GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się rano, między 7-9!
Aby nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie i Tik Toku.

Uprzejmie proszę o klikanie w reklamy! Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

Moja grupa na FB o wygranej walce z anoreksją: Klik! oraz grupa dla osób zmagających się z ŁZS: Klik

Ceneo.pl

Bielenda

zdrowie

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fryzury. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fryzury. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 stycznia 2025

3377. SYOSS - Lakier do włosów zwiększający objętość

 Witajcie!

Dziś czas na fryzury utrwalenie.


Słowo od producenta:"Lakier do włosów Syoss Volume Lift zapewnia do 48h lekkiego, ale ekstramocnego utrwalenia fryzury oraz nadaje włosom zwiewną lekkoś i objętość. Jest łatwy do wyczesania, nie skleja włosów ani nie postawia widocznych śladów. Lakier do włosów Syoss Volume Lift pomaga chronić włosy przed wilgocią i promieniowaniem UV."

Produkt w okazałości:





Od producenta:



Skład:



Otworek:



Szczegóły:

Cena i dostępność: produkt znalazłam w grudniowym Pure Beauty. Normalnie można go kupić na stronie producenta.
Zapach: delikatny.
Konsystencja: lakierowa.
Opakowanie i pojemność: opakowanie typowe dla lakierów do włosów. Pojemność: 300 ml.
Wydajność: bardzo dobra. Takie opakowanie starczy na kilkanaście miłych, herbacianych seansów. 
Działanie: Zacznę od tego, że ostatnio testuje naprawdę niezliczoną ilość produktów do stylizacji włosów, bowiem moje niesforne kosmyki strasznie się puszą we wszystkie strony. Nie wyjdę doprawdy z domu bez porządnej ilości pianki albo utrwalającego lakieru, bo po prostu wyglądam jak tzw. gniazdo szopa pracza. Tak więc bardzo ucieszyłam się z możliwości przetestowania powyższego cudaka od SYOSS. Co mogę o nim rzec? Ano jego działanie pozytywnie mnie zaskoczył.  Lakier bowiem faktycznie spełnia swoją obietnicę! Już po pierwszym użyciu moje włosy zyskały zauważalną objętość. Produkt sprawdził się zarówno na prostych włosach, jak i na delikatnych falach. Fryzura wyglądała na pełniejszą i bardziej uniesioną przez cały dzień. Warto tu dodać, że lakier zapewnia mocne utrwalenie, ale co najważniejsze – nie skleja włosów. Moje pasma były elastyczne i wyglądały naturalnie, co jest ogromnym plusem. Nawet po kilku godzinach fryzura wyglądała świeżo i nie wymagała poprawek. Kolejne plusy? Specyfik ma delikatny zapach, który nie jest przytłaczający, co bardzo sobie cenię. Formuła jest lekka i nie obciąża włosów, a co najważniejsze – nie pozostawia białego osadu, co jest dużym problemem w przypadku niektórych lakierów. Podsumowując: SYOSS - Lakier do włosów zwiększający objętość to świetny wybór dla każdego, kto marzy o pełnej, naturalnej fryzurze z długotrwałym efektem. Sprawdzi się zarówno na co dzień, jak i na większe wyjścia. Polecam wszystkim, którzy chcą dodać swoim włosom życia i objętości! Jedynym drobnym minusem może być to, że trzeba uważać z ilością – zbyt duża ilość produktu może lekko usztywnić włosy. Ale jeśli stosujesz go z umiarem, efekt jest rewelacyjny!
Ocena: 4/5

Miałyście?

Kathy Leonia

środa, 28 lutego 2024

3225. ARTISHOQ Serum multifunkcyjna kuracja bez spłukiwania

 Witajcie!

Dziś czas na włosów ujarzmienie.


Słowo od producenta: "Multifunkcyjna kuracja bez spłukiwania, dzięki połączeniu 10 składników aktywnych, długotrwale nawilża, regeneruje i wzmacnia włosy od nasady aż po same końce. Ekstrakt z karczocha w połączeniu z proteinami ryżowymi, sokiem z liści aloesu, naturalną betainą oraz z ekstraktem z borówek, zapewniają skuteczne nawilżenie i wygładzenie struktury włosów, przez co stają się one miękkie i łatwiejsze do rozczesywania. Wyciąg z kawioru chroni kolor, a oliwa z oliwek wraz z witaminą E sprawiają, że włosy stają się lśniące i pełne blasku. Puder perłowy oraz prowitamina B5 dzięki zdolności wnikania we włosy, uelastyczniają je oraz odbudowują ich strukturę. Dzięki serum są one wygładzone i mniej skłonne do puszenia się. Poprawa wyglądu włosów jest zauważalna już po 1. użyciu."

