GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się rano, między 7-9!
Aby nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie i Tik Toku.

Uprzejmie proszę o klikanie w reklamy! Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

Moja grupa na FB o wygranej walce z anoreksją: Klik! oraz grupa dla osób zmagających się z ŁZS: Klik

Ceneo.pl

Bielenda

zdrowie

poniedziałek, 27 lutego 2023

3065. Soraya tonik - esencja Rosarium

 Witajcie!

Dziś czas na twarzy ukojenie.


Słowo od producenta: "Tonik - esencja różana Rosarium to: Odświeżająco-kojąca formuła, która przywraca skórze równowagę pH. Nawilżona skóra, bez uczucia dyskomfortu. 95% składników pochodzenia naturalnego. Naturalny zapach wody różanej, bez dodatku kompozycji zapachowej. Zanurz się w różanym ogrodzie i poczuj moc wyjątkowych składników, woda różana i ekstrakt z róży stulistnej – nawilżają i koją skórę, zapewniają jej gładkość, pantenol – działa nawilżająco i łagodząco."

Produkt w okazałości:





Od producenta:





Skład:



Otworek:



Na dłoni:



Szczegóły:

Cena i dostępnośćprodukt znalazłam w lutowym pudełku 
Pure Beauty. Normalnie można go kupić na stronie producenta.
Zapach: różany, słodki.
Konsystencja: płynna.
Opakowanie i pojemność: przezroczyste opakowanie plastikowe z uroczą grafiką róży i czarnymi napisami od producenta. Pojemność: 200 ml.
Wydajność: bardzo dobre. Takie opakowanie starczy nam na kilka miesięcy tonikowania się.

Działanie: zacne. Zacznę od tego, że lubię produkty Soraya i używam ich od wielu lat. Kremy do twarzy, podkłady, płyny micelarne są u mnie zawsze w toaletce i jak tylko jakiś gagatek sięgnie dna, spieszę kupić kolejne opakowanie. Jeśli chodzi o tonik Soraya, tu przyznam się szczerze bez bicia, nie kupowałam takowego wcześniej, zatem bardzo się cieszę, że mogłam go przetestować. Jakie są moje wrażenia? Ano fenomenalne! To zdecydowanie jeden z lepszych specyfików tonujących, jakie miałam okazję używać. Największym plusem produktu jest świetny skład, gdyż aż 95% to składniki naturalne. Pantenol działa kojąco i nawilżająco na delikatną skórę twarzy, a woda różana oraz ekstrakt z róży stulistnej dają ukojenie oraz gładkość. Już jedna aplikacja toniku - na uprzednio oczyszczoną buzię - daje promienny wygląd, oraz zdrowy blask. Skóra jest nawilżona i zadowolona, a także pachnąca różą. Warto zaznaczyć, że specyfik ten jest bezpieczny dla naszego makijażu, gdyż nie roluje podkładu ani pudru. Jestem tonikiem Soraya absolutnie zachwycona i na pewno kupię go ponownie. Polecam!

Ocena: 5/5

Miałyście?

Kathy Leonia

13 komentarzy:

  1. Skoro ten kosmetyk tak bardzo Cię zachwycił, to może i ja go kupię.

    OdpowiedzUsuń
  2. It looks a good product. Thanks for sharing.
    I invite you to visit my last post. Have a good week!

    OdpowiedzUsuń
  3. Looks like an amazing product!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze wiedzieć, że to taki dobry produkt.

    OdpowiedzUsuń
  5. Loved the tip, this product looks very good.
    X
    https://www.dearlytay.com.br/

    OdpowiedzUsuń
  6. Od zawsze lubiłam tą firmę i w sumie nie pamiętam, bym się zawiodła na ich produktach. Są naprawdę zacne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Qué buena puntuación le das, tiene que ser un producto excelente.
    Besos.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wydaje mi się, że jeszcze nie miałam produktów z tej firmy, a przynajmniej tego nie pamiętam. Fajnie, że jest to, aż tak dobry produkt.

    OdpowiedzUsuń
  9. Może też sobie sprawię, skoro warto :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O proszę. Moze ten tonik jest lepszy od tego hydrolatu Soraya Plante, który wręcz przesuszał mi skórę i dziwnie pachniał drzewem pomarańczy, którego tak skrytykowałam u siebie ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. ooo it's rose water. i thought it is a body oil

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Walmart

hx caps

www.uusoccer.ru