Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie.


Bardzo proszę także o klikanie w reklamy, które wyświetlają się na blogu. Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

środa, 31 marca 2021

2669. Wiosenne zapachy z Notino.pl!

 Witajcie!

I tak oto nastała nam kalendarzowa wiosna.

Drzewa wypuszczają pierwsze, nieśmiałe pąki, słońce delikatnie wysuwa się na chmur, ptaki latają i radośnie świergoczą.
Jednym słowem wszystko budzi się do życia, tak samo, jak i my sami.

Dlatego oprócz wiosennych porządków, czas najwyższy zadbać o odpowiednią oprawę zapachową.

Oto moje typy na wiosenne perfumy:



2. Marc Jacobs Daisy Spring woda toaletowa dla kobiet
4. Lacoste Essential woda toaletowa dla mężczyzn
5. Calvin Klein Eternity for Men woda toaletowa dla mężczyzn

A Wy macie już wybrany swój zapach na wiosnę?

Kathy Leonia

wtorek, 30 marca 2021

2668. Miss Sporty Designer Automatic Eyeliner 24h eyeliner

Witajcie!

Dziś czas na oczu podkreślenie.

Będę mówić o Miss Sporty Designer Automatic Eyeliner 24h eyeliner .

Słowo od producenta: "Designer 24h Automatic Eyeliner gwarantuje precyzyjną aplikację i możliwość rysowania zarówno cienkich jak i grubych kresek."

Produkt w okazałości:







Od producenta:



Po wysunięciu:



Na dłoni:



Na oku:



 Szczegóły:

Cena i dostępność specyfik ten ucapiłam na Allegro za ok. 5 zł.
Zapach bez zapachu jakiegoś specyficznego.
Konsystencja: kredkowa, miękka.
Opakowanie i pojemność: kredka czarna z wysuwaną końcówką do rysowania i z białymi napisami od producenta. Pojemność: 1 gr.
Wydajność: bardzo dobra. Specyfik starczy na kilka miesięcy użytkowania.
Działanie: kiepskie. Zacznę do tego, że powyższego przyjemniaczka kupiłam w zestawie kosmetyków na Allegro. Nie był więc to zakup stricte nastawiony na posiadanie tegoż właśnie eyelinera, natomiast gdy już wpadł w moje łapki, to stwierdziłam, że go przetestuję od razu. Bo czemu nie. I jak postanowiłam, tak też uczyniłam. Co sądzę o tymże gagatku? Ano jest mało przyjemy w użytkowaniu niestety. Produkt mimo, że z natury jest mięciutki i miło się go aplikuje na suchą skórę, to niestety, podczas tzw. makijaży wieczorowych kompletnie się nie sprawdzi. Zrobienie bowiem kreski na naniesione wcześniej na powiekę perłowe cienie to koszmar i dramat. Specyfik za chorobę nie chce się namalować, ślizga się po linii rzęs, przez co efekt jest zerowy. Próbowałam z cieniami błyszczącymi różnych marek i konsystencji, ale efekt jest taki sam - czyli brak kreski. Cienie matowe? Tu bez problemu, ładnie napigmentowana kreska powstanie raz dwa, ale jej trwałość pozostawia wielce do życzenia, bo nie minie kilka godzin i malunek się odbija... na górnej powiece. Czy to ma być ta 24 godzinna trwałość? Wątpię... Boję się pomyśleć, co by było w przypadku pogody deszczowej czy upałów... Na pewno raz dwa bym się rozmazała. Szkoda doprawdy, bo nastawiłam się na dobry produkt, a dostałam bubel do potęgi entej. Jedyny plus powyższego eyelinera to jego niska cena i brak podrażnień... ale to chyba trochę za mało, żeby go stosować...
 Ocena: 1/5 

Miałyście?


Kathy Leonia

poniedziałek, 29 marca 2021

2667. Hajże na kwarantannę, cz. 1!

 Witajcie!

Jestem na kwarantannie.
Od zeszłego tygodnia.

Jak do tej pory skutecznie udawało unikać mi się tego nieprzyjemnego stanu, natomiast w momencie, gdy w ubiegły poniedziałek się dowiedziałam, że koleżanka z sekretariatu otrzymała wynik pozytywny, tak odwrotu nie było...