Produkt w okazałości:









Szczegóły:

Cena i dostępnośćprodukt znalazłam w lutowym pudełku Pure Beauty. Normalnie można go kupić na stronie producenta.
Zapach: delikatny, słodki.
Konsystencja: serum
Opakowanie i pojemność: pojemnik plastikowy w tonacji biało-niebieskiej z pompką. Pojemność: 100 ml.
Wydajność: bardzo dobra. Taki specyfik starczy na kilka miesięcy użytkowania.
Działanieprzyjemne. Zacznę od tego, że mam słabość do produktów marki ARTISHOQ. Używałam już odżywki, maski oraz szamponu i za każdym razem byłam zachwycona efektami działania tych cudów. Teraz przyszła pora na serum. Jak więc spisała się multifunkcyjna kuracja bez spłukiwania? Ano równie przyjemne! Uwielbiam tego gagatka za efekt wygładzenia, jaki daje moim włosom. Specjał jest niezwykle lekki w swojej konsystencji, jego aplikacji iście banalna, a działanie? Bajka i magia! Wystarczy dosłownie ociupinka, by ze spuszonej i suchej czupryny wyczarować piękną, błyszczącą taflę włosów. Inne plusy? Ładny, słodki zapach, który jeszcze długo po nałożeniu kosmetyku utrzymuje się na włosach. Dodatkowo: ułatwienie rozczesania nawet  najbardziej splątanych kosmyków. Dodam jeszcze, że serum mnie nie podrażniło, ani nie uczuliło. Podsumowując: jestem absolutnie zauroczona działaniem tego gagatka i zużyję go do ostatniej kropelki. Polecam wszystkim włosomaniaczkom!
Ocena:5/5

Miałyście?

Kathy Leonia

wtorek, 13 lutego 2024

3218. Walentynkowy look!

 Witajcie!

Z racji, że jutro Walentynki, przybywam do Was z propozycją uroczego makijażu jak i ułożenia włosów.

Tak oto się ów malunek prezentuje:


Użyte produkty: 

Podkład w pudrze: L'Oréal Paris Infallible 24H Fresh Wear nr 20 Ivory 
Brwi: Avon Volume Brow Boost Clear 
Usta: L'Oréal Paris ROUGE SIGNATURE nr 105 I rule 
Eyeliner: L'Oréal Paris Perfect Slim by Superliner Eyeliner nr 01 Intense Black
Sztuczne rzęsy: Temu

Kupiłam sama, to nie reklama

Włosy: pokręcone luźne loki przy samej twarzy lokówkę z Remingtona CI89H1 Hydraluxe.

Jak Wam się podoba powyższy look?

Kathy Leonia

czwartek, 17 sierpnia 2023

3147. Fryzura na dziś, loki bez użycia ciepła

 Witajcie!

Dziś czas na fryzurę.

Oto moja propozycja uczesania:



Czynności wieczorem:

1. Rozczesz delikatnie umyte i podsuszone wcześniej włosy.

2. Spryskaj włosy preparatem utrwalającym skręt.
3. Podziel kosmyki na kilka pasm - u mnie było to ok. 8 - i każde z pasm nawiń na wałki. Moje są takie milusie, piankowe, kupione gdzieś na Internetach.
4. Idź spać.

Czynności o poranku:

1. Ostrożnie rozwiń każdy lok.
2. Roztrzep palcami delikatnie wszystkie powstałe przez noc kręciołki.
3. Utrwal całość lakierem.
4. Adoruj swój uroczy look.

A Wy jak dziś kudełki ułożone macie?

Kathy i Leon

środa, 14 czerwca 2023

3117. Fryzura na dziś, leniwe loki

 Witajcie!

Dziś czas na włosową stylizację.

