GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się rano, między 7-9!
Aby nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie i Tik Toku.

Uprzejmie proszę o klikanie w reklamy! Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

Moja ezoteryczna strona na FB: Klik! oraz grupa dla osób zmagających się z ŁZS: Klik

Ceneo.pl

Bielenda

zdrowie

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ecocera. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ecocera. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 sierpnia 2022

2967. Ecocera Barley Pressed Powder prasowany puder jęczmienny

 Witajcie!

Dziś czas na buzi zmatowienie.

Będę mówić o Ecocera Barley Pressed Powder prasowany puder jęczmienny.

Słowo od producenta: "Prasowany Puder jęczmienny ECOCERA skutecznie pochłania nadmiar sebum, długotrwale matując cerę oraz zapewniając jej piękny i naturalny wygląd. Utrwala makijaż na cały dzień sprawiając, że skóra wygląda świeżo i promiennie nawet przez 16 godzin. Jest lekki, transparentny, nie bieli skóry, za to doskonale wyrównuje jej koloryt. Nie podkreśla suchych skórek, nie zbiera się w załamaniach. Nie zatyka porów, nie powoduje podrażnień, nie przesusza skóry. Przeznaczony zarówno dla profesjonalnego jak i codziennego użytku, niezbędnik każdego wizażysty. Jest świetnym uzupełnieniem Sypkiego Pudru Jęczmiennego ECOCERA."

Opakowanie zawiera lusterko oraz poręczny puszek.

Produkt w okazałości:








Od producenta i skład:



Po otwarciu wieczka:



Na dłoni:



Szczegóły:

Cena i dostępnośćprodukt kupiłam na Allegro za ok. 20 zł.
Zapach: bez zapachu.
Konsystencja: pudrowa.
Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe, minimalistyczne, w tonacji biało-zielonej z białymi napisami od producenta. Pojemność: 10 g.
Wydajność: bardzo dobra. Takie opakowanie staczy na kilka miesięcy używania.
Działanie: zacne. Zacznę od tego, że lubię produkty marki Ecocera. Miałam od nich już puder ryżowy i bardzo go sobie chwaliłam. Dlatego też, gdy zobaczyłam aukcję na Allegro, gdzie można było ucapić ziomka jęczmiennego i to jeszcze w promocyjnej cenie, nie wahałam się ani chwili. I była to bardzo dobra decyzja. Produkt okazał się świetnym kosmetykiem do matowienia mojej tłustej buzi. Wystarczyła dosłownie jedna aplikacja specyfiku - użyłam do tego gąbeczki - aby uzyskać jednolitą i aksamitną strukturę skóry. Dzięki temu twarz prezentuje się zdrowo, świeżo, bez nienaturalnego efektu maski. Efekt matu, jaki daje, utrzymuje się u mnie ok. 8-10 godz, co jest naprawdę świetnym wynikiem, jeśli chodzi o moją facjatę. Dodam, że mazidło mnie nie podrażniło, ani nie uczuliło. Jest wydajne, tanie i łatwo dostępne. Jedyne co mi się nie podoba to kwestia trudnej dostępności mazidła stacjonarnie (jedynie w Internetach). Tak czy inaczej, polecam.

Ocena: 4/5

Mieliście?

Kathy Leonia

środa, 21 lipca 2021

2733. Naturalny makijaż na upalne dni z Notino.pl!

 Witajcie!

Dziś czas na makijaż tzw. upalny.

To nic innego jak moja wersja klasycznego makeup no makeup, gdzie stawiam na naturalność i nonszalancję, bez zbytniego efektu maski.

Oto jak całość wyszła:






Użyte produkty:



Podkłady i puder:






Konturowanie:





Tusz do rzęs i żel do brwi:





Cień do powiek:


Lista produktów:

a) twarz:
- Rimmel Lasting Matte True Ivory podkład matujący (nr 100 Ivory),
-  Kobo Professional Camouflage Liquid Foundation wodoodporny podkład kamuflujący nr 801 Light Porcelain,
- Bell Amber Bronze Powder bronzer do modelowania twarzy,
- Loreal Paris Infaillible Blush Paint Longwear High-Intensity Palette paleta róży do twarzy,
- Kobo Professional Mineral Series Blush mineralny róż na policzki nr 04 Peach Pink.

b) oczy:
- GlamSHOP Glam Shadows cień do powiek/prasowany pigment Nudysta.

c) usta
- trochę pomadki ochronnej no name.

d) brwi
- Qibest Outline Eyebrow Gel żel do brwi nr 03 Ash Brown.

e) baza pod cienie
- podkład Rimmel wspomniany w a).

f) tusz do rzęs

A Wy stawiacie obecnie na naturalny makijaż czy mocniejszy?

