.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 7 lutego 2013

35. Panika przedmagisterska - faza druga

Witajcie!

Jako, że niektórzy są ciekawi co tam w mgr piszczy, odpowiadam, że dzieje się, dzieję.
Utworzonych jest na razie coś około stron 10 plus wstęp.
Wiadomo, że to jeszcze będzie się poprawiać i doskonalić na bieżąco, ale ważne, że COŚ jest.

Na dowód wstawiam to oto zdjęcie:

Tak wygląda mój pokój.


Ale to jeszcze nic! Przygotujcie się na nowinę nie z tej ziemi. 
Napisałam do pani promotor!
Sama!
Nikt mnie nie bił kijem ani nie przymuszał.

Jak do tego doszło?
 Zebrałam się w sobie, wychyliłam duszkiem dwa be powersy i w weekend wysłałam promotorce utworzony w bólach i mękach wstęp.
Nie bijcie jednak brawa...
Wszystko byłoby ładnie i pięknie, tylko że promotorka mi nie odpisuje...

Od niedzieli, od godziny 8 rano czekam z niecierpliwością na maila od niej.
Co pół godziny wertuję skrzynkę odbiorczą i dupa.

Opcje są dwie:

Primo - mój geniusz objawiony nagle we wstępie powalił promotorkę na zawał i leży biedaczyna teraz bez tchu i ledwo dycha.
Secundo - promotorka zobaczywszy wiadomość ode mnie, zatarła rączki, wywaliła maila, zamknęła pocztę i pod nosem powiedziała "Ha! Obijała się dwa lata to teraz dam jej nauczkę!".

Jak myślicie co jest bardziej prawdopodobne?

Kathy Leonia

104 komentarze:

  1. Eee na pewno wersja pierwsza, poczytała taki geniusz to dojść do siebie nie może biedulka :D Ja jestem na 4 roku a już muszę wybrać temat i promotora. Oszaleję ;[

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciesz się;p wszystko przed Tobą xd :D

      Usuń
  2. Pierwsza wersja jest na pewno prawdziwa ! :D
    Ja na szczęście jestem na jednym z nielicznych kierunków, na których nie trzeba pisać pracy mgr - z czego mega się cieszę. Zupełnie nie wyobrażam sobie siebie piszącej takiego "dzieła" - dlatego tym bardziej podziwiam i trzymam kciuki za szybkie ukończenie :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co robisz zamiast tego?:D jakiś projekt?

      Usuń
  3. a moze z mailem jest cos nie tak i wiadomość nie doszła? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musiała dojść:D mam potwierdzenie wysłania.. Kurde boję się że to zemsta jednak;p

      Usuń
    2. ale ja tak np miałam, że niby wysłało a wiadomość nie doszła...
      takie sytuacje mi się zdarzały jak wysyłałam z tlenu na gmaila najczęściej
      później się okazało że nie wiedzieć czemu moja wiadomość poszła do spamu

      Usuń
    3. sprawdziłam oczywista:) ale w spamie nic nie ma.. no czekam do wieczora, jak nie odpisze to idę osobiście i świecę oczyskami;p :D

      Usuń
    4. tyle że nie w moim spamie a tej nauczycielki do której pisałam :P

      Usuń
    5. aaa xd źle zrozumiałąm:D

      Usuń
  4. Oczywiscie, że zamknęła maila. Ja bym tak zrobił :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bys nadawał się na nauczyciela akademickiego xd

      Usuń
    2. Oj nie, ciagle zadawac się z marudzącymi studentami, którzy robią wszystko na ostatnią chwilę;p Ja bym ich prędzej pozabijał, jestem zbyt nerwowy na to^^

      Usuń
    3. ale byłaby masakra ładna;D

      Usuń
    4. Której nikt nie nie zaliczył xD

      Usuń
    5. no coś by zaliczyli;p glebę;D

      Usuń
    6. Albo w akcie desperacji płci żeńskiej to ja bym zaliczył^^

      Usuń
  5. Promotorka ma zycie osobiste i nie miała czasu? Wiadomo, że studenci takiego mieć nie mogą, bo uczelnia to całe ich życie.

    Ja dopiero zbieram info do mojej pracy pisemnej na licencjat, jeszcze tego pisać nawet nie zaczęłam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie no zdaje sobie sprawę, że każdy ma życie osobiste, ale co jak co, choćby króciutki ogląd sytuacji mogłaby zrobić :) wysłałam jej tylko półtorej strony:) a o czym pisać będziesz?

