GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się rano, między 7-9!
Aby nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie i Tik Toku.

Uprzejmie proszę o klikanie w reklamy! Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

Moja ezoteryczna strona na FB: Klik! oraz grupa dla osób zmagających się z ŁZS: Klik

Ceneo.pl

Bielenda

zdrowie

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pure Heals. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pure Heals. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 maja 2020

2388. Pure Heals Volcanic Grape Callus Mask Pore Minimizing maseczka w płacie zmniejszająca pory

Witajcie!

Dziś czas na maseczkę.

Będę mówić o Pure Heals Volcanic Grape Callus Mask Pore Minimizing maseczka w płacie zmniejszająca pory.

Słowo od producenta: "PureHeals Volcanic & Grape Callus Mask
Maska do twarzy w płachcie zmniejszająca pory
  • intensywnie nawilża
  • zmniejsza rozszerzone pory
  • odświeża
  • rozświetla
Volcanic & Grape Callus Mask to zmniejszająca rozszerzone pory maska do twarzy w płachcie.
Produkt skutecznie zmniejsza rozszerzone pory, intensywnie nawilża oraz odświeża skórę. Produkt zawiera popiół wulkaniczny, który zmiękcza skórę, usuwa martwe komórki naskórka oraz reguluje nadmierne wydzielanie się sebum.
Maska dodaje skórze blasku, tonizuje oraz wykazuje działanie przeciwzmarszczkowe i wygładzające
Sposób użycia : Na oczyszczoną skórę twarzy delikatnie nałożyć maskę i pozostawić na 15- 20 minut. Po upływie czasu należy usunąć produkt oraz delikatnie wmasować nadmiar płynu."

Produkt w okazałości:







Od producenta:




Skład:




Na buzi:



Szczegóły:

Cena i dostępnośćprodukt znalazłam na stoisku Pure Heals podczas targów urodowych w Warszawie za ok. 25 zł.
  Zapach: przyjemny, słodki.
 Konsystencja: maska w płacie.
 Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe zawierające 1 maseczkę. 
Wydajność: standardowa dla masek. Jeden ziom w płachcie to jedno użycie.
Działanie: bardzo dobre. Zacznę od tego, że przynajmniej dwa razy w tygodniu, robię sobie dokładne zabiegi oczyszczające skórę. Zrezygnowałam bowiem z mechanicznego "dłubania" krostek i wągrów, gdyż to mało higieniczne i niestosowne dla kobiet w moim wieku. Z początku ciężko było mi się powstrzymać od dawnych nawyków - ach taki soczysty wągier gotowy do wyciśnięcia - ale zaciskałam zęby i nie dawałam się ponieść pokusie. I całe szczęście, bowiem regularność stosowania peelingów, maseczek i czyścików sprawiła, że moja buzia nigdy nie była w lepszej kondycji! Na pewno przyczyniły się też do tego produkty z 
Pure Heals, zwłaszcza maseczka niwelująca widoczność porów. Możecie wierzyć lub nie, ale ten gagatek naprawdę działa! Maseczka nałożona na umytą buzię na ok. 20 minut, cudnie oczyściła mi skórę twarzy ze wszystkich suchych skórek. Zauważyłam także zmniejszenie widoczności porów i bardzo przyjemne nawilżenie cery. Do tego nic mnie nie podrażniło ani nie uczuliło. Maseczka dobrze przylega do buzi, jest bardzo mocno nawilżona i taka treściwa w swojej konsystencji. Jedyne co mi się nie podoba, to cena mazidła - ok. 25 zł za jedną maseczkę to naprawdę sporo...  Ale czego nie robi się dla pięknego lica! Myślę, że jest to produkt z pewnością wart zakupu od czasu do czasu. 
Ocena: 4/5

Miałyście?

Kathy i Leon

środa, 27 listopada 2019

2278. Moja pielęgnacja skóry twarzy

Witajcie!

