Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie.


Bardzo proszę także o klikanie w reklamy, które wyświetlają się na blogu. Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 4 marca 2021

2653. Eveline Beauty Line Liquid Precision Liner 2000 Procent eyeliner w płynie

 Witajcie!

Dziś czas na oczu podkreślenie.

Będę mówić o Eveline Beauty Line Liquid Precision Liner 2000 Procent eyeliner w płynie.

Słowo od producenta: "Eyeliner czarny wodoodporny w płynie:

- podkreśla kształt oczu
- posiada aplikator, który ułatwia narysowanie konturu, bez rozmazywania
- utrzymuje się na powiekach przez cały dzień
- nie wywołuje reakcji alergicznych
- może być stosowany przez osoby noszące szkła kontaktowe."

Produkt w okazałości:





Od producenta:



Aplikator:



Na dłoni:


Na oku:



Szczegóły:

 Cena i dostępność: produkt zakupiłam na Allegro za ok. 8 zł.
 Zapach: neutralny jak dla mnie.
 Konsystencja: czarne mazidło do rysowania kresek na powiekach. 
 Opakowanie i pojemność: opakowanie czarne, minimalistyczne z białymi napisami od producenta. Pojemność: 4 ml. 
 Wydajnośćzacna. Produkt spokojnie starczy na kilka miesięcy używania.
 Działanie: bardzo dobre. Zacznę od tego, że czarny eyeliner w mojej kosmetyczce to mój taki must have od kilku już dobrych lat. Ot tak jak kawa winna być z mlekiem, a chleb z masłem, tak makijaż oka nie może obyć się bez czarnej kreski na powiece. To swojego rodzaju taka wisienka na torcie, istna kwintesencja makijażu i dopełnienie całości wizerunku. Dlatego też, gdy tylko skończy mi się jedno czarne mazidło, od razu spieszę kupić nowe. I tak oto w moje łapki trafił gagatek od Eveline. Jak oceniam jego moc? Ano bardzo dobrze. Produkt spełnił wszystkie nadzieje w nim pokładane, a więc: dobry pigment, łatwa aplikacja, trwałość. Dzięki fikuśnemu aplikatorowi, mazidło gładko sunęło nad linią rzęs, zostawiając zgrabną, acz intensywnie hebanową kreskę. Tak oto powstały malunek szybko wysychał, nie rozmazywał ani nie odbijał się na powiece w ciągu dnia. Tu zaznaczę, że w zależności od naszych preferencji makijażowych, możemy wyczarować grubszą jak i cieńszą kreskę; musimy tylko odpowiednio słabiej lub mocniej dociskać pędzelek podczas nakładania produktu na powiekę. Warto też dodać, że eyeliner nie uczulił, ani nie podrażnił mnie. Jeśli do tego dodamy niską cenę, super dostępność i wielką wydajność - można rzec, iż to eyeliner idealny! Jeśli jeszcze nie miałyście styczności z tym cudem, to ewidentnie czas najwyższy to zmienić. Polecam.
Ocena: 5/5

Znacie?

Kathy Leonia

środa, 3 marca 2021

2652. Dzień Kobiet z Notino.pl!

 Witajcie!

Wielkimi krokami zbliża się Święto Kobiet.

Już niedługo nasi ukochani panowie obsypią nas bombonierki i kwiatami, a życzeniom i uśmiechom nie będzie granic.

Jednak nie wszystkie z nas lubią otrzymywać po raz kolejny te same słodycze z Biedronki lub bukiety tulipanów z bazarku...
To prezent dobry dla koleżanki z pracy lub teściowej.
Ja zdecydowanie należę do kategorii preferującej bardziej twórcze gifty.

Na szczęście tu z pomocą przychodzi Notino.pl i bogaty ofert różnych cudowności dla każdej damy.

Oto co podsumę mojemu mężowi jako inspiracje do zakupów:

a) perfumy:


b) zestawy perfum:

c) kosmetyczne zestawy upominkowe:

d) karty podarunkowe:


Mnie osobiście najbardziej korcą nowe perfumy Mugler Angel Nova woda perfumowana flakon napełnialny dla kobiet. 
Już po samym opisie produktu nie sposób przejść obok niego obojętnie!
Te nuty zapachowe, jakie w owej woni się znajdują, czyli malina i róża bułgarska zdecydowanie są mega kobiece, nietuzinkowe, uwodzicielskie i z pewnością będą idealnym dopełnieniem romantycznego świętowania 8 marca.