      Usuń
  6. Jestem pewna, że padła na zawał! ;)
    Kilka dni temu miałam wielki problem, żeby napisać pracę na 4 strony, a co tu mowa o pracy magisterskiej...
    Powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to pomyśl że mgr to 20 takich stron 4 stronicowych:D

      Usuń
  7. no nie wiem co powiedzieć już wypadłam z tego rytmu akademickiego parę lat temu ale obstawiam że padła z wrażenia :) a bardziej optymistycznie pewnie wolałaby się z Tobą spotkać osobiście i przedyskutować to co napisałaś :) pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ona juz ze mną dyskutowała przez dwa lata;D dlatego najpierw wybieram opcję internetową xd :D

      Usuń
  8. A może po prostu odcięli jej internet? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. albo sama go odłączyła sobie;p;p

      Usuń
    2. Zaraz po przeczytaniu Twojego maila :D

      Usuń
  9. Ja wczoraj napisałam do promotor i odpisała mi tego samego dnia :D

    Może nie sprawdzała poczty? Nie zamartwiaj się :), poradzisz sobie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze szybki bill z Twej promotor:D

      Usuń
    2. O tak, tylko teraz czekam na kolejną odpowiedź i CISZA ;p

      Usuń
  10. na bank padła na zawał :P
    ja wysłałam, uwaga, w listopadzie (!) swojemu promotorowi pierwszy rozdział i do tej pory nie wiem co sadzi na jego temat :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha:D niezła jesteś:D ja licencjat napisałam dopiero w kwietniu xd

      Usuń
  11. Jest sesja i pewno Pani promotor zarobiona w twórczości Twoich młodszych towarzyszy niedoli.
    A dobry adres wpisałaś? ;> Wiesz, w euforii może wysłałaś wstęp do kogoś innego:>
    I co robi matematyka na Twojej półce? Czyżby hobby?:P Ja dobrze pamiętam? Studiujesz filologię polską?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak filologię ojczystą:) matematyka to pozostałość po studiach taty;p

      Usuń
  12. ja zakładam, że Twój geniusz ją powalił :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja bym po prostu do niej poszła i jej to osobiście wręczyła. Nie masz pewności, czy przeczytała, czy wyrzuciła czy jeszcze co innego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no muszę iść w końcu;p chyba że odpisze:D

      Usuń
    2. Zobaczysz, ale myślę, że raczej wątpię żeby odpisała

      Usuń
  14. Wstęp już teraz? nam kazała promotor pisać na sam koniec wstęp i zakończenie:D każdy widać ma inne wymagania :D no ale ja pisałam dopiero licencjata ;) Idź do niej osobiście :)

    OdpowiedzUsuń
  15. wiesz ja lubię mieć po kolei wszystko napisane, żeby znać plan działania:) w licencjacie tak samo - najpierw pisałam wstęp, potem po rozdziałam i zakończenie:) no chyba się muszę wybrać..

    OdpowiedzUsuń
  16. Każdy ma swoje sposoby ;)

    Co do zapachu : "Uchwyć wibrującą energię jednej z najbardziej fascynujących metropolii! Energetyczne kwiatowe nuty przyprawione szczyptą różowego pieprzu i białego piżma to idealny zapach dla młodej, niezależnej kobiety, która sama wyznacza trendy." :D

    Nie umiem opisać zapachu xD jest taki hymmm delikatnie słodki, natomiast do tej pory jedyny zapach który pasuje mojemu wybrednemu facetowi który od całej reszty kicha :D i marudzi że znowu "śmierdzę jak oswieżacz do wc :/ "

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha faceci widać nei znają się na pachnidłach:D dla nich ważne jest żeby baba nie śmierdziała a czym pachną to wszystko jedno:PP opis powiem Ci powalający;p

      Usuń
    2. Faceci na wielu "babskich" rzeczach się nie znają :D Opis zaciągnięty ze strony Oriflame :D:D

      Usuń
    3. to już wole opisy reklamowe Avonu xd są mniej metaforyczne;p

      Usuń
  17. Ha ha ha ;d obie opcje są mało prawdopodobne może po prostu nie ma czasu poczekaj do niedziele i wyślij jej to jeszcze raz ;d

