GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się rano, między 7-9!
Aby nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie i Tik Toku.

Uprzejmie proszę o klikanie w reklamy! Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

Moja ezoteryczna strona na FB: Klik! oraz grupa dla osób zmagających się z ŁZS: Klik

Ceneo.pl

Bielenda

zdrowie

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Synergen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Synergen. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 grudnia 2015

921. Recenzja: Synergen Kompakt Puder puder antybakteryjny w kompakcie

Witajcie!

Dziś będziemy się pudrować.

Zapodam Wam słów kilka o Synergen Kompakt Puder, czyli pudrze antybakteryjnym w kompakcie.

Słowo od producenta: "Antybakteryjny puder w kompakcie. Został stworzony specjalnie z myślą o skórze trądzikowej. Nadaje cerze naturalny wygląd i sprawia, że się nie błyszczy. Specjalne składniki zapobiegają tworzeniu się wyprysków i nieczystości."

Skład: 

W opakowaniu:





mój odcień to 04 Natur
Od producenta:



Na dłoni:


Twarz goła:



Twarz z pudrem:



Szczegóły:


Cena i dostępność: produkt znalazłam w Rossmanie, gdzie dałam za niego ok. 7 zł.
 Zapach: bez zapachu.
Konsystencja: zbity i uklepany czule proszek.
 Opakowanie i pojemność: pojemnik plastikowy z wieczkiem na "klik" w tonacji białej z czarnymi napisami od producenta. Pojemność: 9 g.
 Wydajność: dobra. Produkt spokojnie wystarczy na kilka miesięcy pudrowania.
Działanie: zacne. Zacznę od tego, że to nie moja pierwsza styczność z tym pudrem. Zużyłam go już chyba kilka opakowań, zanim stwierdziłam, że pora na kalafiora, czyli na recenzję. Moja twarz, jak większość z Was wie, jest tłustej natury i - aby nie przypominać blasku światła bijącego z reflektorów - musi być zmatowiona. Sam podkład to za mało jak na moje wymagania. Dlatego też, puder i to jeszcze antybakteryjny, jest w tym wypadku niezastąpiony. Przede wszystkim produkt ujednolica mi cerę, sprawiając, że wygląda na ładną w kolorycie i taką zdrową. Wszystkie pory są zakryte - ale nie w efekcie tzw. tapety - krostki przytłumione, a rumieńce schowane. Specyfik, dzięki dołączonej do niego gąbeczce, dobrze się aplikuje i wklepuje w skórę. Dodam, że produkt matuje mi skórę na ok. 4 godzin, po którym to czasie muszę ponowić dyskretnie aplikację. Rekompensuje mi to wydajnością, niską ceną i łatwą dostępnością. Warto także wspomnieć, że puder używany systematycznie bez podkładu sam li, działa nam odkażająco na wypryski i delikatnie je wysusza. Jeśli szukacie więc czegoś zacnego na tłustą skórę - polecam ewidentnie Synergena wyrób.
Ocena: 4/5.

Miałyście?

Kathy i Leon

piątek, 6 listopada 2015

889. Wielkie zakupiska!

Witajcie!

I stało się.
Rossman znów wprowadził swoją szaloną promocję prawie 50% obniżki na zasoby kosmetyczne...

Najpierw szminki, potem pudry, następnie tusze.
Armagedon i paranoja zakupowa dla każdej maniaczki mazideł!

Leon z początku na takową informację prychnął pod nozdrzami, myśląc sobie, że przecie ma milion pięćset rzeczy i nic mu nie potrzeba...

Ale traf chciał, że ni stąd, ni zowąd skończył mu się dezodorant do kamaszy - wiecie, grube i ciężki kozaczki lubią sobie śmierdzieć - tak więc trzeba było udać się do przybytku Rossmanowego szaleństwa.

A jak już się wlazło do paszczy lwa, to nie sposób z niej wyleźć bez trofeum nadprogramowych...

Oto ów skromny łup:

od lewej: Fuss Wohl dezodorant do obuwia, ok. 6 zł; Synergen Compact Powder antybakteryjny puder kompaktowy nr 4 Natural, ok. 7 zł; Wibo Lip Lacquer lakier do ust, nr 2, w promocji za 5,50 zł (normalnie 11 zł)

Tu dezodorantos:


Puderro:


I lakierro ustne:


A tu na dłoni kolorek zioma z wyżej:



Powiem Wam, że ucapienie pudru i lakieru do ust za niecałe 15 zł to wyczyn zacny i chwały wszelakiej godny.

Pudry z Synergena bardzo lubię i używam ich kiedyś namiętnie, a że mój obecny z Wibo dogorywa: Klik! - wreszcie! -  tak więc kupienie zastępcy tegoż było wręcz wskazane i musowe.

Zakup lakieru do ust z Wibo był z kolei kwestią ładnego odcienia delikatnego różu, który chętnie noszę na co dzień.
A że 5,50 zł to nie majątek, poświęciłam się i zamiast jednego piwka sobotnią porą więcej, będę mieć kuszące usteczka za to.

A Wy co kupiłyście na promocji Rossmanowskiej?

Kathy i Leon

czwartek, 6 listopada 2014

527. Wielkie zakupiska!

Witajcie!

W ramach poprawienia paskudnego nastroju - a także przez wzgląd na wypłatę otrzymaną dopiero co - wybrałam się byłam na małe zakupy kosmetyczne do Rossmana.

Kilka rzeczy mi się też pokończyło, tak więc tym razem łowy były jak najbardziej zaplanowane i słuszne.

Oto co wpadło w me łapy:


Pielęgnacja:

od lewej: tonik do mycia twarzy Rival de Loop, ok. 4 zł, Rossman; szampon do włosów normalnych i przetłuszczających się Green Pharmacy, ok. 6 zł, Rossman

Kolorówka:
korektor antytrądzikowy Synergen cera jasna, ok. 6 zł, Rossman

eyeliner, Lovely seria Pin Up, cena ok 10 zł, Rossman

Szampony z Green Pharmacy wielbię od ponad dwóch lat i są moim ulubieńcem, jeśli chodzi o pielęgnację włosów z ŁZS.
Tym razem skusiłam się na wersję nagietkowa.

Tonik do facjaty z Rival de Loop skusił mnie natomiast niską cenę i... ładnym, landrynkowym kolorem w przezroczystej butli prześwitującym.

Jeśli chodzi o korektor to wiadomo - pryszcza trzeba zniszczyć i zakamuflować.
Mazidło z Synergena posiada zatem zarówno i moc maskowania jak i niwelowania nieprzyjaciół skórnych.

Z kolei eyeliner z Essence dogorywa mi już powoli - niedługo recenzja - tak więc zastąpiłam go specyfikiem z Lovely.

Za całość zapłaciłam niecałe 30 zł.
To się nazywa deal!

Humor jakby lepszy.

Kathy Loenia

Walmart

hx caps

www.uusoccer.ru