.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

piątek, 17 marca 2017

1382. Na piątek!

Witajcie!

Dziś się zaczekoladzimy deserowo z nutką chrupkiej pomarańczy.

Oto mój przysmak:



Skład:


Kaloryczność:


Po odpakowaniu:


W kawałku:




Po ugryzie:



Nie jest tajemnicą, że kocham gorzką czekoladę.

A jeśli takowa jest jeszcze z jakimś miłym dodatkiem w postaci owocu, herbatnika, chrupek czy dżemu to już w ogóle jestem przeszczęśliwa.

Nowy seria gorzkich czekolad Wedla z dodatkami kompletnie mnie rozbroiła zatem.

Kocham, wielbię i smakuję do ostatniej kostki ten cudowny smak czekolady połączonej z delikatną słodyczą dodatków.

Dla mnie taka tabliczka to tzw. haps na raz.

I lepiej, żeby podczas takiej konsumpcji żaden inny smakosz czekolady mi nie wchodził w drogę.

Bo się i tak nie podzielę!

 A Wy co dziś jeść będziecie?

Kathy i Leon

74 komentarze:

  1. Ooo! Mniam! Ja mam paczkę Raffaello do zjedzenia B-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z pomarańczą jeszcze nie jadłam, kusisz bardzo :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja najbardziej lubię Milki, Wedle są na drugim miejscu, czekolady wciągam niestety codziennie. uwielbiam słodycze

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam czekoladę, ale na jakiś czas muszę wyeliminować słodycze ze swojego jadłospisu.

    OdpowiedzUsuń
  5. gorzka czekolada, pycha:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wczoraj oglądałam godzinny program o robieniu czekoladek, a teraz z rana ty mnie tym kusisz, muszę w końcu kupić sobie coś słodkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie ta sama firma ale inny smak - mleczna:p

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja żyję ascetycznie i nie sięgam po słodkie! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja lubię wszystko co czekoladowe <3

    OdpowiedzUsuń
  10. A u mnie dzisiaj piątkowe herbatniki z czekoladą, a później pyszne lody grycan :)

    OdpowiedzUsuń
  11. That looks good!
    Have a nice weekend

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie w szafie kusi duże Merci, paczka Rafaello i bombonierka :) Ale wczoraj był tort bezowy, więc dzisiaj poszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Napiszę znowu to samo, ale lubię Twoje piątkowe wpisy :P

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja nie mam na dzisiaj czekolady :( podzielisz się kosteczka? :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja ostatnio zjadłam całą tabliczkę czekolady, więc na czekoladę ochoty już nie mam, ale za to kokosowa Princessa chodzi za mną od kilku dobrych dni :D A jakoś nie po drodze mi do sklepu :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeśli bym miała wybierać między Milką a Wedlem to zdecydowanie Milka :) Jestem zwolenniczką mlecznej czekolady, gorzej nie lubię ;p

    OdpowiedzUsuń
  17. Oh ale kusisz od rana...:) Uwielbiam połączenie gorzkiej czekolady z cytrusami, a ostatnio to mi się marzy pomarańczowy kitkat:) Niestety jeszcze przez jakiś miesiąc mam zakaz cukru więc narazie sobie tylko popatrzę ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam tego nadzienia, ale uwielbiam pomarańcze i jak coś mi chrupie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. czekolady nigdy za wiele! :D chociaż ja wolę bardziej mleczną :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wolę mleczną, ale gorzka zdrowsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gorzka czekolada nie dla mnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam jej, ale ostatnio spróbowałam Karmellovej od Wedla (takiej w wersji chrupiącej) i mi zasmakowała.
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  23. nie przepadam za gorzką ale super ze wypuścili taką odmianę! :D fajne połączenie z tymi chrupkami i tym grejpfrutem :D!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja dziś także wsuwam gorzką czekoladę (choć wolę mleczna;)) Ritter Sport :)
    Smacznego!

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo lubię czekolady z Wedla, ale tej wersji jeszcze nie jadłam :) Wygląda smakowicie!

