.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

niedziela, 17 maja 2015

716. Gotujemy w weekend, cz. 30 ciasto czekoladowe z orzechami ziemnymi

Witajcie!

Dziś będzie czekoladowo i słodko.

Zapodam przepis na cudne ciasto czekoladowe z orzechami ziemnymi.

Oto gotowe dzieło:




W zbliżeniu:





Składniki:

  2 szklanki mąki pszennej typu Szymanowska
  2 jajka
 pół szklanki mleka
 1 cukier waniliowy
2 łyżki masła lub margaryny lub oleju
1/3 szklanki cukru
1 budyń duży czekoladowy
1 łyżeczka proszku do pieczenia
ok. ćwierć kg orzechów ziemnych

Do nasączenia:

  pół szklanki mocnej, czarnej, herbaty z łyżeczką cukru i spirytusu


Czynności:

1. Orzechy ziemne obieramy z z łupinek, wrzucamy do młynka i mielimy na drobną, pachnącą masę.
2. Do garnka A wrzucamy: mąkę, proszek do pieczenia, masło, mleko i mieszamy. W garnku B ubijamy natomiast całe jajka z cukrem. Następnie do garnka B przelewamy po trochu, ostrożnie - delikatnie mieszając - zawartość garnka A. Po przelaniu całość jeszcze raz delikatnie mieszamy, aby pozbyć się grudek.
3. Formę prostokątną (wymiary: 25/30 cm) wykładamy papierem do pieczenia, po czym przekładamy do niej naszą cudną, czekoladą  masę.
4. Tak przygotowaną całość wkładamy do piekarnika (rozgrzanego do 180 C) i pieczemy mniej więcej 40 minut.
5. Upieczone ciasto wyjmujemy z pieca, czekamy aż ostygnie, po czym wyciągamy z formy na talerz/paterę.
6. Nakłuwamy wypiek delikatnie wykałaczką i nasączamy wypiek herbatą, uważając, by nie "przedobrzyć".
7. Po nawodnieniu, sypiemy na ciasto resztkę zmielonych orzechów ziemnych.
8. Patrzymy chwilę na nasze cudo cukiernicze.
9. Żremy!

Wypróbujecie?

Kathy i Leon

59 komentarzy:

  1. Oj kusisz :) A ja walczę z kilogramami i od tygodnia nie miałam nic słodkiego w ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekolada i orzechy najlepszy z możliwych tandemów. Uwielbiam to połączenie. Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam ciasto czekoladowe, tylko nie zawsze mi wychodzi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Co tu będę dużo mówić. po prostu mniam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda super:) Ale jako doświadczona pikareczka muszę się do czegoś przyczepić. Gr to skrót od groszy:p Gramy to po prostu g ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekolada i orzechy to dla mnie połączenie idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No masz, a mi się zachciało od dzisiaj odchudzać...

    OdpowiedzUsuń
  8. Może być dobre :) Ja wczoraj roladę robiłam ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię synowi piec ciasta przeróżne, tylko ten spiryt - musiałabym ominąć :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam podobny przepis i UWIELBIAM TO CIASTO!

    OdpowiedzUsuń
  11. mniaaam akurat mam ochotę na coś słodkiego! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. O mniam, zdecydowanie wypróbuję, zapuściłabym w nie zęby, wygląda przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Takie czekoladowe przyjemności lubię najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  14. och jej, aż mnie ściska z potrzeby zjedzenia czegoś słodkiego

    OdpowiedzUsuń
  15. Składniki łatwo dostępne więc może i bym spróbowała w końcu coś upichcić :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj kochana chyba wpadnę do Ciebie na kawałek! :D Jak z ciast jem tylko serniki i szarlotki tak zrobię wyjątek, bo Twoje wygląda bardzo kusząco, a akurat mam ochotę na czekoladę, bo jestem po porannej (haha, godzina 14 <3) kawie. :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Żarłabym (jak zwykle)! Mam jakiś niedobór czekolady w organizmie ostatnimi czasy :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Smakowicie się prezentuje, aż ślinka cieknie. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. O mamo, ale mam smaka teraz...

    OdpowiedzUsuń
  20. dobrze, że jestem po obiedzie bo inaczej lizałabym monitor ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Brzmi przepysznie, ale nie zazdroszczę bo właśnie wcinam biszkopt z bitą śmietaną i truskawkami :), ale przepis sobie spisałam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Powiem Ci, że wygląda bardzo smakowicie. Smacznego!

    OdpowiedzUsuń
  23. Chętnie wypróbuje wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Super sprawa takie ciasto. Szybko, smacznie- nie może być lepiej! :) Prezentuje się bardzo apetycznie! :) Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wspaniałe to ciasto, bardzo apetycznie wygląda! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam slodkosci wiec muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale narobiłaś mi smaka :D
    Ja dzisiaj upiekłam murzynka, którym się cała rodzina zajada :))

    OdpowiedzUsuń
  28. Wygląda na mega pychotę! też dziś pieklam czekoladowe smakolyki ::D

    OdpowiedzUsuń
  29. znam ten przepis ;) lubię takie słodkości :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Smaczny przepis - skorzystam:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Lubię ciasto czekoladowe ale robię go bez jajek i na mące orkiszowej jest o wiele lżejsza dla żołądka i zdrowa :)

    buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  32. wygląda fajnie, ale za czekoladowymi nie przepadam;)

    OdpowiedzUsuń
  33. ostatni punkt mi się najbardziej podoba!:D

    OdpowiedzUsuń
  34. Wygląda bardzo apetycznie. Aż się zaśliniłam.

    OdpowiedzUsuń
  35. O rany, musi być przepyszne ;) Koniecznie muszę spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Staram się w ogóle nie jeść słodkiego bo i tak przytyłam na tych lekach masakrycznie...

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.