.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

wtorek, 13 czerwca 2017

1470. Recenzja: Lirene C + Dpro Vitamin Energy 30+ skoncentrowane StimuSerum

Witajcie!

Dziś podumamy sobie o serum do twarzy.

Będę mówić o Lirene C + Dpro Vitamin Energy 30+ skoncentrowanym StimuSerum.

Słowo od producenta: "C+Dpro Vitamin Energy 30+ Skoncentrowane StimuSerum na twarz, szyję, dekolt na noc. Skoncentrowane StimuSerum stanowi idealną pielęgnację uzupełniającą, dając efekt odżywionej, pełnej energii skóry: 
• ROZŚWIETLENIE I ODMŁODZENIE: optymalna zawartość kompleksu witaminy Duo C oraz wit. Dpro odmładza wielowymiarowo, intensywnie rewitalizując i rozświetlając. Skóra staje się promienna, jędrna i elastyczna. 
• STYMULUJĄCA DAWKA ENERGII KOMÓRKOWEJ:unikalny kompleks SkinAwake wspomaga procesy odnowy komórkowej. Komórki zostają lepiej odżywione, skóra jest pełna energii i witalności. 
• NAWILŻENIE I WYGŁADZENIE: wysokocząsteczkowykwas hialuronowy wiąże wodę w skórze, silnie ją nawilżając i wygładzając. Witamina E wygładza skórę, zapewniając jejochronę antyrodnikową oraz odpowiedni poziom nawilżenia. 

Składniki aktywne: 
WIT. DUO C - Hybrydowe połączenie dwóch form witaminy C: 1. Aktywna forma lipofilowa, zapewniająca doskonałe wchłanianie. Działa odmładzająco, rozświetla cerę i chroni DNA komórek skóry, niwelując negatywne skutki promieniowania UV 2. Stabilna witamina C zamknięta w liposomach. Dociera do głębokich warstw skóry, stymulując syntezę kolagenu. 
WIT DPRO - Stymuluje syntezę receptora witaminy D, likwiduje skutki jej niedoboru w skórze, wzmacnia barierę naskórkową i utrzymuje odpowiedni stopień nawilżenia. 
WITAMINA E - Znana i ceniona „witamina młodości”. Skutecznie walczy z oznakami starzenia oraz działa stabilizująco na witaminę C. 

Efekty: 
94% - napięcie skóry*, 
67% - wygładzenie pierwszych linii i zmarszczek*, 
83% - poprawia nawilżenia*, 
94% - zdrowy wygląd skóry*. 

*TEST IN VIVO – OCENA W GRUPIE 29 KOBIET PO 4 TYGODNIACH STOSOWANIA."

Mazidło w opakowaniu:




Od producenta:





W butli:










Skład:



Otworek:




Na dłoni:




Szczegóły:

Cena i dostępnośćprodukt dostałam od LireneNormalnie można go znaleźć tu za ok. 26 zł.
Zapach: przyjemny, cytrusowy, ciepły, słodki.
Konsystencja: żelowa.
Opakowanie i pojemność: opakowanie szklane, przezroczyste z pompką i białymi napisami od producenta. Pojemność: 30 ml.
Wydajność: dobra. Takie opakowanie starczy nam na ok. trzy miesiące serumowania się.
Działanie: przyjemne. Zacznę od tego, że mam bzika na punkcie wszystkiego, co ma w swej nazwie wyraz "serum". To bowiem magiczne słowo działa na mnie jak kocimiętka na koty, sprawiając, że muszę produkt taki mieć. Serum od 
Lirene można zaliczyć do kategorii nadserum, gdyż - oprócz właściwości nawilżających, odżywczych i przeciwstarzeniowych - ma w sobie iskrę pomarańczowej, energetyzującej mocy witalnej. Już sam zapach produktu podczas aplikacji na twarz sprawia, że czuję się rozbudzona i pełna sił do działania. Mazidło, dzięki pompce, aplikuje się niezwykle łatwo oraz przyjemnie; ot wystarczy chwila, by zawartość jednej pompki została rozprowadzona po twarzy i - dosłownie - wchłonięta przez skórę. Po takim zabiegu twarz ma wygląda zdrowo, rześko i radośnie nawet wieczorem, po ciężkim dniu w robociźnie. Dodam, że produkt mnie nie podrażnił, ani nie uczulił. Jest wydajny, miły dla oka i skóry oraz portfela. Na pewno nie raz do niego wrócę. Polecam.

