.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

piątek, 28 października 2016

1242. Na piątek!

Witajcie!

Dziś sobie zjemy coś dobrego i zdrowego.

Oto co zaraz do paszczy wsadzę:


Skład i kaloryczność:


W grupie:

Pojedynczo:

Po rozebraniu:


Po ugryzieniu:

Powyższe przyjemniaczki dorwałam w Biedronce, gdzie dałam za nie ok. 5 zł.

I powiem Wam, że od razu, od pierwszego gryza, oczarowałam się nimi.

Podczas jedzenia czułam prawdziwą słodycz truskawki oraz rodzynki.
Batony są zdrowe, pyszne i sycące - wystarczy jeden by być szczęśliwym w kiszkach na długo.

Polecam Wam bardzo gorąco.

Widziałam jeszcze smak bananowy na który na pewno się skuszę.

A Wy co dziś jecie?

Kathy i Leon

84 komentarze:

  1. Własnie jem owsiankę czyli moje śniadanko :D Ale chętnie spróbowałabym tych batoników..chyba polecę do biedronki dzisiaj :D
    Zapraszam-Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie widziałam ich jeszcze w Biedronce:) muszę poszukać:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jadlam je kiedyś jeszcze bedąc w Polsce :D Smaczne i zdrowsze niż te wszystkie Snickersy-Fackersy :p

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie jadłam tych batonów, smak wydaje się interesujący;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz widzę, ale chętnie się skuszę :) Ja dziś jeszcze nic nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To coś w sam raz dla mnie na mój niepohamowany apetyt :P

    OdpowiedzUsuń
  7. jadłam je parę razy,ale szału nie było. Owoce wolę świeże, a słodycze to słodycze:)

    OdpowiedzUsuń
  8. O takiego owocowego batonika to bym zjadła:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Próbowałam, ale jakoś mi nie smakują.

    OdpowiedzUsuń
  10. w Biedronce?ja ich tam nie widziałam

    ps. na to wino z Tobą byłoby mi łatwiej się umówić niż z Agatą, bo do Łodzi znacznie bliżej:P

    OdpowiedzUsuń
  11. I don't know this product. But it looks interesting.
    Have a good day

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie jadłam tego nigdy, ba nawet ich nie widziałam nigdzie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. ależ mi narobiłaś ochoty... pożarłabym :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zastanawiałam się, czy to jest dobre :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Batony owocowe to ja mogę w każdej ilości. Zwłaszcza przy weekendzie jakoś bardziej mnie ciągnie do słodkiego. Trzeba wybierać przynajmniej zdrowe opcje. Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie jadłam tego i szczerze to nie widziałam w Biedronce

    OdpowiedzUsuń
  17. Bananowy o nie, jeszcze truskawkę to bym przełknęła, ale.. Ja dziś wcinam delicje

    OdpowiedzUsuń
  18. Great post dear! ♥
    New post on my blog: http://vesnamar.blogspot.rs/2016/10/golden-autumn-days_28.html

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja nie przepadam za takimi cudami. ;) Wole ptasie mleczko! B-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czy one nie są trochę gumowate?

    OdpowiedzUsuń
  21. O, ciekawe, zerknę na nie przy okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ciekawy produkt :) miła odmiana od batoników czekoladowych

    OdpowiedzUsuń
  23. W końcu coś niedobrego, jak ja nie lubię daktyli :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Looks delicious :D

    http://angolodellamisantropia.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  25. Ooo, pierwszy raz się z nimi spotykam u Ciebie. Chyba muszę uważniej przeglądać dział słodyczy w Biedronce żeby takie smakołyki nie uciekały mojej uwadze ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Such a lovely post! Happy weekend. :)


    STYLEFORMANKIND.COM

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale pychotka <3 Taką truskaweczkową słodycz bym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  28. hm, dla mnie to to nie wygląda zbyt apetycznie, nie to, co nutella XD

    OdpowiedzUsuń
  29. zdajesz sobie sprawe ze ejstem glodna i wgapiam sie w monitor jak sroka w gnat? daaaaaaaaaaaaaaj :3 pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  30. Batoniki truskawkowe,a truskawek z lupą szukać i sam cukier.Raczej nie zdrowe.

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie znam tych batonów bo w ogóle batonów nie jadam i nie zwracam uwagi na nie w sklepach. Czasem na coś słodkiego sie skuszę, ale najczęściej jest to gorzka czekolada.

    OdpowiedzUsuń
  32. Pierwszy raz widze, ale wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Smacznego :)
    Jeść mi się chce, idę do kuchni. ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Pycha, ja dzisiaj jadłam cukierki mentos :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo fajna propozycja do przekąszenia podczas pracy!

    OdpowiedzUsuń
  36. Na bananowe może i się nie skusze, ale truskawkowe ? Czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. W sumie to fajnie wygladają <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Jadłam nie raz i bardzo mi smakują :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Mijałam je kilka razy ale jakoś nigdy ich nie próbowałam :) nie lubię chyba owocowych batonów

    OdpowiedzUsuń
  40. Lovely post dear!Have a great weekend! xx

    OdpowiedzUsuń
  41. Ooo nie wiedziałam, że w biedronce można takie cuda dostać :)
    Będę dopiero w lutym w Polsce, więc się wybiorę i oby jeszcze były.

    OdpowiedzUsuń
  42. A ja się dzisiaj obiadałam domowymi ciastami;p

    OdpowiedzUsuń
  43. Obawiam się, że dla mnie byłyby zbyt słodkie. Nie przepadam za taką ilością suszonych owoców.

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie jadłam , ale chętnie bym skosztowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja to oglądam w nocy i jest sobota. Nie wolno mi na to patrzeć, bo chce mi się jeść ;p

    OdpowiedzUsuń
  46. Jeszcze ich nie jadłam, może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Rodzynki... Nie cierpię rodzynek niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  48. Nam też smakują :) Bananowe są również bardzo smaczne :D

    OdpowiedzUsuń
  49. Szczerze powiem, że takich batoników jeszcze nie jadłem ; Muszę kiedyś kupić i wypróbować :) Zazwyczaj kupuje zwykłe batony ;) Pozdrawiam,
    Patryk

    OdpowiedzUsuń
  50. Nigdy nie rzuciły mi się w oczy te batoniki, ale po przeczytaniu Twojej recenzji stwierdzam, że muszę je mieć! :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Trochę kalorii mają, jednak też bym się skusiła na bananowy bo za rodzynkami nie przepadam:)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.