Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie.


Bardzo proszę także o klikanie w reklamy, które wyświetlają się na blogu. Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

wtorek, 26 lutego 2019

2078. Tołpa Botanic Czarna Róża odżywczy krem - kokon do rąk

Witajcie!

Dziś czas na dłonie.

Będziemy mówić o Tołpa Botanic Czarna Róża odżywczym kremie - kokonie do rąk, jaki dostałam w ramach giftów z konferencji Meet Beauty  IV (Klik! i Klik!).

Słowo od producenta: "Krem - kokon ma komfortową konsystencję i otulający zapach. Odżywia i regeneruje szorstkie i zniszczone dłonie. Eliminuje suchość i nawilża. Przywraca elastyczność i komfort. 

Sposób użycia: stosuj krem-kokon codziennie po każdym umyciu rąk. Na noc możesz pozostawić grubszą warstwę i założyć bawełniane rękawiczki - zadziała jak regenerująca maska."

Produkt w okazałości:






Od producenta:



Skład:


Otworek:



Na dłoni:


Zacznę od tego, że produkty Tołpa różnie mi podchodzą.

Czasem to bubelki, czasem średniaczki.

Chyba jeszcze nie miałam mazidła z tej firmy, które by mnie oczarowało do tego stopnia, żeby śpiewać mu peany pochwalne i zaraz po zdenkowaniu takiego, lecieć po kolejne opakowanie do sklepu.

Takie przemyślenia miałam do czasu, aż napotkałam na krem - kokon do rąk.
I jak tylko go użyłam pierwszy raz, tak z miejsca się zakochałam w tym mazidle.

Zaiste, jest to prawdziwym otuleniem, ukojeniem, regeneracją w przypadku suchej skóry dłoni.

Krem naniesiony na ręce w małej ilości szybko się wchłania, nie brudząc niczego dookoła.
Zostawia na dłoniach przyjemny filtr nawilżenia i odżywienia, który trwa do kilku godzin.

Mimo minusowych temperatur i chłodnego wiatru na dworze i na planie, moje ręce - bez rękawic - wytrzymują bez obawy o wysuszenie czy podrażnienie.

Specyfik ten jest po prostu must have do torebki dla każdej osoby, która zmaga się z suchością dłoni w okresie mrozów i chłodów.

Ja na pewno wrócę jeszcze nie raz do powyższego przyjemniaczka, bo jest w miarę tani, wydajny i ładnie pachnący.

Produkt kosztuje ok. 14 zł, ma 75 ml pojemności i można go dostać w Internecie.

Miałyście?

Kathy Leonia

34 komentarze:

  1. Tego jeszcze nie miałam, ale po przeczytaniu tej recenzji mam ochotę go wypróbować.
    Pozdrawiam 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam i nie czuję potrzeby mieć. Nie lubię tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię się z tą marką, ale krem do rąk może być wyjątkiem. 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja już od jakiegoś czasu używam czerwonego z Evree i do tej pory mi wystarczał, ale ostatnio skóra przesusza mi się niesamowicie i nie daje sobie już rady.

    OdpowiedzUsuń
  5. JA tam od kremu do rąk nie oczekuje za wiele ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Kuszą mnie od nich kremy do twarzy i peelingi enzymatyczny :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze okazji wypróbować żadnego produktu Tołpy, choć słyszałam o nich sporo dobrego. A skoro Ty, sceptycznie nastawiona chwalisz ten krem do rąk to muszę go wypróbować!
    Znów mnie zmotywowałaś do nowego posta, wymyśliłam dziś rano obiad, już siadam pisać przepis, lecę po składniki i działam ;)) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam kosmetyki o zapachu róży;)

    OdpowiedzUsuń
  9. super, że tak bardzo jesteś zadowolona z tego kremu

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie jestem jakąś fanką Tołpy, tak jak napisałaś mnie tam też nic nigdy nie zachwyciło, ale skoro ten krem tak dobrze się spisał to może dam im jeszcze jedną szansę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z Tołpy to ja mam borowinę do kąpieli i moczę sobie w niej nóżki ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja stwierdziłam, że muszę wykorzystać wszystko to co mi jeszcze zostało. Za dużo kupuję ;) Ale przydałbty się jakiś dobry krem, bo po zimie skóra przesuszona.

    OdpowiedzUsuń
  13. Znam markę ale nie używam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie kremy do rąk schodzą litrami :p

    OdpowiedzUsuń
  15. No proszę, cos z Tołpy Ci podeszło. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. I great hand cream is necessary for me. Dry hands are so uncomfortable.

    OdpowiedzUsuń
  17. Krem do rąk jest moim nieodłącznym przyjacielem . Wypróbuję. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam ale fajnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam inny krem do rąk z Tołpy, ale niezbyt się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  20. Z wielką chęcią go kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  21. jakoś nie kusi mnie, nie lubię smarować dłoni.

    OdpowiedzUsuń
  22. Kosmetyk wydaje się być fajny..ale przyznam, że nazwę ma przedziwną!

    OdpowiedzUsuń
  23. Zawsze omijałam kosmetyki Tołpy,ale Twoja recenzja kusi mnie na ten krem☺
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeśli znajdę- kupię i wypróbuję.Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  25. hep paylaşım yapıyorsun canım çok kıskanıyorum 😊

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Zarabiaj z Ceneo.pl

Ceneo.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

hx caps

www.uusoccer.ru