Na początku, gdy powyższa wirusowa wiadomość wyszła, zostało przeprowadzone Wielkie Śledztwo, kto kiedy, jak długo miał styczność z covidową koleżanką.
Zeznania wszystkich spisano do kajeciku dyrektorskiego, w efekcie czego uchwalono, że mamy udać się do domu i się odseparować od reszty szkoły.
Coby obserwować swoje zdrowie.

I tak oto zostałam wysłała przez dyrektorkę na przymusową odsiadkę domową... wraz z połową innych pracowników administracji szkoły. 
I siedzimy sobie w domu.
Oczywiście każdy w swoim.

Jest śmiesznie.

Po 24 godzinach od momentu zgłoszenia sanepidowi naszej kwarantanny, otrzymałam telefon z jakiegoś warszawskiego automatu, że jestem na kwarantannie (o ciekawostka!) i mam stosować się do zaleceń i nie opuszczać miejsca pobytu pod żadnym pozorem, nawet aby wynieść śmieci.

A przy okazji, żeby mi nudno nie było, czym prędzej zainstalować muszę aplikację "kwarantanna domowa".
Bo to konieczne, obowiązkowe, a jak tego nie zrobię to będzie kara.
Sroga.
Pieniężna.

No chyba, że smartfona z Internetem nie mam, to wtedy mogę złożyć stosowne pismo przez Internet (sic x2, bo osobiście przecież nie mogę), ale jakbym śmiała próbować wykiwać naszą władzą, to ponownie grozi mi kara.
Sroga.
Pieniężna,
I więzienie, za składanie fałszywych oświadczeń.

Pomna powyższego ryzyka i nie chcąca stracić Wielkich Pieniędzy, aplikację ową więc założyłam.
Bawię się z nią świetnie.

Ale o przypałach aplikacyjnych może napiszę już w drugiej części...
...bo tymczasem muszę cyknąć sobie selfie.

Kathy Leonia

czwartek, 25 marca 2021

2666. Avon True Glow Drops Bronze & Glow płynny rozświetlacz z zakraplaczem

 Witajcie!

Dziś czas na błysk i blask.

Będę mówić o Avon True Glow Drops Bronze & Glow płynny rozświetlacz z zakraplaczem.

Słowo od producenta: "Rozświetlacz Avon True nada Twojej twarzy zdrowy wygląd pełen witalności.

Właściwości:

  • doskonale rozświetla twarz
  • dodaje skórze świeżości
  • poprawia odcień skóry

Sposób użycia:
Nanieś na miejsca twarzy, które chcesz podkreślić i rozświetlić."

Produkt w okazałości:




Od producenta:



Mój odcień:



Pipetka:



Na dłoni:



Szczegóły:

Cena i dostępnośćprodukt znalazłam na Notino za ok. 30 zł.
Zapach: bez zapachu.
Konsystencja: płynna.
Opakowanie i pojemność: opakowanie szklane z pipetką i z czarnymi napisami producenta. Pojemność: 14 ml.
Wydajność: bardzo dobra. Takie opakowanie starczy na dwa lata używania.
Działanie: bardzo dobre. Zacznę od tego, że rzadko sięgałam po rozświetlacze płynne. Jakoś takoś nie do końca bowiem opanowałam jeszcze odpowiednią technikę ich nakładania. Moje wcześniejsze wesołe próby rozświetlania twarzy na mokro kończyły się zwykle jedną wielką plamą na kościach policzkowych i totalną dramą wyglądową. Niemniej jednak, blogerka kosmetyczna wytrwałą jest i nigdy się nie poddaje w swoich makijażowych przygodach. Dlatego też, podczas buszowania na Notino, wzrok mój spoczął na powyższych cudaku z Avon, na widok którego stwierdziłam, że to będzie mój egzemplarz do testów praktycznych I była to dobra decyzja, bowiem jest to zacne w użytku i działaniu mazidło. Przede wszystkim, rozświetlacz ten ma odpowiednią konsystencję do makijażowych zabaw na mokro, gdyż nie jest ani za lejący się ani za gęsty. Dzięki temu wiemy, nie zrobimy sobie nim krzywdy i możemy rozsądnie stopniować jego poziom blasku i błysku. Ja najczęściej nanoszę odrobinę specyfiku na dłoń, a potem opuszkami palców wklepuję produkt na moje kości policzkowe. Zdarzy mi się także, że ociupinkę gagatka nakładam pędzlem w zewnętrznym kąciku oka, ot tak dla świeżości spojrzenia. Buzia wtedy prezentuje się zdrowo i promiennie. Dodam, że rozświetlacz Avon dobrze dogaduje się z podkładem i nie waży się w ciągu dnia. Myślę, że jest to produkt wart kupienia, bo jest bardzo wydajny i uniwersalny kolorystycznie. Warto też wspomnieć, że specyfik nie podrażnia, nie zapycha. I na koniec bardzo ważna rzecz, o której muszę wspomnieć przy okazji całego procederu konturowania na mokro. Pamiętajcie, że tu najważniejszą zasadą jest konsekwencja konsystencji, tzw. jeśli używamy rozświetlacza płynnego to takowy winien być też bronzer, np. Avon True bronzer kremowy w sztyfcie. To zapewni nam ładne, naturalnie wyglądające przejście między bronzerem a rozświetlaczem, nie niszcząc naniesionego wcześniej fluidu, dzięki czemu cały makijaż utrzyma się dłużej.
Ocena: 5/5

