.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

wtorek, 21 marca 2017

1386. Recenzja: Laura Conti Sun pomadka ochronna SPF 25

Witajcie!

Dziś sobie podumamy o pomadce ochronnej do ust.


Będę mówić o Laura Conti Sun pomadka ochronna SPF 25.


Słowo od producenta: "Pomadka ochronna zapewnia długotrwałą ochronę przed intensywnym promieniowaniem słonecznym oraz utratą wilgoci. Pielęgnacyjna formuła pomadki Sun z faktorem ochronnym SPF 25 oparta o unikalny olejek arganowy chroni naskórek przed wysychaniem, wygładza, uspokaja podrażnioną skórę, działa przeciwzapalnie, łagodzi objawy alergii oraz poparzeń słonecznych. Jest wodoodporna.


Wzbogacona biologicznie aktywnym kompleksem witaminowo - odżywczym z dominującym udziałem witaminy A i E. Działa nawilżająco i regenerująco na wyjątkowo delikatny naskórek ust. Obecność filtrów gwarantuje bezpieczną ochronę skóry przez promieniowaniem ultrafioletowym. "

Mazidło w tubie:





Od producenta:









Skład:





Po otwarciu:





Wykręcona:





Na dłoni:





Na ustach:





Szczegóły:

Cena i dostępność
 produkt dostałam na spotkaniu blogerek o którym pisałam tu: Klik! Normalnie można go ucapić w drogeriach za ok. 5 zł. 

  Zapach: bez zapachu.
 Konsystencja: stała.
 Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe w charakterze wykręcanej, pomarańczowej tubki z białymi napisami od producenta. Pojemność: 3,6 ml.
Wydajność: dobra. Taki produkt starczy nam na kilka miesięcy użytkowania.
Działanie: dobre. Zacznę od tego, że z pośród czterech pomadek tej firmy: Klik! i: Klik! oraz: Klik! ta ostatnia właśnie okazała się najlepsza. Myślę, że sekret tkwi w braku zapachu mazidła. Już lepszy bowiem produkt bez woni, niźli coś, co śmierdzi i jest ohydne w smaku. Pomadka ochronna z 
Laura Conti - teoretycznie na słoneczną porę nadająca się - była używana przeze mnie na co dzień jako specyfik nawilżający i przed mrozem zabezpieczający. Czy chroniła także przez promieniowaniem UV, ciężko powiedzieć, gdyż aktualnie słońca na dworze jak na lekarstwo. Nie mniej jednak, mazidło swoją rolę zabezpieczającą spełniało. Nie podrażniło mnie przy tym, ani nie uczuliło. Co jeszcze mogę o nim rzec? Ano jest na dodatek tanie, wydajne i nieszkodliwe dla nosa czy kubków smakowych. Myślę, że mogę tę pomadkę spokojnie polecić.

Ocena: 4/5

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.


Miałyście?

Kathy i Leon


PS. Na Instagramie można podziwiać już zdjęcia z naszej weekendowej, nadmorskiej wyprawy!

75 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. miałaś i nie lubiłaś czy nie lubisz z zasady tej firmy?;p

      Usuń
  2. Pierwszy raz widzę :)
    Ja używam pomadki z peelingiem z Sylveco i jestem bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a z tej firmy nie pamiętam czy bym miała jakieś mazidło ustne;)

      Usuń
  3. Ja tam wolę sprawdzone balsamy do ust. Najbardziej do gustu przypadła mi issana albo Eveline z olejkiem arganowym.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tej pomadki jeszcze nie miałam :)
    Najbardziej lubię o zapachu wanilii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mhm mazidła waniliowe do ust są cudowne;D

      Usuń
  5. ja zawsze nakupuje takich pomadek a później sobie one leżą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. tej firmy akurat nie lubię zbytnio:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze że nie okazała się bubelkiem

    OdpowiedzUsuń
  8. Chociaż jedna pomadka tej firmy okazała się być w porządku.

    OdpowiedzUsuń
  9. I avoid parafinnum in my lips, they suffer a lot with this ingredient :(
    Have a lovely day!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja to zawsze zapominam o takich pomadkach :P mało kiedy miziam usta choć ostatnio olejkiem smaruje się :P tzn usta ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślałam, że i ta Ci się nie spodoba :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam kiedyś pomadkę tej firmy, ale słabo ją pamiętam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie , że się sprawdziła. Jednakże filtr 25 to dla mnie za mało..

