Witajcie!
Dziś czas na ust błysk.
Będę mówić o: GOLDEN ROSE 3D MEGA SHINE Błyszczyk do ust, mix kolorów
Słowo od producenta: "Golden Rose 3D Mega Shine to błyszczyk, który nadaje ustom intensywny połysk i optycznie podkreśla ich objętość. Formuła ma zapewniać komfort podczas noszenia, a dostępne odcienie pozwalają uzyskać zarówno delikatny, jak i bardziej wyrazisty efekt makijażu."
Szczegóły:
Cena i dostępność: około 22,90 zł. Produkt dostępny w sklepach Golden Rose, drogeriach internetowych oraz na stronie producenta.
Zapach: delikatny, lekko słodki i kosmetyczny. Nie jest nachalny ani męczący, a po nałożeniu na usta praktycznie przestaję zwracać na niego uwagę.
Konsystencja: lekka, gładka i przyjemnie otulająca usta. Błyszczyk bardzo dobrze się rozprowadza, nie tworzy grudek ani nie zbiera się nieestetycznie w załamaniach.
Opakowanie i pojemność: 5,2 ml. Błyszczyk zamknięty jest w eleganckim, przezroczystym opakowaniu ze złotą zakrętką. Dzięki temu od razu widać jego kolor oraz ilość pozostałego kosmetyku. Aplikator jest wygodny, miękki i pozwala precyzyjnie rozprowadzić produkt nawet bez używania lusterka.
Wydajność: bardzo dobra. Do uzyskania ładnego efektu wystarczy jedna warstwa, chociaż przy mocniejszym makijażu lubię dołożyć odrobinę więcej produktu. Jak w przypadku większości błyszczyków, aplikację trzeba powtarzać w ciągu dnia, szczególnie po jedzeniu i piciu.
Działanie: zacznę od tego, że błyszczyki od pewnego czasu ponownie zajmują ważne miejsce w mojej kosmetyczce. Dlatego kiedy w moje ręce trafił Golden Rose 3D Mega Shine, od razu zabrałam się za testowanie. Już podczas pierwszej aplikacji spodobała mi się jego konsystencja. Produkt bardzo przyjemnie sunie po ustach i równomiernie się rozprowadza. Nie trzeba się specjalnie starać, aby uzyskać ładny efekt. Kilka ruchów aplikatorem i makijaż ust jest gotowy. W przypadku Golden Rose komfort noszenia jest naprawdę przyjemny. Oczywiście nadal czuć, że mamy na ustach błyszczyk, ale nie jest to uczucie, które przeszkadza mi podczas dnia.Warto wspomnieć również o kolorach. Gama 3D Mega Shine jest naprawdę ciekawa i obejmuje zarówno subtelne, delikatne odcienie, jak i bardziej wyraziste propozycje. Sprawdza się również jako dodatek do pomadki. Wystarczy nałożyć niewielką ilość na środek ust, aby nadać im dodatkowego blasku i optycznie je uwydatnić. Jeżeli chodzi o trwałość, nie oczekuję od błyszczyków cudów. Wiadomo, że nie są to produkty, które przetrwają cały dzień bez poprawek. Podsumowując, Golden Rose 3D Mega Shine to jeden z tych kosmetyków, po które naprawdę przyjemnie się sięga. Pięknie nabłyszcza usta, optycznie dodaje im objętości, ma komfortową konsystencję i nie kosztuje fortuny. Podoba mi się również jego uniwersalność, ponieważ sprawdza się zarówno samodzielnie, jak i w połączeniu z ulubioną pomadką. Jeżeli lubicie efekt soczystych, błyszczących ust, zdecydowanie warto zwrócić na niego uwagę. Ja jestem bardzo zadowolona i z przyjemnością będę sięgać po kolejne odcienie!
Ocena: 5/5
Miałyście?
Kathy Leonia




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:
Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.