Miałyście?

Kathy Leonia

wtorek, 23 marca 2021

2664. Misslyn Beach Please! Bronzing & Contouring puder brązujący

 Witajcie!

Dziś czas na twarzy opalenie.

Będę mówić o Misslyn Beach Please! Bronzing & Contouring puder brązujący.

Słowo od producenta: "Nadaje się idealnie do podkreślania kości policzkowych, można też stosować go na całej powierzchni twarzy, szyi o dekoltu w celu uzyskania subtelnego brązowego blasku. 

Misslyn Beach Please Bronzing & Contouring Powder gwarantuje matowe wykończenie, długo utrzymuje się na skórze i nie tworzy smug. 

Puder jest również prawdziwą atrakcją pod względem wyglądu: opakowanie z pop-artowym wzorem sprawia, że czujesz się jak w lecie, a zintegrowane lustro sprawia, że ten stylowy bronzer jest idealnym towarzyszem w podróży!"

Produkt w okazałości:





Od producenta:



Po otwarciu wieczka:



Na dłoni:


Szczegóły:

Cena i dostępność: produkt kupiłam na Allegro za ok. 10 zł. Normalna jego cena to 30 zł.
Zapach: delikatny, lekko kwiatowy.
Konsystencja: pudrowa, kamienna.
Opakowanie i pojemność: opakowanie w kształcie plastikowego puzderka z uroczą hawajską kobitką na tle palm zielono-żółtych palm i czarnymi napisami od producenta. Pojemność: 6 g.
Wydajność: bardzo dobre. Takie opakowanie starczy nam na ponad pół roku używania.

Działanie: przyjemne. Zacznę od tego, że bronzer to takie moje małe, kosmetyczne solarium i najlepsza forma opalania się przez cały rok. Z racji na swoją bladą i delikatną karnację, nie jestem i nigdy nie byłam bowiem zwolenniczką leżenia do góry brzuchem i smażenia się na słońcu. Wychodzę z założenia, że lepiej być zdrowszą córką młynarza, niźli brązową Indianką. Dlatego też nie wyobrażam sobie codziennego makijażu bez użycia bronzera. Ten produkt nie dość, że naturalnie opali mi skórę to jeszcze nada mojej buzi zdrowego wyglądu. Dzięki temu czuję się jakoś tak bardziej "wyraźnie" i sexi. Bronzer z Misslyn 
daje mi więc wszystko to, na czym mi zależy, a nawet więcej, bowiem śmiało mogę go używać także jako cień na załamanie powieki. Tu jednakże trzeba pamiętać, aby nie przesadzić z ilością nakładanego produktu, gdyż bronzer ten jest niesamowicie napigmentowany i wystarczy dosłownie ociupinka, aby osiągnąć pożądany efekt. Warto wspomnieć, że specyfik trzyma się na skórze ok. 8 godzin i to bez rolowania czy ciastkowania naniesionego wcześniej podkładu czy pudru. Gagatek  jest wydajny, nie zapycha ani nie podrażnia. Chętnie sięgnęłabym jednak po nieco chłodniejszy odcień, bowiem powyższy jest nieco dla mnie za mocny. Ale i tak polecam wypróbować cudaka z Misslyn!
Ocena: 4/5

Miałyście?