Oto moja fantazja na temat luźnych, grubych loków: 


Czynności:

1. Rozczesz delikatnie podsuszone włosy.

2. Spryskaj włosy preparatem chroniącym przed wysoką temperaturą.
3. Podziel kosmyki na kilka pasm - u mnie było to ok. 8 - i zabezpiecz spinkami 7 z nich.
4. Modelowane pasmo nawiń na rozgrzaną do 170 stopni lokówkę, poczynając od górnej strony. Podtrzymuj klipsem ok. 10 sekund (ja trzymałam ok. 5 sekund, bo zależało mi na niedbałych, delikatnych lokach). Gdy lok się utworzy, delikatnie go opuść.

5. Czynność z 4 powtarzaj z każdym pasem włosów.
6. Po skończonym lokowaniu utrwal całość lakierem.
7. Adoruj swój uroczy look.

Do wykonania fryzury użyłam niezastąpionej od wielu lat lokówki Remington CI9132 PROLuxe.

A Wy jak dziś kudełki ułożone macie?

Kathy i Leon

piątek, 12 maja 2023

3103. Fryzura na dziś, niedbałe loki

 Witajcie!

Dziś będzie włosowo.

Oto moja fryzura, jaką niedawno sobie stworzyłam:


Jak taki efekt fal uzyskałam?

Ano wieczorem, przed pójściem spać, zaplotłam sobie dwa dobierane warkocze, zaczynając od czubka głowy.

Rano delikatnie ową fryzurę rozplątałam, zaaplikowałam odrobinę olejku na końcówki, a górę potraktowałam lakierem utrwalającym.
Całość trzymała się praktycznie cały dzień, do momentu w którym Fasolka stwierdziła, że ciągnięcie mamy za włosy to najlepsza zabawa na świecie... 

Myślę, że wyszło całkiem przyjemnie!

A Wy lubicie loki?

Kathy Leonia

wtorek, 7 marca 2023

3070. Stapiz Flow 3D Shiner Nabłyszczacz do włosów w sprayu z filtrem UV

 Witajcie!

Dziś czas na włosów nabłyszczenie.

Będę mówić o Stapiz Flow 3D Shiner Nabłyszczacz do włosów w sprayu z filtrem UV.

Słowo od producenta: "Szukasz nabłyszczającego sprayu do włosów, który zapewnia doskonałą ochronę? Chcesz zdyscyplinować swoje włosy i przeciwdziała puszeniu się ich? Chcesz wydobyć piękno i głębię koloru swoich włosów? Potrzebujesz produktu o niezwykle lekkiej konsystencji, który nie obciąży włosów? Właśnie tak działa Stapiz Flow 3D Nabłyszczacz do włosów w sprayu 300ml, który zapewnia zachwycające efekty. 

Stapiz Flow 3D Nabłyszczacz do włosów w sprayu 300ml – włosy błyszczące jak diamenty

Profesjonalny nabłyszczacz do każdego typu włosów pozwala podkreślić naturalny i zdrowy wygląd włosów. Polecany w końcowej fazie modelowania fryzur w celu nadania połysku. Poprawia intensywność koloru włosów farbowanych, a jednocześnie ch roni pasma przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych. Delikatnie utrwala lekkie stylizacje bez uczucia obciążenia włosów. Dzięki zawartemu w nim filtrowi UV skutecznie zabezpiecza delikatne włosy przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Profesjonalny spray nie tylko idealnie nabłyszcza matowe włosy, ale również nada im pięknego zapachu. W przypadku koloryzowanych włosów wydobędzie głębie koloru. Jest równie skuteczny w przypadku niesfornych oraz puszących się włosów. Jest niebywale lekki, szybko się wchłania i pozostawia włosy miękkie i błyszczące. Nie obciąża włosów. Ponadto zabezpiecza je przed działaniem promieni UV. Odpowiedni do wszystkich rodzajów włosów.

Sposób użycia: Spryskaj suche lub wilgotne włosy, zachowując odległość.

Pojemność: 300ml."


Produkt w okazałości:







Od producenta:



Skład:



Otworek:



Na dłoni:



Szczegóły:

Cena i dostępnośćprodukt można znaleźć na stronie fryzomania.pl, gdzie kosztuje ok. 38 zł.
Zapach: przyjemny, słodki.
Konsystencja: sprayu.
Opakowanie i pojemność: czarne opakowanie z białymi napisami od producenta. Pojemność: 300 ml.
Wydajność: bardzo dobre. Taki produkt starczy nam na rok użytkowania.

