GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się rano, między 7-9!
Aby nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie i Tik Toku.

Uprzejmie proszę o klikanie w reklamy! Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

Moja ezoteryczna strona na FB: Klik! oraz grupa dla osób zmagających się z ŁZS: Klik

Ceneo.pl

Bielenda

zdrowie

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Giordani Gold. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Giordani Gold. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 sierpnia 2020

2439. Oriflame Giordani Gold Essenza Sensuale woda perfumowana

Witajcie!

Dziś czas na zapach.

Będę mówić o Giordani Gold Essenza Sensuale woda perfumowana.

Słowo od producenta: "Zniewalająca zmysły wersja kultowych perfum Essenza, ukryta w pięknym flakonie z wyjątkowym aplikatorem. Luksusowy zapach o wysokiej koncentracji olejków zaprasza do celebrowania chwil przyjemności dla zmysłów."

Produkt w okazałości:






Jak używać:



Otworek i aplikator:



 Szczegóły:

Cena i dostępność: powyższy produkt dostałam do testów od p. Artura z www.orioffice.pl. Normalnie możecie go kupić w Internecie za ok. 80 zł.
 Zapach: kwiatowy, słodki.
 Konsystencja: perfumowa.
 Opakowanie i pojemność: elegancka, szklana buteleczka ze złotym korkiem i szarymi napisami od producenta. Pojemność: 30 ml.
  Wydajność: dobra. Takie opakowanie starczy nam na kilka miesięcy używania.
  Działanie: przyjemne. Zacznę od tego, że to moja pierwsza styczność z perfumami marki Oriflame. Do tej pory nie miałam jakoś po drodze z pachnidłami tejże marki, bo nigdy też nie przeglądałam broszurek z asortymentem tzw. katalogów produktów. Dopiero możliwość testów sprawiła, że mogłam - wreszcie - zanurzyć się w niezwykle przyjemnych doznaniach działania i zapachu specyfików Oriflame. Woda perfumowana Giordani Gold szczególnie zapadła mi w pamięć i sprawiła, że lato nabrało dla mnie nowego wymiaru przyjemności zapachowych. Essenza Sensuale to połączenie niezwykle udane; na pewno przypadnie do gustu wielu kobietom, które lubują się w słodkich, kwiecistych woniach. Na samym początku, po naniesieniu produktu tym jakże fikuśnym aplikatorem, wyczuwalna jest dumna gardenia, która z upływem czasu nieco łagodnieje, przechodząc w świeżość kwiatu pomarańczy, ozdobionej w słodycz wanilii. Perfumy są bardzo ogoniaste i trwałe; na skórze wyczuwam je spokojnie cały dzień, a na ubraniach nawet do dwóch-trzech dni! Jako ciekawostkę dodam, że nie tylko ja stałam się fanką Essenza Sensuale, ale także mój Mąż dostał na punkcie tych nut zapachowych istnego bzika i non stop "wwąchuje" się we mnie, ot tak po prostu. Uważam, że produkt Giordani Gold jest naprawdę wart zakupu. Polecam wypróbować na własnych nosach!
 Ocena: 5/5


Miałyście?

Kathy Leonia

PS. I przypominam, że na stronie orioffice.pl możecie dołączyć do Klubu Oriflame i mieć dzięki temu 20% zniżki na na wszystkie produktu i to przez cały rok!

wtorek, 21 lipca 2020

2432. Oriflame Giordani Gold Magnifying Metal Brush tusz do rzęs

Witajcie!

Dziś czas na rzęsiska.

Będę mówić o Oriflame Giordani Gold Magnifying Metal Brush tusz do rzęs.

Słowo od producenta: "Pierwszy w historii Oriflame tusz do rzęs z metalową szczoteczką, potrójną dawką pigmentów w głębokim odcieniu czerni oraz włóknami wydłużającymi rzęsy precyzyjnie definiuje i wydłuża rzęsy oraz podkreśla górną linię wodną oka.
Metalowa szczoteczka ma zamiast włosia specjalne rowki, dzięki czemu zapewnia precyzyjną aplikację bez osadzających się grudek* oraz świetnie podkreśla górną linię wodną oka, nadając spojrzeniu głębię.
Pigmenty w głębokim odcieniu jedwabistej czerni doskonale podkreślają oczy, a specjalne włókna otulają każdą rzęsę, wspaniale ją wydłużając.
*Test konsumencki."

Produkt w okazałości:





Od producenta:



Skład:



Po wyjęciu w opakowania:



Szczota:



Na oku:




 Szczegóły:

Cena i dostępność: powyższy tusz dostałam do testów od p. Artura z www.orioffice.pl. Normalnie możecie go kupić w Internecie za ok. 50 zł.
 Zapach: tusz pachnie tuszowo.
 Konsystencja: tuszowa.
 Opakowanie i pojemność: minimalistyczny czarny plastik ze złotymi ozdobami na opakowaniu i z białymi napisami od producenta. Pojemność: 8 ml.
  Wydajność: dobra. Takie opakowanie starczy nam na kilka miesięcy używania.
  Działanie: przyjemne. Zacznę od tego, że to moja pierwsza styczność z tuszem do rzęs Oriflame. I na pewno nie ostatnia, bo produkt tejże marki naprawdę zasłużył na moje uznanie i szczerą "łapkę w górę". Czemu? Ano temu, że jest to jedyna chyba maskara, która może równać się w działaniu z moim ulubieńcem wszechczasów, czyli Loreal Telescopic. Tusz Giordani Gold jest naprawdę bardzo fajnym, czarnym mazidłem, które nie dość, że wygląda niezwykle elegancko i gustownie, to jeszcze spełnia wszystkie obietnice producenta. Formuła tuszu jest bardzo przyjemna, nie tłusta, ani nie wodnista, a dzięki fenomenalnej, metalowej szczoteczce, wszystko ładnie rozprowadza się na rzęsach. Spojrzenie staje się wyraziste, nabiera głębi, a włoski są wydłużone i widoczne. I to wszystko można osiągnąć dosłownie w kilka sekund, przy użyciu li dwóch warstw specyfiku! Warto dodać, że tusz nie rozmazuje ani nie kruszy się w trakcie dnia. Nie musimy się zatem martwić o efekt pandy pod naszymi oczami. Wspomnę, że tusz nie podrażnił ani ni uczulił mnie, mimo że mam wrażliwe oczy i noszę soczewki kontaktowe. Uważam, że produkt Giordani Gold jest naprawdę wart zakupu. Polecam wypróbować na własnych rzęsach!
 Ocena: 5/5


