwałą objętość, elastyczność i witalność.
Nawilżające lipidy - zapewniają długotrwały połysk i bogactwo.
System Color Protection z filtrem UV i antyoxydantami - zachowuje kolor i chroni włosy przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych."
Skład:
Mazidło w opakowaniu:


Od producenta:

Otworek:



Na dłoni:



Szczegóły:

Cena i dostępność specyfik ten otrzymałam od  Handsome-men.pl. Normalnie można go znaleźć w sklepach fryzjerskich, gdzieś za ok. 39  zł.

    Zapach słodki, przyjemny, pudrowy.
  Konsystencja pachnący glutek.
   Opakowanie i pojemność: butla plastikowa, w tonacji czerwonej z elementami niebieskości i białością napisów od producenta. Pojemność: 200 ml.
  Wydajnośćbardzo dobra. Produkt powinien wystarczyć na kilka miesięcy użytku.
Działanie: przyjemne. Zacznę od tego, że to moja pierwsza styczność z profesjonalnymi kosmetykami firmy Goldwell. 
Wcześniej używałam zwykle odżywek drogeryjnych, które sprawowały się całkiem dobrze. Natomiast, nie powiem że nie, korciło mnie, aby sięgnąć po coś z tzw. wyższej półki. Dzięki Handsome-men.pl moja zachcianka została mi doręczona do rąk tak, abym mogła dzielnie rozpocząć pierwsze testy. I powiem Wam, że nie zawiodłam się na niej. Przede wszystkim odżywienie i blask, jaki dała włosom.
Kudełki wręcz błyszczały jak opętane. Wszystkie łuski i nierówności włosowo zostały zamknięte, przez co powierzchnia włosa wygładziła się i wyglądała jak tafla. Jak jej używałam? Co dwa, trzy dni przed myciem lub po myciu włosów w metodzie OMO (odżywka-mycie-odżywka). Wystarczyła dosłownie objętość produktu równa ziarnku fasoli by uzyskać pożądany efekt na mym włosiu. I do tego ten miły, pudrowy zapach, jaki towarzyszył aplikacji mazidła... Ach! Szkoda tylko, że produkt jest ciężko dostępny w stacjonarnych sklepach i kosztuje więcej niż symboliczne 10 zł. Nie mniej jednak, jeśli pod uwagę weźmiemy działanie i wydajność - myślę, że warto zaryzykować i zakupić zioma. Polecam.
 Ocena: 4/5 

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.

Miałyście?

Kathy Leonia


PS. Zapraszam do polubienia Leona na FB: Klik!

środa, 29 czerwca 2016

1121. Włosowa aktualizacja - czerwiec 2016

Witajcie!

Dziś pora na włosową prezentację.


Ostatni tego typu wpis był w marcu.

Od tamtego czasu nie wiele się zmieniło w stanie i kondycji kudełków moich.

Czasem wypadną, czasem się z nich szopa zrobi, czasem mają dzień dobry, czasem zły.


Sami zresztą oceńcie.


Tak było w marcu:







Tak jest teraz:










Dane poglądowe: 

Długość: ok. 65 cm  (mniej więcej 3 cm do kosza)
 Skręt: wywijas kokowy.
 Kolor: blondo-rudo-coś.
 Stan: walczę z ŁZS...
Grubość: ok. 7 cm
  Częstotliwość mycia: co 2/3 dni myję
 Olejowanie: raz na tydzień


Produkty używane do pielęgnacji włosów:





Od góry od lewej:

1. Goldwell InnerEffect RePower odżywka w spray do włosów farbowanych (przed suszeniem suszarką),
2. 
Goldwell InnerEffect RePower szampon do włosów farbowanych (do mycia razem z 4),

3. Goldwell InnerEffect RePower odżywka do spłukiwania do włosów farbowanych  (od ucha w dół),
4. Vichy Dercos szampon na łupież tłusty (do mycia razem z 2): Klik! 
5. East Garden nawilżająco-regenerujący eliksir: Klik!


Od dołu od lewej:

1. ZSK spirulina, dodawana do szamponu w metodzie kubeczkowej (Klik!),
2. Maść przeciwgrzybiczna własnej produkcji: Klik! - codziennie po czesaniu, wklepywana w łepetynę.

3. ZSK, wyciąg z aloesu zatężony 10-krotnie:  Klik!

A Wy jak tam z włosami się bawicie czerwcową porą?


Kathy Leonia

wtorek, 22 marca 2016

1022. Przesyłka od Handsome-Men.pl!

Witajcie!

Dziś post radości pełen.

Mianowicie kilka dni temu otrzymałam taką oto wesołą pakę.
Ów dar to efekt współpracy ze sklepem fryzjerskim Handsome-men.pl

Oto co  do mnie zawitało:

od lewej od góry: Goldwell InnerEffect RePower odżywka do spłukiwania do włosów farbowanych; Goldwell InnerEffect RePower szampon do włosów farbowanych; Montibello Hds Volumen Spray spray do włosów zwiększający objętość; Goldwell InnerEffect RePower odżywka w spray do włosów farbowanych; Montibello Treat Total Repair szampon odbudowujący do włosów zniszczonych.od lewej od dołu: Montibello Treat Total Repair maska odbudowująca do włosów zniszczonych; KMS California Ad Volume Spray spray do włosów zwiększający objętość

A teraz produkty w okazałości bliższej nieco.

Najpierw duo odżywka i szampon do włosów farbowanych z Goldwell InnerEffect RePower:



I spray z tejże firmy:


Potem z kolei zestaw trzech ziomów dodających objętości z KMS California:


Pan szampon z Montibello Treat Total Repair:


I maska z tejże firmy:




Oraz uroczy Montibello Hds Volumen Spray:




Powiem Wam, że jestem niezmiernie rada z powyższego zestawu mazideł włosowych.

Oprócz bowiem chęci przetestowania słynnych produktów, znanych z renomowanych salonów fryzjerskich, pojawia się także kwestia typowo naturalna, bowiem większość specyfików kudłowych pokończyła mi się i potrzebowałam "na gwałt" nowego arsenału.

Jak na razie na pierwszy ogień, biorę się za testowanie duetu do włosów z firmy Montibel-lo, czyli maski i szamponu, przeznaczonych do włosów suchych i zniszczonych.
Do tegoż zestawu dorzucę także obczajenie sprayu nadającego objętość.

Wyniku owych eksperymentów poznacie niebawem.

Dziękuję jeszcze raz firmie Handsome-men.pl za wspaniałą przesyłkę!

A Wy co ostatnio otrzymaliście?

Kathy i Leon

Walmart

hx caps

www.uusoccer.ru