Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

niedziela, 23 września 2018

1924. Gotujemy w weekend, cz. 71 sernik na zimno na spodzie z płatków owsianych i malin

Witajcie!

Dziś sobie zrobimy sernik na zimno.

Oto jak wyszedł:







Składniki:

a) spód

dwie szklanki płatków owsianych górskich
pół szklanki mleka
dwie łyżki masła
szczypta soli
łyżka cukru

b) krem

1 opakowanie 500 g twarożku waniliowego do sernika
łyżka żelatyny rozrobiona na ćwierć szklanki z gorącą wodą
maliny


Do dekoracji: 

 maliny

Czynności:

1. Na patelnię wrzucamy masło oraz płatki owsiane. Doprawiamy solą i cukrem. Dolewamy mleka i wszystko smażymy vel gotujemy, aż płatki zmiękną i wchłoną całą wilgoć.
2. Gdy masa płatkowa się nam usmaży, wykładamy ją na tortownicę (średnica 18 cm), uprzednio wyłożoną papierem do pieczenia.
3. Na spód kładziemy maliny - wedle uznania.
  4. Gotową i przestudzoną żelatynę ostrożnie mieszamy z masą twarożkową i wykładamy na położone wcześniej maliny. 

 5. Na krem kładziemy pozostałe maliny.
 6. Wstawiamy do lodówki, najlepiej na całą noc.
7. Bladym świtem wyciągamy cudo z zimnej otchłani i gapimy się chwilę nań.
8. Żremy na śniadanie, popijając lekko chłodną kawą!

Wypróbujecie?

Kathy i Leon 

sobota, 22 września 2018

1923. Yoskine Young Kao Skin Lifehack Junsei pianka oczyszczająca

Witajcie!

Dziś czas na piankę oczyszczającą.

Będę mówić o  Yoskine Young Kao Skin Lifehack Junsei pianka oczyszczająca.

Słowo od producenta: " Działanie: oczyszczające, orzeźwiające, pielęgnujące
  • Rodzaj skóry: każdy rodzaj skóry
Yoskine Young Kao (Kao po japońsku znaczy twarz) to wyjątkowa linia kosmetyków do pielęgnacji cery z niedoskonałościami, także ze zmianami trądzikowymi i zaskórnikami. Japońska technologia detoksykacji skóry IN-YO Technology połączona z specjalistycznymi składnikami aktywnymi, gwarantuje idealną gładkość cery oraz jej zdrowy wygląd bez skazy. 

ANTYBAKTERYJNY – PRZECIW NIEDOSKONAŁOŚCIOM – OCZYSZCZAJĄCY PORY Mus do mycia twarzy o puszystej konsystencji, który w kontakcie z wodą zamienia się w kremową piankę. Doskonale oczyszcza skórę z zanieczyszczeń i nadmiaru sebum oraz odblokowuje pory. Pozostawia cerę idealnie czystą, znakomicie nawilżoną i jedwabiście wygładzoną. 
Zawiera CYNAMON i DROBINKI PEELINGUJĄCE."
Mazidło w opakowaniu:




Skład:



Otworek:



Na dłoni:



Zacznę od tego, że bardzo lubię produkty Yoskine.
To jedna z kilku linii mazideł z Dax Cosmetics, które skradły mi serce od pierwszego użycia.

I muszę przyznać, że mój Narzeczony - tester powyższego produktu - również ma podobne zdanie.

Pianka oczyszczająca z linii Young Kao spisała się naprawdę zacnie, jeśli chodzi o codzienną pielęgnację wrażliwej, męskiej skóry twarzy, która czasami ma skłonność do wyprysków.

Narzeczony, jak to chłop, kwestię mycia i oczyszczania skóry traktował do tej pory bardzo oględnie.
Ot mydło, żel pod prysznic, szuru-buru i już.
Nic dziwnego, że jego twarz nawiedzały od czasu do czasu różnego rodzaju krostki.

Dopiero, gdy poznał moją osobę, mającą lekkiego bzika kosmetycznego, przekonał się, że odpowiednia pielęgnacja skóry nie jest niczym skomplikowanym, a do tego niesie ze sobą jakże pozytywne skutki.

Czysta cera, brak podrażnień oraz wyprysków i mniej zaskórników.
Czego chcieć więcej?

Warto dodać, że pianka oczyszczająca jest bardzo przyjemna w użytku; łatwo się nią aplikuje na twarz, dobrze spłukuje.
Do tego ten piękny, cynamonowy zapach, który towarzyszy podczas mycia.

Wspomnę, że mazidło nie uczula, jest delikatne nawet dla wrażliwców czy alergików.

Produkt jest ponadto wydajny i absolutnie warty swej ceny.

