GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się rano, między 7-9!
Aby nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie i Tik Toku.

Uprzejmie proszę o klikanie w reklamy! Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

Moja ezoteryczna strona na FB: Klik! oraz grupa dla osób zmagających się z ŁZS: Klik

Ceneo.pl

Bielenda

zdrowie

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą utrwalenie makijażu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą utrwalenie makijażu. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 listopada 2021

2796. Bielenda Make-up Academie Magic Water Mgiełka 3w1 Nude

 Witajcie!

Dziś czas na coś do buzi.

Będę mówić o Bielenda Make-up Academie Magic Water Mgiełka 3w1 Nude.

Słowo od producenta: "MULTIFUNKCYJNY produkt w formie OPALIZUJĄCEJ MGIEŁKI o działaniu 3 w 1:

- baza pod makijaż PRIMER – aplikacja PRZED wykonaniem makijażu; efekt delikatnego, subtelnego blasku

- rozświetlacz HIGHLIGHTER – aplikacja NA makijaż; daje wyraźny efekt rozświetlenia

- nawilżacz MOISTURIZER – zawiera trehalozę, kwas hialuronowy i d-panthenol; wspomaga nawilżenie i zatrzymanie migracji wody z naskórka, dbając o świeży i wypoczęty wygląd skóry.

Technologia MIKRO-DYFUZJI pokrywa skórę niezwykle drobną perłową mgiełką, która wizualnie poprawia koloryt cery i uatrakcyjnia makijaż. Umożliwia subtelne modelowanie twarzy światłem, twarz wygląda witalnie i promiennie. Lekka formuła szybko wysycha. Można stosować na całe ciało. Bardzo dobrze zmywa się klasycznymi środkami do demakijażu.

Podstawowe stosowanie: TWARZ. Możliwe stosowanie także na: CIAŁO i WŁOSY. WSTRZASNĄĆ PRZED UŻYCIEM:

TWARZ: 1) jako PRIMER – mgiełkę rozpylić równomiernie na czystą twarz z odległości ok. 30cm (wystarczą 2-3 naciśnięcia pompki). W trakcie rozpylania zaleca się zamknięcie oczu oraz ust. W razie konieczności można dodatkowo rozprowadzić produkt przy pomocny dłoni. Pozostawić do wyschnięcia, wykonać makijaż. 2) jako HIGHLIGHTER – mgiełkę rozpylić równomiernie na twarz pokrytą makijażem z odległości ok. 30cm (wystarczą 2-3 naciśnięcia pompki). W trakcie rozpylania zaleca się zamknięcie oczu oraz ust.

CIAŁO: mgiełkę rozpylić równomiernie na ciało z odległości ok. 30cm, rozprowadzić dłonią lub pozostawić do wyschnięcia.

WŁOSY: mgiełkę (wystarczą 2-3 naciśnięcia pompki) rozpylić równomiernie na włosy z odległości ok. 30cm, pozostawić do wyschnięcia.

Rozwarstwienie się produktu jest zjawiskiem naturalnym. Przechowywać w temp. pokojowej, z dala od promieni słonecznych."

Produkt w okazałości:


 


Od producenta: 


Skład:


Otworek:


Na dłoni:


Szczegóły:

Cena i dostępność: produkt można znaleźć na Notino.pl za ok. 19 zł.
Zapach: przyjemny, słodki.
Konsystencja: płynna.
Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe, przezroczyste, z atomizerem, czarną zakrętką i takimiż napisami od producenta. Pojemność: 150 ml.

Wydajnośćbardzo dobra. Takie opakowanie starczy na kilka miesięcy psikania się.
Działanie: przyjemne. Zacznę od tego, że od kilku już dobrych lat namiętnie używam tego typu mgiełek do buzi. Są one idealne dla wiecznie spieszących się osób, które zawsze są na niedoczasie. Taki niepozorny gagatek, który można szybko i bezproblemowo rozpylić na buzię, nadając jej świeżości i witalności, jest więc istnym wybawieniem dla mnie. Uwielbiam stosować ową mgiełkę jako bazę pod makijaż zwłaszcza w letnie, upalne dni, gdy to do szczęścia wystarczy mi jedynie puder i tusz do rzęs. Gdy mam ochotę na większy efekt glow, specyfik od Bielenda stosuję na sam koniec makijażu, jako tzw. rozświetlenie w sprayu. Moja twarz prezentuje się wtedy, jakby była delikatnie muśnięta maleńkimi promieniami światła. Drobinki zawarte w specyfiku są na tyle dobrze zmielone, że wyglądają bardzo naturalnie, jakby ich błysk pochodził z naszej skóry od wewnątrz, a nie z naniesionego nań drogeryjnego gagatka. Dodam, że mgiełka jest lekka w swojej konsystencji, szybko się wchłania i nie zostawia śladów na ubraniach, czy zacieków w makijażu. Ponadto, p
rodukt mnie nie podrażnił, ani nie uczulił. Jest tani, wydajny i łatwo dostępny. Podsumowując: Magic Water to naprawdę przyjemne mazidła dla każdej kobiety. Polecam. 
Ocena: 5/5

Miałyście?

