Witajcie!
Dziś czas na cerę pełną blasku.
Prezentuję Wam It Cosmetics Oil-Free Matte CC Cream.
Słowo od producenta: "IT Cosmetics prezentuje Your Skin But Better CC+ Oil-Control Matte SPF 40+, unikalny krem przeciwzmarszczkowy, który bezkonkurencyjnie wygładza nierówności, maskuje cienie i drobne niedoskonałości, wypełnia drobne zmarszczki. Eksperci z IT Cosmetics we współpracy z chirurgami plastycznymi opracowali wyjątkową formułę łączącą zalety kremu nawilżającego, serum przeciwzmarszczkowego, korektora, podkładu i kremu z filtrami UV w jednym produkcie. Wysoce pigmentowany, kryjący, z dużą paletą odcieni pozwoli Ci odnaleźć idealny ton dla Twojej karnacji. Zapewni długotrwałe matowe wykończenie, które wygląda bardzo naturalnie.
Dzięki zawartości wysokich filtrów, chroni skórę przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym UV-A i UV-B i starzeniem się skóry. Badania kliniczne wykazały, że Your Skin But Better CC+ Oil-Control Matte SPF 40+, redukuje świecenie się skóry i matuje ją aż do 12 godzin. Formuła wzbogacona wyciągiem z węgla drzewnego (który wchłania nadmiar sebum), z drzewa herbacianego i glinki zapewnia Twojej skórze poczucie komfortu. Zaawansowane serum przeciwzmarszczkowe – zhydrolizowany kolagen, niacyna, peptydy, kwas hialuronowy, witaminy i przeciwutleniacze – dla uzyskania najlepszego efektu i zachowania poczucia świeżości."
Produkt w okazałości:
Cena i dostępność: produkt kupiłam na promocji w Douglasie za ok. 100 zł
Zapach: świeży.
Konsystencja: podkładowa.
Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe ze złotą skuwką i czernią napisów od producenta. Pojemność: 32 ml.
Wydajność: bardzo dobra. Taki specyfik starczy na pół roku stosowania
Działanie: przyjemne. Zacznę od tego, że to moja pierwsza styczność z marką It Cosmetics, ale już wiem, że nie ostatnia. Powyższy gagatek zachwycił mnie do tego stopnia, że zamówiłam sobie kolejne jego opakowanie na zapas... Czym zatem urzekł mnie ów krem CC? Po pierwsze, produkt ma niesamowicie lekką formułę, która nie zatyka porów i jest idealna dla skóry tłustej i mieszanej. Już jedna cienka warstwa specyfiku kamufluje niedoskonałości, wyrównuje koloryt cery, a jednocześnie daje naturalny efekt matu. Dzięki temu moja skóra wygląda świeżo przez cały dzień, bez uczucia ciężkości czy błyszczenia się. Kolejne plusy? Świetny skład, bez zapychających olejów, co pomaga zminimalizować ryzyko powstawania wyprysków. Mamy tu za to składniki pielęgnacyjne takie jak: kolagen i antyoksydanty, które pomagają dbać o zdrowie naszej skóry. Produkt dodatkowo zawiera SPF 40, co jest ogromnym plusem, bo chroni naszą skórę przed szkodliwym działaniem promieni UV. Jednym słowem: polecam serdecznie! Jedynym minusem może być wysoka cena regularna, ale od czego są promocje.
Ocena: 4/5
Miałyście?
Kathy Leonia

.jpg)
.jpg)



.jpg)