Miałyście?

Kathy Leonia

PS. I przypominam, że na stronie orioffice.pl możecie dołączyć do Klubu Oriflame i mieć dzięki temu 20% zniżki na na wszystkie produktu i to przez cały rok!

środa, 15 lipca 2020

2429. Letnie rozdanie z produktami Oriflame!

Witajcie!

Dziś post radości pełen.

Oto przybywam do Was z rozdaniem produktów Oriflame.

Oto co możecie wygrać:



Maseczki Love Nature: odświeżająca,  kojąca, oczyszczająca.




Giordani Gold Essenza Sensuale woda perfumowana:




Giordani Gold Magnifying Metal Brush tusz do rzęs:






Pora przejść do wymagań.

Zasady są banalne:
1. Musisz być obserwatorem bloga tego.
2. Możesz, ale nie musisz obserwować mnie na Instagramie: (+ 1 do zgłoszenia)
3. Możesz, ale nie musisz dodać baner odnośnie rozdania lub udostępnić informacje o rozdaniu (+ 1 do zgłoszenia)
4. Musisz zostawić maila swojego pod niniejszym postem.

Regulamin:

1. Nagrodą główną jest zestaw kosmetyków Oriflame widocznych na zdjęciach.
2.  Nagrodę sponsorował p. Artur ze strony orioffice.pl, a wysyłkę zapewniam ja, czyli autorka bloga Kathy Leonia.
3. To Polska uczciwa - każdy podaje swoją odpowiedź tylko jeden raz.
4. Zgłaszacie się li i wyłącznie pod tym postem.
5. Konkurs dla osób mieszkających w Polsce.
6. Konkurs trwa od 15 lipca 2020 r. do 15 sierpnia 2020 r.
7. Wyniki ogłoszę na blogu w przeciągu 3 dni od zakończenia konkursu.
8. Szczęśliwiec, którego wybiorę, ma trzy dni na napisanie do mnie maila (kathyleonia88@gmail.com). 
9. Zgłoszenie do konkursu oznacza akceptację powyższego regulaminu.
10. Konkurs nie podlega przepisom ustawy z dnia 29 lipca 1992 o grach i zakładach wzajemnych ( Dz. U. z 2004 r. Nr 4, poz. 27 z późn. zm.).
11. Choćbym miała umrzeć z wycieńczenia, ale każde zgłoszenie będę sprawdzała, pod kątem wypełnienia poniższych warunków.

Wzór zgłoszenia:
1. Obserwuję jako:
2. Leona na Instagramie obserwuję jako:
3. Baner/udostępnienie (link): 
4. Mail:

Baner do pobrania:



Przypominam przy okazji rozdania, że na stronie orioffice.pl możecie dołączyć do Klubu Oriflame i mieć dzięki temu 20% zniżki na na wszystkie produktu i to przez cały rok!

Kathy Leonia

poniedziałek, 22 czerwca 2020

2415. Przesyłka z Oriflame!

Witajcie!

Dziś dzień dobroci pełen.

Oto co do mnie przybyło do testów z Oriflame:



I w szczególe:

Love Nature odświeżająca maseczka z ogórkiem:



Love Nature kojąca maseczka z owsem:



Giordani Gold Essenza Sensuale woda perfumowana:




Giordani Gold Magnifying Metal Brush tusz do rzęs:





Dawno, oj już dawno chodziły za mną kosmetyki Oriflame.
Ale jakoś nigdy nie było mi po drodze do ich zakupu, bowiem nie mam w swoim otoczeniu znajomej konsultantki.

Dlatego też jestem niezwykle podekscytowana testami tychże gagatków, bo coś czuję, że mogą być one hitami.
Jeden z nich - tusz do rzęs - już wkradł się na listę moich odkryć ostatniego czasu i śmiało mogę rzec, że jest on godnym konkurentem dotychczasowego ulubieńca, czyli tuszu Loreal Telescopic.

Perfumy z kolei to istny koktajl dobrze doprawionej, piżmowo-słodkiej mieszkanki białych kwiatów uderza do głowy i serca, sprawiając, że nie sposób przejść obok obojętnie!
Ta woń jest jak grzane piwo na chłodniejsze dni i jak ciepły szalik, gdy nas drapie w gardle.
Coś przytulnego, przyjaznego, a zarazem niezwykle kobiecego.

Maseczki czekają grzecznie na swoją kolejką do testowania, które to nastąpi już niebawem.

I mam przy okazji dobrą wiadomość dla Was.

Jeśli macie ochotę dołączyć do Klubu Oriflame to zapraszam tu: Klik!
Dzięki temu będziecie mieli aż 20% zniżki na wszelakie cuda tej marki przez cały rok!

A Wy miałyście styczność z produktami Oriflame?

Kathy Leonia

Walmart

hx caps

www.uusoccer.ru