Yoskine Young Kao Skin Lifehck Junsei pianka oczyszczająca kosztuje ok. 33 zł, ma 150 ml pojemności i można ją dostać na stronie Douglas.

Miałyście?

Kathy Leonia

piątek, 21 września 2018

1922. Na piątek!

Witajcie!

Dziś czas na piątkowy relaks.

Oto co mnie czeka:



Na uczczenie mijającego tygodnia, wraz z Narzeczonym wybraliśmy się na małego drinka.
Jego porcja szczęścia to gin z tonikiem, a moje to malibu.

I powiem Wam, że jak rzadko ostatnio pijamy %, tak dla drinków robimy wyjątek.

Szczególnie, jeśli owe trunki są słodkie, kremowe i nie czuć w nich goryczki charakterystycznej dla wódki.
Bo w końcu wszystko jest dla ludzi!

A Wy co dziś pić będziecie?

Kathy Leonia

czwartek, 20 września 2018

1921. ZSK hydrolat jaśminowy

Witajcie!

Dziś podumamy sobie o hydrolacie.

Będzie to ZSK hydrolat jaśminowy.

Słowo od producenta: "INCI Jasminum grandiflorum Flower Water, Phenoxyethanol, (Jasmin Water)

Płyn o żółtawym  zabarwieniu, pH 4.5 - 5.5.
Możliwy naturalny osad. 
Charakterystyczny, egzotyczny zapach.
 
W krajach Dalekiego Wschodu olejek jaśminowy uznawany jest za silny afrodyzjak. Wykorzystywany jest  w aromaterapii, jako środek poprawiający nastrój. Pomaga w leczeniu ospałości i ma działanie antydepresyjne. Działa relaksująco i uspokajająco na układ nerwowy. Hydrolat jaśminowy na skórę działa tonizująco, przywracając jej naturalne pH, łagodzi  podrażnienia, zaczerwienienia, wrażliwej i swędzącej skóry. Usuwa zmęczenie, odświeża.

Zalecane dozowanie do 95%. 
Zawartość Phenoxyethanolu 0.5%"

Mazidło w okazałości:



Od producenta:



Otworek:



Na dłoni:




Zacznę od tego, że lubię hydrolaty.

Nie wyobrażam sobie codziennej pielęgnacji bez ich udziału.

Hydrolaty ze ZSK zajmują szczególne moje miejsce w sercu, bowiem często do nich wracam i wypróbowałam chyba wszystkie możliwe rodzaje.

Czemu je tak lubię?

Ano temu, że są tanie, wydajne i świetnie kojące skórę.
A do tego pięknie pachną, bardzo naturalnie.

Uwielbiam to uczucie świeżości, jakie mam na twarzy zaraz po wklepaniu w nią porcji toniku.
Bo - o ciekawostka - nie leje tonik na wacik kosmetyczny, tylko wylewam ociupkę produktu na dłoń i wklepuję w twarz.

To o wiele lepsza metoda i jaka wydajna!
Nic się nie zmarnuje.

Skóra potraktowana tonikiem jest o wiele bardziej wypoczęta, promienna i wygląda na zdrową.
Ponad to tonik nie podrażnia ani nie uczula mnie.

Polecam wypróbować, bo naprawdę warto.

Produkt kosztuje ok. 15 zł, ma 200 ml pojemności i możecie go dostać na stronie ZSK.

Miałyście?

Kathy Leonia

środa, 19 września 2018

1920. Migawki z Festiwalu Muzyki Filmowej

Witajcie!

Dziś czas na małą fotorelację z opolskiego Festiwalu Muzyki Filmowej w Opolu.

Jakby kto nie wiedział, jest to koncert  z muzyką orkiestry i śpiewem gwiazd na żywo, wykonywany do wybranych filmów czy animacji.

Narzeczony był już na takim evencie w zeszłym roku w Poznaniu i bardzo mu się spodobało, dlatego też zabrał mnie na tegoroczny festiwal w Opolu.

Oto co się działo:


















Podsumowując, nie było źle.
Ale szału też nie było.

Wszędzie pełno Steczkowskiej i Kayah.

A gdzie się pytam fragmenty filmów z muzyki?
Ano nie było.

Zamiast tego puszczali jakieś wizualizacje na ekranie, co były niezbyt dopasowane do klimatu śpiewanych piosenek.

Do tego było zimno, padał deszcz, a miejsca w amfiteatrze opolskim były...niezadaszone.

Cóż, wiadomo, że na pogodę wpływu nie mamy, ale ewidentnie to przyczyniło się do faktu niezadowolenia i niesmaku.

Jedno wiem na pewno - do Opola na koncerty nie wrócimy.

A Wy byliście w tym mieście?

Kathy Leonia

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
TRANSLATE
Select language