Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie.


Bardzo proszę także o klikanie w reklamy, które wyświetlają się na blogu. Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

sobota, 23 lutego 2019

2075. Soraya Body Diet24H krem do biustu "ujędrnianie i modelowanie"

Witajcie!

Dziś czas na biustu powiększanie.

Będę mówić o Soraya Body Diet24H krem do biustu "ujędrnianie i modelowanie".

Słowo od producenta: "Innowacyjny mechanizm działania bezpośrednio na komórki tłuszczowe.

Połączenie 3 skoncentrowanych składników aktywnych, aby działać intensywniej niż zwykle:

Fat Burner (keton malinowy) + Adipobloker + dieta komórkowa.
Ograniczenie komórkom tłuszczowym kalorii i pobudzenie ich do spalania tłuszczu,
Działanie w każdej sytuacji - gdy śpisz, pracujesz, ćwiczysz.

Fat Burenr – aktywuje procesy spalania tłuszczu w komórkach podczas spoczynku, czy snu oraz podczas stresu i wysiłku. Oznacza to, że komórki spalają tłuszcz non-stop.

Adipobloker– hamuje adipogenezę, czyli dojrzewanie komórek tłuszczowych, zapobiegając wzrostowi ich liczebności.

Dieta komórkowa - blokuje wchłanianie glukozy do komórek tłuszczowych, dzięki czemu ogranicza im kalorie i hamuje proces powstawania nowych trójglicerydów po posiłku. 
Krem to kosmetyk przeznaczony dla kobiet, które chcą kompleksowo zadbać o skórę biustu, poprawić jej jędrność i elastyczność, a także sprawić, by biust wyglądał na pełniejszy i bardziej atrakcyjny.

Formuła oparta na technologii aktywnego lipoliftingu wykorzystuje składniki działające na 3 poziomach skóry. Wypełniacz lipidowy – działa na najgłębszym poziomie skóry, gdzie stymulując pracę komórek tłuszczowych, zwiększa objętość podściółki tłuszczowej. 
Zapewnia efekt „push-up”, czyli podniesienie biustu i wymodelowanie jego kształtu.

Naturalny kolagen – doskonale poprawia nawilżenie i jędrność skóry, co przekłada się bezpośrednio na wygląd biustu. Skóra staje się gładka, bardziej sprężysta i wygląda atrakcyjniej.

Naturalna betaina – nawilża skórę biustu, by wyglądała atrakcyjnie, była gładka i ładnie napięta."

Produkt w opakowaniu:





Od producenta: 



Skład:




Otworek:


Na dłoni:


Zacznę od tego, że kiedyś miałam fazę na stosowanie kremów, które - rzekomo - miały powiększać biust.

Stosowałam takowe mazidła sumiennie, dwa razy dziennie smarując się kolistymi ruchami, tam, gdzie trzeba.
Efekty były różne; czasem żadne, czasem minimalnie, czasem nawet delikatnie widocznie.

Jak się w tym przypadku spisał produkt z Sorayi?

Ano nijak.

Mój biust nie rozrósł się do gigantycznych rozmiarów, powodując swym wyglądem sexualne zamieszki w mieście.
Nie wskoczyłam z rozmiaru C do rozmiaru FFF.
Nie pękły mi staniki z powodu przeciążenia zawartością.

 Jedyne co zauważyłam po 4 tygodniach stosowania preparatu to fakt ujędrnienia i nawilżenia skóry biustu, który był miły w dotyku, mimo zimowej, srogiej pogody pełnej mrozów.

Specyfik ponadto szybko się wchłaniał, nie brudził ubrań i ładnie pachniał.
Do tego nie zapychał, ani nie uczulał.

Podsumowując: jak dla mnie używanie tego typu kremów do powiększania biustu mija się z celem.
Lepsze efekty są po regularnym ćwiczeniach na wzmocnienie mięśni klatki piersiowej.

Dlatego na pewno nie wrócę do owego mazidła ponownie.

Produkt kosztuje ok. 14 zł, ma 150 ml i można go dostać w Rossmanie.

Miałyście?

38 komentarzy:

  1. nie używam produktów do biustu specjalnych, ot zwykły balsam;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niektórzy pewnie wierzą w takie obietnice, ja nie. Prędzej trochę go napnie, przez co będzie wyglądał na pełniejszy. Nie stosuję typowych produktów na biust. Wystarczy mi zwykły balsam czy masło.

    OdpowiedzUsuń
  3. W takie cudowne kosmetyki nie wierzę 🙂

    OdpowiedzUsuń
  4. Hm... Raczej jeszcze na nic by mi się taki przydał. Zresztą też nie lubię tego typu produktów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zupełnie nie wierzę w takie kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przekonują mnie takie kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój biust na pewno się nie powiększy od takiego kremu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój się chyba zmniejsza wręcz ostatnio :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie używam specjalnych kremów do biustu, dla mnie szkoda pieniędzy, bo nie wierzę w obietnice producentów. Oczywiście dbam o biust i regularnie go nawilżam, ale olejkami do ciała i balsamami 😊 Udanego weekendu 😉

    OdpowiedzUsuń
  10. jejku, zapomniałam o istnieniu takich kosmetyków, czas sobie przypomnieć

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie jest to kosmetyk zdecydowanie dla mnie. Nie używam takich rzeczy, ponieważ nie wierzę w działanie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wolę odpowiednio dobrane balsamy.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie używam tego typu kremów, ale może się przekonam.

    OdpowiedzUsuń
  14. nigdy nie używałm i tego typu produkty mnie nie kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie używam tego typu specyfików.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja to bym wolała, żeby mi już nic podściółki tłuszczowej nie zwiększało, nawet w biuście. ;p

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedyś uzywałam tego typu balsamow, był spoko, ale nie z Soraya, a z Evleine

    OdpowiedzUsuń
  18. Zgadzam się z Tobą w 100% - ćwiczenia przede wszystkim by ujędrnić tę okolicę. I jeszcze porządna i dobrze dobrana bielizna. A tego typu balsamu można używać w ramach pielęgnacji ale nie licząc na jakieś kosmiczne efekty powiększenia biustu.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nawet nie wiedzialam, ze sa takie kremy.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale producent chyba nigdzie nie obiecywał powiększenia biustu, tylko nawilżenie i ujędrnienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. I agree, exercise is the right way. I never believe in creams stating to do the impossible. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie używam takich cud ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja takich produktów nie używam :) zgadzam się z Tobą ćwiczenia na prawdę dużo dają :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Thanks for your post!
    Xoxo ♡

    OdpowiedzUsuń
  25. Też nie wierzę takim produktom! Choć efekt ujędrnienia bardzo mnie zaciekawił. Na tej właściwości skupiłabym się najbardziej :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  26. oj raczej nie dałabym wiary że krem biust powiększy, faktycznie ćwiczenia dają lepsze efekty

    OdpowiedzUsuń
  27. hmm! I've never heard of such products! I would rather exercise, which I love.

    OdpowiedzUsuń
  28. I don't believe in creams to grow the boobs ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Chwila moment, ale jak to ma powiększać biust skoro ma w składzie spalacze tłuszczu?

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo lubię produkty ujędrniające z tej firmy :) Tej wersji jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  31. No niestety, może kiedyś wymyślą takie kremy, które faktycznie by dawały efekt ;).

    OdpowiedzUsuń
  32. Tak coś podejrzewałam, że nie zadziałał. Ja miałam jeden krem w tym typie i sobie po nim wszystkie darowałam ;)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Zarabiaj z Ceneo.pl

Ceneo.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

hx caps

www.uusoccer.ru