GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się rano, między 7-9!
Aby nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie i Tik Toku.

Uprzejmie proszę o klikanie w reklamy! Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

Moja ezoteryczna strona na FB: Klik! oraz grupa dla osób zmagających się z ŁZS: Klik

Ceneo.pl

Bielenda

zdrowie

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Apetiblock. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Apetiblock. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 września 2015

825. Recenzja: Apetiblock tabletki musuące do ssania niwelujące apetyt

Witajcie!

Dziś będzie o powstrzymywaniu apetytu.

Będę mówić o preparacie  Apetiblock, zapobiegającym napadom tzw. wilczego głodu.

Słowo od producenta: "Apetiblock Suplement diety w postaci tabletek musujących do ssania zawierający składniki pomagające zmniejszyć apetyt, zniwelować uczucie głodu oraz chęć podjadania.

Zalecane spożycie:

1 tabletka 1-3 razy dziennie.
Po otwarciu opakowanie zużyć w ciągu 60 dni.

Przeciwwskazania:

Uczulenie na którykolwiek ze składników.
W okresie ciąży i karmienia piersią przed zastosowaniem produktu należy skonsultować się z lekarzem.

Działania niepożądane:

Spożycie w nadmiernych ilościach może mieć efekt przeczyszczający."

Skład: sorbitole (substancja wiążąca), wyciąg ze skórki owoców Garcinia Cambogia, wyciąg z liści Gymnema sylvestre, kwas cytrynowy (regulator kwasowości), aromaty (malinowy, wiśniowy), węglany sodu (regulator kwasowości), chlorek chromu (III), koncentrat z buraka czerwonego, sole magnezowe kwasów tłuszczowych (substancja przeciwzbrylająca), dwutlenek krzemu (substancja przeciwzbrylająca), glikol polietylenowy (nośnik substancji słodzących), cyklaminiany (substancja słodząca), acesulfam K (substancja słodząca), sacharyny (substancja słodząca).

Produkt w pudle:






Tableteczki w gromadzie:


Ziom pojedynczy:




Szczegóły:

Cena i dostępność: specyfik ucapiłam w aptece za ok. 30 zł.
 Zapach: delikatny, słodki niczym cukierki pudrowe.
Konsystencja: różowa tabletka do ssania w paszczy.
 Opakowanie i pojemność: pojemnik czerwony, plastikowy, z białymi napisami producenta nań. Pojemność: 50 sztuk.
  Wydajność: średnia. Produktu wystarczy na jakieś dwa, miesiące regularnego stosowania.
Działanie: kiepskie. Zacznę od tego, uprzedzając pojawiające się na pewno pytania - nie odchudzam się. Preparat kupiłam, by walczyć z tzw. gastrofazą w momentach cyklu miesiączkowego, kiedy to mój żołądek zamienia się w otchłań bez dna i może zjeść wszystko i wszędzie i w każdej ilości. Miałam więc nadzieję, że Apetiblock pomoże mi uregulować ośrodek kiszkowy i uspokoić go w chwilach nadmiernego ssania. Niestety nic takiego się nie zadziałało. Przyjmowałam produkt około dwa, trzy miesiące regularnie - dwa, razy dziennie - i nie zauważyłam żadnej różnicy. Ochota na jedzenie i łaknienie jak była wcześniej, tak pozostała. Nic nie mogło mnie zatrzymać... Słodycze? Proszę bardzo, żremy i jemy! Orzeszki, chipsy, paluszki? A jakże, nic nas nie powstrzyma! Specyfik na powstrzymanie apetytu? Dobre sobie. Jak dla mnie to preparat na nic. Szkoda wydanej kasy, nadziei w nim pokładanych, a reklamę tegoż mogę skomentować jedynie poprzez nieartykułowane chrząknięcie w stylu: "wrrr". Co z tego, że suplement wygląda uroczo i smakuje jak cukierek? Takie rarytasy mogę kupić sobie za złotych kilka, a nie kilkadziesiąt. Tak więc drodzy ludzie świata, jeśli chcecie powstrzymać apetyt swój, raczej zamknijcie paszcze taśma klejącą, niźli kupujcie Apetiblocka. No chyba, że macie mnóstwo kasy i lubujecie się w drogich słodkościach.
 Ocena: 2/5

Miałyście?

Kathy i Leon

Walmart

hx caps

www.uusoccer.ru