.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od 25.08.2017 r - 05.09.2017 jestem na urlopie bez dostępu do komputera i Internetu.
Posty jakie się w tym czasie pojawią, są publikowane automatycznie.

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

wtorek, 2 lipca 2013

175. Wielkie zakupiska!

Witajcie!

Spieszę Wam donieść, że oto dnia wczorajszego otrzymałam do rąk własnych umowę swoją.
Tak więc jestem zatrudniona prawnie i legalnie i już nie muszę obawiać się braku ubezpieczenia zdrowotnego.

Jedyne co mnie nieco wybiło z radości, to świadomość stawki wynagrodzenia miesięcznego...
Aż wstyd się przyznać jak mało pieniędzy będzie mi wpadać co miesiąc na konto...

No ale nic to.

Lepszy marny pieniądz niż żaden.

Aby więc poprawić nieco swój wisielczy humor,udałam się byłam na szybkie zakupy.
 A wiadomo nie od dziś, że najlepszym przyjacielem każdej baby są kosmetyki.

Oto, co upolowałam:



Produkty od tyłu:
a) i b)  BELL lip tint, odcień 11 i 13, Biedronka, ok. 7 zł
c) tusz do rzęs LOVELY Pump Up, Rossman, ok. 10 zł
d) kredka do oczu czarna, WIBO, ok. 5 zł

Kiedy tylko ucapiłam powyższe mazidła z półki sklepowej i przyniosłam je do chałupy, od razu poczułam się lepiej.

Niech żyją wszystkie drogerie świata razem wzięte!

Kathy Leonia

25 komentarzy:

  1. co robi 'lip tint'? to coś w stylu błyszczyka?
    a koczek zrobiłam bardzo prosto, najpierw kitka, potem skręciłam włosy (zwinęłam) żeby nie wyłaziły i okręciłam wokół gumki, która trzyma kitkę na to kolejna gumka i gotowe;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładne odcienie tych błyszczyków ;) Fajne zakupy :P

    OdpowiedzUsuń
  3. gratuluję, ja w lipcu kontynuuję akcję przeżyć czerwiec za 50zł.
    dobre kosmetyki po taniości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię tusz z lovely, bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. haha, pamiętaj, kobietę dopiero uszczęśliwiają zakupy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. patrzyłam na te tinty ostatnio w Naturze :D

    OdpowiedzUsuń
  7. shopping zawsze poprawi humor :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przejmuj się wpłatą.
    Każdy na początku mało zarabia, od razu nikt nie ma kilku tysiaków na rękę, taka prawda..
    Ja i teraz nadal nie zarabiam wystarczająco dużo jak na swoje kwalifikacje, wykształcenie i stanowisko, ale jak piszesz - ważny taki pieniądz niż żaden :) Trzeba się i z tego cieszyć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten tusz do rzęs jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. oby Tobie się udało, koleżanka też kupiła w Biedronce te lip-tinty i mówi, że taki niewypał... ale nie chcę Cię dobić XD

    OdpowiedzUsuń
  11. pokaż szybko jak się prezentują te tinty :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Serio są w biedronce takie rzeczy? muszę się chyba przejść ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. no to tylko czekać na recenzje :D a obserwatorzy nie znikli! Jupi! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. fajne są. Muszę się wybrać. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie chcę pisać publicznie, bo jeszcze mało osób o tym wie :D Jesteś w gronie wybrańców!

    OdpowiedzUsuń
  16. Kredka do oczu jest bardzo tania, ciekawa jestem jak maluje. :P

    OdpowiedzUsuń
  17. wooow, no to będzie wielkie malowanie :D fajne zakupy, sama bym sobie to sprawiła.

    OdpowiedzUsuń
  18. Też mam ten różowy tint! ;) Czy Twój też powoduje pieczenie ust? ;>

    OdpowiedzUsuń
  19. Takie małe drobiazgi, a jak cieszą :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też się czaję na te pomadko-błyszczyki z biedry :P.

    OdpowiedzUsuń
  21. Kurcze te tinty z Bell są w Biedronce? ja ich nie mogę nigdzie dopaść;p

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.