.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

piątek, 30 czerwca 2017

1487. Na piątek!

Witajcie!

Dziś czeka mnie trudny i ciężki dzień, czyt. smutne zgromadzenie żałobne w rodzinie, zatem muszę się jakoś osłodzić, aby mieć siłę do sztucznych rozmów i udawanych uśmiechów...

Oto mój jedzeniowy pocieszyciel:


Kaloryczność:



Skład:


W okazałości:


Po ugryzie:



Powiem Wam, że smak Grześków zawsze poprawia mi humor.

To wspomnienie dzieciństwa, beztroskiego czasu psot i przekomarzań...

Smak klasyczny nie był moim ulubionym, bo wolałam wersję toffee, nie mniej jednak miło sobie pochrupać i tego gościa.

Fajna, mleczna czekolada, chrupki wafelek i ta wesoła mordka na opakowaniu.

A Wy co dziś jeść będziecie?

Kathy i Leon

czwartek, 29 czerwca 2017

1486. Recenzja: Lirene Retinol D-forte odmładzający preparat do zadań specjalnych

Witajcie!

Dziś sobie poopowiadamy o zmarszczek niwelacji.

Będę mówić o Lirene Retinol D-forte odmładzającym preparacie do zadań specjalnych.

Słowo od producenta: "TECHNOLOGIA MIKROLIPOTROPOWA WYJĄTKOWA SKUTECZNOŚĆ: Dzięki systemowi zamykania substancji aktywnych w lipo-nośnikach, maksymalizujących potencjał przenikania ich w głąb skóry, gwarantuje intensywne działanie odmładzające: 

NAPIĘCIE I UJĘDRNIENIE: synergia działania SmartRetinolu oraz wit. D pro, wspomaga rekonstrukcję i syntezę kolagenu i elastyny. Intensywne pobudzenie procesów podziału komórkowego wzmacnia naturalną barierę ochronną i proces odnowy. Skóra odzyskuje napięcie, jędrność. Efekt: napięta i ujędrniona skóra 79%*\

 SPRĘŻYSTOŚĆ I ELASTYCZNOŚĆ: proNewSkin, bogaty w biomimetyczne aminokwasy, wspomaga naturalną strukturę skóry, wzmacnia włókna kolagenowe oraz intensywnie regeneruje warstwę hydrolipidową. Skóra staje się sprężysta i spektakularnie miękka w dotyku. Efekt: poprawia sprężystość i elastyczność skóry 86%* 
WYGŁADZENIE I REHYDRATACJA: wysokocząsteczkowy kwas hialuronowy wiąże wodę w skórze i zapobiega TEWL (transepidermalnej utracie wody). Skóra odzyskuje optymalny poziom nawilżenia i jest intensywnie wygładzona. Efekt: gładka skóra 93%*

Stosować jako kurację nocną, delikatnie nakładać preparat na oczyszczoną skórę twarzy szyi i dekoltu zamiast kremu na noc. Uzupełnieniem pielęgnacji są kremy na dzień linii Retinol D-forte."

Mazidło w opakowaniu:



Od producenta:



 W butli:



W butli:



Otworek:


Na dłoni:




Szczegóły:

Cena i dostępność: produkt dostałam od Lirene
. Normalnie można go ucapić tu za 30 zł.
  Zapach: ciepły, przyjemny.
 Konsystencja: kremowa.
 Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe a'la tubka, w tonacji fioletu z białymi napisami od producenta. Pojemność: 300 ml.

Wydajnośćbardzo dobra. Takie opakowanie starczy na kilka miesięcy używania.
Działanie: zacne. Zacznę od tego, że produkt testowała moja 63-letnia mama, która otrzymała owego gagatka jako prezent na Dzień Mamy. Produkt z
 Lirene spodobał się mojej Rodzicielce już od pierwszego użycia, gdyż przyjemnie ujędrnił i odżywił jej dojrzałą cerę. Krem używany systematycznie przez ponad miesiąc wpłynął pozytywnie na kondycję twarzy i szyi mojej mamy; nawet tata  zauważył, że mama tak jakoś rześko wygląda. Mama używała mazidła rano i wieczorem, sumiennie wklepując je w newralgiczne okolice zmarszczkowe, czyt. okolice oczu, czoło i bruzdy ustne. Mazidło bardzo dobrze się rozprowadzała, szybko wchłaniało i - jak już wspomniałam wcześniej - działało. Warto wspomnieć, że krem nie podrażnił ani nie uczulił mojej mamy. Ponadto jest wydajny i łatwo dostępny. Jeśli więc gdzieś zobaczycie ów specyfik na półkach sklepowych, to koniecznie kupcie, gdyż jest warty tych 30 złotych! Polecam.
Ocena: 5/5

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.


Miałyście?

Kathy i Leon

środa, 28 czerwca 2017

1485. Przesyłka z Zaful.com, cz. 1

Witajcie!

Dziś przybywam do Was z cudami z Zaful.com.

Oto co otrzymałam.

Pierścionek z cyrkonią:

Klik!

Klik!

Klik!

Klik!

Klik!

Klik!

Klik!

Powyższe cudo zamówiłam z ciekawości, szukając kompletu na wesele do kolczyków w podobnych stylu.
I powiem Wam, że jak tylko odpakowałam ów pierścionek i założyłam go na palec, tak z miejsca się w nim zakochałam.

Pierścionek wygląda niezwykle elegancko i stylowo; sprawia wrażenie, że kosztuje miliony monet.
W rzeczywistości to tylko srebro i parę cyrkonii, ale - przyznajcie sami - robi wrażenie.

Pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że tak właśnie powinien wyglądać w przyszłości mój pierścionek zaręczynowy!
Liczę zatem, że Szanowny Chłop wpadnie w sklepie jubilerskim na trop podobnego cacka.

A Wy lubicie ozdoby tego typu?

Kathy i Leon

wtorek, 27 czerwca 2017

1484. Recenzja: Eveline Slim Extreme 4D Intensywne serum poprawiające strukturę biustu

Witajcie!

Dziś zajmiemy się cycków kremowaniem.

Będę mówić o Eveline Slim Extreme 4D Intensywnym serum poprawiającym strukturę biustu.

Słowo od producenta: "Eveline Intensywne serum powiększające i poprawiające strukturę biustu Mezo Push-Up
Mezo Push-Up – technologia bezinwazyjnego ujędrniania zwiększa obwód biust nawet do 2,5cm*
Dzięki technologii Mesotherapy Anti-Age Complex serum już po 1. aplikacji. gwarantuje spektakularne rezultaty powiększenia i ujędrnienia biustu bez konieczności przeprowadzania inwazyjnego zabiegu chirurgicznego. Przeciwdziała skutkom upływającego czasu, takim jak opadanie i wiotczenie oraz pozwala na długo zachować piękny wygląd biustu.


Składniki Aktywne Eveline Intensywne serum powiększające i poprawiające strukturę biustu:
- Volufiline – spektakularnie rzeźbi biust poprzez zwiększenie ilości lipidów i adipocytów. Piersi o niewielkim rozmiarze zwiększają swoją objętość, a piersi o większym rozmiarze zyskują jędrność i krągły kształt.
- PhytoCellTec to – biologicznie czynne komórki macierzyste jabłoni szwajcarskiej, które uruchamiają proces szybkiego odradzania się komórek skóry i aktywnie ją odmładzają.
- Pullulan – regeneruje tkanki skórne i zapobiega ich wiotczeniu, poprawia mikrokrążenie, ujędrnia i uelastycznia skórę, podnosi, napina i modeluje biust.
- Kigelia Africana – ma silne działanie wypełniające i powiększające biust.
- Acacia Collagen – pobudza komórki skóry do zwiększonej produkcji kolagenu. Tworzy na skórze niewidzialną mikrosiateczkę liftingującą i podtrzymującą biust. Modeluje linię biustu i daje natychmiastowy efekt push-up.
- Biohyaluron complex – interdermalny kwas hialuronowy, wnika w głębokie warstwy skóry, zatrzymując w niej wodę, co wpływa na poprawę napięcia, jędrności i elastyczności skóry biustu.

Efekty działania Eveline Intensywne serum powiększające i poprawiające strukturę biustu:
- Zwiększa obwód biustu do 2,5cm*
- Przywraca jędrność – do 100%
- Modeluje i wypełnia do 97%."


Mazidło w butli:






Od producenta:







Skład:





Otworek:



Na dłoni:




Szczegóły:

Cena i dostępność produkt dostałam w ramach giftów z Meet Beauty, o którym pisałam tu: Klik! i tu: Klik! Normalnie można je ucapić w drogeriach, gdzie kosztuje ok. 21 zł.
Zapach: przyjemny, delikatny.
Konsystencja: kremowa.
Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe, białe, z elementami złota i fioletu. Pojemność: 200 ml.
Wydajność: bardzo dobra. Takie opakowanie starczy nam nawet na cztery miesiące kremowania się
Działanie: średnie. Zacznę od tego, że - jak już wiecie - uwielbiam kremidła do cycków. Nie zliczę już, ile podobnych specyfików w swym żywocie testowałam. Wiem oczywiście, że cyckowe balsamy do smarowania nie wypchają nagle naszych staników, ale od czego jest efekt tzw. placebo. Tu od razu zaznaczę, że mimo pokładanych w nim nadziei, produkt z
 Eveline nie zdziałał cudów; jedyne co zrobił, to nieco poprawił mi jędrność biustu. Nie zauważyłam natomiast niestety owych obiecanych przez producenta +2,5 cm w obwodzie... Nie mniej jednak, miło mi się smarowało i stosowało tego cudaka, bo miał uroczy zapach oraz szybko się wchłaniał. Dodam, że nic mnie nie podrażniło, ani nie uczuliło. Balsam ten jest także wydajny, łatwo dostępny. Nie kupię go jednak ponownie, bo nie zrobił tego, co zrobić z cycami miał. A szkoda...
Ocena: 3/5

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.


Miałyście?

Kathy z Leonem

poniedziałek, 26 czerwca 2017

1483. Relacja z Meet Beauty 3, cz. 2

Witajcie!

Dziś druga część relacji z Meet Beauty 3.

Tu pierwszy ciąg: Klik!

A teraz czas na dary od sponsorów.

Bandi:


Golden Rose:


Neo Nail:



Mama's:


Pierre Rene:



Gosh:


Bielenda:


Tołpa:



Soraya:


Cashmere:



GlySkinCare:



Annabelle Minerals:


Regital:


Lirene:


Jordan:


Palmers:


Alma K:


Farmona:



Eveline:


Sylveco:



Vianek:


Biovalen:


Cosnature:



Wszystkie powyższe mazidła cieszą mnie niezmiernie i na pewno zostaną przetestowane.

Pojawia się tylko pytanie, gdzie ja to wszystko upchnę, skoro już w szafkach i na półkach miejsca nie mam...

Dziękuję hojnym niezwykle sponsorom Meet Beauty 3, że aż tyle cudów mogło wpaść w me zachłanne kosmetycznie łapy!

A Wy co dostałyście ostatnio fajnego?

Kathy Leonia