Kathy Leonia

czwartek, 28 października 2021

2794. My Secret Fixer Liquid baza ułatwiająca aplikację

 Witajcie!

Dziś czas na bazę pod wszystko.

Będę mówić o  My Secret Fixer Liquid baza ułatwiająca aplikację.

Słowo od producenta: "Innowacyjny produkt, który w połączeniu z wybranym kosmetykiem do makijażu zmieni jego formułę na płynną i wodoodporną oraz poprawi aplikację. Dodany do podkładu daje właściwości wodoodporne, natomiast do pomadki przedłuża jej trwałość. Umożliwia aplikację na mokro każdego rodzaju cieni do powiek. Kropla produktu przekształci wybrany cień lub pigment sypki w eyeliner o trwałej formule. Idealny do aktywowania lub rozcieńczania eyelinera w żelu oraz wyschniętego tuszu do rzęs."

Produkt w okazałości:







Od producenta i skład:




Aplikator:



Na dłoni:



Szczegóły:

Cena i dostępnośćprodukt można znaleźć na stronie sklepu Natura, gdzie kosztuje ok. 20 zł.

Zapach: bez zapachu
Konsystencja: jak lakier do paznokci.
Opakowanie i pojemność: opakowanie w formie przezroczystej, szklanej butelki z aplikatorem pipetkowym i z czarnymi napisami producenta. Pojemność: 6 ml.
Wydajność: bardzo dobra. Takie opakowanie staczy na ponad rok używania.
Działanie: dobre. Zacznę od tego, że pierwszy raz spotkałam się z tego typu fixerem do wszystkiego. Wcześnie co prawda słyszałam o sławetnym Duraline z Inglota, który przedłuża żywotność tuszom i eyelinerem, ale jakoś nie korciło mnie przetestowanie tego mazidła, czyt. kosmiczna cena. Traf jednak chciał, że buszując sobie razu pewnego w Naturze, znalazłam powyższy fixer z My Secret. Zachęcona pozytywnymi opinia na jego temat, stwierdziłam, a co mi tam, przetestuję go sobie. Co więc o nim sądzę? Ano mam mieszanie uczucia. Z jednej strony faktycznie mazidło szybko i bezproblemowo zreanimowało podeschły tusz do rzęs, czy eyeliner w słoiku. Już kilka kropel wystarczyło, aby na pozór zużyte mascary i specyfiki do robienia kresek odzyskały swoją dawną świetność. Z drugiej strony jednak, czy faktycznie potrzebujemy tego typu fixera? Czy nie lepiej kupić sobie po prostu nowy produkt, a stary wyrzucić do kosza? Na to pytanie już sobie odpowiedzcie sami. Dodam jeszcze, że gagatka stosowałam także razem z różnego rodzajami cieniami do powiek, aby zrobić sobie z nich kolorowe eyelinery. To 
chyba mój ulubiony sposób wykorzystania fixera, gdyż otwierają się przed nami niezliczone możliwości tworzenia kresek na oczach, a trwałość ich jest godna podziwu. Wspomnę, że specyfik nie podrażnił ani nie uczulił mnie. Nie zmieniał też formuły kosmetyków, z którymi go łączyłam. Jedyne do czego mogę się przyczepić, to ta okropna tandetna pipeta, która co rusz się zacinała...  Ale podsumowując: myślę, że spokojnie możecie fixer ów wypróbować, bo jest wydajny, tani i naprawdę uniwersalny. Pamiętajmy tylko o zdrowym umiarze z jego korzystania, bo tak jak wspomniałam wcześniej: lepiej kupić sobie nowy tusz do rzęs, niż próbować naprawiać ten sprzed roku od otwarcia.
Ocena: 4/5


Miałyście?

Kathy Leonia

środa, 4 sierpnia 2021

2741. Makijaż wodoodporny z Notino.pl!

 Witajcie!

Nie wiem jak Wy, ale nie znoszę uczucia rozpływającego się makijażu...
Rozmazane kreski, odbity tusz do rzęs, czy rozchodząca się pomadka może przyprawić niejedną z nas o istny kosmetyczny zawał.