    OdpowiedzUsuń
  26. Wole kruche ciastka od czekolady. szczególnie takie duże angielskie z kawałkami czekolady i żurawiny :)

    OdpowiedzUsuń
  27. O kurde! Nie spotkałyśmy się jeszcze z takową czekoladą, ale wygląda mega smakowicie ^^ Również lubimy gorzkie czekolady, a takie to pyszota! Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie przepadam za gorzką, ale dodatki ma fajne :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Hmm, nie wpadłabym na połączenie czekolady i grejpfruta...

    OdpowiedzUsuń
  30. nie lubiię deserowej czekolady, a sama marka wedel też nie do końca ładnie nas blogerki potraktowała... szukałam sponsorów na to "Arletkowe poznańskie spotkanie" odpisali mi że pomagają potrzebującym i już kasy nie mają.... a blogerka to nie osoba potrzebująca.... i nie wierzę by naprawdę nie mogli absolutnie nic ufundować w śmiesznaj ilości - chyba 8 sztuk, co to dla takiej firmy... od tego czasu jakoś mam niesmak w skojarzeniu z nimi

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie jadłam takiej czekolady, ale owoce lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie słyszałam o tym smaku czekolady,ale z chęcią wypróbuję :) Ja mam tak samo,takie czekolady są dla mnie na jeden raz ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja juz dzisjaj jadlam ciasto.Wedloskie czekolady bardzo lubie,tej jeszcze nie jadlam.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Także czekoladę, tylko truskawkową :)

    OdpowiedzUsuń
  35. ja gorzka to nie chcę ani kawałka:P

    OdpowiedzUsuń
  36. Lovely post dear! Have a great weekend! xx

    OdpowiedzUsuń
  37. Też zjadałam czekoladę na raz, w końcu powiedziałam stop słodyczom. Od 3 tygodni jestem wolna od nałogu :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Pyszna czekoladka :-) U mnie dzisiaj ciasto kakaowe z masą serową :-)

    OdpowiedzUsuń
  39. Kocham czekolady Wedla. Tej jeszcze nie miałam okazji próbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Mniam, aż mi się czekolady zachciało!

    OdpowiedzUsuń
  41. Pewni i dla mnie byłaby pyszna. * Wiosna już od najbliższego wtorku :))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  42. Z chęcią spróbowałabym tej czekolady.

    OdpowiedzUsuń
  43. Uwielbiam tą czekoladę :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Wolę zwykłą truskawkowa :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Takiej czekolady jaszcze nie próbowałam:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  46. Lubię czekolady Wedla od czasu do czasu, ale połączenie czekolady z pomarańczą nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  47. Tej jeszcze nie jadłam, ale biała z mango z tej serii, jest pyszna ;).

    OdpowiedzUsuń
  48. kaman, patrzysz na kalorycznosc czekolady? daj spokoj, jedz, bo sie jeszcze rozmyslisz

    OdpowiedzUsuń
  49. Odkąd nie mogę jeść zbyt często mlecznej czekolady sięgam właśnie po tę gorzką :) Najbardziej lubię Lindt, ale z Wedla posmakowała mi ostatnio gorzka z nadzieniem kokosowym - jest pyszna! :D

    OdpowiedzUsuń
  50. Nie znałam jak do tej pory takiego nadzienia. Czekoladę wprost uwielbiam, tylko nie przepadam za gorzką :/

    OdpowiedzUsuń
  51. Ostatnio bardzo polubiłam się z gorzką czekoladą <3

    OdpowiedzUsuń
  52. Nie jadłyśmy ale z chęcią ukradłybyśmy dwie kostki :P

    OdpowiedzUsuń
  53. Czekoladę chętnie, ale tę pomarańczę to bym wydłubała raczej... ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. pyszna czekolada, warta grzechu :D

    OdpowiedzUsuń
  55. Kochana, ale post na dobranoc mi się trafił :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Też uwielbiam gorzką czekoladę ;-D Tę wersję znam i lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
  57. Często kupuję czekolady z tej firmy :) Są przepyszne :) Duży wybór czekolad :)
    Jadłem już taką czekoladę i również mi smakowała ;)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Patryk

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.