    Dobrze że wgl zaczęłaś to pisać i wysłałaś jak powiedziałaś a to powiedz b ;)

    No to rusz tyłek z fotela i się zbierz za ćwiczenia ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój tyłek na razie sobie siedzi i tworzy w bólach:D należy mu sie więc spokój:D

      Usuń
  18. a no tak rozumiem ;d

    a co studiujesz wgl ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. FP ;p w skrócie a w rozwinięciu mowę ojczystą naszą własną polską;p

      Usuń
  19. Z Avonu kiedyś nałogowo kupowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z avonu mam 10 perfumideł xd

      Usuń
    2. o matko! nieźle :D a Twój ulubiony? ;>

      Usuń
  20. widzę, że jesteś na fajnym kierunku :) promatorka może nie ma czasu czy co.. :_) mam nadzieje, że szybko dostaniesz odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj to juz nie jest fajny kierunek xd po 5 latach obrzydł;p

      Usuń
  21. Odpowiedzi
    1. wiesz kwestia jest taka, że zawsze chciałam iśc na psychologię :) nie dostałam się i z braku laku poszłam na FP. Więc żałuję, bo mogłam iść zaocznie na psycho i do roboty się zaczepić jakiejś :) ech, życie;p

      Usuń
  22. aha no tak rozumiem. ja poszłam na zarzadzanie a po jednym semestrze stwierdziłam że to nie dla mnie i poszłam na pedagogikę. Właśnie skończyłam III semestr

    OdpowiedzUsuń
  23. Ty już lepiej idź do niej, bo są dwie opcje, albo siedzi przytłoczna masą informacji, albo nie daj boże mail wylądował w spamie.

    OdpowiedzUsuń
  24. ja bym połączyła opcję pierwszą z drugą:P

    OdpowiedzUsuń
  25. amarantus jest nazwany "zbozem XXI wieku". to takie niby ziarna ale o wiele bardziej wartosciowsze od pszenicy i przeznaczone dla osob ktore nie moga spozywac glutenu. preparowany z miodem jak u mnie to super dodatek do mleka itd :)

    OdpowiedzUsuń
  26. nie dotarłam do końca notki, a byłam już pewna, że padła na zawał po prostu:D albo jest tak zachwycona Twoim pisaniem, że siedzi od jakiegoś czasu i zastanawia się co odpisać, żeby było mniej więcej na równym poziomie:)
    Życzę powodzenia w dalszej twórczości:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hah a może;D mój poziom taki wielki:D

      Usuń
  27. napewno ta pierwsza wersja :D Ty to musiałaś powalić na kolana na bank :D:D

    OdpowiedzUsuń
  28. Hmm, mam nadzieję, że promotorkę od napisania odciąg jakaś sprawa losowa, a nie jakiś problem z Twoją pracą :>

    OdpowiedzUsuń
  29. pewnie nawet nie sprawdziła maila ;d

    OdpowiedzUsuń
  30. Taka maska powinna być na allegro ^^

    Sądzę, że pierwsza wersja jest dobra :D zakładam, że babka z krzesła spadła haha

    zapraszam na nową notkę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja tez jestem w trakcie pisania pracy, ale licencjackiej. Pierwszy rozdział napisany czeka na poprawki od promotorki :)
    Obstawiam, że Twojego maila jeszcze nawet nie przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Powodzenia:) ja się nawet nie mogę zabrać za napisanie eseju na zajęcia:) chyba się skuszę i zacznę szukać kogoś kto mi w tym pomoże, albo i wyręczy:) No i też jestem za 1 wersją;D

    OdpowiedzUsuń
  33. Moze poprostu jej sie nie chce napisac XD

    OdpowiedzUsuń
  34. Pamiętam te czasy;) mnie się najlepiej pisało 2 tyg. przed oddaniem pracy:D wena rodziła się sama z siebie:P

    OdpowiedzUsuń
  35. Karia! Jak fajnie, że mnie tutaj znalazłaś :) brakuje mi starych dobrych onetowskich czasów i znajomych ... :))))

    OdpowiedzUsuń
  36. Coś jest? Sporo jest!:) Życzę powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Dziękuję za odwiedziny na moim blogu i trzymam kciuki za pracę:) Oby w miarę gładko poszło i z dobrym wynikiem oczywiście:)

    OdpowiedzUsuń
  38. ja dopiero co wybrałam temat, a obronę mam za rok

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...