.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

piątek, 29 maja 2015

728. Recenzja: Rexona Basic Oxygen dezodorant w sztyfcie

Witajcie!

Dziś pierwsza w dwuletniej historii bloga recenzja dezodorantu!

Będę mówić o mazidle sztyftowym z Rexony z serii Basic pod nazwą Oxygen znanym.

Słowo od producenta: "Skuteczny antyperspirant zapewniający 24-godzinną ochronę wzbogacony wyciągiem z aloesu. Dzięki temu składnikowi Rexona Aloe Vera ma działanie łagodzące i pielęgnujące. Może być stosowana nawet przez osoby o bardzo wrażliwej i delikatnej skórze. Antyperspirant Rexona Oxygen z systemem motionsense™ zapewnia długotrwałą ochronę, kiedy jesteś w ruchu."

Skład:


 Specyfik:


Zakorkowany:


Bez korka:


Na dłoni:



Szczegóły:

Cena i dostępność: specyfik chwytam zwykle w Rossmanie, gdzie kosztuje coś ok. 10 zł.
 Zapach: przyjemny, ciepły.
Konsystencja: na kształt miłego kremu w sztyfcie.
 Opakowanie i pojemność: butelka plastikowa utrzymana w eterycznej kolorystyce bieli z czarnymi. Pojemność: 10 g.
 Wydajność:  bardzo dobra. Produkt spokojnie wystarczy na pół roku maziania się.
Działanie:  zacne. Słowem wstępu zacznę może pokrótce, że dezodoranty Rexona są ze mną od lat. Nie zliczę ile już sztyftów i psikadeł zużyłam owej marki. Próbowałam różnych wersji zapachowych również (Aloe Vera, Cotton, Linen Dry) jednak zawsze wracałam w końcu do Oxygena. Co by tu dużo mówić - uwielbiam tę serię! Dezodorant ten jest pod każdym względem idealny, jeśli chodzi o zapach i ochronę przed potem. Specyfik zaaplikowany rano na czystą i skórę skórę pach, chroni tamtejsze okolice przez cały dzień przed wilgocią i nieprzyjemnym zapachem. Produkt ponadto szybko się wchłania, dzięki czemu nie brudzi ubrań oraz nie zostawia brzydkich śladów na odzieniu. Skóra paszek jest świeża, czysta i rześko czująca się. Dezodorantowi Rexona niestraszne monstrualne upały, sytuacje stresowe czy wysiłek fizyczny. Specyfik działa za każdym razem, gdy tego potrzebujemy! Oprócz skuteczności w ochronie jest także delikatny dla skóry - nie wysusza, nie podrażnia, nie uczula. Warto wspomnieć ponadto o pięknym zapachu mazidła, niskiej cenie, wydajności czy łatwej dostępności. Polecam Wam wszystkim szczerze i gorąco tego przyjemniaczka!
 Ocena: 5/5

Miałyście?

Kathy i Leon, który zaczyna mówić normalnie

57 komentarzy:

  1. O kochana, ja od niemal roku używam tylko ałunu i raczej do klasycznych dezodorantów nie wrócę. Wypróbuj koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kupuję Rexonę w spray'u bo jest silniejsza od sztyftów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ałun z zapachami jest nie do pobicia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja ne lubię kosmetyków w sztyfcie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ubóstwiam perfumy a za takimi rzeczami nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Od czasu do czasu kupuję Rexonę ale tylko w spray'u, gdyż nie lubię w sztyfcie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też ostatnio używam ałunu, w Rexonie jest trochę chemii. Ale kiedyś używałam tych dezodorantów i b. lubiłam zapach różowej Rexony.

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie niestety się nie sprawdziła... :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Dawno nie miałam dezodorantu w sztyfcie. Może następnym razem się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś mam wrażenie, że Rexona była znacznie bardziej popularna. Kojarzy mi się głównie z czasami gimnazjum. :D Od tamtej pory jej nie kupowałam, średnio mi leży ich zapach. Jestem wierna Nivei ale po takiej recenzji może się skuszę na odstępstwo! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam kiedyś Rexone, obecnie mam Garniera w sztyfcie, ale i tak najczęściej powracam do kulek z Nivea.