Kathy Leonia

poniedziałek, 22 marca 2021

2663. Wishlista z milanoo.com!

Witajcie!

Hello!

Dziś czas na modę.

Today is a fashion talk.

Oto milanoo.com, czyli internetowy sklep z modą, którego asortyment bardzo mnie zaciekawił.

Here is  milanoo.com, an online shop with different kind of dresses for every woman from over the world!

Znajdziemy tu piękne sukienki dla kobiet, eleganckie topy i buty, czy różne akcesoria domowe.
Do wyboru, do koloru, w różnych fasonach i odcieniach kolorystycznych.
Możemy sobie do woli wybierać w rozmiarach, stylach, materiale czy długości wybranej przez siebie kreacji.

In 
milanoo.com we can pretty dresses for woman, elegant T-shirts and shoes, and different home accessories.
All those items are in different sizes and colors; you can choose what you want.
You surely find it here!


Warto wspomnieć, że w milanoo.com są naprawdę niskie ceny, świetnej jakości produkty i dostawa na cały świat. I to wszystko z prostymi zasadami płatności - można płacić przez kartę kredytową lub przelew czy też PayPal.
Mamy ponadto 40 dni na zwrot lub wymianę zakupionego przez nas towaru.

Dodatkowo na pierwsze zamówienie mamy 10% zniżki.

In milanoo.com everything is simple; you can easily make and order and pay in many ways (for example via bank transfer or credit card or PayPal).
What if more you can also make an order from all the world.
And you have 40- day return od refund of guarantee.

Here you have also 10% discount on your first order.

 Z chęcią bym przygarnęła:

I would like to have:

a) 
Heel Sandals:

Klik!


Klik!


Klik!



Klik!

 


A Wam co się spodobało z milanoo.com?

What item from milanoo.com do you like the most?


Kathy Leonia

sobota, 20 marca 2021

2662. Kilka słów o SPOTO CCIE CLUB!

  Hello!

Dziś czas na trochę informatyki.

Today it is time for a little bit of IT stuff.

SPOTO CCIE CLUB to zdecydowany lider, jeśli chodzi o kursy informatyczne online. Tutaj znajdziesz ogromny wybór kursów, kończących się egzaminem, a co za tym idzie - zdobyciem upragnionego certyfikatu i nabyciu cennych umiejętności w takich programach jak np.: Cisco CCNA, CCNP, CCIE, PMP, CISSP, AWS. SPOTO zaufało już ponad 75 000 000 klientów!

aws networking certification is The Leader Of It Certification Online Training Agencies. We Offer Different It Exam Products, Including Cisco CCNA, CCNP, CCIE, PMP, CISSP, AWS. Now, SPOTO Has Already Served More Than 75,000,000 Customers. 

SPOTO oferuje 100% prawdziwe egzaminacyjne pytania i odpowiedzi dla wszystkich kandydatów. Testy praktyczne są weryfikowane przez profesjonalną kadrę specjalistów z danego programu. 

SPOTO Offers 100% Real And Valid Exam Questions And Answers To All Candidates and 
aws certified solutions architect exam. These Practice Tests Were All Verified By Professional Tutors. 



A Wy lubicie tego typu online szkolenia?

Do you like online staff such as aws developer certification?

Kathy Leonia

czwartek, 18 marca 2021

2661. Uzdrovisko fitoaktywny tonik-esencja bezwacikowy nawilżający i łagodzący

 Witajcie!

Dziś czas na skóry pielęgnację.

Będę mówić o Uzdrovisko fitoaktywny tonik-esencja bezwacikowy nawilżający i łagodzący.

Słowo od producenta: "Skutecznie przywraca naturalne PH, będąc jednocześnie dla skóry źródłem składników łagodzących, nawilżających i wygładzających. Nie wymaga używania wacika! Naturalnie!

DLA KOGO?

Dla każdej kobiety niezależnie od typu cery, która poszukuje aktywnych, naturalnych formuł o wielkiej sile przywracania skórze naturalnego pH po myciu, łagodzenia i nawilżania. Stawia na naturalne, aktywne, zaawansowane rozwiązania, by intensywnie - już w pierwszym kroku - dbać o aktywną pielęgnację i piękno skóry. Ceni naturę popartą nauką dla maksymalnych efektów! 