Problem takiego uciekającego makijażu wynika bezpośrednio z pocenia się - także i na twarzy - na które średnio mamy wpływ, gdyż ciężko naszą buzię pryskać dezodorantem.

Na całe szczęście, tu spieszą nam na ratunek kosmetyki wodoodporne, jakie możemy znaleźć na Notino.pl

Oto mój arsenał pomocny w codziennym make up:


1. Shiseido Sun Care Sports BB krem BB SPF 50+
2. Shiseido Synchro Skin Self-Refreshing Concealer korektor w płynie
3. DIOR Diorshow Colour Graphist Summer Dune Limited Edition wodoodporny eyeliner podwójne
5. DIOR Diorshow All-Day Brow Ink tusz do brwi
6. Rimmel Natural Bronzer wodoodporny puder brązujący wodoodporny puder brązujący SPF 15
7. Pierre René Lips Lip Matic konturówka do ust

Pierwszy krok w moim wodoodpornym makijażu na upały to oczywiście nałożenie podkładu i korektora. Ostatnio polubiłam się z mazidłami marki Shiseido, które są naprawdę zacne dla mojej tłustej skóry. Rozprowadzam je najpierw palcami, a potem wklepuję gąbeczką lub pędzlem. Czasem pokuszę się o przypudrowanie, ale zwykle w lato pomijam tę czynność, aby czuć się bardziej lekko, bez efektu matowej tapety.

Następnie czas na kontur buzi, czyli odrobina bronzera od Rimmel idzie na moje kości policzkowe. Nie używam rozświetlacza i różu, bowiem w ciepłe dni moja twarz świeci się sama z siebie, zatem nie potrzebuje dodatkowego błysku.

Gdy twarz mam ogarniętą, pora na brwi. Brow Ink z Diora bardzo ładnie podkreśli naturalny kolor naszej oprawy oczu, ujarzmiając jednocześnie ich kształt. Jak już były brwi to nie zapomnijmy o rzęsach! Tu do boju wkracza wodoodporny eyeliner również z Diora oraz tusz do rzęs, tym razem z Lancome. 

Na koniec zostawiam usta, które jedynie delikatnie obrysowuję, a następnie wypełniam Pierre René Lips Lip Matic konturówka do ust i mój lekki, letni makijaż jest gotowy! 

A Wy stosujecie kosmetyki wodoodporne?

Kathy Leonia

środa, 27 stycznia 2021

2632. Urban Decay dostępne na Notino.pl!

 Witajcie!

Dziś post radości pełen.

Otóż od 25.01.2021 r. na moim ukochanym Notino.pl można dostać kosmetyki marki Urban Decay!

Ta nowina cieszy mnie niezmiernie, gdyż już od dawna pragnęłam ucapić mazidła tejże firmy, ale ich ceny regularne w popularnych perfumeriach skutecznie zniechęcały mnie do zakupu...

Na całe szczęście na Notino.pl nie dość, że zawsze są różnego rodzaju obniżki i promocje na kosmetyki, to jeszcze ceny wyjściowe produktów są o wiele korzystniejsze niż w stacjonarnych sklepach.

Dlatego też szykuję się Wielkie Zakupy!

Oto co pragnę upolować:

1. Urban Decay Eyeshadow Primer Potion baza pod cienie do powiek
2. Urban Decay Stay Naked Concealer korektor o długotrwałym działaniu dla idealnego krycia
4. Urban Decay Lash Freak Mascara tusz do rzęs zwiększający objętość
5. Urban Decay All Nighter sprej utrwalający do makijażu
6. Urban Decay Naked Heat paleta cieni do powiek
3. Urban Decay Stay Naked Foundation podkład w płynie z matowym wykończeniem

A Wy znacie kosmetyki Urban Decay?

Kathy Leonia

poniedziałek, 18 maja 2020

2393. Wielkie zakupiska!

Witajcie!

Dziś czas na zakupiska kosmetyczne - bo jakie inne mogłabym poczynić?

Mazidła pochodzą z różnych sklepów, m.in. z Allegro, Rossmana, Natury.

Oto jak się prezentują:



A tu w poszczególe.

Twarz:

od góry od lewej: Bielenda Make Up Academy hialuronowa mgiełka wykańczająca makijaż z pudrem roślinnym; Gosh CC Cream Illuminating Foundation nr 03 Sand kremowy podkład rozświetlający; Essence Prime + Studio Redness Correcting + Pore Minimizing Primer baza pod makijaż z zieloną glinką.
od dołu: Make Up Revolution Conceal & Define korektor do twarzy nr C7.


