Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się rano, między 7-9!
Aby nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie i Tik Toku.

Uprzejmie proszę o klikanie w reklamy! Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

Moja grupa na FB o wygranej walce z anoreksją: Klik! oraz grupa dla osób zmagających się z ŁZS: Klik

Ceneo.pl

Braun Zdrowie

Bielenda

czwartek, 13 stycznia 2022

2840. Max Factor Miracle Sheer Gel Blush róż w sztyfcie

 Witajcie!

Dziś czas na policzków zaróżowienie.

Będę mówić o Max Factor Miracle Sheer Gel Blush róż w sztyfcie.

Słowo od producenta: "Róż do policzków w sztyfcie zapewnia ich naturalne podkreślenie oraz dodaje cerze naturalnego blasku. Jego kremowa i delikatna formuła sprawia, że idealnie stapia się ze skórą i gwarantuje aksamitne wykończenie makijażu."

Produkt w okazałości:







Od producenta:



Po wykręceniu:



Na dłoni:


Szczegóły:

Cena i dostępność: produkt znalazłam na Allegro w paczce z kosmetykami. Normalna jego cena to ok. 60 zł.
Zapach: delikatny, lekko kwiatowy.
Konsystencja: delikatna, mięciutka.
Opakowanie i pojemność: opakowanie w kształcie plastikowego, wykręcanego sztyftu w tonacji czarno-czerwonej ze złotymi napisami od producenta. Pojemność: 8 g.
Wydajność: bardzo dobre. Takie opakowanie starczy nam na ponad rok używania.

Działanie: sympatyczne. Zacznę od tego, że to moja pierwsza od dawna styczność z różem i to na dodatek w sztyfcie! W jesienne i zimowe dni zwyczajnie w świecie nie mam potrzeby stosowania tego typu produktu, gdyż moja tłusta skóra na facjacie ma tendencję do produkowania rumieńców z zimna sama z siebie. Ale czasem kobieta zmienną jest - zwłaszcza, gdy się szykuje na randkę z mężem - także stwierdziłam, a co mi tam, wypróbuję sobie ów róż teraz i tutaj. I była to bardzo dobra decyzja, bowiem moje blade lico od razu nabrało zdrowego kolorytu, który nie był w żaden sposób przesadzony. Mazidło wklepywałam palcami zaraz po nałożeniu podkładu, tak, aby najpierw nadać tenże delikatny kolor, a dopiero potem całość zapudrować. Taki manewr "gruntowania" dał mi trwałość malunku na długie godziny. Moja buzia prezentowała się naturalnie, świeżo i tak jakby radośnie. Nawet szanowny mężu stwierdził, że zacnie wyglądam, tak wręcz młodzieńczo! Dodam, że róż jest mega wydajny, odpowiednio napigmentowany i ślicznie pachnący. Jedyne, do czego mogę się przyczepić to fakt jego wysokiej ceny regularnej..
. Ale od czego są promocje w Internetach. Polecam!
Ocena: 4/5

Miałyście?

Kathy Leonia

44 komentarze:

  1. Ooo jaki intensywny kolor tego różu, ja lubie nieco stonowane. Fajne są te do wklepywania, chyba mam j z rimmel i sobie chwalę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie używałam różu w sztyfcie, ale chętnie przetestuję taki produkt.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zupełnie nieznana dla mnie forma sztyftu. Kolorek bardzo ładny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Skoro polecasz to może się skuszę. Czemu nie.

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdy nie używałam takiego różu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor bardzo intensywny, ja akurat nie używam takich kosmetyków, ale fajnie, że się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładny ten róż:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie używam różu do policzków, ale ten ma bardzo ładny kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Max Factora lubię, ale nawet nie wiedziałam, że można dostać coś takiego jak róż w sztyfcie. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Hola! no tiene mala pinta, el color me parece muy bonito. Besos

    OdpowiedzUsuń
  11. adoro a cor é como eu gosto o vermelho sou fan bjs saude

    OdpowiedzUsuń
  12. color so attractive...
    have a nice day

    OdpowiedzUsuń
  13. Bałabym się, że zrobie sobie rumieńce jak Jagna na weselu. ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Może przy okazji jakiejś promocji wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam- ja z różami ostrożnie, po za tym za kolorówką od Max Factor, nie przepadam.
    Opakowanie tego różu, przypomina mi lakier do paznokci ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. niestety moja cera też lubi sie rumienić ;/

    OdpowiedzUsuń
  17. Jaki piękny kolor, podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  18. Thanks for the recommendation. I send a kiss

    OdpowiedzUsuń
  19. I don't believe in miracles... but...
    Have a nice weekend, dear Kathy.
    Kisses.

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba zbyt intensywny kolor dla mnie, jestem bladą twarzą :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam , ale na co dzień akurat ja różu nie używam :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Hello!! I don't have one, but it looks nice.

    Blessings!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam jeszcze różu w sztyfcie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Hola Kathy, que lindo tono elegiste. Yo no uso blush en presentación stick porque mi piel es mixta y siempre estoy temerosa de usar algo nuevo pero definitivamente ese color valdría la pena.
    Saludos!

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawy róż 😁czego to nie wymyślą

    OdpowiedzUsuń
  26. I love it, nice color
    Thanks for sharing
    Have an amazing day
    Kisses ♥

    OdpowiedzUsuń
  27. Dla mnie bez różu nie ma makijażu, ale przyznam się, że takiego w sztyfcie dawno nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  28. Kiedyś wcale nie używałam różu ale od roku jest nieodłącznym elementem mojego makijażu :) W sztyfcie jeszcze nie mialam ale chyba muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie wiem czy umiałabym się nim posługiwać :D

    OdpowiedzUsuń
  30. O rany ale jestem zacofana, nie wiedziałam, że róż może być w sztyfcie;)

    OdpowiedzUsuń
  31. É um rosa quase pink,
    me pareceu um batom grande!

    👄😊

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Walmart

hx caps

www.uusoccer.ru