GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się rano, między 7-9!
Aby nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie i Tik Toku.

Uprzejmie proszę o klikanie w reklamy! Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

Moja grupa na FB o wygranej walce z anoreksją: Klik! oraz grupa dla osób zmagających się z ŁZS: Klik

Ceneo.pl

Bielenda

zdrowie

wtorek, 16 listopada 2021

2804. Oriflame The One No Compromise Mascara tusz do rzęs

 Witajcie!

Dziś czas na rzęsiska.

Będę mówić o Oriflame The One No Compromise Mascara tusz do rzęs.

Słowo od producenta: "Stylizuj rzęsy do perfekcji! Nowa, stylizująca szczoteczka nie pominie żadnej rzęsy. Zapewnia doskonałe podkreślenie, oszałamiającą długość i imponującą objętość nawet najdrobniejszych rzęs - od nasady po same końce, na całej długości i szerokości, bez rozmazywania*. Projekt szczoteczki pomaga uzyskać spektakularne uniesienie rzęs i trwałe ich podkręcenie*. 24 h ekstremalnej trwałości*, łatwe usuwanie tuszu*. Testowany oftalmologicznie."

Produkt w okazałości:







Od producenta:






Szczota:



Na oku:



Szczegóły:

Cena i dostępnośćprodukt można kupić w Internetach za ok. 30 zł

Zapach: tuszowy.
Konsystencja: czarna.
Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe, czarne, z tradycyjną szczoteczką i z bielą napisów od producenta. Pojemność: 8 ml.
Wydajność: bardzo dobra. Taki tusz starczy nam na kilka miesięcy używania.
Działanie
kiepskie. Zacznę od tego, że to mój trzeci już tusz z marki Oriflame. Wcześniej stosowałam dwa inne gagatki z tej firmy, które były po prostu genialne: Klik! i Klik! Dlatego też byłam początkowo bardzo pozytywnie nastawiona i do tego produktu Oriflame, myśląc, iż okaże się on równie zacny, co jego poprzednicy. Niestety jakże mylne było to założenie, bo ów The One to zwykły bubel, który tak niemiłosiernie skleja rzęsy, że to aż woła o pomstę do nieba... Nieważne jak ostrożnie bym nakładała mazidło i jak uważnie bym włoski przeczesywała - to i tak się one skleją i zlepią w istne kołtuny. Nie wiem, czy to jest wina formuły, czy tej topornej szczoty... Fakt jest taki, że tuszem tym nie da się po prostu wykonać estetycznego makijażu oka w żaden sposób. Próbowałam kilka razy nakładać produkt szczoteczką z innego tuszu. Coś tam faktycznie było lepiej, ale co z tego, skoro po kilku godzinach od aplikacji tusz zaczął się kruszyć i osypywać... robiąc ze mnie pandę. Chyba już dawno nie trafiłam na tak felerny specyfik do makijażu rzęs, na wspomnienie którego mam aż ciarki wstrętu. Jedyny plus, że mazidło mnie nie podrażniło, ani nie uczuliło. I na tym pozytywy się kończą. Całe szczęście, że nie kupiłam tego tuszu w cenie regularnej, tylko gdzieś na promocji, bo te wydane niepotrzebnie 30 zł, by mi się śniło aż do dziś. Nie polecam!
Ocena: 1/5

Miałyście?

Kathy Leonia

23 komentarze:

  1. What a pitty! Thanks for avoid us!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ophthalmologically tested is good. Safe and look incredible on eyes. Happy wishes.

    OdpowiedzUsuń
  3. Na zdjęciu twoje oczko wygląda całkiem ładnie, ale skoro nie polecasz, to lepiej trzymać się z daleka. Ogólnie nie przepadam za kosmetykami zarówno Oriflame jak i Avon.

    OdpowiedzUsuń
  4. What a pity!!Thanks for advise!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. nie lubię tradycyjnych szczoteczek...

    OdpowiedzUsuń
  6. Hola! que pena que no te fuera bien con esta mascara, la verdad es que no deja las pestañas nada bonitas. Besos

    OdpowiedzUsuń
  7. Nietrafiony produkt. Pozdrawiam serdecznie 🍁🍁🍁🍁🥰🥰🥰🥰🥰

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak się zastanawiałem po zdjęciu, co to? Czas na zmiany.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeśli chodzi o tusz to od lat wierna jestem jednej marce, mam zbyt wrażliwe oczy, by eksperymentować z innymi:) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazwyczaj przekładanie szczoteczki niewiele pomaga, kwestia formuły tuszu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też nie polubiłam tego tuszu :/

    OdpowiedzUsuń
  12. well written review of good product...

    Have a wonderful day

    OdpowiedzUsuń
  13. A myślałam że lepiej wypadnie a tu taki klops.

    OdpowiedzUsuń
  14. Na pewno się na niego nie skuszę!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jakoś za Oriflime nie przepadam. Od tej maskary bede sie trzymac z daleka.

    OdpowiedzUsuń
  16. Może po dłuższym czasie by trochę zgęstniał

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Walmart

hx caps

www.uusoccer.ru