.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 27 marca 2017

1392. O wacikach do demakijażu, co się rozwarstwiają paskudnie...

Witajcie!

Dziś podumamy sobie o wacikach do dekamijażu firmy Sence, które otrzymałam w ramach giftu od Supershop na spotkaniu blogerek w Poznaniu: Klik!

Oto jak one wyglądały:



Skład:


Od producenta:



Otworek:



W gromadzie:




Pojedynczo:





A tak się strasznie rozwarstwiał przy najmniejszym dotknięciu doń:




Nie wiem jak Wy, ale ja wykonując demakijaż oczekuję od wacików jednego, mianowicie aby się nie rozłaziły w trakcie nasączania ich micelem...

Wacik, który się rozwarstwia, świadczy o kiepskiej jakości jego wykonania. 
Ponadto kłaczki wychodzące z niego są zwyczajnie niebezpieczne i mogą nam podrażnić okolice oczu.

Tak więc dla mnie produkt z Sence od Supershop to istna żenada.

Wystarczy bowiem byle podmuch powietrza, by z wacika zaczęły wyłazić tzw. farfocle, rozprzestrzeniając się wszędzie i na wszystkich.
Nie zliczę doprawdy, ile razy musiałam dłubać w oku, by wyciągnąć z niego pozostałości owej wacikowej waty.

Nigdy więcej nie kupię tychże ziomów i Wam to serdecznie odradzam.

No chyba, że lubicie jak Wam coś do oka wpada.

A Wy mieliście podobną sytuację?

Kathy Leonia

78 komentarzy:

  1. Lipne waciki... coś okropnego ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak... szkoda fatygi na coś takiego

      Usuń
  2. I to jeszcze ile razy miałam takie coś.. tera, wybieram tylko takie na których pisze że krawędzie są zszyte ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi się to rzadko zdarzyło, bo miałam głównie waciki albo z Be Beauty albo z Cleanic. A ten bubel mam pierwszy i ostatni raz

      Usuń
  3. Rozwaliłaś mnie dziś! Czego jak czego, ale recenzji płatków kosmetycznych, to ja jeszcze nie widziałam. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest wiele recenzji wacików kosmetycznych na blogach urodowych wystarczy poszukać w Internetach ;)

      Usuń
  4. Wkurzyłyby mnie. Najczęściej sięgam po cleanic.

    OdpowiedzUsuń
  5. O Boże nic mnie bardziej nie wnerwi przy demakijażu...ewentualnie jeszcze płyn micelarny, który wcale nie jest łagodny i szczy....pie w oczy...grrr

    OdpowiedzUsuń
  6. Terrible! I prefer them bigger (and with more cality, of course).
    Have a lovely week!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. najlepsze płatki są w Rossmannie (Isana) i Biedronkowe bebeauty też mogą być,ale kiedyś mieli lepsze.
    W lidlu też kiedyś były fajne, bo teraz nie za bardzo, takie niemiłe w dotyku.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak do oka wpada to nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie, ze jesteś szczera i piszesz jak jest.
    Faktycznie waciki są mega słabe jak nie spełniają swojej podstawowej funkcji.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja już też nie raz trafiłam na taki bubel - masakra. :-(

    OdpowiedzUsuń
  12. Uh, jak ja nie lubię jak mi się waciki rozdwajają. Będę omijać je szerokim łukiem

    OdpowiedzUsuń
  13. Waciki powinny mieć wytłaczany wzorek z jednej strony,dzięki temu są bardziej sprasowane. Ja swoje kupuje w Lidlu i są ok ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja używam tych z Biedronki i bardzo je lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tez na takie wlasnie trafiłam

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś też trafiłam na takie. Masakra.

    OdpowiedzUsuń
  17. Cha cha, nie no, nie lubię jak wata mi wpada do oka:) Swoją drogę marne szanse, że je kupię, w ogóle ich nie widziałam w żadnym sklepie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja mam Be beauty i są ok ;).

    OdpowiedzUsuń
  19. O nie, takich z pewnością nie kupię. * Miłego tygodnia i pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. O nie, o nie! Taki mały koszmarek. Nienawidzę kiedy rozwarstwiają mi się waciki... Na szczęście te z biedronki mają wzmocniony brzeg :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja zakupiłam ostatnim czasem owalne waciki w biedronce i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie cierpię jak się wacik rozwala :/

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja zawsze sięgam po biedronkowe waciki - według mnie najlepsze na rynku :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Na początku pomyślałam dlaczego ten dezodorant jest w folii, a potem takie przecież to nie dezodorant :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Też tego nie lubię. Ale moje ulubione płatki z Biedronki nie robią mi takich numerów.

