.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

polecam: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

niedziela, 18 czerwca 2017

1475. Gotujemy w weekend, cz. 60 biszkopt rzucany

Witajcie!

Dziś będzie pysznie i słodko.

Oto co przygotowałam do popołudniowej kawki:



Składniki:

a) ciasto

5 jajek
3/4 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki cukru pudru
1/4 szklanki mąki ziemniaczanej

b) nadzienie

1 dżem truskawkowy  małosłodzony

c) krem do oblania

330 ml śmietanki 36%
1 łyżka żelatyny
1/3 szklanki cukru pudru

d) nasączenie biszkoptu

1 szklanka mocnej, czarnej herbaty z cytryną i cukrem

Czynności:

1. Białka oddzielamy od żółtek. Następnie ubijamy sztywną pianę z białek, dodając cukru.
2. Po ubiciu piany dodajemy stopniowo po 1 żółtku, dalej mieszając całość mikserem.
3. Do miski przesypujemy mąki, mieszając je ze sobą, po czym dodajemy ją (po łyżeczce) do ciasta. Tu najlepiej używać drewnianej łyżki, gdyż musimy całość robić delikatnie.
4. Formę do pieczenia (25/30 cm) smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą, po czym wlewamy tam nasz biszkopt. Pieczemy ok. 30-40 min. Po upieczeniu, wyjmujemy ciasto z pieca i z wysokości ok. 60 cm rzucamy nim o podłogę.
5. Gdy ciasto wystygnie, wyjmujemy je z formy, przedzielamy na dwa blaty i każdy nasączany herbatą.
6. Smarujemy blaty dżemem truskawkowym po czym składamy je na powrót.
7. Czas na krem! Ubijamy śmietankę wraz z cukrem pudrem na sztywno, po czym dodajemy tam uprzednio wcześniej przygotowaną i przestudzoną już żelatyną (łyżka żelatyny na 1/3 szklanki gorącej wody). Mieszamy całość i wstawiamy ją na chwilę do lodówki, by zaczęła tężeć.
8. Gdy krem jest już bardziej stały, smarujemy nim wierzch i boki ciasta, po czym wkładamy do lodówki na jakieś 2 godziny.
9. Po upływie 2 godzin wyjmujemy ciasto i gapimy się nań chwilę z ukontentowaniem.
10. Żremy!

Wypróbujecie?

Kathy i Leon

50 komentarzy:

  1. zdejmuję śmietankę i zajadam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda bardzo apetycznie 😏

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie kuś takimi słodkościami!:P

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja mama jest z zawodu cukiernikiem, ale nigdy nie rzucała biszkoptem. Ja to niedawno zrobiłam i wyszedł lepiej od jej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. heh.. już kilka razy się zabierałam za taki przepis na biszkopt rzucany i jakoś ciężko mi nim rzucić :P Moja babcia zawsze mówiła, że z biszkoptem trzeba delikatnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo apetycznie wygląda :) Pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wygląda smacznie. lubię jeść ale nie piec.

    OdpowiedzUsuń
  9. Smakowicie wygląda, pracowita z Ciebie osóbka :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. mniam, mniam ♥
    coś właśnie chciałam dziś zrobić w tej kuchni.... skorzystam z przepisu! :D
    buziak! ♥;*

    OdpowiedzUsuń
  11. smakowitości:) U mnie dziś placek ze śliwkami i czekolada wg przepisu ze stanu wojennego;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeju jak dobrze wygląda.. Ale przepis jakiś taki mimo wszystko za trudny dla mnie. :O

    OdpowiedzUsuń
  13. Przesmacznie wygląda :D Świetny przepis :D

    OdpowiedzUsuń
  14. A dlaczego nazywa się rzucany?

    OdpowiedzUsuń
  15. Such a delicious cake to enjoy with coffee on Sundays!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja po wczorajszym weselu jestem przesłodzona na amen :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja po zatruciu nie jestemw stanie nic przełknąć ;/

    OdpowiedzUsuń
  18. Wygląda bardzo apetycznie <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Oh, that looks really tasty and refreshing!
    Have a good evening

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja dzisiaj bez słodkiego :/

    OdpowiedzUsuń
  21. Takiego ciasta nie odmówię do kawki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lovely post dear! Have a great week! xx

    OdpowiedzUsuń
  23. Pięknie! O takie domowe ciacho mi się podoba.
    Ja jak robię biszkopt to właśnie tylko rzucany.
    Jest o wiele mniej problematyczny i zawsze się udaje!
    Pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Takie upały, a Ty pieczesz. Ja się topię z gorącą. Piekarnik musi poczekać do zimy.

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo fajne ciasto :) Jestem miłośnikiem ciast biszkoptowych :)

    Pozdrawiam,
    Patryk

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.