.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

piątek, 22 września 2017

1571. Na piątek!

Witajcie!

Dziś sobie coś pożujemy.

Oto co mam:



Po rozwinięciu z papierka:




Pamiętacie te powyższe cudaki?

Dla mnie to smak dzieciństwa..

Kolorowe opakowanie, w środku naklejka, a w naklejce wyjątkowo słodka i ciągliwa guma balonowa do żucia.

Wiadomo, że takie gumy do życia nie są wyjątkowo smaczne i pożywne, ale ich żucie i robieniu balonów pomaga się człowiekowi odstresować.

Jak tylko więc mam zły humor, albo tzw. dołek, wówczas sięgam po te kolorowe specjały i w mig mi się humor poprawia.

Mam tylko nadzieję, że moje zęby mi to wybaczą.

A Wy co dziś jeść będziecie?

Kathy Leonia

czwartek, 21 września 2017

1570. Recenzja: Perfecta Express Slim Tarcza antycellulitowa booster wyszczuplający

Witajcie!

Dziś sobie cellulit przystopujemy.

Będę mówić o Perfecta Express Slim Tarcza antycellulitowa booster wyszczuplający

Słowo od producenta: "TARCZA ANTYCELLULITOWA
BOOSTER WYSZCZUPLAJĄCY

TURBOSLIM COMPLEX 10% na bazie 4 silnie działających kompleksów i podwójnie skoncentrowanej kofeiny, pozwala osiągnąć widoczny efekt redukcji cellulitu już po 7 dniach stosowania.   

MICRO SMART SLIM COMPLEX – bogaty w synefrynę diosgeninę, dihydromyricetynę, kofeinę i escynę, pobudza termogenezę, hamuje magazynowanie lipidów, blokuje powstawanie adipocytów, przyspiesza rozpad tłuszczu w komórkach i silnie ujędrnia.

SLIM COFFEE DETOX oczyszcza komórki skóry oraz przyczynia się do zwiększonego spalania tłuszczu w komórkach.

4x OCEAN ALGAE na bazie alg Nori, Fucus vesiculosus, Laminaria, brunatnych, oraz spiruliny, eliminuje nadmiar płynów oraz wspiera likwidację cellulitu wodnego.

MULTI-HIALURON 5X poprawia napięcie oraz jędrność skóry."
Mazidło w butli:




Od producenta:



Skład:


Otworek:




Na dłoni:



Szczegóły:

Cena i dostępnośćprodukt dostałam od 
Dax Cosmetics. Normalnie można go ucapić tu za ok. 22 zł.
  Zapach: przyjemny, ciepły.
 Konsystencja: kremista.
 Opakowanie i pojemność: opakowanie w charakterze butli z atomizerem w tonacji żółtej i pomarańczowej z czarnymi napisami od producenta. Pojemność: 200 ml.
Wydajność
bardzo dobra. Taki kremik starczy na kilka miesięcy używania.
Działanie: zacne. Zacznę od tego, że wiem, iż mam cellulit, ale nie wstydzę się tego. Ot wszyscy go mają, od aktorek po modelki, nawet bardzo szczupłe. Przez to moja pomarańczowa skórka jakoś specjalnie mi nie przeszkadza. Nie mniej jednak, szczególnie w letnim okresie, wypadałoby nieco ów stan cellulitowy zmniejszyć. Wiadomo, że sam produkt  Perfecty nie uczyni cudów z naszym ciałem, gdyż od tego są specjalne ćwiczenia i dieta, ale muszę powiedzieć, że faktycznie mój cellulit zmniejszył nieco swą widoczność.  Moja skóra uzyskała delikatne napięcie i ujędrnienie. Jak zatem ów produkt nakładałam? Ano ilość równą ok. ziarnku fasoli rozprowadzałam równomiernie po udzie, po czym energicznie, przez ok. 3 minuty wcierałam specyfik kostkami palców zwiniętej w pięść dłoni . Po mniej więcej dwóch tygodniach zauważyłam pierwsze efekty. Serum szybko się wchłaniało, nie brudziło mi ubrań, było wydajne. Dodam, że nie podrażniło ani nie zapchało mnie. Myślę, że jest to godny uwagi produkt, który na pewno wspomoże niejedną niewiastę w walce z niechcianą skórką pomarańczową. Polecam.

Ocena: 5/5

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.


Miałyście?

Kathy i Leon

środa, 20 września 2017

1569. Przesyłka z Gammis.com, cz. 2!

Witajcie!

Dziś czas ponownie na cuda z Gammis.com

Oto co Wam pokażę.

a) bambusowe pędzle do makijażu:

Klik!

Klik!

Klik!

Klik!

Klik!

Klik!