Działanie: bardzo dobre. Zacznę od tego, że to moja pierwsza styczność z typowym nabłyszczaczem do włosów. Nigdy wcześniej nie stosowałam tego typu produktów, bo jakoś nie czułam potrzeby. Wychodziłam bowiem z założenia, że zdrowe i zadbane włosy błyszczą sie same z siebie i nie potrzeba im ulepszaczy. Niestety jednak, przez ciążę jak i karmienie piersią, moje włosy mocno ucierpiały i straciły swoją dotychczasową witalność i połysk. Dlatego też z ciekawości, zdecydowałam się wypróbować powyższego nabłyszczacza, licząc, że może coś tam pomoże na matowy wygląd moich kudełków. I wierzcie lub nie, ale faktycznie ów produkt działa! Wystarczy delikatne spryskać fryzurę - z odległości ok. 20-30 cm - aby kosmyki zaczęły pięknie lśnić takim zdrowym blaskiem. Nie wygląda to absolutnie sztucznie, tylko naturalnie, ot jakbyśmy użyli dobrej jakości odżywki lub olejku pielegnacyjnego. Nie jest to niestety efekt długotrwały i trzeba go powtarzać ze twa, lub trzy razy w ciągu dnia. Niemniej jednak, na jakieś Wielkie Wyjście czy nawet dla samej siebie, jest to proceder wart zachodu. Dodam, że oprócz dodania blasku, specyfik fajnie niweluje puszenie się włosów oraz zapobiega nieładowi tzw. baby hair. Dzięki temu nawet zwykły koński ogon czy warkocz wygląda estetycznie satysfakconująco, bez otoczki fruwających dookoła małych włosków. Podsumowując. jestem zadowolona z działania nabłyszczacza. Jego wydajność, brak podrażnień, ładny zapach są warte polecenia. Jedyne co niezbyt mi się podoba to dość wysoka cena regularna, ale zawsze można polować na promocje na tego typu kosmetyki do włosów.
Ocena: 4/5

Miałyście?

Kathy Leonia

czwartek, 27 sierpnia 2020

2503. Termix TITANIUM 802 grzebień do włosów

Witajcie!

Dziś czas na włosów rozczesywanie.


Słowo od producenta: "Szukasz grzebienia do rozczesywania włosów? Zależy Ci na dużej wytrzymałości? Wybierz więc Termix TITANIUM 802 grzebień do włosów.

Dba o kondycję włosów, nie szarpie

Termix TITANIUM 802 grzebień do włosów to grzebień dzięki któremu zapomnisz o ciągnięciu czy też szarpaniu włosów podczas rozczesywania. Jest to zasługa przede wszystkim specjalnie zaokrąglonym końcom, które zabezpieczają włosy przed szarpaniem. Dodatkowo grzebień jest bardzo wytrzymały i sprężysty bowiem został wykonany z komponentów tytanowych. Bez problemu utrzymasz grzebień w czystości co zwiększa bezpieczeństwo włosów przed różnego rodzaju bakteriami.

Zalety grzebieni Termix:

  • wykonane są z komponentów tytanowych,
  • wytrzymałe i sprężyste,
  • posiada zaokrąglone końce, które chronią włosy przed szarpaniem."

Produkt w opakowaniu:





Od producenta:





W okazałości:





Szczegóły:

Cena i dostępnośćprodukt można znaleźć na stronie Fryzomania.pl, gdzie kosztuje ok. 45 zł.
Zapach: bez zapachu.
Konsystencja: tytanowa.
Opakowanie i pojemność: grzebień z szeroko rozstawionymi ząbkami.
Wydajność: bardzo dobre. Taki grzebień posłuży nam na kilka lat użytkowania.