    OdpowiedzUsuń
  12. I like Rexona!!!
    Have a wonderful weekend!! and my g+ for your post!!!:)))

    Besos, desde España, Marcela♥

    OdpowiedzUsuń
  13. Używałam kiedyś tego, ale o innym zapachu :p

    OdpowiedzUsuń
  14. Używałam Rexony, ale akurat nie tego zapachu i byłam zadowolona :) Ogólnie zawsze używasz sztyftów :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Rexona zła nie jest ale i mnie króluje Ziaja :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja o dziwo jeszcze nigdy nie miałam rexony :)
    następnym razem kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja o dziwo jeszcze nigdy nie miałam rexony :)
    następnym razem kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak dla mnie sztyfty są najlepsze, obecnie mam Lady Speed Stick ;))

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak dla mnie sztyfty są najlepsze, obecnie mam Lady Speed Stick ;))

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak dla mnie sztyfty są najlepsze, obecnie mam Lady Speed Stick ;))

    OdpowiedzUsuń
  21. Wolę dezodoranty w spray'u Rexony :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo lubię antyperspiranty w sztyfcie, rexona ma bardzo ładne zapachy i długo się utrzymują :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Tej Rexony nie miałam jeszcze. Obecnie mam Dove w sztyfcie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Tej akurat nie miałam ale rexona może być ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja raczej nie używam antyperspirantów w sztyfcie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię ich dezodoranty, ale w sztyfcie jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Antyperspiranty Rexony są moimi ulubionymi od lat, wersja w sztyfcie w szczególności :))

    OdpowiedzUsuń
  28. Za sztyftami nie przepadam, ale dezodoranty Rexony w spray'u bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Miałam, w sumie mi to wszystko jedno większość działa podobnie;) teraz mam z Nivea;)

    OdpowiedzUsuń
  30. nigdy rexony chyba nie miałam. Bardzo lubię te z Avonu

    OdpowiedzUsuń
  31. ciekawy produkt może się kiedyś na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  32. w końcu trafiłam na coś, co lubię, jeeee:D

    OdpowiedzUsuń
  33. Też bardzo lubię rexonę choć najwolę Adidasa ;D

    OdpowiedzUsuń
  34. na mnie Rexony w ogóle nie działają, ale przynajmniej ładnie pachną :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam :). Ogólnie lubię ich produkty, chociaż ostatnio zastanawiam się nad ałunem :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Używam obecnie i jestem z niego zadowolona. Polecam

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja nie mogę już używać takich antyperspirantów. Zaczęły mnie uczulać :/

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja nie używam dezodorantów w sztyfcie. Wolę w kulce.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja uzywam Garniera w kulce z serii minerals (te zielone), też fajnie działa:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie wiem jak on działa, ale chetnie skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Lubię Rexonę, tego nie miałam,ale nigdy mnie nie zawodzą ich antyperspiranty ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. A ja lubię Dove! Niezastąpiony. :-)

    OdpowiedzUsuń
  43. Korzystam z tego produktu i spełnia moje oczekiwania :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja Rexony lubię i stosuję, tyle, że w dezodorancie. W sztyfcie nie używam. Ale na pewno jest to długa ochrona, mniemam, gdyż dezodoratnowe też radzą sobie super. POzdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja również używam Rexony, tylko że w sprayu i jestem z tego dezodorantu bardzo zadowolona :))

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie miałam go i muszę wypróbować. Lubię dezodoranty w sztyfcie :)

    OdpowiedzUsuń
  47. ja wolę rexony kulkowe, niż te w sztyfcie :P

    OdpowiedzUsuń
  48. Mam i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.