GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się rano, między 7-9!
Aby nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie i Tik Toku.

Uprzejmie proszę o klikanie w reklamy! Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

Moja ezoteryczna strona na FB: Klik! oraz grupa dla osób zmagających się z ŁZS: Klik

Ceneo.pl

Bielenda

zdrowie

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pocenie się. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pocenie się. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 marca 2024

3304. BIOLAVEN dezodorant w kulce

 Witajcie!

Dziś czas na świeżość pod paszkami.

Będę mówić o BIOLAVEN dezodorant w kulce.

Słowo od producenta: "Naturalny dezodorant, zawiera kompleks ekstraktów o właściwościach ściągających (kora dębu, liść szałwii lekarskiej i kwiaty lawendy) i wraz ze składnikami absorbującymi pot, niweluje nieprzyjemny zapach. Kombinacja olejków eterycznych z bergamotki i lawendy w połączeniu z aromatyczną kompozycją winogronową pozostawia uczucie pachnącej świeżości i komfortu przez dłuższy czas."



Od producenta:



Skład:



Po otwarciu:



Szczegóły:

Cena i dostępność: produkt znalazłam w marcowym pudełku Pure Beauty. Normalnie można go kupić na stronie producenta.
Zapach: świeży, winogronowy.
Konsystencja: kulkowego dezodorantu.
Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe w tonacji liliowej. Pojemność: 50 ml.
Wydajność: bardzo dobra. Taki specyfik starczy na kilka miesięcy użytkowania.
Działanie: przyjemne. Zacznę od tego, że bardzo lubię produkty firmy BIOLAVEN i często po nie sięgam. Miałam już żel do mycia buzi, tonik nawilżający oraz balsam do ciała. Tym razem przyszła pora na dezodorant. Jak się zatem spisał ów gagatek? Ano to mój nowy ulubiony sprzymierzeniec w walce z potem i brzydkim zapachem! Delikatna formuła specyfiku oparta na naturalnych składnikach, takich jak woda termalna i olejek z lawendy, skutecznie chroni moją skórę przez cały dzień. Dezodorant ma przyjemny, łagodny zapach, który nie przytłacza, a jednocześnie skutecznie neutralizuje nieprzyjemne zapachy. Jedna aplikacja rano i czuję się świeża i pewna siebie przez wiele godzin. Polecam go wszystkim, którzy poszukują naturalnego i skutecznego dezodorantu! 
Ocena:5/5

Miałyście?

Kathy Leonia

czwartek, 13 października 2022

2997. FA Invisible Fresh Lily of The Valley antyperspirant w kulce 48h

Witajcie!

Dziś czas na niwelację brzydkich zapachów.

Będę mówić o FA Invisible Fresh Lily of The Valley antyperspirant w kulce 48h.

Słowo od producenta: "W każdej sytuacji chciałabyś czuć się pewnie i atrakcyjnie, dlatego rozglądasz się za kosmetykami, które skutecznie ochronią Cię przed pojawieniem się nieprzyjemnej woni potu? Prowadząc własną firmę masz wiele obowiązków, a Twoja prezencja powinna być nienaganna, dlatego już dziś zaopatrz się w antyperspirant w kulce Świeżość Fa Invisible Fresh Lily of the Valley.

Preparat wykazuje się niezwykłą trwałością, pozostawia uczucie świeżości i rześkości nawet do 48 godzin od chwili aplikacji. Dzięki temu znakomicie sprawdzi się w każdej sytuacji. Pozwoli Ci czuć się pewnie i swobodnie, zapewnia maksymalny komfort. Zawiera składniki aktywne, które troszczą się o stan naskórka, przeciwdziałają jego przesuszeniu, powstaniu podrażnień i zaczerwienień. Preparat efektywnie zmniejsza ilość wydzielanego potu, niweluje jego brzydką woń. Przyjemna konsystencja wygodnie rozprowadza się na skórze, szybko wchłania i nie pozostawia uczucia lepkości. Ubrania pozostaną wolne od białych, żółtych śladów, a wokół Ciebie pojawi się niesamowita aura świeżości.

Z antyperspirantem w kulce Świeżość Fa Invisible Fresh Lily of the Valley będziesz czuć się świeżo, niezależnie od tego, w jakiej sytuacji się znajdziesz.

Sposób użycia: Stosuj na czyste i osuszone pachy. Wypróbuj także Fa Invisible Sensitive Deodorant."