Działanie: zacne. Zacznę od tego, że kocham grzebienie z szeroko rozstawionymi ząbkami. To najlepszy sprzęt do rozczesywania moich włosów na mokro jak i na sucho. W swoim włosomaniaczym żywocie przetestowałam mnóstwo specjałów tego typu, a ich egzystencja ze mną i moimi kapryśnymi włosami była podobna - służyły mi wiernie (czyt. ok. trzy/cztery miesiące) aż do momentu złamania się ząbków. Długie i plączące się kłaczki mają bowiem niezwykłą tendencję do szybkiego uśmiercania grzebieni plastikowych... Dlatego też nawet nie wiecie jaka była moja radość, gdy na stronie 
Fryzomania.pl ujrzałam grzebień, który jest wykonany z tytanu! Oto wreszcie sprzęt czeszący idealny dla mnie, któremu nie zrobię krzywdy. Termix TITANIUM 802 grzebień do włosów okazał się spełnieniem marzeń. Produkt jest niezwykle poręczny i iście - jakby pod wymiar -dopasowany do mojej dłoni. Świetnie leży w ręku, nie ślizga się podczas czesania i - co najważniejsze - robi to co trzeba, czyli rozczesuje włosy. Bezboleśnie, szybko, sprawnie. Nieważne, jaki będę miała kołtun na głowie czy to mokry czy suchy - tytanowy przyjaciel sobie z nim poradzi w mgnieniu oka! Włosy rozczesane, czupryna gładka, właścicielka zadowolona. Czego chcieć więcej? Uwielbiam, kocham, adoruję tego gagatka. To zdecydowanie mój numer jeden wśród grzebieni, jakie do tej pory miałam. Myślę, że jest on warty wypróbowania, bo jego poręczność, solidność, dobre działanie są naprawdę godne polecenia. 
Ocena: 5/5

Miałyście?

Kathy Leonia

wtorek, 21 stycznia 2020

2317. Farouk CHI Royal Ultimate Control lakier do włosów

Witajcie!

Dziś czas na włosów utrwalenie.


Będę mówić o Farouk CHI Royal Ultimate Control lakier do włosów.


Słowo od producenta: "Jeśli masz problem z trwałym ułożeniem swojej fryzury i poszukujesz produktu, który utrwali Twoje włosy i jednocześnie otoczy je ochroną dodając im niesamowitej objętości  to ten lakier Farouk CHI Royal Ultimate Control została stworzony specjalnie z myślą o Tobie

Dodaj swoim włosom niesamowitej objętości z lakierem CHI Ultimate Control

Idealnie sprawdza się w przypadku układania włosów przy pomocy suszarki. Zapewni Twoim usztywnienie na cały dzień a jednocześnie zadba o nie. Pełna ochronę swoich włosów zawdzięczasz połączeniu białych trufli i pereł co nadaje Twoim włosom właściwej wilgotności oraz niesamowitego połysku.
Pojemność: 74 g."

Produkt w okazałości:






Od producenta:



Otworek:



Szczegóły:

Cena i dostępnośćprodukt można znaleźć na stronie Fryzomania.pl, gdzie kosztuje ok. 14 zł.

Zapach: słodki, przyjemny.
Konsystencja: lakierowa.
Opakowanie i pojemność: opakowanie w kształcie eleganckiej, czerwonej butli z atomizerem z białymi napisami od producenta. Pojemność: 75 g.
Wydajność: bardzo dobre. Takie opakowanie starczy nam na kilka miesięcy lakierowania.

Działanie: zacne. Zacznę od tego, że od lakierów do włosów zwykle trzymałam się z daleka i jeśli już to używałam ich bardzo sporadycznie. Nigdy bowiem nie trafiłam na produkt z tej kategorii, który pasowałby mi w 100%. Lakiery do włosów mojej czuprynie nie pasowały i nieważne jakąś ilość bym ich użyła, włoski po godzinie wracały do stanu sprzed stylizacji. Dlatego też przyzwyczaiłam się, że moje baby hair latają mi wszędzie dookoła głowy, a misternie zapleciony warkocz po godzinie się rozwala. Nic więc dziwnego, że do produktu Farouk podchodziłam z wielką rezerwą. Dopiero, gdy użyłam go raz, drugi, a następnie trzeci, czwarty i kolejny, stwierdziłam, że jest w tym gagatku coś, co mi naprawdę pasuje. Przede wszystkim, poręczność produktu, który dzięki swym małym gabarytom, łatwo jest wziąć do dłoni, a następnie równie bezproblemowo, można go aplikować na włosy. I to bez obawy o sklejenie czy spuszenie włosów, bo lakier jest delikatny dla struktury włosa, ale jednocześnie na tyle mocny, że utrzymuje czuprynę na miejscu. Wreszcie nie muszą bać się o to, że każdy kłaczek sterczy mi w różne strony świata. Warto wspomnieć, że lakier mnie nie podrażnił, ani nie uczulił; jego zapach jest delikatny dla nosa i nie powoduje tzw. zaduchu. Myślę, że jest to produkt warty wypróbowania, bo jego wydajność i dobre działanie są naprawdę godne polecenia. 