A Wy już macie zrobioną listę marzeń na Dzień Kobiet?

Kathy Leonia

wtorek, 2 marca 2021

2651. Delia Matt Liquid Lipstick Long Lasting płynna pomadka matowa

 Witajcie!

Dziś czas na usteczek pomalowanie.

Będę mówić o Delia Matt Liquid Lipstick Long Lasting płynna pomadka matowa.

Słowo od producenta: "• Płynna pomadka do ust z matowym wykończeniem.

• 8 mega modnych kolorów do wyboru. 

• Skład pomadki wzbogacony jest o pielęgnujące składniki aktywne – witaminę E oraz kompleks olejków Omega+, dzięki którym kosmetyk zapewnia uczucie odżywienia ust. 

• Pokrywa usta intensywnym kolorem.

• Nie powoduje nieprzyjemnego efektu sklejenia ust.

• Nie wysusza ust.

• Miękka, kremowa konsystencja zapewnia efekt nieskazitelnego makijażu

• Zapewnia trwały makijaż.

• Po zastosowaniu pomadki skóra ust staje się miękka w dotyku. 

• Pięknie pachnie! "

Produkt w okazałości:



Mój odcień:





Skład:



Aplikator:



Na dłoni:


Szczegóły:

Cena i dostępność specyfik ten można dostać na stronie sklepu Delia Cosmetics za ok. 16 zł.
Zapach: słodki, owocowy.
Konsystencja płynna.
Opakowanie i pojemność: plastikowy pojemnik z aplikatorem typowym dla pomadek matowych, ze złotawymi napisami od producenta. Pojemność: 5 ml.
Wydajność: bardzo dobra. Specyfik spokojnie starczy na pół roku użytkowania.
Działanie: średnie. Zacznę do tego, że pomadki matowe to coś, co zawsze muszę mieć w swojej kosmetyczce. W swoim dziennym makijażu stawiam bowiem na tzw. zdrowy umiar, to znaczy równomierne rozłożenie błysku i matu na buzi. Cienie na powiekach oraz rozświetlacz na kościach policzkowych muszą lśnić jak miliony monet, ale reszta skóry powinna być matowa, podobnie jak i kolor szminki - najlepiej czerwony - naniesiony na usta. Gdy tylko wiec na stronie z kosmetykami Delii zobaczyłam powyższe matowe cudo, musiałam je mieć. I niestety nie była to najlepsza decyzja... Produkt rozczarowałam mnie już od pierwszego użycia. Czemu? Ano temu, że obietnica trwałego makijażu ust to nic innego jak pic na wodę, fotomontaż. Pomadka okazała się tak słaba w swej mocy, że wystarczył łyk kawy i skosztowanie kawałku ciasta w pracy, aby cały kontur ust się wziął "zjadł". Była czerwień na ustach, a chwilę później został sam nieestetyczny kontur. Nie muszę chyba mówić Panie Producencie, jak bardzo się poczułam oszukana tym, że mazidło miało dać mi nieskazitelny, trwały makijaż... No ale nic to, nie poddałam się, bo skoro nie wypalił test jedzenia i picia, postanowiłam przetestować specyfik o tzw. suchej paszczy. Tak więc z poświęceniem godnym modelki z Top Model, powstrzymałam się od jedzenia i picia na kilka godzin. I tu faktycznie, pomadka sprawdziła się o wiele lepiej, gdyż trzymała się na miejscu i nigdzie nie uciekała. Usta prezentowały się soczyście i smakowicie, nie były wysuszone czy podrażnione. Nie uważam tego jednak za wyczyn godny polecenia produktu, gdyż pomadka matowa sama w sobie winna być o wiele większej trwałości... Jeśli jednak nie straszne Wam rozmazywanie mazidła po jedzeniu i piciu lub też tzw. makijażowa głodówka, to możecie powyższą pomadkę z Delii sobie zakupić.
 Ocena: 3/5 

Miałyście?

Kathy Leonia

poniedziałek, 1 marca 2021

2650. Najgorsze kosmetyki roku 2020 r. - makijaż

 Witajcie!

Dziś czas na drugą odsłonę najgorszych mazideł roku 2020 r.
Tu był wpis o pielęgnacji: Klik!

Teraz czas na produkty kolorowe.

Oto te gagatki, które zyskały niechlubne miano tych najgorszych:
















Muszę Wam rzec na marginesie, że w kategorii bubli największym powodzeniem cieszyły się tusze do rzęs.