Odcienie:

od lewej: Gosh; Essence; Make Up Revolution


Tusze:

od góry: Oriflame The One 5-in-1 Wonder Lash Mascara wydłużający tusz do rzęs.
od dołu: Bell HYPOAllergenic Bold Up! Mascara hipoalergiczna maskara zwiększająca objętość rzęs.


Szczoty:



Usta:

od góry: Maybelline Color Drama Lip Contour Palette nr 01 Crimson Vixen paleta pomadek do ust; Nivea Fruity Shine pomadka ochronna.
od środka: Bourjois Rouge Edition Velvet Fini Mat Matte Finish nr 24 Dark Cherie matowa pomadka do ust; Avon True Power Stay 16h Lip Colour Resilient Red matowa pomadka do ust.
od dołu: Wibo Lip  Define Pencil nr 02 konturówka do ust.


Paleta Maybelline:



Pomadki:

od lewej: Bourjois; Wibo; Nivea; Avon


Brwi i powieki:

od góry: Essence Effect Eye Pencil Long-Lasting długotrwała kredka do oczu.
od dołu: Lovely Brows Creator Pencil woodoodporna kredka do brwi nr 01


od lewej: Essence; Lovely


Nie macie pojęcia, jak jestem zadowolona z powyższych łowów kosmetycznych.

Większość z tych mazideł upolowałam w cenach mocno promocyjnych jako wyprzedaż z tzw. dna kosmetyczki.

Wszystko mi się przyda, gdyż jako blogerka kosmetyczna, ciągle poszukuję nowych mazideł do testów i do recenzji.
Dzięki temu nie mam wyrzutów sumienia, jeśli chodzi o zakupy kosmetyczne.
To moja pasja, uzależnienie i niejako druga praca.

A jeśli przy okazji odkryję przy tym kolejne perełki makijażowe, to z chęcią się podzielę moimi odkryciami.

A Wy co ostatnio upolowaliście fajnego?

Kathy Leonia

wtorek, 19 listopada 2019

2272. Lirene No Pores baza matująca pod makijaż

Witajcie!

Dziś czas na bazę.

Będę mówić o Lirene No Pores baza matująca pod makijaż.

Słowo od producenta: "MATOWA SKÓRA PRZEZ CAŁY DZIEŃ

Baza zmniejsza widoczność rozszerzonych porów i pochłania nadmiar sebum, dzięki czemu efekt zmatowienia utrzymuje się nawet do 12h! Intensywnie wygładza skórę, sprawiając, że cera staje się aksamitna i miękka w dotyku.

PERFEKCYJNY i TRWAŁY MAKIJAŻ

Baza przedłuża trwałość makijażu, zapewniając nieskazitelny wygląd cery. Lekka, nietłusta konsystencja ułatwia aplikację i pozostawia komfortowe odczucie na skórze.

REGULACJA BŁYSZCZENIA SIĘ SKÓRY i WYGŁADZENIE

Zawarty w formule Pore Minimizing Oligo-complex zmniejsza widoczność porów oraz reguluje wydzielanie się sebum, co w połączeniu z mikrogą- beczkami zapewnia długotrwały efekt zmatowienia. Proteiny ze słodkich migdałów odżywiają i wygładzają skórę.

Odpowiednia do cery tłustej i mieszanej.

STOSOWANIE: Na oczyszczoną skórę twarzy nałożyć niewielką ilość bazy i równomiernie rozprowadzić. Jeśli cera jest mieszana, aplikować bazę w miejscach, gdzie skóra ma największą tendencję do błyszczenia. Po wchłonięciu nałożyć fluid."

Produkt w opakowaniu:




Od producenta:




Skład:


W okazałości:





Otworek:



Na dłoni:



Szczegóły:

Cena i dostępnośćprodukt można znaleźć na stronie sklepu Lirene, gdzie kosztuje ok. 31 zł.

