.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

środa, 13 lutego 2013

41. Recenzja: Szampon Vichy Dercos na łupież tłusty

Witajcie!

Na prośbę Mastiffka dziś będzie recenzyja specjalnego specyfiku na łupież tłusty, który stanowi podstawową zmorę chorych na ŁZS.

Obietnice producenta: " Produkt eliminuje łupież już po pierwszym tygodniu stosowania dzięki zawartości dwusiarczku selenu. Technologia zapobiegania nawrotom: zapobiega nawrotom łupieżu nawet do 4 tygodni po zakończeniu kuracji."

Oto bohater dnia:

Butelkos
Wygląda jak kogel-mogel

Szczegóły:

Cena i dostępność: ok. 27-30 zł w aptece; taniej o kilka złotych na Allegro. Można także go kupić tu: Klik!
Zapach: nieokreślony jakiś, ni to świeży ni to stęchły. Jakoś nie przypadł mi do gustu...
Konsystencja: gęsta, żółta maź na oko podobna do kogla-mogla.
Opakowanie i pojemność: 200 ml, w plastikowej buteleczce z otworkiem do wyciskania. Standard szamponiarski.
Wydajność:  słaba... Produkt za Chiny ludowe się nie chce pienić, trzeba całą jego kupę wylać na włosy, żeby choć trochę się spienił. Dlatego ja nie używam go solo, ale łączę z innymi szamponami.
Działanie: Mimo dziwnego zapachu, cholernie wysokiej ceny i zerowej pianowości, stwierdzam, że produkt ma jakieś tam działanie lecznicze. Dodawany do szamponu, zapobiega swędzeniu skalpu, dzięki czemu nie drapię się. Oprócz tego mam wrażenie odświeżenia łepetyny; coś podobnego do żucia gumy miętowej w ustach. Myślę, że zakupię ponownie, jeśli tylko złapię jakąś promocyję cenową na niego.
Ocena: 3/5

Miałyście powyższy specyfik?

Katy Leonia

92 komentarze:

  1. Nie miałam i nie sądzę bym miała ;) Szkoda mi wydać na szampon więcej niż 10zł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja niestety muszę... aby choróbsko z łepetyny wypędzić;p

      Usuń
  2. Zapach ni to świeży ni to stęchły :D Made my day :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha i taki dobry humor masz dziś mieć:D

      Usuń
    2. :D zgłaszaj się do mojego oddania, może akurat Ciebie wylosuję? ;)

      Usuń
    3. siet zapomniałam xd już lecę:D

      Usuń
  3. Nie miałam nigdy żadnego szamponu tej marki, po dwóch kremach do twarzy które były gorzej niż niefajne stwierdziłam ,ze nic więcej od nich nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no proszę:D widzę że sławne Vichy zbiera grono przeciwników:D i dobrze!

      Usuń
  4. Nie miałam i chyba nie chce mieć, dziwnie wygląda i w ogóle jakoś mi nie pasuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale gdybym po uwagę miała wziąć normalne stosowanie, to bym zużyła szampon za jednym razem:D

      Usuń
    2. serio:) mam długie włosy i żeby dotrzeć do skóry głowy, muszę naprawdę sporą ilość tego szamponu mieć;p;p

      Usuń
    3. To może na miesiąc by wystarczył, skoro tak mówisz

      Usuń
  5. no fakt wygląda tak sobie ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ne używałam tego szamponu nigdy bo nie mam problemów z łupieżem, chyba że byłam nastolatką to wtedy używałam nizoral i od razu przechodziło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi właśnie słynny nozoralos nie pomaga;p

      Usuń
  7. Nigdy nie miałam styczności z szamponami z vichy;)

    OdpowiedzUsuń
  8. "odświeżenia łepetyny" hahahah :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. noo jak na razie na szczęście nie mam z tym problemu :)
      trza dużooo pić, to zabija łupież od wewnątrz :D

      w takim razie stwierdzam, że firmy te nie doceniają Twojego potencjału! ;) albo po prostu czekają, aż się trochę rozkręcisz :)

      Usuń
  10. Nie miałam, dzięki Bogu nie muszę leczyć się z łupieżu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet nie wiesz jak zazdroszczę:D

      Usuń
    2. Zdaję sobie sprawę, że to okropny problem...