Do ich faworytów mogłabym zaliczyć chyba ze 4 lub nawet 5 egzemplarzy czarnych mazideł, co mi nerwy mocno zepsuły.
Natomiast z racji na to, że nie jest to post o porażkach tuszowych roku minionego, tylko generalnie o wszystkich nieudanych kosmetykach kolorowych, to ograniczyłam się do jednego egzemplarza w danej kategorii.

A u Was jakie mazidła były najbardziej nieudane?

Kathy Leonia

czwartek, 25 lutego 2021

2649. Bausch & Lomb SoftLens 38 soczewki kontaktowe

 Witajcie!
Dziś czas na coś dla krótkowidzów.
Będę mówić o Bausch & Lomb SoftLens 38 soczewki kontaktowe.
Słowo od producenta: "Kluczowe cechy i korzyści:
  • Wysokie uwodnienie zapewnia, że materiał soczewki jest delikatny i niewyczuwalny na oku.
  • Niejonowy materiał zwiększa odporność na osady dzięki czemu czysta i zwilżalna soczewka jest dłużej komfortowa.
  • Jeden standardowy rozmiar zapewnia łatwe dopasowanie.
Rodzaj produktu: soczewki sferyczne
Tryb wymiany: miesięczne
Materiał: hydrożelowy (hilafilcon B)
Zakres dostępnych mocy:
od -0.50 do -6.00 (co 0.25D)
od -6.50 do -9.00 (co 0.50D)
od +0.50 do +6.00 (co 0.25D)
Uwodnienie: 59%
Transmisyjność tlenu: 19 Dk/t (-3.00 D)
Promień krzywizny: 8.6 mm
Średnica: 14.2 mm
Filtr UV: brak
Znacznik strony: brak 
Ilość w opakowaniu: 6 szt.
Soczewki dla osób, które poszukują ekonomicznego rozwiązania."
Produkt w opakowaniu:





Od producenta:



Moja moc:



Po wyjęciu z opakowania:




Szczegóły:

Cena i dostępność produkt kupuję zwykle w Rossmanie za ok. 50 zł za opakowanie.
Zapach bez zapachu.
Konsystencjaglutek na ślepka.
Opakowanie i pojemność: pojemnik papierowy w tonacji niebieskiej z białym i czarnymi napisami od producenta. Pojemność: 6 sztuk.
Wydajność: dobra. Takie opakowanie staczy na 3 miesiące używania soczewek w trybie dziennym.
Działanie: zacne. Zacznę od tego, że soczewek kontaktowych używam od przeszło 15 lat. Przez ten czas przetestowałam różne marki i rodzaje tychże specyfików, począwszy od takich jednodniowych, przez dwutygodniowe czy miesięczne i wśród nich jest firma, która zdecydowanie wygrywa ze wszystkimi. To właśnie bohater dzisiejszego wpisu, czyli Bausch & Lomb. Soczewki ichniejsze są wręcz genialne dla moich oczu. Przede wszystkim, cenię je za łatwość oraz szybkość aplikacji i brak przemieszczania się na gałce ocznej w trakcie noszenia - co niestety czasami mi się zdarzało w przypadku pewnej marki X. Z Bausch & Lomb jest idealnie, bo nie dość, że założenie soczewek jest bezbolesne, to jeszcze po aplikacji ich nic nie szczypie, nie podrażnia, ani nie boli. Warto dodać, że soczewki te dają dogodne nawilżenie dla spojówek i dobry wzrok dla noszącego je. i to przez długie godzin. Ja bez problemu "ubieram" je do pracy, gdzie siedzę przed komputerem i ogarniam rzeczywistość przez 8 godzin, czyli łącznie razem z dojazdem "do" i "z" pracy, mam soczewki na oczach ok. 10 godzin, czasem nawet i dłużej. Wtrącę również, że kupując jedno opakowanie produktu, mamy spokój na 3 miesiące, gdyż soczewki są pakowane w 3 pary; jedna para na miesiąc. Ja zwykle kupują hurtowo, aby np. mieć rok idealnej wizji zapewniony. Jeśli do tego dodam niską cenę, wydajność i dostępność - ot ideał. Polecam.
Ocena: 5/5

Miałyście?

Kathy Leonia

Zakupy? Tylko Allegro!

Allegro PL

Zarabiaj z Ceneo.pl

Ceneo.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...