Produkt w okazałości:







Od producenta:



Aplikator:



Szczegóły:

Cena i dostępność: specyfik kupiłam na shopee.pl za kilka złotych. Normalna jego cena to ok. 12 zł.
Zapach: przyjemny, świeży.
Konsystencja: płyn w kulce.
Opakowanie i pojemność: przezroczysta, szklana butelka utrzymana w kolorystyce jasnego błękitu z czernią i takimiż napisami od producenta. Pojemność: 50 ml.
Wydajność: bardzo dobra. Produkt spokojnie wystarczy na kilka miesięcy. 
Działanie: przyjemne. Zacznę od tego, że to mój pierwszy dezodorant marki FA. Nigdy wcześniej nie stosowałam antyperspirantów tej marki, gdyż moimi ulubieńcami byly specyfiki Rexony. Niemniej jednak, gdy trafiłam na świetną promocję zestawu FA (w skład którego wchodziły dwa żele pod prysznic, kosmetyczka i ów dezodorant), nie mogłam się powstrzymać od zakupu. I była to bardzo dobra decyzja, gdyż specyfik okazał się być naprawdę skutecznym ochraniaczem przed potem. Poranna aplikacja mazidła - na czyste i suche paszki - dała mi świeżość na cały, intensywny dzień, przepełniony pożądną dozą ćwiczeń fizycznych takich jak: noszenie Młodej, bujanie Młodej, wożenie Młodej. Mimo ewidentnego zziajania i zmęczenia, nie spociłam się w ogóle. Moja skóra pod pachami była suchutka i ładnie pachnąca. Antyperspirant FA spisał się naprawdę w 100% i totalnie zdał egzamin skuteczności działania. Czułam się czysto i rześko, bez plam potu na ubraniach. Dodam jeszcze, że produkt ładnie, delikatnie pachnie, jest wydajny i bezpieczny nawet dla wrażliwej skóry. Polecam.
 Ocena: 5/5

Miałyście?

Kathy Leonia

wtorek, 19 lipca 2022

2947. Rexona Motionsense Active Protection+dezodorant roll-on w kulce

 Witajcie!

Dziś czas na paszków pielęgnację.

Będę mówić o Rexona Motionsense Active Protection+dezodorant roll-on w kulce.

Słowo od producenta: "Antyperspirant w kulce walczy ze źródłem nieprzyjemnego zapachu, jakim są bakterie, pozostawiając uczucie świeżości i pewności przez cały dzień."

Produkt w okazałości:





Od producenta:



Skład:



Kulka:



Szczegóły:

Cena i dostępność: specyfik kupiłam w Rossmanie, gdzie kosztuje coś ok. 10 zł.
 Zapach: przyjemny, świeży.
Konsystencja: płyn w kulce.
 Opakowanie i pojemność: butelka plastikowa z kulką utrzymana w kolorystyce bieli z czernią i takimiż napisami od producenta. Pojemność: 50 ml.
 Wydajność: bardzo dobra. Produkt spokojnie wystarczy na kilka miesięcy. 
Działanie: zacne. Zacznę od tego, że to mój pierwszy dezodorant marki Rexona w kulce. Do tej pory, przez wiele, wiele lat używałam głównie antyperspirantów w sztyfcie lub sprayu, mając je za najbardziej wygodne i komfortowe w aplikowaniu i działaniu. Jednakże razu pewnego stwierdziłam, że czas najwyższy spróbować czegoś nowego i zakupiłam sobie gagatka z kulkowym aplikatorem. I była to również dobra decyzja, bo - niezależnie od tego czy produkty Rexona są w sztyfcie, kulce czy aerozolu, ich działanie jest tak samo dobre. Specyfik chroni mnie bowiem przez cały dzień przed poceniem się oraz brzydkim zapachem. Aplikuję go rano na umyte i suche paszki, czekam chwilę, aż mazidło się wchłonie, po czym jestem gotowa do codziennych bojów życiowych. Dezodorant działa praktycznie od razu i cały dzień daje mi świeżość i komfort suchości. Warto wspomnieć, że produkt jest ładnie pachnący i mega wydajny - jedno opakowanie starcza mi czasami nawet i na pół roku! Jak dla mnie to kosmetyk idealny, który oprócz skuteczności w ochronie, jest także delikatny dla skóry. Nie wysusza, nie podrażnia, nie uczula. Warto wspomnieć ponadto o pięknym zapachu, niskiej cenie, wydajności czy łatwej dostępności. Polecam Wam go szczerze!
 Ocena: 5/5

Miałyście?

Kathy Leonia

poniedziałek, 13 czerwca 2022

2926. Wielkie Zakupiska!

Witajcie!

Dziś czas na moje łowy zakupowe.

Oto co upolowałam na shopee.pl:


 

I w szczególe.

Kosmetyczka:





Żel pod prysznic kokosowy:



Dezodorant:



Żel pod prysznic jagodowy:



Jestem bardzo zadowolona z powyższych łowów, zwłaszcza że nabyłam to wszystko praktycznie za ułamek ceny. 
Mianowicie koszt całości już z wysyłką wyniósł mnie ok. 13 zł.
 
Wiem, że przez miliony reklam wiele osób na aplikację shopee.pl już patrzeć nie może i ma jej po dziurki w nosie, ale ja naprawdę lubić robić tam zakupy.
 
