Dziś czas na odświeżenie.
Będę mówić o Joanna Naturia Ciało żel pod prysznic melon i awokado.
Słowo od producenta: "Żel pod prysznic Naturia o świeżym owocowym zapachu zapewnia doskonałe odprężenie i oczyszczenie ciała. Specjalnie opracowana receptura zawiera ekstrakty z melona i awokado, które działają odżywczo i wygładzająco.
odświeżający
aktywne składniki naturalne: melon i awokado
Sposób użycia: Niewielką ilość żelu nanieść na zwilżoną gąbkę, delikatnie masować ciało do uzyskania piany, a następnie spłukać."
Produkt w okazałości:
Szczegóły:
Cena i dostępność: produkt lupiłam w Rossmanie za ok. 8 zł.
Zapach: przyjemny, słodki, owocowy.
Konsystencja: żelowa.
Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe, zielone, z białymi i czarnymi napisami od producenta. Pojemność: 300 ml.
Wydajność: dobra. Takie opakowanie starczy nam na jakieś dwa miesiące mycia się.
Działanie: zacne. Zacznę od tego, że najbardziej lubię używać owocowych żeli pod prysznic. Nie dość, że dają mi oczyszczenie z brudu i kurzu dnia powszechnego, to jeszcze dostarczają niezapomnianych wrażeń zapachowych. Uważam bowiem, że procedura mycia ma być przyjemnością, która pozwoli na błogą chwilę oderwania się od rzeczywistości. To takie moje osobiste 10 minut samej ze sobą, z mnóstwem piany, słodkim aromatem owocowym i ciepłą wodą. Takie właśnie wrażenia zapewniają mi żele pod prysznic od Joanny. To, jak owe gagatki pachną jest niespotykane. Ot, jakbym się pucowała czystym, przejrzystym, świeżo zrobionym musem z melona i awokado. Oprócz swojego cudnego zapachu, produkt spisuje się również bardzo dobrze w swej głównej roli, czyli żelu myjącego. Fajnie i szybko domywa skórę, nie wysusza jej, ani nie podrażnia. Mazidło jest bardzo wydajne i świetnie się pieni. Wystarczy objętość równa ziarnku fasoli, aby dokładnie i szybko umyć całe ciało. Myślę, że żel pod prysznic Joanny spodoba się każdemu. Ja na pewno wrócę do niego nie raz. Polecam!
Ocena: 5/5
Miałyście?
Kathy Leonia
Cena i dostępność: produkt lupiłam w Rossmanie za ok. 8 zł.
Zapach: przyjemny, słodki, owocowy.
Konsystencja: żelowa.
Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe, zielone, z białymi i czarnymi napisami od producenta. Pojemność: 300 ml.
Wydajność: dobra. Takie opakowanie starczy nam na jakieś dwa miesiące mycia się.
Działanie: zacne. Zacznę od tego, że najbardziej lubię używać owocowych żeli pod prysznic. Nie dość, że dają mi oczyszczenie z brudu i kurzu dnia powszechnego, to jeszcze dostarczają niezapomnianych wrażeń zapachowych. Uważam bowiem, że procedura mycia ma być przyjemnością, która pozwoli na błogą chwilę oderwania się od rzeczywistości. To takie moje osobiste 10 minut samej ze sobą, z mnóstwem piany, słodkim aromatem owocowym i ciepłą wodą. Takie właśnie wrażenia zapewniają mi żele pod prysznic od Joanny. To, jak owe gagatki pachną jest niespotykane. Ot, jakbym się pucowała czystym, przejrzystym, świeżo zrobionym musem z melona i awokado. Oprócz swojego cudnego zapachu, produkt spisuje się również bardzo dobrze w swej głównej roli, czyli żelu myjącego. Fajnie i szybko domywa skórę, nie wysusza jej, ani nie podrażnia. Mazidło jest bardzo wydajne i świetnie się pieni. Wystarczy objętość równa ziarnku fasoli, aby dokładnie i szybko umyć całe ciało. Myślę, że żel pod prysznic Joanny spodoba się każdemu. Ja na pewno wrócę do niego nie raz. Polecam!
Ocena: 5/5
Miałyście?
Kathy Leonia








































