GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się rano, między 7-9!
Aby nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie i Tik Toku.

Uprzejmie proszę o klikanie w reklamy! Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

Moja ezoteryczna strona na FB: Klik! oraz grupa dla osób zmagających się z ŁZS: Klik

Ceneo.pl

Bielenda

zdrowie

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tura. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 maja 2020

2399. Kobo Professional Eyebrow Palette paleta 9 cieni do brwi

Witajcie!

Dziś czas na brwi.

Będę mówić o Kobo Professional Eyebrow Palette paleta 9 cieni do brwi (podobny set: Klik!).

Słowo od producenta: "Paleta cieni do stylizacji brwi. Zestaw zawiera 9 pudrowych cieni dopasowanych do jasnych i ciemnych brwi. Zapewnia efekt naturalnie wymodelowanych brwi. Odcienie pudrów mogą być używane razem lub osobno, tak by osiągnąć pożądany efekt. "

Produkt w okazałości:







Zawartość:




Na dłoni:




Skład:





Na brwiach:




Szczegóły:

Cena i dostępnośćprodukt wygrałam w rozdaniu. Podobny zestaw można go ucapić na Allegro za ok. 60 zł.
Zapach: bez zapachu.
Konsystencja: typowa dla cieni do powiek.
Opakowanie i pojemność: opakowanie a'la kasetka, w tonacji czarnej z białymi napisami od producenta. Pojemność: 18 g.
Wydajność: bardzo dobre. Takie opakowanie starczy nam na ponad dwa lata malowania się.

Działanie: zacne. Zacznę od tego, że nigdy wcześniej nie miałam w użytku paletki cieni do brwi. Do makijażu brewek stosowałam zwykle jakąś pierwszą lepszą grafitową kredkę. Gdy jednak wygrałam powyższą paletkę w rozdaniu, zamarzyły mi się tzw. eksperymenty. I tak oto metodą prób i błędów w dopasowaniu odpowiedniego odcienia oraz aplikatora - wygrał płaski pędzel z bazarku - doszłam do wprawy w obsłudze powyższego cudaka. I naprawdę jestem zadowolona! Cienie do brwi marki Kobo są prześwietnie napigmentowane, a przy tym bardzo naturalnie wyglądające. Stosując tego cudaka mamy pewność, że nie zrobimy sobie krzywdy w postaci tzw. efektu groźnej Karyny czy zdziwionej Dżesiki. Praca z tą paletą cieni to czysta przyjemność; już jedno nabranie produktu na pędzel wystarczy zupełnie, aby nadać kształt i wyrysować idealne brewki naszych marzeń. Cienie bardzo dobre łączą się ze sobą i nie osypują się podczas nakładania. Dzięki takiej paletce makijaż moich brwi robi się dosłownie sam. Na koniec utrwalam wszystko jeszcze jakimś żelem lub przezroczystym tuszem i gotowe! Nieskazitelna, cudowna, kusząca oprawa mojego spojrzenia jest już na swoim miejscu i to na wiele godzin. Jestem zachwycona tym produktem i wiem, że zużyję go do cna - o ile kiedyś się skończy. Warto wspomnieć, że specyfiki zawarte w palecie nie uczuliły, ani nie podrażniły mnie. Ich trwałość, jakość, moc koloru i idealnie dopracowana "włoskowa" kolorystyka są godne polecenia. Jedyne do czego mogę się doczepić to wysoka cena wyjściowa, ale od czego są promocje.

Ocena: 4/5

Miałyście?

Kathy z Leonem

Walmart

hx caps

www.uusoccer.ru