Ocena: 5/5

Miałyście?

Kathy Leonia

poniedziałek, 6 lutego 2017

1343. Wielkie zakupiska!

Witajcie!

Dziś pierwsze w tym roku zakupy.

Będzie to głównie włosowy arsenał.

Tak więc oto co mi w łapy wpadło:

od góry od lewej: Batiste suchy szampon Tropical, ok. 10 zł, Rossman; spray termoochronny, ok. 10 zł, Rossman; Joanna krem do stylizacji loków, ok. 7 zł ,Rossman; szampon Green Pharmacy rumianek lekarski, ok. 6 zł, Rossman.
od środka: grzebień z szeroki ząbkami, ok. 3 zł, Rossman.
od dołu od lewej: kokówki, po ok. 5 zł, H & M; spinka do włosów, bazarek, ok. 5 zł; gumki Invisiboble (3 sztuki), 10 zł, Biedronka.

A teraz w szczególe.

Szampon normalny:



Suchy szampon:

Krem do loków:


Termoochronny spray:


Grzebień z szerokimi ząbkami:


Kokówki:


Spinka i gumki do włosów:



Jak widzicie, dałam drugą szansę suchemu szamponowi Batiste.
Jego wcześniejszy brat: Klik! zrobił mi co prawda niezbyt miłą przygodę na skalpie, ale może owa wersja z tropikiem w tle spisze się lepiej.

Gumki, spinki, kokówki to rzeczy niezbędne u osoby mającej długie włosy.
Tylko one potrafią ujarzmić i trzymać mi kłaki na miejscu bez wyłażenia na wszystkie strony.

Szampon - must have mój ulubiony - i produkty do stylizacji włosów przydadzą się z pewnością w pielęgnacji moich falowańców.

A Wy co kupiliście ostatnio?

Kathy Leonia

poniedziałek, 5 grudnia 2016

1280. Wypadanie włosów a wiązanie ich w kok

Witajcie!

Dziś podumam sobie z Wami o zależności fryzury i wypadania włosów.

Myślicie zapewne, że to nic nowego, że jak mamy nieodpowiednią fryzurę, to nam kłaki wypadają.
Ano, dla mnie do tej pory była to tylko teza, którą sprawdziłam na sobie samej.
Jak doszłam do takowego wniosku?

Bardzo prosto.

Mianowicie, w miesiącach wakacyjnych z racji na straszny upał, moją jedyną i ulubioną fryzurą był koczek taki jak poniżej:


Ot kitka zakręcona luźno na spiralkę, zabezpieczona gumką frotową.
Z pozoru wszystko pięknie i cudownie - włosy upięte, luz w cebulkach, nic nie ciśnie.

Jakoś właśnie wtedy zaczęłam zauważać wzmożone wypadanie włosów podczas mycia.

Było ich mniej więcej tyle:



Nieco przeraziłam się tym widokiem i zaczęłam kombinować co jest przyczyną wypadania.

Dietę zmieniłam na lepszą, mniej stresuję się, wysypiam się, o co zatem chodzi?

Odpowiedź przyszła nieoczekiwania sama z siebie, kiedy to - w ramach jesiennego kaprysu - od września natomiast porzuciłam czesanie się w koka i częściej zaczęłam chodzić w rozpuszczonych i pracować nad ich skrętem we fryzurze jak poniżej:



Już po kilku dniach zauważyłam, że ilość wypadających włosów - podczas czesania i podczas mycia znacznie się zmniejszyła:


Przestałam także znajdować włosy na ubraniach czy w pokoju.

Jednym słowem problem zniknął tak nieoczekiwanie, jak pojawił się...

Może mylnie wyciągam wnioski, że uczesanie w koka mi nie służy, ale lepiej dmuchać na zimne i nie kusić ponownie czupryny wypadaniem...

A Wy miałyście podobne zdarzenie może?

Artykuł powstał przy współpracy z portalem Kobieceporady.pl

Kathy Leonia

PS. Przypominam o kończącym się rozdaniu: Klik!

wtorek, 20 września 2016

1204. Recenzja: Remington PROtect lokówka

Witajcie!

Dziś przybywam do Was z recenzję pewnego super sprzętu, jaki otrzymałam od marki Remington.

