GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się rano, między 7-9!
Aby nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie i Tik Toku.

Uprzejmie proszę o klikanie w reklamy! Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

Moja ezoteryczna strona na FB: Klik! oraz grupa dla osób zmagających się z ŁZS: Klik

Ceneo.pl

Bielenda

zdrowie

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Weleda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Weleda. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 stycznia 2019

2038. Weleda Skin Food Body Butter masło do ciała

Witajcie!

Dziś czas na usta.


Będę mówić o maśle do ciała Weleda Skin Food Body Butter, jaki otrzymałam do testów od BlogMedia.


Słowo od producenta: "WELEDA SKIN FOOD Masło do ciała

Wskazania:
Weleda Skin Food Masło do ciała to kosmetyk przeznaczony do stosowania w celu pielęgnacji skóry ciała. 

Właściwości:
Weleda Skin Food Masło do ciała intensywnie nawilża, odżywia i doskonale się wchłania. Zawarte w kosmetyku łagodzące wyciągi roślinne z fiołka, nagietka lekarskiego i rumianku harmonizują skórę.. Organiczne masło Shea i olej kokosowy intensywnie ją odżywiają. Produkt długotrwale nawilża, nie pozostawia tłustej warstwy, a aromatyczna lawenda i pomarańcza nadają mu subtelne nuty zapachowe. 

Stosowanie:
Weleda Skin Food Masło do ciała stosuj na oczyszczoną skórę ciała."

Mazidło w okazałości:




Od producenta:




Skład:



Otworek:




Na dłoni:



Zacznę od tego, że to już mój drugi kosmetyk z marki Weleda.
Pierwszy produkt jaki miałam, czyli balsam do ust: Klik! zachwycił mnie w 100%.

Jak się zatem spisało masło do ciała?

Ano równie fenomenalnie.

Kosmetyki Weleda mają bowiem tak cudowną konsystencję, tak kremowe wykończenie i tak przyjemną aplikację, że mogę ich używać od rana do wieczora.

Masełko do ciała od Weleda uprzyjemniało mi więc poranne i wieczorne chwile relaksu, gdy to po kąpieli, nawilżałam całe ciało, aby było miękkie i gładkie na długi czas.

Produkt szybko się wchłaniał, pięknie pachniał, pozostawiając moją skórę idealnie odżywioną oraz nawilżoną.
Zdradzę Wam w sekrecie, że stosowałam owe mazidło od stóp do głów, czasem nawet jako krem do twarzy.

Masło mnie nie podrażniło, ani nie uczuliło, ani nie brudziło ubrań.
Miałam wrażenie, że moja skóra wręcz "wypija" produkt tak szybko, jak ja wypijam pierwszą kawę na planie.

Jestem tym masełkiem zauroczona i zużyję go do ostatniego maźnięcia.
Polecam więc Wam serdecznie, bo to produkt, który - mimo, że nie jest najtańszy - działa cuda.

Specyfik kosztuje ok. 70 zł, ma 150 ml pojemności i można go dostać w Internetach.

Miałyście?

Kathy Leonia


https://zblogowani.pl/akcja/weleda-skin-food
Klik!

sobota, 12 stycznia 2019

2035. Weleda Skin Food Lip Balm balsam do ust

Witajcie!

Dziś czas na usta.

Będę mówić o Weleda Skin Food Lip Balm, jaki otrzymałam do testów od BlogMedia.

Słowo od producenta: "Wykonane z naturalnych olejków i ekstraktów roślinnych, balsam do ust Skin Food zapewnia odżywcze wsparcie dla suchych i spierzchniętych ust.

Odpowiedni dla wegetarian.

Korzyści:

Intensywny odżywianie i ochrona bardzo suchych, spierzchniętych i pękniętych warg, sprawia, że ​​czują się miękkie i sprężyste. Chroni wargi przed wysuszeniem. Ulga dla spierzchniętych warg
Tworzy barierę ochronną przed trudną pogodą.

Jak używać:

Ściśnij trochę na palcu lub bezpośrednio na ustach i delikatnie wygładź."


Mazidło w opakowaniu:





Od producenta:



W okazałości:




Skład:




Otworek:





Na dłoni:




Na ustach:




Zacznę od tego, że to moja pierwsza styczność z kosmetykami marki Weleda.

I myślę, że nie ostatnia, gdyż polubiłam powyższego, balsamowego cudaka i mam chętkę na więcej kosmetyków z tej firmy.

Czemu?

Ano temu, że ów balsam do ust jest prawdziwie cudownym, nawilżającym i regenerującym mazidłem, który - niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki - wygładza i odżywia nasze usta błyskawicznie.

Koniec z wiecznie suchymi skórkami i brzydkimi, wołającymi nawilżenia wargami!
Powitajmy naturalną miękkość ust, która aż prosi się o pocałunki!

Balsam Weleda to kompres leczniczy, który działa.
I to długotrwale.

Wystarczy, że rano, przed wyjściem do pracy, posmaruję sobie usta balsamem i potem przez cały dzień mogę się cieszyć idealnie gładkimi, jedwabistymi ustami.

Bez podrażnień, bez suchości, bez zbytniej tłustości.

Jestem tym produktem zachwycona.
Jest wydajny, o dobrym, naturalnym składzie i cudownych właściwościach kojących.

Polecam sięgać po taki balsam szczególnie w zimę, gdzie minusowe temperatury szczególnie szkodzą wrażliwym na zimno wargom.

Produkt kosztuje ok. 40 zł, ma 8 ml pojemności i można go dostać w Internetach.

Miałyście?

Kathy Leonia


https://zblogowani.pl/akcja/weleda-skin-food
Klik!

poniedziałek, 31 grudnia 2018

2023. Przesyłka od BlogMedia!

Witajcie!

Dziś czas na cuda.

Oto co do mnie przybyło niedawno z BlogMedia:


I w szczególe.

Masło do ciała:



Balsam do ust:



Powyższe cuda to wyroby marki Weleda, która słynie z produkcji kosmetyków naturalnych, o cudownych składach i wspaniałych właściwościach odżywczych i regeneracyjnych.

Balsam do ust i masło do ciała przypadły mi do gustu już od pierwszego użycia i wiem, że na pewno będą to moi ulubieńcy.

Bliżej o nich napiszę niebawem, gdy tylko skończę testowanie tychże gagatków.

Dziękuję BlogMedia za zacną przesyłkę!

A Wy co dostaliście ostatnio fajnego?

Kathy Leonia

Walmart

hx caps

www.uusoccer.ru