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja zawsze jakoś zapominam się pomalować szminką ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie na ustach się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam. Ostatnio miałam z firmy nivea.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam ;) Ja jestem wierna masełkom z Nivea i pomadce z Alterry ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie sztyfty przeważnie są za lekkie, chyba że to blistex ;-) . Na co dzień używam masełek

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwszy raz widzę tę firmę. Dosyć ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ty codziennie piszesz posta? Co wejdę odpisać Ci na komentarze zawsze u Ciebie coś nowego widzę. Super i podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gdyby nie fakt, że jestem bardzo przywiązana do Carmexu i balsamików Tender Care z Avonu - na pewno eksperymentowałabym z czymś nowym ;)
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dwa pudła jedno trafienie, kiepska rekomendacja dla firmy. :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam kiedyś ale niedostatecznie mnie zadowalała ;(

    OdpowiedzUsuń
  24. ja niezbyt często stosuję tego typu pomadki

    OdpowiedzUsuń
  25. Mimo, że słyszałam o tym produkcie to nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo fajna, ale ja takich nie używam :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo fajna pomadka ;) Szkoda że nie jest zapachowa :/

    OdpowiedzUsuń
  28. Jedyną rzeczą jaka używam do pielęgnacji ust to delikatny peeling i krem lub olej dla nawilżenie. Metoda ta u mnie bardzo się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  29. na bazie parafiny więc nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  30. Miałam jakąś pomadkę tej marki i pamiętam, że była całkiem niezła. Obecnie stawiam na bardziej naturalne składy, więc nie planuję powrotu.

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie znam tego produktu ale wiem ze warto zainwestować w pomadke ochronna w każdym sezonie Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajna i tania, cóż chcieć więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie znam :-( ale lubie takie pomadki ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. ja teraz używam pomadek sylveco, są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  35. Kiedyś kupowałam mazidła do ust na potęgę - teraz nie kupuję nic, bo muszę zużyć zapasy. :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Może być dobra jeśli z olejkiem arganowym:)

    OdpowiedzUsuń
  37. och, pamiętam recenzję pozostałych mazidełek :D producentowi udało się "wypuszczając" bezwonny produkt :P przynajmniej da się używać :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja gdzieś nigdy nie mogę żadnej pomadki ochronnej wykończyć ;p Teraz mam klasyczną pomadkę Bebe i powiem Ci, że naprawdę daje radę na suche usta :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie miałam takiej pomadki:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  40. Rzadko używam, ale dobrze wiedzieć. * Może i przewiał Ciebie wiatr, ale się jodu nawdychałaś :)))

    OdpowiedzUsuń
  41. Muszę sobie sprawić jakąś pomadkę na lato, może skuszę się na tą :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Oj, ja unikam zjadania dwutlenku tytanu - jest szkodliwy i jest tu na liście.

    OdpowiedzUsuń
  43. ochronna pomadka to numer jeden w kosmetyczce. ja ostatnio zaniedbałam i tak mi usta popękały,że masakra :(

    OdpowiedzUsuń
  44. Muszę sobie kupić tę pomadkę.

    OdpowiedzUsuń
  45. Brakuje mi tutaj zacnego działania :D Lubię takie niedrogie mazidła spełniające swoją rolę :)

    OdpowiedzUsuń
  46. nie jestem do niej przekonana :D chyba by nie podbiła patkowego serca :)

    OdpowiedzUsuń
  47. I don't know this brand but it looks interesting.
    Have a nice evening

    OdpowiedzUsuń
  48. A ja mam tę pomadkę z Laura Conti wiśniową i pachnie cudownie (mogłabym ją zjeść) !

    OdpowiedzUsuń
  49. Choć miałam wiele kosmetyków tej marki - z tą pomadką nie miałam jeszcze styczności.

    OdpowiedzUsuń
  50. Używam pomadek Bebe albo Nivea.

    OdpowiedzUsuń
  51. Hmm, nie miałam jej nigdy

    OdpowiedzUsuń
  52. Pomadka ochronna na usta to zdecydowanie podstawa w mojej torebce. Tej jeszcze nie próbowałam. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  53. Nie lubię ustowych mazideł ;P

    OdpowiedzUsuń
  54. I like such balms in sticks) always carry a few in my purse

    OdpowiedzUsuń
  55. Ja zużywam dużo pomadek i błyszczykow nawilżających, ale tej nie próbowałam!

    OdpowiedzUsuń
  56. Tak, cena jest zdecydowanie zaletą.

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.