Kathy Leonia

środa, 30 czerwca 2021

2721. Makijaż paletą Wanderlust z Cargo Cosmetics

 Witajcie!

Dziś czas na makijaż.

W roli głównej wystąpi paletka cieni Wanderlast z Cargo Cosmetics.

Oto jak całość malunku wyszła:




Cienie używane:



Lista wszystkich produktów:

a) twarz:
- Rimmel Lasting Matte nr 103 True Ivory matujący podkład do twarzy,
- Ecocera Banana Pressed Powder prasowany puder bananowy,
Catrice Light Spectrum Strobing Brick nr 010 Brown Brillance.

b) oczy:
- Cargo Cosmetics Wanderlust Eyeshadow Palette paleta cieni do powiek,

c) eyeliner:
Focallure Superfine Liquid Eyeliner wodoodporny eyeliner eyeliner w pisaku.

d) baza pod cienie:
- Too Faced Shadow Insurance Original baza pod cienie do powiek.

e) tusz do rzęs:
- Bourjois Twist Up The Volume 2 w 1 Mascara pogrubiająco-wydłużający tusz do rzęs.

c) usta
- Revers Cosmetics pielęgnacyjny balsam do ust z naturalnym olejkiem z CDB.

d) brwi
Qibest Outline Eyebrow Gel żel do brwi nr 03 Ash Brown.


Powiem Wam, że mimo tego, iż makijaż wyszedł całkiem w porządku, to nie jestem zadowolona z pracy z paletką Cargo Cosmetics...

Ile ja się namęczyłam, żeby je ładnie nałożyć na powiekę i wyblendować, to nie macie pojęcia.
Cienie te są bowiem tak suche i tak osypujące się, że przed przystąpieniem do malowania się, najpierw potrzeba się napić porządnej dawki nervosolu, coby się nie denerwować za bardzo. Dopiero po tej wstępnej czynności konsumpcyjnej, można bawić się dalej.

Całe szczęście, że najpierw zaczęłam tworzyć malunek na oku, dzięki czemu ów nieszczęsny osyp mogłam spokojnie zetrzeć pędzelkiem; w przeciwnym razie, gdybym najpierw nałożyła tzw. tapetę na buzię, a dopiero potem zabrała się na oko, to normalnie bym miała wszystko w cieniowym pyłku...

Osyp to jedno, a zakłamanie kolorystyczne to drugie. 
Dacie bowiem wiarę, że cień naniesiony na zewnętrzny kąt oka to ta piękna, soczysta zieleń?
Cóż, nie muszę chyba mówić jakie było moje zdziwienie, gdy podczas blendowania ze szmaragdu zrobił się granat...

Jeśli chodzi o trwałość makijażu to całość miałam na sobie standardowo ok. 10 godzin.
Pod koniec dnia widać było wyraźnie, że cienie trochę zaczynają żyć swoim życiem i ewidentnie chcą uciekać z powieki, ale nie wyglądało to jakoś nieestetycznie czy brzydko.

Z powyższego makijażu wniosek mam jeden, mianowicie: nigdy nie wiesz, jaki cień wyblendujesz.

A Wy co dziś na oczach macie?

Kathy Leonia

środa, 2 grudnia 2020

2558. Makijaż z paletami BH Cosmetics Hangin' in Hawaii i Mystik Warsaw

 Witajcie!

Dziś czas na make up.

Będzie to moja propozycja dziennego makijażu z wykorzystaniem dwóch paletek, które upolowałam ostatnio, czyli BH Cosmetics Hangin' in Hawaii i Mystik Warsaw.

Oto jak ów malunek wyszedł:



Użyte produkty:



Lista produktów:

a) twarz:

- Rimmel Lasting Matte nr 103 True Ivory matujący podkład do twarzy,

- Ecocera Banana Pressed Powder prasowany puder bananowy,

- Catrice Light Spectrum Strobing Brick nr 010 Brown Brillance.


b) oczy:

BH Cosmetics Hangin' in Hawaii paleta cieni,

- Mystik Warsaw paleta perłowych cieni do powiek.



c) usta

- YSL Tatouage Couture ultra-matowa szminka w płynie nr 07 Medium Nude.



d) brwi

- Focallure Eyebrow Enhancer Brows Cream Gel wodoodporny żel do brwi 04 Ash Brown.


e) baza pod cienie

- Alterra Concealer korektor do twarzy nr 03 Bright Eyes.


f) tusz do rzęs

-  Max Factor False Lash Effect tusz do rzęs wydłużająco-pogrubiający.


g) eyeliner

- Focallure Superfine Liquid Eyeliner wodoodporny eyeliner eyeliner w pisaku.