Powiem Wam, że te bambusowe pędzle do makijażu są naprawdę świetne!

Super wykonane, mięciutkie, idealnie nanoszą produkty kolorowe na moją twarz.

Jestem nimi po prostu zachwycona i serdecznie Wam je polecam.

Dla przypomnienia:

a) bambusowe pędzle do makijażu: Klik!

A Wy co sądzicie o tych pędzlach z Gammis.com?

Kathy Leonia

wtorek, 19 września 2017

1568. Recenzja: Lirene Stopy bez zgrubień skarpetki złuszczające

Witajcie!

Dziś sobie stópki złuszczymy z martwego naskórka.

Będę mówiła o  Lirene Stopy bez zgrubień skarpetki złuszczające.

Słowo od producenta: "SKARPETKI ZŁUSZCZAJĄCE
Profesjonalny zabieg do samodzielnego wykonania w domu, zapewniający efektywne usunięcie martwego naskórka i intensywne wygładzenie skóry stóp.

Maseczka w formie gotowych do użycia, nasączonych skarpetek zawiera 7,5% kompleksu kwasów owocowych (mlekowego i glikolowego), które efektywnie stymulują proces eksfoliacji obumarłego naskórka, wspomagając odnowę skóry stóp. Intensywne działanie złuszczające maseczki trwa 7 – 10 dni po zastosowaniu. Zawarty w maseczce bogaty zestaw składników aktywnych pielęgnuje skórę w czasie i po zakończeniu zabiegu. UREA nawilża i reguluje proces rogowacenia, wyciąg z trawy azjatyckiej oraz olejek kokosowy regenerują i zmiękczają stwardniałą skórę. Kwas salicylowy w połączeniu z ekstraktem z miodu i afrykańskiego czerwonokrzewu (Rooibos) działają kojąco na świeżo złuszczoną skórę.

SPOSÓB UŻYCIA KURACJI:
1. Umyć i osuszyć skórę stóp
2. Rozerwać saszetkę z maseczką w miejscu nacięcia, wyjąć i rozłożyć skarpetki. Każdą skarpetkę otworzyć w górnej części poprzez rozdzielenie zgrzewu.
3. Skarpetki założyć na stopy, pozostawić na ok. 60 - 90 minut.
4. Po zdjęciu skarpetek stopy opłukać wodą.
5. Proces złuszczania rozpocznie się naturalnie po ok. 5 – 7 dniach od użycia i trwa 7 – 10 dni w zależności od grubości odcisków i zrogowaceń. W tym czasie nie należy złuszczać skóry mechanicznie ani używać innych preparatów złuszczających. Zaleca się moczenie stóp w ciepłej wodzie oraz stosowanie odżywczych kremów do stóp.
6. Maseczkę należy stosować nie częściej niż raz na miesiąc.

PRZECIWWSKAZANIA:
Wyłącznie do użytku zewnętrznego. Nie stosować na skaleczoną lub podrażnioną skórę, a także skórę po poparze niu słonecznym. Produkt zawiera kwasy AHA, nie stosować w przypadku uczulenia na te substancje oraz na jakiekolwiek inne składniki kuracji. Unikać kontaktu z oczami. Przechowywać w miejscu niedostępnym dla dzieci, unikając ekspozycji na promienie słoneczne oraz niską/wysoką temperaturę.

Potwierdzona skuteczność*:
81% skutecznie usuwa martwy naskórek
85% zmiękcza stwardniałą skórę
78% nadaje stopom gładkość i delikatność

*Test IN VIVO – ocena po 4 tygodniach stosowania produktu."

Produkt w opakowaniu:



Od producenta:



Skład:



Skarpetki:





Na stopach:




Szczegóły:

Cena i dostępność: produkt dostałam od Lirene. Normalnie można go ucapić tu za 16 zł.
  Zapach: bez zapachu.
 Konsystencja: kremowa w środku.
 Opakowanie i pojemność: opakowanie skrywające parę nasączonych skarpetek.

Wydajność: kiepska. Takie opakowanie starczy na jedno użycie produktu.
Działanie: dobre. Zacznę od tego, że już wiele razy miałam ochotę wypróbować skarpetki złuszczające od Lirene, ale jakoś nie mogłam się za to zabrać. A to było za ciepło, a to się chodziło w sandałkach, a to moje stópki były pełne odcisków... W końcu jednak, gdy nastał wrzesień, a wraz z nich chłodniejsze dni, stwierdziłam, że już raczej sandałków nie założę, więc nikt łuszczących się stópek nie będzie musiał oglądać. I powiem Wam, że to była bardzo mądra decyzja, gdyż stópki po zabiegu pozbywają się skóry w tempie wręcz strasznym... Martwy naskórek łuszczy się i odchodzi sam - trwa to kilka dni - jak normalnie skórka od pomidora potraktowana wrzątkiem. Mimo, że wygląda to niezbyt uroczo, to jednak daje efekty. Tak gładkiej skóry na stopach nie widziałam już dawno. I to bez uczulenia czy podrażniania.
 Taki efekt utrzymał się ok. tygodnia. Produkt naprawdę działa i jest godny polecenia, zwłaszcza, że można go dostać w licznych drogeriach. Polecam.
Ocena: 5/5

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.