      Usuń
    3. to koszmarek:D jak się zakłada czarne ubrania to są one w białe kropki;p

      Usuń
    4. Wiem, moja siostra ma łupież i wszędzie to białe świństwo zostawia. :P

      Usuń
  11. Czyli nie jest najgorszy? Lubię efekt odświeżenia na skórze, więc może, może...Cena jak za większość szamponów aptecznych. Tutaj akurat nie jestem zaskoczona. Temat do przemyślenia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, no i bym zapomniała. Z kulturą u mnie czasami na bakier: dziękuję za recenzję :)

      Usuń
    2. nawet nie zauważyłam braku kultury:D też nie należą do osób wybitnie kulturnych więc sie nie przejmuj:))

      Usuń
    3. I mówi to Pani filolog ?;)

      Usuń
  12. Nie miałam do czynienia, bo na szczęście nie mam problemu z łupieżem, generalnie wszyscy znajomi chwalą sobie Nizoral.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na mnie Nizoralek za słaby niestety...

      Usuń
  13. nie używałam tego szamponu, ale na szczęście nie mam problemów z łupieżem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zazdroszczę wszystkim co nie mają łupieżu.... już bym mogła włosy myć codziennie byleby nie mieć tego świństwa;/

      Usuń
  14. Zapiszę sobie nazwę jakby przyszło mi znowu mierzyć się z 'niezidentyfikowaną chorobą skóry głowy' ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiem też czytałam o tych bańkach i parę osób mi je polecało ale ja mam słabe naczynka i to by mi jeszcze pogorszyło ich stan i miałabym całe nogi w pajaczkach ;( Podobno te bańki są rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie podobno:D tylko że z moich znajomych nikt ich nie używał niestety a ufam bardziej takim opiniom niż netowym:D choć kurczę korci mnie ich wypróbowanie...

      Usuń
  16. Pewnie słyszałam:p A jak się nazywa?

    OdpowiedzUsuń
  17. na szczęście nie mam z łupieżu problemu :) !

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. prawda?:D i niech nikt nie mówi że małe dzieci fałszują;D

      Usuń
  19. Dziękuje mam nadzieję, że wygram :)

    te bańki na serio sa podobno super nawet dziewczyny z blogów mi je polecały ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nagrody są bardzo fajne:) ten zegareczek uroczy:D

      Usuń
  20. Ja się zgłaszam bo kto wie może mi się poszczęsci :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zaciekawiło mnie to, że go dodałaś do innego szamponu :D czy on do tego wyłącznie służy? Bo ja się nie znam na kosmetykach. Kurcze, podszkolisz mnie troszkę przez ten blog :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie można go samego używać;p ja go dodaję bo sie nie pieni

      Usuń
  22. Hehehhee , ja też z chomikuj czytam większość książek ;)
    A co do szamponu , to nie miałam okazji , wypróbować i faktycznie wygląda jak kogel mogel xD

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam na szczęście takich problemów z łupieżem ;p
    P.S. skrobnęłam coś ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam, ale brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Cóż, kompletnie nie moja działka ;]

    OdpowiedzUsuń
  26. a to zależy,jeżeli Ci służą to nie zmieniaj ich :) ale osobiście teraz Hakuro bardzo polecam!

    OdpowiedzUsuń
  27. Całe szczęście że nie mam problemu z łupieżem:)
    Kiedyś miałam, ale po zastosowaniu biedronkowego szamponu problem zniknął:)

    OdpowiedzUsuń
  28. a nie miałam jeszcze nic z Vichy ;) ale na razie całe szczęście nie muszę tego zmieniać ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kupiłam bo wychwalali że taki super super;p

      Usuń
  29. Dzisiaj kupiłam szampon dla psa za 24,99zł (220ml) ;p.
    A myślałam, że ja dla siebie drogie kosmetyki kupuję :D.

    Nie zachęciłaś mnie do kupna do tego szamponu ;p. Pomyślę jednak nad zastosowaniem delikatnych szamponów, o których wspomniałaś Fortunacie.


    Buziak, pozdrawiam :*.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja najczesciej mam szampony z Garnier i jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  31. Nigdy nie używałam :).

    Buziaki :*.

    OdpowiedzUsuń
  32. Dobrze że szampon się nie pieni bo im bardziej się pieni tym gorzej wysusza skórę głowy więc akurat to jest super w nim! mam zamiar wypróbować!

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...