 

SKŁADNIKI DOBRE Z NATURY

Selektywne. Wyizolowane. Naturalne.

Takie są nasze składniki roślinne. Najwyższej jakości „esencje”, standaryzowane i mianowane na aktywne molekuły. Bo warto patrzeć głębiej, by odkrywać to, co naprawdę działa

 

100% napar z nagietka i dziewanny  – stanowi główny składnik toniku. Nagietek i dziewanna wykazują działanie łagodzące (także w przypadku podrażnień i stanów zapalnych, wpływają na przyspieszone gojenie.

Ekstrakt z nagietka – standaryzowany na rutynę, o silnych własnościach łagodzących i wspomagających gojenie. 

Kwas hialuronowy 4D – multicząsteczkowy, działający wielopoziomowo, supernawilżający.

Syrop węglowodanowy: wykazuje silne własności zmiękczające, powlekające, ochronne i rewitalizujące.

 

EFEKTY DOBRE Z NATURY

...abyś mogła cieszyć się swoim wyglądem. Tym jaka jesteś. Naturalnie!

Ten tonik-esencja:

  • przywraca skórze naturalne pH po myciu,
  • dzięki naparom i ekstraktom działa łagodząco, wzmacniająco i rewitalizująco,
  • poprawia nawilżenie, ograniczając utratę wilgoci,
  • odświeża, zmiękcza, wygładza,
  • zapewnia odczucie świeżości.

 

SPOSÓB UŻYCIA

1-2 krople toniku rozprowadzić palcami po całej skórze twarzy i szyi - tonik nie przecieka przez palce. Pozostaw do wchłonięcia. Stosuj codziennie rano i wieczorem, jako aktywne przygotowanie i wzmocnienie pielęgnacji. Nie używaj wacika - bądź ECO!​."

Produkt w opakowaniu:



Od producenta:





Skład:



Otworek:


Szczegóły:


Cena i dostępnośćprodukt dostałam z paczce z tzw. gifami z ostatniej konferencji Meet Beauty, o której możecie poczytać tu tu. Normalnie kosztuje ok. 30 zł na stronie producenta.
Zapach: przyjemny, delikatny.
Konsystencja: wodna, tonikowa.
Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe, białe, z pomarańczowymi elementami i czarnymi napisami od producenta. Pojemność: 150 ml. 
Wydajność: bardzo dobra. Takie opakowanie starczy nam na kilka miesięcy używania.

Działanie: zacne. Zacznę od tego, że dawno już nie używałam produktów marki Uzdrovisko. Znałam oczywiście firmę i korzystałam wcześniej z ichniejszych mazideł, ale przez nadmiar zapasów długo nie sięgałam po żadne, kosmetyczne nowości. Na całe szczęście, gdy nieco się "odgruzowałam", tak oto dokopałam się wreszcie do powyższego cudaka. I zakochałam się w nim od pierwszego użycia. Jest to po prostu tonik idealny. Czemu? Ano temu, że cudownie działa na moją kapryśną, tłusto-mieszaną skórę. Przede wszystkim, stanowi taką kropkę nad "i" podczas wieczornego demakijażu twarzy. Tonik zaaplikowany - a raczej wklepany - na oczyszczoną wcześniej skórę, prześwietnie ją łagodzi, jednocześnie nawilżając i dając uczucie komfortowego matu. Buzia jest odświeżona, nawilżona i zrelaksowana oraz gotowa na przyjęcie kremu lub serum. Dodam, że tonik delikatnie ogranicza nadmierną produkcję sebum oraz ładnie niweluje rozszerzanie się porów. Warto wspomnieć, że specyfik jest wydajny, ładnie pachnie i - co najważniejsze - nie podrażnia. Myślę, że każda z nas powinna mieć takiego gagatka włączonego do swojej pielęgnacyjnej rutyny. Polecam.
Ocena: 5/5

Miałyście?


Kathy Leonia

środa, 17 marca 2021

2660. Aromaterapia w domowym zaciszu z Notino.pl!

 Witajcie!

Jak już wiecie, jestem perfumoholiczką.
Nieuleczalną, pełnowymiarową i nieustępującą w poszukiwaniach coraz to nowych woni.

Zapach to dla mnie najważniejsze dopełnienie całej stylizacji, które wyraża i reprezentuje moją osobę.
W zależności od tego, jaki mam humor, takie wybieram perfumy na dany dzień.