Miałyście?

Kathy i Leon

poniedziałek, 18 września 2017

1567. Przesyłka od Dax Cosmetics!

Witajcie!

Dziś czas na cuda, jakie otrzymałam od Dax Cosmetics.

Oto i one:

od góry od lewej: Perfecta HydroMagnetic ultra nawilżający żel myjący do twarzy; Perfecta HydroMagnetic głęboko oczyszczający peeling odrobnoziarnisty; Perfecta HydroMagnetic Stop Naczynkom ultra kojący płyn micelarny;Perfecta HydroMagnetic Hiper nawilżający płyn miceralny.
 
A teraz osobno.

Peeling:



Płyn micelarny:



Płyn micelarny 2:



Żel myjący:



Szczoteczka soniczna:




Powyższe specjały to najnowsze smaczki z linii Perfecta HydroMagnetic, jaka od niedawna pojawiła się w drogeriach.

Przyznam, że mazidła już na samym wstępie skradły moje serce, gdyż ich kolorystyka opakowań jest niezwykle urocza.

Zabieram się zatem dzielnie do testów, a marce Dax Cosmetics dziękuję za miłą niespodziankę.

A Wy coś ostatnio dostaliście?

Kathy Leonia

niedziela, 17 września 2017

1566. Wielkie zakupiska, cz. 1!

Witajcie!

Dziś czas na Wielkie Zakupiska, jakie poczyniłam będąc na wakacjach w górach w pobliżu Czech.

Oto część kosmetyczna w całości:


 I w szczególe.

Najpierw włosy:

od lewej: Aussie Stop the Break szampon do włosów wypadających; Aussie Miracle Moist szampon do włosów suchych i zniszczonych; Balea More Blond spray rozjaśniający do włosów blond; Balea More Blond odżywka do włosów blond, Aussie 3 Miracle Oil olejek do włosów zniszczonych

Potem mazidła pod prysznic:

od lewej: Balea żel pod prysznic miód i mleko; Balea żel pod prysznic arbuz i melon; Balea żel pod prysznic macadamia i figa; Balea żel pod prysznic granat i wiśnia.


Do mycia rąk:

od lewej: Balea żel do mycia rąk melon; Balea żel do mycia rąk kokos i pitaja


Pielęgnacja twarzy:

od lewej: Alverde Q10 & Goi serum pod oczy wygładzające zmarszczki; Alverde Q10 & Goi serum na dzień i na noc wygładzające zmarszczki; Alverde krem pod oczy z olejkiem z dzikiej róży; Alverde olejek do twarzy z dzikiej róży


Kolorówka:

od góry od lewej: Alverde baza pod cienie; Freedom Pro ImPact Nails lakiery do paznokci nr: 474, 415, 503 


Nie wiem dokładnie ile wydałam w sumie na to wszystko, gdyż na wyjeździe uciekającej kasy nie liczyłam, natomiast wiem, że tego typu produkty na pewno mi się przydadzą i nie zepsują się.

Ale to jeszcze nic...

Poczekajcie na drugą część z zakupami, gdzie będą rzeczy ciuchowe.

Tu dopiero będzie szał.

A Wy co ostatnio kupiliście?

Kathy i Leon

sobota, 16 września 2017

1565. Paznokcie na dziś, cz. 68

Witajcie!

Dziś szponów pora.

Oto jak wyglądają:






Użyte produkty:



Uwielbiam połączenie delikatnego różu z brokatem.

To zdobienie, oprócz tego, że jest bardzo łatwe i szybkie do zrobienia, daje jednocześnie efekt glamour i elegancji.

Paznokcie potraktowane brokatowym lakierem Essence - jako baza i top - wytrzymały w manicure ok. 8 dni bez szwanku.

A Wy co dziś na pazurach macie?

Kathy i Leon

PS. Dwa ostatnie dni miałam wyjęte z życia.
Praca wyjazdowa po 16 godzin dziennie, w plenerze, w zimnie, w wietrze i deszczu.
Do tego mnóstwo ludzi, chaos, ciągle powtarzane ujęcia...
Masakra...
Jak dobrze, że już sobota!