  Zapach: delikatny, słodki.
 Konsystencja: kremowa.
 Opakowanie i pojemność: opakowanie w formie plastikowej tubki w tonacji różowej z czarnymi napisami producenta. Pojemność: 30 ml.
Wydajność: bardzo dobra. Takie opakowanie staczy na kilka miesięcy używania.
Działanie: zacne. Zacznę od tego, że nie wyobrażam sobie codziennego makijażu bez dobrej bazy. Z racji na moją tłustą cerą i tendencję do świecenia się jak olej kujawski, najczęściej sięgam po bazy matujące, które dają mi komfort niebłyszczącej się buzi na wiele godzin. Baza matująca pory od 
Lirene jest właśnie takim cudownym gagatkiem, który utrzymuje moją "świetlistość" w ryzach. Produkt wystarczy nałożyć cienką warstwą na skórę, odczekać chwilę aż się wchłonie, a następnie nanieść nań podkład. Dzięki takiemu ostrożnemu procederowi mamy pewność, że fluid zostanie na swoim miejscu na cały dzień i się nie zważy w trakcie "noszenia". Baza bardzo ładnie współgra z produktami płynnymi - podkład czy korektor - ale także i sypkimi - puder, bronzer, rozświetlacz. Jest to naprawdę produkt wart kupienia, bo nie dość, że ładnie pachnie i szybko się wchłania, to jeszcze jest wydajny i uniwersalny (stosuję również jako bazę pod cienie). Warto wspomnieć, że specyfik nie podrażnia, nie zapycha. Jedynym minusem może być jego dość spora cena wyjściowa, ale od czego są promocje.
Ocena: 4/5


Miałyście?

Kathy i Leon

wtorek, 12 listopada 2019

2267. Lirene Fix Up Make Up mgiełka utrwalająca makijaż

Witajcie!

Dziś czas na makijażu utrwalenie.

Będę mówić o Lirene Fix Up Make Up mgiełka utrwalająca makijaż

Słowo od producenta: "Lirene Fix Up Make Up mgiełka utrwala makijaż na wiele godzin i odświeża skórę! 
Ultralekka mgiełka pozostawia na twarzy delikatny, transparentny film, który chroni makijaż twarzy, oczu i ust przed czynnikami zewnętrznymi, takimi jak upał, deszcz czy zanieczyszczenia.
 W ten sposób przedłuża trwałość makijażu nawet o 10 h, a kolory pozostają żywe i nie blakną w ciągu dnia. Formuła mgiełki wzbogacona została o składniki aktywne, które nawilżają skórę i sprawiają, że jest odprężona.
 Mgiełka doskonale sprawdza się również jako produkt odświeżający skórę w ciągu dnia lub jako baza nawilżająca pod makijaż. Nie zawiera alkoholu.

Sposób użycia:
rozpyl mgiełką na skórę twarzy z odległości 15-20 cm przy zamkniętych oczach i ustach. Odczekaj chwilę do wyschnięcia.

BEZPIECZEŃSTWO i SKUTECZNOŚĆ potwierdzone w Laboratorium Naukowym Lirene.
Testowano dermatologicznie."


Produkt w okazałości:






Od producenta:




Skład:




Otworek:




Szczegóły:

Cena i dostępnośćprodukt można znaleźć na stronie sklepu Lirene, gdzie kosztuje ok. 28 zł.

  Zapach: delikatny, słodki.
 Konsystencja: wodna.
 Opakowanie i pojemność: opakowanie w formie plastikowej butelki z atomizerem i biało-złotymi napisami producenta. Pojemność: 70 ml.
Wydajność: bardzo dobra. Takie opakowanie staczy na kilka miesięcy używania.
Działanie: zacne. Zacznę od tego, że dawno już nie używałam sprayu utrwalającego makijaż. Nie korciły mnie jakoś tego typu produkty, bowiem solidnie się na jednym z nich zawiodłam - produkt w sprayu kupiony gdzieś na Allegro, mający się subtelnie rozpylać, okazał się bublem, który na twarz "sikał" wodą podczas aplikacji... Nic więc dziwnego, że po takim niezbyt miłym doświadczeniu do mazidła utrwalającego od 
Lirene podchodziłam bardzo ostrożnie. Na szczęście, moje początkowe obawy okazały się bezpodstawne, gdyż Lirene, jako solidna firma kosmetyczna, zna się na rzeczy. Ich fixer jest naprawdę specyfikiem godnym polecenia; sama aplikacja mazidła jest bardzo przyjemna, gdyż po naciśnięciu na atomizer, na naszą buzię leci delikatnie pachnąca mgiełka, która szybko wysycha i utwardza nasz makijaż. Dzięki temu możemy tańczyć całą noc w strugach deszczu czy w palącym słońcu, bez obaw o rozmazanie tuszu do rzęs czy ciastkowanie podkładu. Mgiełka jest bardzo komfortowa w użytkowaniu i nie daje efektu ciężkości ani tłustości makijażu. Warto wspomnieć, że produkt nie waży ani nie roluje się w ciągu dnia. Dodam jeszcze, że produkt mnie nie zapchał ani nie uczulił. Polecam go szczerze, bo jest naprawdę wydajny, tani i działa tak, jak powinien.
Ocena: 5/5


Miałyście?

Kathy i Leon

Walmart

hx caps

www.uusoccer.ru