.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 15 lipca 2013

185. O poniedziałku...

Witajcie!

Weekend stanowczo jest na krótki i za szybko mija.

Nawet nie zdążyłam się obrócić przez jedno ramię po powrocie z piątkowego dnia, a tu już sobota dobiegła końca i niedziela wieczorem stukała do mych drzwi.
Masakra jak ten czas gna.

Kiedy nic nie robiłam - w sensie - gdy dumałam nad sensem życia i szukałam pracy, czas weekendowy nie pędził tak szybko.
Wszystkie dni tygodnia zlewały mi się w jedno wielkie "wolne" i nie miało znaczenia czy to środa czy czwartek czy piątek.

A teraz, gdy szlachetnie pracuję, weekendowa doba ma za mało godzin, bym z czymkolwiek się wyrobiła.
W sobotę bowiem odpoczywam po całym tygodniu, a w niedzielę najczęściej wypadam na miasto ze znajomymi.

A gdzie zakupy, gdzie porządki, gdzie zabiegi pielęgnacyjne?
Ano czasu na takowe brak.

Ale nie narzekam przecie.
Ważne, że mam co robić, nie siedzę w domu i nie obijam się o ściany.

W końcu taka kolej rzeczy - najpierw nauka, potem studia, potem praca, a potem powiększanie niżu demograficznego.

Ot życie.

Kathy Leonia

PS. Post automatyczny.
Autorka się dąsa, bo bardzo nie lubić robić cały tydzień na drugą zmianę...

15 komentarzy:

  1. Witamy wśód ludzi pracujących. Szara rzeczywistość :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiększanie niż demograficznego? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja dziś zaczęłam praktyki i już się nie mogę doczekać weekendu, chociaż się pewnie tyle nie napracuje, ale w wakacje wstawać o 7 to przesada :p

    OdpowiedzUsuń
  4. Autorka dostanie kopniaka za marudzenie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. No ja teraz mam wakacje i strasznie się obijam. Czasem są takie dni, że na prawdę nie ma co robić i to jest straszne ;) Więc lepiej coś robić niż się potwornie nudzić ;D
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak na razie jesteś mistrzem w pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba się cieszę że to wszystko jeszcze przede mną..

    OdpowiedzUsuń
  8. No, ja nawet nie miałam wolnego, bo pracę dostałam w dniu swojego ostatniego egzaminu w tym toku. Wakacje, że hej :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Początki są ciężkie, dasz radę, przyzwyczaisz się :)
    ale tak to jest, że jak ma się za dużo czasu - jest źle, a jak za mało - też źle xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostałaś otagowana przeze mnie :)
      http://pielegnacja-cebuleczki.blogspot.com/

      Usuń
  10. Oj tak, wiem o czym "mówisz" :)).

    Buziaki :*.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie za rok czeka szukanie pracy - już teraz boję się jak to będzie ^^

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.