Ocena: 5/5

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.

Miałyście?

Kathy z Leonem

50 komentarzy:

  1. Nie miałam, ale widać że produkt dobry:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta seria jest obecnie bardzo popularna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój luby polubiłem to serum :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mnie zaciekawił ten produkt. Cena nie jest zbyt wysoka chociaż opakowanie małe, ale jeśli ma starczyć n około trzy miesiące to nie jest źle :) Zachęciłaś mnie do zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie próbowałam ale przydałoby się mi takie serum na noc!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio nie lubimy się z Lirene. Ich produkt do mycia twarzy mnie zapchał... chwilowo marka ma u mnie bana. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaciekawiłaś mnie tym serum, nie znam go ale możliwe że spróbuję jak cena nie wysoka kiedy tylko skończę te które obecnie używam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam jego dobre opnie, ale aż tak wysokiej chyba się u Ciebie nie spodziewałam :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mi się podoba wizualnie.
    Znam je i nawet obecnie używam do dekoltu, ale alkohol wysoko w składzie troszkę mnie odrzuca.
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Great review dear, as always! :)
    kiss

    OdpowiedzUsuń
  11. Dość popularne ostatnio kosmetyki.. choć 30+ jeszcze nie dla mnie :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Jutro idę i kupuje, moja cera tego wymaga :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Te z witamina c mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  14. I want to try it) Lirene sometimes makes great products!

    OdpowiedzUsuń
  15. Po ślubie wypróbuję :) przed wolę nie kombinować :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiele dobrego o tej linii czytałam, ale to właśnie serum najbardziej mnie kusi :) Uwielbiam sera tak jak ty :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie miałam, ale wydaje się fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Widzę, że całkiem fajne ma działanie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też działam podobie na słowo: serum :D Uwielbiam , że przy lekkiej konsystencji bardzo intensywnie nawilżają :)Ostatnio odkryłam że moja skóra lubi witaminę C, więc skoro to serum polecasz to chętnie sobie po nie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. przyjemniaczek, fajnie wygląda to serum

    OdpowiedzUsuń
  21. kuszące! :) również uwielbiam serum wszelkiego rodzaju, a te z wit. C szczególnie mojej skórze pasują :) trochę zniechęca mnie sama marka, ale kto wie... może zaryzykuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czytałam o nim, ale jakoś sama nie miałam okazji poznać, choć działaniem kusi :P

    OdpowiedzUsuń
  23. To raczej nie dla mnie :) póki co nie widzę potrzeby by tego typu serum stosować. Jednak za kilka lat z pewnością się by przydało...

    OdpowiedzUsuń
  24. ten alkohol na poczatku składu trochę mnie przeraża :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie przepadam za Lirene, ale może ten produkt wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  26. Może za te kilkanaście lat wypróbuję. xD

    OdpowiedzUsuń
  27. ja jeszcze nie zdążyłam go rozpakować:D

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajny kosmetyk, chętnie wypróbuję:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  29. z tego co czytam to cudo aż kusi by kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja też się jaram wszystkim co ma w nazwie SERUM xD
    To mazidełko genialne, muszę kupić jak gdzieś przyczaję!

    OdpowiedzUsuń
  31. O Kochana nawet nie wiediałam, ze takie specyfiki istnieją :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Zainteresowałaś mnie tym produktem :)

    OdpowiedzUsuń
  33. nigdy nie mialam tego serum ale cena faktycznie przystepna

    OdpowiedzUsuń
  34. 30+... jeju... niedługo czeka to i mnie ;P

    OdpowiedzUsuń
  35. Dawno nie stosowałam żadnego serum.

    OdpowiedzUsuń
  36. oo ale wysoka ocena! :D zdecydowanie przekonałaś mnie do zainwestowania w serum, bo nigdy jeszcze żadnego nie miałam xd
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  37. Super chyba się skusze jak będe w Polsce ;)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.