Będąc zatem wypachnioną od stóp do głów, nie mogę zapomnieć też o pomieszczeniu, w którym przebywam.

Dlatego też aromaterapia nie jest mi obca, gdyż od kilku już lat stosuję taką formę uprzyjemniania wolnych chwil, jakie spędzam w domu.

Oto moje top produkty z tej kategorii:


1. Millefiori Natural Almond Blush olejek zapachowy
2. Millefiori Natural White Mint & Tonka dyfuzor zapachowy z napełnieniem
3. Yankee Candle Dried Lavender & Oak wosk zapachowy
4. Yankee Candle Pebble ceramiczna lampa aromatyczna (Blue)
5. EP Line Rainbow musująca kula do kąpieli

Po ciężkim dniu, gdy wracam z pracy i głowę mam pełną różnych, cudnych pomysłów szanownej władzy, potrzebuję zdecydowanie choćby przysłowiowych minut spokoju sama ze sobą. 
Na pomoc mi wtedy spieszą ulubione woski lub olejki zapachowe, które niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, niwelują natłok myśli w łepetynie i spięcie mięśni.

Czasem jednak, gdy nie mam siły ani mocy sprawczej aby rozpalać kominek z woskiem lub olejkiem, stosuję  metodę nieco szybszą i sięgam po błyskawiczne w działaniu aromatyzującym dyfuzory zapachowe w patyczkach.

A na koniec takiego wyczerpującego dnia miło jest się zrelaksować w ciepłej, gorącej kąpieli, gdzie cudnie pachnące kule do kąpieli umilają mi czas.

A Wy korzystacie z aromaterapii w swoim domu?

Kathy Leonia

wtorek, 16 marca 2021

2659. Evelline Volumix Fiberlast wydłużający tusz do rzęs

 Witajcie!

Dziś czas na rzęs podkreślenie.

Będę mówić o Evelline Volumix Fiberlast wydłużający tusz do rzęs.

Słowo od producenta: "Eveline Volumix Fiberlast 9ml - czarny tusz do rzęs. Nowa mascara Eveline Cosmetics łączy w sobie specjalistyczną formułę z rewolucyjną konstrukcją szczoteczki i udowodnionym działaniem. Length & curl up mascara: – seksowne wydłużenie nawet do 50% – długotrwałe podkręcone rzęsy Innowacyjna, błyszcząca formuła FIBERLAST16h z mineralnymi pigmentami i prowitaminą B5 sprawi że Twój makijaż będzie olśniewał przez wiele godzin."

Produkt w okazałości:





Skład:



Szczota:





Na oku:


Szczegóły:

Cena i dostępność produkt znalazłam na kupiłam na Allegro za ok. 10 zł.

Zapach: tuszowy.
Konsystencja: czarna..
Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe, złote z czernią napisów od producenta. Pojemność:  11 ml.
Wydajność: bardzo dobra. Takie opakowanie starczy nam na kilka miesięcy używania.
Działanie: przyjemne. Zacznę od tego, że jeśli chodzi o tusze do rzęs, jestem bardzo wybredną klientką. Moje rzęsy są bowiem z natury bardzo nieogarnięte, jedne rosną sobie prosto, inne pną się ku górze, zatem podkręcenie całej gromadki przy jednoczesnym wydłużeniu graniczy z cudem. Zalotka, łyżeczka, suszarka czy inne triki z popularnych poradników internetowych się u mnie nie sprawdzają albo sprawdzają się wybiórczo. To samo tyczy się tuszy do rzęs; koń by się uśmiał ile razy próbowałam mieć jednocześnie długie i podkręcone włoski rzęs, bez ufajdania sobie powiek na czarno... Na szczęście, gdy trafiłam na maskarę od Eveline, zaczęło COŚ się dziać. Moje rzęsy normalnie zdecydowały się na grzeczną współpracę z mascarą i nie dość, że zostały pięknie wydłużone to jeszcze miło wywinęły się go góry. Myślę, że sekret może tkwić w świetnie wyprofilowanej szczoteczce, która dociera do każdej, najmniejszej nawet rzęsy. Formuła produktu też jest fajna, bowiem nie spływa ze szczoteczki w trakcie aplikacji, a naniesiona na rzęsy tkwi na nich wiele godzin bez szwanku. Makijaż oczu noszę przeciętnie ok. 10 godzin, a mimo to nie mam efektu tzw. pandy i nic mi się nie kruszy pod rzęsami w ciągu dnia. Nie zauważyłam też podrażnienia oczu, mimo że noszę soczewki kontaktowe. Tusz z Eveline sprawdził mi się znakomicie. Polecam każdej tuszowej maniaczce.