W zeszłym tygodniu miałam z Wami pogawędkę na temat tego, jak wygląda obecnie moja skóra na buzi: Klik!

Dostałam sporo próśb o ukazanie mojej arsenału kosmetycznego, jakiego używam do pielęgnacji skóry twarzy.

Zatem nie przedłużając, zaczynamy.

Najpierw oczywiście demakijaż:

od lewej: Eveline hialuronowy płyn micelarny; Perfecta AZJAtica ryżowe mleczko-lotion do demakijażu oczu i twarzy.

Kremy na dzień i na noc:

od lewej: Eveline New Aqua Hybrid Gel Formula bogate regenerujące serum-żel na dobranoc; Perfecta AZJAtica Azjatycki rytuał młodości esencja na dzień i na noc; Yoskine Young Kao Skin Lifehack krem do twarzy z kwasem migdałowymFarmona Herbal Care Irys Syberyjski przeciwzmarszczkowy krem roll-on pod oczy Dermedic Angio Preventi przeciwzmarszczkowy krem na noc.
Maski, peelingi, złuszczacze:

od lewej: Vianek rewitalizująca maseczka peeling do twarzy; Tołpa Dermo Face peeling 3 enzymy; Annayake Radiance Exfoliator peeling rozświetlający; Lirene LAB Honey-Linoleique Exclusive Mask miodowa maska do  masażu twarzy.


Maseczki w płachcie:

od lewej: Mediheal Pink Calamine Meshpeel Mask  maska oczyszczająca z pudrem kalaminowym; Pure Heals Centella Green Tea Callus Mask odżywczo-energetyzująca maska do twarzy z wąkrotą azjatycką i zieloną herbatą;  Pure Heals Propolis Rose Callus Mask nawilżająco-rozświetlająca maska do twarzy z propolisem i różą

Jak to wygląda teraz w praktyce.

Demakijaż:

- najpierw oczyszczam buzię płynem micelarnym z Eveline nałożonym na płatek kosmetyczny, a potem myję twarz mleczkiem z Perfecty.

Kremy:

- na dzień używam kremu od Eveline oraz żelu chłodzącego pod oczy z Farmony.
- na noc stosuję zamiennie (co drugi dzień) krem z Dermedic na całą buzię wraz z serum z Perfecty, które nakładam na całą twarz, również pod oczy.
- co trzeci dzień, aby zapobiec wypryskom, stosuję krem z Yoskine, który zawiera kwas migdałowy.

Maski i peelingi:

- maskę Lirene nakładam raz w tygodniu, zwykle w sobotę wieczorem, tak, aby mieć czas na trzy minutowy masaż buzi,
- peelieng z kwasami od Tołpy stosuję dwa razy w tygodniu, podczas kąpieli w wannie; po nim stosuję od razu produkt z Vianka, który używam tu jako maseczkę odżywczą,
- peeling z Annayake stosuję czasem podczas demakijażu, zamiast mleczka od Perfecty.

Maski w płachcie:

- maski MediHeal i Pure Heals stosuję na zmianę, zwykle raz w tygodniu. Raz idzie na tapetę oczyszczająca, a raz odżywcza.

Tak właśnie prezentuje się moja pielęgnacja skóry twarzy.
Czy to dużo czy mało, to kwestia gustu i indywidualnych potrzeb organizmu, więc bardzo proszę nie wdawajmy się w dyskusję, że mam tyle otwartych specyfików jednocześnie i co ja z tym robię.

Spokojnie
Wszystko jest pod kontrolą i wszystkie używam.
Nic się nie marnuje.

Wiadomo, że czasem zmieniam kroki i używam mazideł na przemiennie, ale zwykle staram się postępować tak, jak podałam wyżej w rozpisce.

A jak wygląda Wasza rutyna pielęgnacyjna?

Kathy Leonia


Walmart

hx caps

www.uusoccer.ru