.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od 25.08.2017 r - 05.09.2017 jestem na urlopie bez dostępu do komputera i Internetu.
Posty jakie się w tym czasie pojawią, są publikowane automatycznie.

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

sobota, 5 sierpnia 2017

1523. Paznokcie na dziś, cz. 64

Witajcie!

Dziś sobie szpony przyozdobimy.

Oto w co je ubrałam:







Użyte produkty:


od lewej od góry: Effective Nails baza; Victoria Vynn Pure Color nr 056; Effective Nails top coat.
od dołu: pyłek do zdobień


Pyłek w zbliżeniu:

Klik!

Klik!


Klik!

Efekt na szponach:



Powyższe zdobienie jest niezwykle proste, ale dzięki obecności magicznego pyłka do zdobień nabiera głębi.
Cudak pyłkowy przepięknie się skrzy w słońcu, dając iluzję bezkresnej tafli na lakierze.

Jestem tym iście oczarowana i na pewno pokuszę się o inne odcienie.

A Wy co dziś na szponach macie?

Kathy Leonia

46 komentarzy:

  1. Ten fiolet jest śliczny :-) Ja mam dziś różowe.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne, u mnie dzis lapacze snow 😀

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne, u mnie dzis lapacze snow 😀

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny efekt <3 całość świetnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne :) Ja muszę się za moje zabrać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładny efekt :) A u mnie dziś czerwono :)

    OdpowiedzUsuń
  7. lubię taki odcień fioletu. Ja mam dziś mieniący się drobinkami lakier w jasnym kolorze.

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo mi sie podobają, są piękne

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. ja właśni jestem w trakcie ozdabiania :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Te wszystkie pyłki teraz robią szał. :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetnie Ci wychodzą te pazurki. Efekt iskrzący bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dawno nie miałam fioletu na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne:) Fiolet to jeden z moich ulubionych kolorów:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja przy okazji porządków ogrodowych połamałam moje pazury. Teraz będzie znowu tylko odżywka ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ładne mani:)
    a ja miałam tak długie paznokcie i dziś jeden mi się złamał, tuż przy skórze :(

    OdpowiedzUsuń
  17. That is a nice colour. I like violet.
    Have a good weekend

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny fiolet! Ja póki co na paznokciach nic nie mam, gdyż regeneruję je. Na wiosnę zakupiłam zestaw do robienia hybryd i niestety moje paznokcie bardzo ucierpiały przez ich niewłaściwe ściąganie..

    OdpowiedzUsuń
  19. Podoba mi się :) Czasami nie potrzeba wielu produktów i zdobień, aby uzyskać ładny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja ostatnio coś rzadziej maluję paznokcie, ale Twój wpis chyba to zmieni. ;) Bo Twoje prezentują się naprawdę super, zwłaszcza, że uwielbiam fiolet. Pyłek serio dodaje niesamowitego efektu, a słońca ostatnio jest pod dostatkiem - no przynajmniej u mnie na Pomorzu - więc musi fajnie błyszczeć.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczny kolorek, bardzo lubię jak jeden czy dwa poznokicie są opruszone pylkiem i błyszczą w słońcu:) ja dziś zdejmuje moja hybryda i robię miętowy mani:)

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie na pazurach odżywka... regeneracja po hybrydach. 😓

    OdpowiedzUsuń
  23. Pyłek robi efekt ;) Wygląda super ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kolor obłędny, a ta poświata - wprost genialna.
    Ja chcę taki mani mani! :D Zakochałam się.
    Pozdrowionka! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo ładne, pasowałoby mi do bluzki. :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.