    OdpowiedzUsuń
  26. Tak samo rozwarstwiają się te z Belli, a przecież do najtańszych nie należą. Najlepsze są chyba te z Tami, co je można dostać w Biedronce i Hebe.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja używam wacików z biedry i dają radę. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. katastrofa :/ nie dość, że wkurzające, to jeszcze tak jak napisałaś- wręcz niebezpieczne.

    OdpowiedzUsuń
  29. Nienawidzę rozwarstwiających się wacików. UGH!

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja używam tanich z Biedronki i są super:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie lubię tego :-) Używam wacików z Biedronki, ogólnie są ok, ale przy zmywaniu paznokci też potrafią się niestety rozwarstwić. Moim numer jeden są waciki Velvet, ale ciężko je dostać w moim mieście :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie cierpię rozwarstwiających się płatków. Zazwyczaj kupuję te z Biedronki.

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie lubię takich wacików, które się rozwalają :/

    OdpowiedzUsuń
  34. ja najbardziej lubię waciki z biedronki:)

    OdpowiedzUsuń
  35. no cóż nie jest to produkt premium

    OdpowiedzUsuń
  36. ja polecam takie duże waciki dostępne w biedronce i lidlu :)

    OdpowiedzUsuń
  37. duzo jest słabych jakosciowwo wacikow. Jakos nigdy nie przywiazywałam do tego uwagi :/

    OdpowiedzUsuń
  38. Kiedyś je kupiłam, są koszmarne i omijam je teraz szerokim łukiem!

    OdpowiedzUsuń
  39. Tak samo tragiczne są waciki z polo marketu. Nazywają się OLA czy jakoś tak. Nie mam pojęcia czemu moja teściowa ciągle je kupuje. :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie lubię jak waciki się tak rozwarstwiają.

    OdpowiedzUsuń
  41. W sensie waciki lipa hahah xD

    OdpowiedzUsuń
  42. Mam te waciki i moje są w porządku. Nic się nie rozwarstwia, ani nie lecą troki, chyba, że zacznę pocierać z całą siłą o twarz. :D
    Może to jakaś wada produkcyjna, czy coś... :p

    OdpowiedzUsuń
  43. I don't know this brand but we usually buy ours at Rossmann or dm.
    Have a good evening

    OdpowiedzUsuń
  44. A to świnie jedne no! Nienawidzę jak mi się rozwarstwiają, a potem ta wata lata wszędzie dookoła. Grr...

    OdpowiedzUsuń
  45. też czasami trafiam na takie paskudy, ale twarde i drażniące jak cien też mi się zdarzają. Dla mnie najlepsze są zielone carea z biedronki i im już będę wierna do końca mych dni ;p

    OdpowiedzUsuń
  46. Kiedyś miałam podobna sytuację z wacikami z Tesco. Nie ma to jak Biedronkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Aż tak nie, ja sięgam po waciki z Biedronki i jest ok ; )

    OdpowiedzUsuń
  48. Oj fakt denerwujące są takie waciki. :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja najbardziej lubię z biedronki!

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja od dawna użuwam z biedronki i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Uuuuu nigdy nie miałam z nimi do czynienia, ale nic nie straciłam jak widać. Straszne! Ja używam sprawdzonych, zazwyczaj są to jakieś rossmannowe albo be beauty z biedronki - tak czy tak są świetne i jestem im wierna :)

    buziaaaaki!

    OdpowiedzUsuń
  52. Mialam kilka razy takie cholerstwo.zmycie makijażu takimi wackami to prawdziwe wyzwanie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. Nie miałam, ale ja ostatnio najchętniej sięgam po te duże :P

    OdpowiedzUsuń
  54. Great product. Have a nice day 😊

    OdpowiedzUsuń
  55. Ja od lat używam Cleanic. A to faktycznie jakaś paskuda...

    OdpowiedzUsuń
  56. Nie lubię takich rozwarstwiających się płatków, uprzykrzają życie ;/

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.