Powiem Wam, że jestem zadowolona z powyższego, makijażowego tworu. 

Make up wygląda ładnie, świeżo, z podkreślającym spojrzenie błyskiem cieni, matem na buzi oraz nonszalancką kreską eyelinera. 

Co do pracy z samymi cieniami, to obie paletki cieni spisały się na medal. Cienie BH Cosmetics to moja nowa miłość. Ich niezwykle mocny pigment, uniwersalna gama kolorystyczna jak i trwałość są naprawdę godne polecenia. Blendowanie się mazideł także przebiega bez kłopotu, gdyż cienie świetnie się ze sobą łączą i nie osypują. 

Cienie Mystik Warsaw również przypadły mi do gustu. Są one bardzo masełkowe w konsystencji, przez co dobrze przyklejają się do powieki i trwają na niej przez wiele godzin. Osypu brak.

Całość makijażu była na mojej buzi standardowo, czyli ok. 9 godzin. 
W trakcie tego czasu nic mi się nie rozmazało ani nie osypało. 
Jedynie co ucierpiało w trakcie dnia, to pomadka, która - o dziwo - bardzo szybko się zjadła...

A Wy jaki makijaż dziś macie na twarzy?

Kathy Leonia

czwartek, 17 października 2019

2249. Ecocera Un-Breaker Dry Shampoo suchy szampon do włosy łamliwych i kruchych

Witajcie!

Dziś czas na szampon.

Będę mówić o Ecocera Un-Breaker Dry Shampoo suchy szampon do włosy łamliwych i kruchych.

Słowo od producenta: "ECOCERA UN-BREAKER SUCHY SZAMPON DO WŁOSÓW ŁAMLIWYCH I KRUCHYCH 15G odświeża włosy i pochłania nadmiar sebum.

Wegański, suchy szampon w formie pudrowej mgiełki odświeża włosy i pochłania nadmiar sebum. Dzięki wysokiemu współczynnikowi absorpcji skrobi jęczmiennej i ryżowej, stanowiących podstawę formuły, kosmetyk pozwala szybko i długotrwale odświeżyć włosy. Zawarta w szamponie L-arginina posiada silne właściwości nawilżające, przyspieszające syntezę keratyny oraz stymulujące wzrost włosa. Dodatek oleju arganowego, kondycjonera oraz witaminy E sprawia, że włosy są naturalnie błyszczące i gładkie, zapobiega elektryzowaniu i puszeniu się. Szampon pozostawia subtelny, świeży zapach białej herbaty. Bezpieczny dla środowiska, nie zawiera aerozolu, alergenów ani sztucznych barwników."

Produkt w opakowaniu:






Od producenta:






Skład:



W okazałości:




Otworek:



Szczegóły: 

Cena i dostępność: ów szampon kupiłam na tragach kosmetycznych za ok. 25 zł.

 Zapach: intensywny,sztuczny, mdło-słodki.
Konsystencja: jak chmurka pudru.
Opakowanie i pojemność: plastikowa butla w tonacji biało-zielonej z takimiż napisami od producenta Pojemność: 15 g.
  Wydajność: dobra. Taką butlę zużyje się przez ok. 3 miesiące.
  Działanie: zacne. Zacznę od tego, że długi okres czasu wstrzymywałam się z użytkowaniem suchych szamponów. Sami wiecie: mój wrażliwy przez dawne ŁZS łepek, nie lubił i nie lubi eksperymentów z produktami do włosów, zatem wolałam nie kusić losu, aby koszmar łusek i świądu powrócił... Niemniej jednak, gdy na targach zobaczyłam ów szampon suchy, co na dodatek jest wegański i ma naturalny skład, bez chemicznych ulepszaczy, to stwierdziłam, że muszę go mieć! I była to bardzo dobra decyzja, bowiem od razu, tuż po psiknięciu, włosy wyglądały świeżo i ładnie, jak po umyciu. Szampon rozpyla się delikatną mgiełką, coś jak pył pudrowy, którą następnie należy wetrzeć we w nasadę włosów, tak, aby nadmiar sebum został pochłonięty. Dzięki takiego procederowi, skalp był pozbawiony tłustości, kudełki podniesione u nasady, normalnie cud i miód. Produkt okazał się być delikatny dla wrażliwej skóry głowy i nie wywołał żadnych skutków ubocznych, których obawiał się najbardziej. Wiadomo jednak, że nie można za często używać tego typu suchych szamponów, tylko na wyjątkowo okazje, kiedy to nie mamy np. dostępu do wody i szamponu. Ja na pewno będę wracała do powyższego gagatka, w takowych sytuacjach awaryjnych. Polecam go Wam szczerze, gdyż jest tani, wydajny i dobrze działający.
  Ocena: 5/5

Miałyście?