Słowo od producenta: ""Ochrona i pielęgnacja włosów podczas układania na gorąco? Przełomowa technologia
Zimna mgiełka, keratyna, olejki arganowy i makadamia nakładane na włosy w trakcie zabiegu. Dzięki unikalnym technologiom lokówki, prostownicy i suszarki Remington PROtect włosy znacznie lepiej znoszą zabiegi, a jednocześnie są odżywione i bardziej lśniące. Jak to działa?

Hydracare – zimna mgiełka Hydracare to technologia zastosowana w prostownicy i lokówce PROtect.
W chwili gdy otwieramy rozgrzane urządzenie, rozpyla ono na włosy mgiełkę wody.
Dzięki temu włosy poddają się układaniu w znacznie niższej temperaturze: 170 zamiast 230°C – to o ponad ¼ chłodniej niż przy tradycyjnych urządzeniach.  Oznacza to aż 68% mniej uszkodzeń, lepszy wygląd włosów i bardziej długotrwałe efekty.

Suszenie i układanie które pielęgnuje Przełomową cechą nowej linii Remingtona są powłoki Advanced Ceramic, nasączone pielęgnacyjnymi substancjami.
Zostawiają na nich cząsteczki keratyny oraz olejków arganowego i makadamia.

Keratyna to podstawowy budulec włosów, a egzotyczne olejki nawilżają i odżywiają włosy.
Szybciej znaczy chłodniej . Urządzenia Remington PROtect spełniają lub przewyższają nowoczesne standardy: szeroko regulowana temperatura pracy (w lokówce i prostownicy zainstalowany dodatkowo wyświetlacz cyfrowy), bardzo szybkie (tylko 15 sekund) nagrzewanie i automatyczne wyłączniki prostownicy i lokówki, ruchome płytki prostownicy, system jonizacji powietrza suszarki, wygodne, długie przewody. I aż 5 lat gwarancji. Kolekcję PROtect dopełniają 2 szczotki: z naturalnego i sztucznego włosia dla lepszego rozprowadzania olejków, oraz z mikroodżywkami."



Zestaw lokujący w okazałości:






Kosmetyczka do przechowywania:






Sama ziomka lokówka:





Włącznik i przełączniki temperatury:






Nakręcadło:





Chwytak:




Zbiornik na wodę:








Fryzura z udziałem lokówki: Klik!




Szczegóły:

Cena i dostępność produkt dostałam w ramach współpracy z Remington. Normalnie można je ucapić w Internetach, gdzie kosztuje ok. 300 zł.
  Zapach: elektryczny
 Konsystencja: stała.
 Opakowanie i pojemność: zgrabny sprzęt w futerale aksamitnym.
Wydajność: bardzo dobra. Taka lokówka to sprzęt na lata.
Działanie: zacne. Zacznę od tego, że sprzęt lokujący każda kobieta w swojej chałupie powinna mieć. I to nie dlatego, aby kręcić włosy od rana do wieczora - bo nikt o zdrowych zmysłach tego nie robi - ale po to, by choć raz na tydzień, dla samej siebie, tworzyć na łepetynie fryzury godne królowej balu. Nic tak bowiem nie dodaje pewności siebie jak burza kuszących, mięsistych, lśniących kręciołów, zwłaszcza, jeśli nie cierpi przy tym struktura włosa. W lokówce bowiem zastosowało technologię Hydracare, dzięki której, podczas lokowania, kosmyki są nawilżane i chronione przed działaniem wysokich temperatur. Samo kręcenie jest także banalnie proste i szybkie; na włosy mojej długości wystarczy dosłownie 10 minut lokowania - po ok. 5-10 sekund na każde pasmo włosów - aby zmienić je albo w delikatną falę, albo w sprężynkową armię. Istna magia! Dodam, że lokówka wygląda zgrabnie, jest poręczna i niebyt ciężka. Dzięki dołączonej do zestawu kosmetyczce można łatwo ją zabrać ze sobą na podróż. Co by tu dużo mówić: kocham, wielbię i szanują ową lokówkę. Jeśli tylko się gdzieś na nią natkniecie to koniecznie kupcie. To sprzęt, którego zakup się na pewno Wam zwróci z nawiązką.

Ocena: 5/5

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.


Miałyście?

Kathy z Leonem

Walmart

hx caps

www.uusoccer.ru