.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

sobota, 18 lipca 2015

778. Leon wrócił!

Witajcie!

Donoszę wszystkim zainteresowanym, że dnia wczorajszego popołudniową porą powróciłam z górskiego wypadu urlopowego.

Ogólnie vel fizycznie mam się dobrze i poza dwoma odciśniętymi paluchami na stopie, nic mi nie dolega.

Psychicznie natomiast ciężko mi pozbierać się z powrotem do całości...
Wyjeżdżając wczoraj z beskidzkiej miejscowości miałam dosłownie łzy w oczach.
Patrzyłam przez okno busa na pozostawiane w oddali szczyty i ryczałam do chusteczki jak dziecko.

Nie mogę uwierzyć bowiem, że to już koniec wędrówek po szlakach i przygód z szukaniem tej właściwej ścieżki.
Jeszcze ciągle czuję ten wiatr we włosach, to piekące słońce, chłód potoków i bezdroża łąk...

W górach zostawiłam swe serce i wrócę po nie dopiero za rok...
Jak zawsze i na zawsze.

Kathy Leonia

PS.  A w poniedziałek znów powrót do roboczej rzeczywistości...
Ech.

51 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że odpoczęłaś, a ja też nie lubię powrotów :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie ze wyjazd się udał, to fakt że ciężko jest wracać do codzienności :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. witaj Leonie! Liczymy na foty z wyjazdu:)
    pozadrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi sie tez marzy taki wyjazd, dobrze ze Ci sie udal :) Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Powrót do szarej rzeczywistość zawsze jest bolesny. Ale fajnie że wróciłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciężko po takim wspaniały urlopie wrócić do rzeczywistości, ale pomału dasz radę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pewno było super;) też ostatnio wędrowałam, dałam radę ale to chyba nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystko się kiedyś kończy.... Niestety :/ zapodaj fotki z wyjazdu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze, że już wróciłaś , Kochana . :)

    OdpowiedzUsuń
  10. tak to właśnie jest, wyjeżdżamy na wakacje z myślą, że musimy odpocząć, a jak wracamy do domu to nam smutno :D ale mam nadzieję, że odpoczęłaś choć trochę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. super, że wróciłaś.
    gdy jest fajnie czas mija za szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj powroty do szarej rzeczywistości są ciężkie, ale mam nadzieję, że wypad był udany :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wszystko co dobre szybko się kończy.... :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Aż mi się zachciało płakać... Powrót do rzeczywistości bywa bardzo trudny.

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak to już jest, jak się wraca z wakacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wypoczęłaś i nabrałaś energii. :-)
    Sama chętnie wybrałabym się w góry.

    OdpowiedzUsuń
  17. co dobre szybko się kończy/................

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajnie, że już wróciłaś :D Będą jakieś zdjęcia ?:D

    OdpowiedzUsuń
  19. Powrót do szarej rzeczywistości zawsze jest trudny. Samo życie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Również uwielbiam góry :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciężko się wraca z miejsc, które się kocha ( w Twoim przypadku góry) do codziennego życia i do pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Niestety wszystko co przyjemne szybko się kończy i żal wracać do domu. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. uwielbiam góry, też zawsze opuszczam je ze smutkiem

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam góry, marzy mi się wypad w Bieszczady.

    OdpowiedzUsuń
  25. A ja w góry jadę 30.07 na 4 dni tylko... Pierwszy raz do Zakopanego i nie wiem jeszcze nic co zobaczyć, co warto, gdzie pójść... Ech, pomożesz?

    OdpowiedzUsuń
  26. Mi też czas na wyjazdach strasznie szybko leci :(
    Sama uwielbiam jeździć w góry. Szkoda że w tym roku raczej mi się nie uda :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Urlopy zwlaszcza wyjazdy strasznie szybko czas leci

    OdpowiedzUsuń
  28. Urlopy zwlaszcza wyjazdy strasznie szybko czas leci

    OdpowiedzUsuń
  29. wyjazd udany :) chętnie sama wybrałabym się w góry, jednak z małym dzieckiem byłoby ciężko...

    OdpowiedzUsuń
  30. kocham widok gór, smutne jest gdy się oddala :(

    OdpowiedzUsuń
  31. ah powroty sa ciezkie! dochodz do siebie powoli :*

    OdpowiedzUsuń
  32. Najgorsze są właśnie powroty... Ale dasz radę! :-*

    OdpowiedzUsuń
  33. Ciężko po takim wspaniałym , pełnym wrażeń urlopie wrócić do życia codziennego, ale najważniejsze, że cudownie się bawiłaś i wypoczęłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  34. oj, po urlopie ciężko jest wrócić do szarej rzeczywistości...

    OdpowiedzUsuń
  35. jesczez nmasz cale wakacje zeby tam wrocci ! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Po powrocie z Torunia czulam ta sama pustke w glowie:(

    OdpowiedzUsuń
  37. Do mnie o wiele bardziej przemawia morze :) Ale świetnie, że Ci się podobało :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Beskidy-kiedyś odwiedzę :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Powroty są najgorsze, mi też jest ciężko rozstawiać się z górami... ale z drugiej strony masz wspomnienia i możesz odliczać do kolejnego powrotu tam! :*

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja mam nadzieję, że jeszcze w te wakacje uda mi się wyjechać w góry ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Bo w górach jest wszystko co kocham... też tak mam.

    OdpowiedzUsuń
  42. Wszystko co dobre szybko się kończy..

    OdpowiedzUsuń
  43. Oj tak... powroty są okropne... :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Zazdroszczę :) Jeszcze trochę czasu minie, zanim i ja w góry pojadę :(

    OdpowiedzUsuń
  45. Powroty z udanych wypadów zawsze są trudne :)

    OdpowiedzUsuń
  46. pomyśl, że za rok też tam zagościsz i od razu micha (buzia) się cieszy, prawda? :) dobrze że wróciłaś cała i zdrowa :*

    OdpowiedzUsuń
  47. Zazdroszczę udanych wakacji :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Powroty bywaja ciezkie ;) Dobrze, ze juz jestes Leos :***
    Mnie wciaz brak, remont trwa - "przeniosl sie" na inne pomieszczenie ;) Ja z kolei fizycznie i psychicznie wykonczona, do tego nerw mi sie na plecach zakleszczyl - lato idealne ;D

    OdpowiedzUsuń
  49. dobre chwile tak szybko mijają:(

    OdpowiedzUsuń
  50. Miałam to samo w zeszłym roku wyjeżdżając ze Szklarskiej Poręby...

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.