Kathy i Leon

wtorek, 8 listopada 2016

1253. Recenzja: Ecocera puder ryżowy fixer

Witajcie!

Dziś się popudrujemy.

Będę mówić o Ecocera puder ryżowy fixer.

Słowo od producenta: "Puder ryżowy stosowany jest w kosmetyce od wieków. Znany i stosowany był już w starożytnej medycynie Ajuwerdyjskiej jako specyfik łagodzący stany zapalne skóry. Jest on jednym z sekretów pięknych i zawsze młodych Azjatek ceniących jego doskonałe właściwości.
Wygładza cerę nadając jej aksamitną i jedwabistą gładkość. Wchłania nadmiar sebum długotrwale matując cerę oraz zapewniając jej piękny i zdrowy wygląd przez wiele godzin.

W momencie zetknięcia ze skórą biały kolor pudru stapia się idealnie z kolorytem cery.
Stosowany jako FIXER utrwala makijaż na cały dzień sprawiając że twarz wygląda promieniście i zdrowo nawet w 16 godzin po nałożeniu podkładu i różu. Produkt przeznaczony zarówno do profesjonalnego jak i do codziennego użytku, niezbędnik każdego wizażysty.
Szczególnie polecany do cery mieszanej i tłustej.
Właściwości:

- Produkt hipoalergiczny, bez parabenów, bez talku.
- Fixer, przedłuża trwałość makijażu do 16 godzin.
- Puder ryżowy to jeden z najsilniejszych absorbentów sebum.
- Nadaje cerze aksamitną, jedwabistą gładkość.
- Nie zatyka porów, daje ultra naturalny efekt.
- Niezwykle łatwy w aplikacji, stapia się z kolorytem cery.
- Delikatny, transparentny, lekki.
Dodatkowe:
Pojemność - 15g
Wyprodukowano w Polsce."


Bohater w pudle:



Po wyjęciu:













Skład:


Od producenta:





Na dłoni:





Na twarzy:




Szczegóły:

Cena i dostępnośćprodukt dostałam na spotkaniu blogerek (Klik! i Klik!). Normalnie można go ucapić w drogeriach, gdzie kosztuje ok. 20 zł. 
  Zapach: bez zapachu.
 Konsystencja: biała mąka na facjatę.
 Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe, minimalistyczne, w tonacji biało-zielonej z białymi napisami od producenta. Pojemność: 15 g.
Wydajność: bardzo dobra. Takie opakowanie staczy na kilka miesięcy używania.
Działanie: przyjemne. Zacznę od tego, że bardzo korciło mnie wypróbowanie tego ziomka. Wstrzymywałam się jednak z otwieraniem go, gdyż chciałam do końca zużyć rozpoczęte już mazidła. Gdy tylko więc wygrzebałam resztki moje starego pudru, od razu do łap wzięłam ryżowego przyjemniaczka. I zakochałam się w nim. Mat, jaki daje, jest genialny. Nie pamiętam już czasów, aby moja twarz była tak wyglądająca genialnie, jak po użyciu tego produktu. Skóra była naturalnie ujarzmiona, bez błyszczenia, bez świecenia. Wspomnę, że co prawda ten ryżowy puder z Ecocery  nie dał twarzy bardzo dobrego krycia, ale nie o takie mi nawet chodziło, gdyż ostatnimi czasy nie szukam tzw. efektu tapety. Ważne jest także to, że produkt mnie nie podrażnił, nie uczulił, nie zapchał. Jest tani, wydajny i taki uroczo biały. Jedyne co mi się nie podoba to kwestia trudnej dostępności mazidła stacjonarnie (jedynie w Internetach). Niemniej jednak, polecam.

Ocena: 4/5

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.


Miałyście?

Kathy i Leon


PS. Przypominam o kończącym się rozdaniu: Klik!

Walmart

hx caps

www.uusoccer.ru