Mnóstwo produktów jest tam w bardzo korzystnych cenach, a jeszcze od czasu do czasu zdarzają się kupony rabatowe, które obniżają wartość naszego koszyka czasem nawet aż o 50%!
 
A Wy kupujecie na shopee.pl?

Kathy Leonia

czwartek, 12 maja 2022

2909. Wiosenne zakupy z Bee.pl!

Witajcie!
 
Dziś post radości pełen.
 
Oto co wpadło w moje łapki podczas łowów zakupowych na Bee.pl.
Tym razem padło na mazidła z Mglife:
 
 
 
 

 
 I w szczególe:


 
 
 
 
 
 
Od producenta i skład:
 
 
 Po otwarciu:

 
 
Na dłoni:
 
 
 
 
Ta sól to istne ukojenie dla zbolałego ciała i ducha po ciężkim dniu pracy. Nic tak nie zrelaksuje i nie uspokoi jak długa, gorąca kąpiel z dodatkiem porządnej garści tegoż produktu. Taki rytuał pielęgnacyjny z solą podniesie nas na duchu i doda brakującej energii. A to wszystko dzięki zawartości dobroczynnych składników takich jak olejek eteryczny z mięty pieprzowej oraz mieszanka soli epsom. Powyższe połączenie zapachowe to skuteczna forma aromaterapii nie tylko dla zmęczonych i zapracowanych, ale także zakatarzonych z pierwszymi oznakami przeziębienia, bólów głowy czy mięśni. 
 




 
 
 
 
 
Skład:
 
 

 
 
Po otwarciu wieczka:
 
 
 
 
Na dłoni:
 

Tak jak rośliny do życia potrzebują wody, tak ja nie wyobrażam sobie żywotu bez serum do ust. Moje wargi mają bowiem okropną tendencję do przesuszania się, przez co sumiennie muszę dbać o ich nawilżenie, niezależnie od pory roku. Serum do ust z pomarańczą to naprawdę przyjemne i treściwe mazidło, które faktycznie działa. Wystarczą zaledwie dwie aplikacje produktu: na noc przed pójściem spać oraz rano przed makijażem, aby moje usta przez cały dzień wyglądały soczyście i zdrowo. Produkt ma w swoim składzie same zacne składniki, m.in: nierafinowane masło kakaowe, nierafinowany olej kokosowy, organiczny olej arganowy, a także witaminę E.









Skład:



Po otwarciu wieczka:


Z naturalnymi dezodorantami miałam do tej pory niezbyt udane przygody. Jakoś takoś mi nie podchodziły za bardzo. Dlatego też byłam nieco sceptycznie nastawiona do powyższego gagatka i nie bardzo wierzyłam, że będzie działał zgodnie z moimi potrzebami. Jakież było więc moje zdziwienie, gdy po pierwszym już użyciu, na koniec dość intensywnego dnia, moja skóra pod pachami pozostała świeża i czysta oraz przyjemnie pachnąca takim soczystym grejfrutem! Produkt skutecznie zapobiegł nieprzyjemnemu zapachowi, a naturalne składniki w nim zawarte, m. in.: ziemia okrzemkowa, glinka biała, masło shea, witamina E, dodatkowo dbały o moją skórę pod pachami.








Od producenta:



Po otwarciu wieczka:



Jako maniaczka zapachowa nie mogłam przejść obojętnie wobec tejże świeczki. To egzotyczne połączenie mango, ananasa oraz pomarańczy jest tak kuszące i tak zniewalające zmysły, że dosłownie człowiek może się zatracić w marzeniach o jakiejś bezludnej, tropikalnej wyspie. Świeczka pachnie naprawdę intensywnie i wystarczy dosłownie kilka minut od momentu jej rozpalenia, aby całe mieszkanie, napełniło się tym rajskim aromatem. Bawełniany knot produktu spala się równomiernie, nie dymi, przez co wydajność świeczki jest naprawdę godna podziwu.








Skład:



Po otwarciu wieczka:


 
Na dłoni:


Jestem ogromną miłośniczką wszelkiego rodzaju balsamów i kremów do ciała. Wybrane partie mojego ciała mają bowiem nieprzyjemną tendencję do przesuszania się, zatem muszę dbać o nie praktycznie codziennie. Próbowałam już mnóstwo mazideł nawilżających, niektóre były w porządku, inne niekoniecznie. Jak mi się sprawdził powyższy cytrynowy gagatek? Ano bardzo dobrze! Na pewno jego pozytywne działanie to efekt zawartych w składzie m.in.: masła shea, masła mango, olejów: ze słodkich migdałów, pestek winogron, kokosowego. To wszystko razem wymieszane daje solidną porcję odżywienia i regeneracji nawet dla tak newralgicznych miejsc jak stopy, łokcie, kolana, łydki. Produkt szybko się wchłania, cudownie pachnie i jest mega wydajny.
 
 
 

Walmart

hx caps

www.uusoccer.ru