Ocena: 5/5

Miałyście?

Kathy z Leonem

czwartek, 11 marca 2021

2657. Avon Mark nawilżający błyszczyk do ust nadający objętość

 Witajcie!

Dziś czas na usteczek błysk.

Słowo od producenta: "Błyszczyk do ust Avon Mark nada Twoim ustom piękny wygląd.

Właściwości:
dodaje ustom większej objętości

błyszczy się
długotrwały efekt

Sposób użycia:
Nanieś odpowiednią ilość błyszczku na usta, aby uzyskać natychmiastowy efekt większej objętości."


Produkt w okazałości:





Mój odcień to Pink Pout:



Aplikator:



Na dłoni:



Szczegóły:

Cena i dostępność: produkt można znaleźć na Notino.pl za ok. 24 zł.
  Zapach: słodki, owocowy.
 Konsystencja: błyszczykowa.
 Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe, przezroczyste, z pędzelkowym aplikatorem i czarnymi napisami od producenta. Pojemność: 7 ml.

Wydajnośćbardzo dobra. Takie opakowanie starczy na kilka miesięcy używania.
Działanie: przyjemne. Zacznę od tego, że moja dawna niechęć do wszystkich błyszczyków świata - bo się kleją, lepią i wszystko brudzą - przeminęła z wiatrem i naprawdę polubiłam się z niektórymi gagatkami. Myślę, że spowodowane jest to tym, że jako blogerka kosmetyczna z kilkuletnim już stażem, stałam się bardziej otwarta i tolerancyjna na drobne niuanse różnych mazideł. Delikatne lepienie się czy klejenie produktu nie stanowi już dla mnie problemu, zwłaszcza, jeśli - dla kontrastu - takowy specyfik ma dobre właściwości odżywcze czy też ładny kolor.  I tak też sprawa ma się z błyszczykiem Avon, który to jest miło nawilżający i treściwy. Moje usta po aplikacji produktu prezentują się cudnie; są naturalnie podkreślone, delikatnie zaróżowione i uroczo połyskujące. Jakby tego było mało, błyszczyk odżywia i koi moje wiecznie wysuszające się wargi, dzięki czemu nieestetycznie wyglądających skórki poszły w niepamięć. Co natomiast ze zwiększeniem objętości ust? Cóż, nie zauważyłam po nałożeniu mazidła "porostu" moich warg, ale też nie oczekiwałam tego jakoś mocno. Warto wspomnieć, że produkt nie podrażnił ani nie uczulił mnie. Jedynym małym minusem jest fakt, iż błyszczyk nie jest zbytnio trwały i szybko się zjada, ale ponowna aplikacja specyfiku w ciągu dnia nie stanowi dla mnie żadnego problemu. Polecam wypróbować.

Ocena: 4/5

Miałyście?

Kathy i Leon

środa, 10 marca 2021

2656. Moja lista marzeń z Focallure!

 Witajcie!

Dziś czas na moją listę kosmetycznych chciejstw z pewnej marki.
Focallure, bo o tej firmie mowa, to mój ulubieniec, jeśli chodzi o zagraniczne produkty do makijażu.

Cuda te można znaleźć na Aliexpress.

Dlatego też oto moja lista specyfików, które pragnę w niedalekiej przyszłości wsadzić do koszyka zakupowego:



b) puder:





d) róż:









A Wam co najbardziej wpadło w oczy?

Kathy Leonia

PS. Gwoli wyjaśnienia dodam, że mazideł Focallure używam od kilku dobrych lat i nic nigdy mnie nie podrażniło, nie uczuliło, nie sprawiło, że wyrosło mi trzecie oko czy podwójna warga.
Dlatego też proszę powstrzymać się od mądrości typu, że promuję chińskie, sproszkowane szczury.

Zarabiaj z Ceneo.pl

Ceneo.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

hx caps

www.uusoccer.ru